opis tomografii a opinia lekarza.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 16:44
Czy często się zdarza aby opis badania CT był diametralnie rózny od opinii
lekarza prowadzącego???!! Osoby, które wykonują opis muszą się chyba jednak
trochę znać na rzeczy. Gdzie leży prawda?
    • Gość: dradam Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.direcpc.com 04.12.03, 04:53
      moze cos konkretnego ?
      • Gość: karola Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:34

        Przeszłam operację niestabilności, kręgozmyk l5-S1 i mam nadal przewlekłe
        bóle, a nawet gorsze
        niż przed zabiegiem. Praktycznie nic nie mogę zrobić, dłużej posiedzieć, ani
        postać, a o schyleniu się nie ma mowy. To już rok czasu. Opis CT był
        tragiczny no może nie tyle tragiczny tzn przepuklina tylna dokanałowa,
        centralna krążka międzykręgowego L5-S1 uciska worek opony twardej i oba
        korzenie, zrostu nie stwierdzono zwężone i zniekształcone otwory międzykręgowe
        L4-L5 i L5-S1. Tendencja do tyłozmyku L4-L5. co ewidentnie skazujący mnie na
        drugą
        operację. Lekarz stwierdził, ze opis jest do d... i nic mi nie dolega jestem
        zdrowa i mam iść do domu. Tylko jakoś mi sie w to wierzyć nie chce bo mając
        23 lata ledwo mogę wstać z łóżka.......
        Proszę o opinie na ten temat, bo nie mam pojęcia czy zostawić to tak jak
        jest czy szukać pomocy gdzie indziej.
        • Gość: feline Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.dial.proxad.net 04.12.03, 12:16
          Pisalam Ci juz na zdrowiu, dzisiaj podkreslam: powinnas udac sie do innego
          lekarza. I wszyscy ewentualni nastepni: robcie tak zawsze!Macie do tego
          absolutne prawo.
          • Gość: dradam Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.direcpc.com 04.12.03, 17:55
            Gość portalu: feline napisał(a):

            > Pisalam Ci juz na zdrowiu, dzisiaj podkreslam: powinnas udac sie do innego
            > lekarza. I wszyscy ewentualni nastepni: robcie tak zawsze! Macie do tego
            > absolutne prawo.

            Tak jest na calym swiecie. Pozostaja jedynie dwa dalsze pytania :

            -do ktorego ? Mnie sie wydaje, ze do takiego ortopedy/neurochirurga, ktory robi
            co najmniej 150 zabiegow na kregoslupie co rocznie .Jest udowodnione, ze im
            mniej zabiegow okreslonego typu przeprowadza dany chirurg tym ma gorsze wyniki
            operacyjne ( procent wyleczen i procent powiklan po zabiegowych).

            -drugie pytanie : kto za ta konsultacje zaplaci i ile ?

            Pozdrawiam



        • Gość: dradam Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.direcpc.com 04.12.03, 17:51
          niestety nie jest to wystarczajace.

          Potrzebuje doslowny opis przedstawiony przez radiologa, wlaczajac opis uzytej
          techniki.

          A tak miedzy nami mowiac przy tym stopniu zawansowania problemu wykonanie
          badania MRI ( w razie potrzeby z kontrastem magnetycznym) wydaje sie normalna
          konsekwencja.

          Brakuje tez mi protokolu z dokonanej operacji.


          Nie jestem przekonany, ze sytuacja jest beznadziejna , przynajmniej nie z
          przedstawionych danych.

          Pozdrawiam
          • Gość: i Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.03, 14:53
            Ogladałam dzisiaj program o medycynie niekonwencjonalnej w 2TVP. Zadzwoniła
            Pani do studia i opowiadała o mężu który także miał przepuklinę. Po tym jak
            lekarze stwierdzili, że nic nie można zrobić zwrócili się do jakiegoś
            specjalisty medycyny niekonwencjonalnej. Pomogło. Ten pan może wreszcie
            normalnie żyć i funkcjonować, bez ciągłego bólu. Tylko nie pamiętam czy to był
            bioenergoterapeuta,czy inny specjalista.Na pewno była mowa o gimnastyce,
            głownie basen codziennie stylem grzbietowym
            • Gość: karola Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 16:02
              Dziękuję za odpowiedź, ale mi raczej ktoś taki nie pomoże,ponieważ podczas
              operacji miałam stabilizowany kręgosłup i w tym momencie czyli po roku mam juz
              sztywność pleców w odcinku lędźwiowym czyli jaśniej mówiąc schylam sie tylko
              do pewnego stopnia, do momentu odczuwania bólu. Schorzeniem, którego skutkom
              chciano zapobiec był kręgozmyk, a nie przepuklina. Jeżeli wierzyć tomografii
              której opis przytoczyłam powyżej mam również ucisk na korzenie i stąd byłyby
              moje bóle, ale to co mnie nurtuje to czy wynik może różnić się od opinii
              lekarza. W przyszłym tygodniu jadę na konsultację do innego Pana doktora także
              się wyjaśni.
              Pozdrawiam,
        • Gość: piotr Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.04, 19:56
          > Przeszłam operację niestabilności, kręgozmyk l5-S1 i mam nadal przewlekłe
          > bóle, a nawet gorsze

          Trochę tu jest zbyt duzo niejasności. PO pierwsze w wieku 23 lat niezmiernie
          rzadko jest potrzeba operowania kregozmyku L5S1, poza tym jakie mialas zalozone
          implanty?
          Opisana tendencja do tylozmyku L4L5 tez raczej nie jest "ewidentnie skazująca
          na operację".

          Gdzie byłaś operowana?

          Pozdrawiam

          www.neurochirurgia.2p.pl
    • Gość: karola Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 10:08
      Jak na dzień dzisiejszy dowiedziałam się, że opis tomografii jest różny z
      opinią doktora, który popełnił błąd i nie potrafi się do tego przyznać.......
      smutne ale prawdziwe.
      • Gość: ala Re: opis tomografii a opinia lekarza. IP: 66.235.60.* 16.01.04, 06:55
        Mam nadzieje, ze dzieki co namniej kilku innym lekarzom, a takze tym ktorych
        zyczliwej opini moglas zasiegnoc na formu, masz w sercu raczej wdziecznosc,
        niz potrzebe udowadniania lekarzom, ze popelniaja bledy. Moze tamten doktor
        mial inne doswiadczenia i jego opinia jest po prostu inna.
Pełna wersja