Na szybko - piraci atakują Kazika

IP: 84.38.22.* 17.09.09, 10:00
Radiohead czy NIN jakoś sobie radzą. Może poprostu nie sa jeszcze tak skostniali jak kazik.

Z drugiej strony panie SS cyfrowa dystrybucja gier nie przyniosła jakiejkolwiek obniżki cen gier wiec nie sadze aby w wypadku muzyki miało być inaczej.

Przecież muzycy nie mją czesto ani wiedzy ani srodków by sobie samemu zorganizować dystrybucję.

    • slawomir.serafin Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 10:04
      Z drugiej strony panie SS cyfrowa dystrybucja gier nie przyniosła jakiejkolwiek obniżki cen gier wiec nie sadze aby w wypadku muzyki miało być inaczej.

      ----

      oj, tu się nie zgodzę. Ty pewnie myślisz o Steamie i takich tam (gdzie też można znaleźć promocje różne), ale pamiętaj, że jest mnóstwo świetnych gier niezależnych, które można kupić za 5 do maksymalnei 20 dolarów. Dla nas to drogo, ale Polska się w ogólnym obrazie rynku nie liczy w ogóle.
    • Gość: 123321 Na szybko - piraci atakują Kazika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 10:06
      "To złodziejstwo - twierdzi i choć technicznie i prawnie nie ma racji"
      Prawnie ma rację, bo zgodnie z prawem doszło do naruszenia i rozpowszechnienia twórczości bez zgody twórcy, zanim została oficjalnie zaprezentowana.
      To tak jakby ktoś włamał się do znanego malarza i zrobił zdjęcia wszystkim jego obrazom, których jeszcze nie zaprezentował w galerii, a następnie wrzucił je w internet, by każdy mógł je sobie obejrzeć.
    • venmort Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 10:11
      O wkurzaniu się Kazika przeczytałem dzisiaj na Pudelku smile Chyba facet trochę przesadził.
      Co do procenta od sprzedaży, to akurat Kazik i Kult mają z S.P. Records chyba nie najgorszy układ w porównaniu do np. majorsów.
      Cyfrowa dystrybucja ma szansę na powodzenie, jeśli nie będą za nią odpowiedzialni ci sami ludzie co teraz. A tradycyjne wydania na płytach CD wcale nie muszą być drogie, czego dowodem np. ostania płyta Guns n' Roses.
    • okoolarnik Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 10:12
      Wielu wykonawców twierdzi że i tak nigdy nie zarabiali na sprzedaży płyt, tylko na koncertach, Reznor z NIN nawet mówił na jakimś koncercie żeby ściagać jego płyty a nie kupować, takich przykładów pewnie było by więcej ale niewielu wykonawców ma odwagę powiedzieć coś takiego... w tej sytuacji trochę dziwi mnie Kazik, który śpiewa że "mój wydaffca jest złodziejem" ale z drugiej strony narzeka przy każdej okazji na piractwo, jestem ciekaw co Kazik powiedział by takiemu Trentowi (;
    • Gość: wintermute Re: Na szybko - piraci atakują Kazika IP: 84.38.22.* 17.09.09, 10:17
      No oczywiscie ze chodziło o steam - dla nas jest drogo - dla nich jest poprostu normalnie. Nie jest to żadna konkurencja cenowa dla wersji pudełkowych.

      Np tak Wylęgarnia mająca promować rożnego rodzaju uzdolnionych "rzemieślników", pobiera bardzo wysokie prowizje od sprzedaży za pomocą ich serwisu.

      Tez mnie zastanawia czemu zadni praktycznie niezależni artysci nie chcą / nie mogą sobie pozwolić na inną formę dystrybucji. Oczywiscie poza wyżej wspominanymi - ale to sa gwiazdy najwiekszego swiatowego formatu i ich sytuacja jest nieco odmienna.
    • prezii Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 10:23
      Taaaak, porównuj znanego na całym świecie Reznora, Radiohead do naszego świetnego, aczkolwiek tylko lokalnego artysty. Dodam, że o ile Radiohead z In Rainbows osiągnął sukces z darmowym wydaniem, to Trent z NiN już niekoniecznie. Teraz Smashing Pumpkins ma wydać 44 darmowe utwory, jest to jednak poza naszym podwórkiem, oni mają rzesze odbiorców, nasze muzyczne podwórko jest zacofane i nie ma tu takich pieniędzy.

      Jak byś się chłopie czuł, gdybyś codziennie brzdękał na gitarze i śpiewał, tworzył, wkładając w to wysiłek i czas a ktośby to po prostu wrzucił w sieć? Jak ktoś kradnie to jego sprawa, nie dorabiajmy do tego jednak żadnej ideologii.
    • okoolarnik Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 10:41
      prezii- No tak się składa że choć nie na gitarze to jednak tworze, rysuje, poświęcam swój czas, robie to co lubie, inwestuje nawet w swoje wykształcenie w tym kierunku i tak, wszystko wrzucam w sieć, zarabiam tylko wtedy gdy ktoś mi coś zleci, muzycy są w o tyle fajnej sytuacji że nadal robiąc to co chcą jakoś na tym zarabiają, w analogicznej sytuacji byłbym ja, gdybym miał możliwość sprzedawania wydruków swoich prac, ale nie ma za bardzo do tego ani dobrego źródła dystrybucji ani rynku.

      A o dystrybutorach i sprzedanych płytach z których autorzy nie maja prawie nic mówi nie tylko Reznor, to był przykład w tym samym tonie wypowiadają się też inni, lokalni autorzy.
    • d_pawel Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 11:01
      witermute -> "Z drugiej strony panie SS cyfrowa dystrybucja gier nie przyniosła jakiejkolwiek obniżki cen gier wiec nie sadze aby w wypadku muzyki miało być inaczej."

      Hmm, ostatnio przyjrzałem się Nokia Music Store (bo oczywiście to chyba jedyna większa platforma dystrybucji cyfrowej muzyki) i większość cen płyt wynosi 35 zł, co jest gdzieś tak średnio 20 zł taniej niż w sklepie smile.
    • Gość: arti Re: Na szybko - piraci atakują Kazika IP: *.net.brewet.pl 17.09.09, 11:06
      a kto by tam słuchał kultu? mogłem to coś ściągnąć, ale nawet mi się nie chciało. niech więc pan kazik pocałuje się w de i nie nazywa mnie złodziejem
    • prezii Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 11:11
      okoolarnik --> Wiem, że procent jaki zarabia autor i wytwórnia to śmiech na sali, tylko, że w tym przypadku lepszy rydz (kasa z wytwórni) niż nic. Ile osób by zapłaciło Kazikowi za płytę, gdyby puścił ją w net co łaska? Rynek jest zbyt mały i nawet jeśli zapaleńcy zapłacą, chcesz dystrybuować za darmo w kraju, gdzie platynową płytę dostaje się za sprzedanie 30 000 egzemplarzy?

      Nie chcę Cię obrazić, dobrze, że tworzysz, ale w przeciwieństwie do Ciebie, Kazikowi po prostu nie opłaca się wydawać swojej twórczości za darmo.

      Co innego Ty, inwestujesz w przyszłość, liczysz, że ktoś zauważy, zapamięta. Zarabiasz za zlecenia. Kazik już bardziej znany nie będzie, szczyt popularności ma dawno za sobą. Nie oszukujmy się, niezależnie czego by nie śpiewał, w graniu chodzi też o pieniądze. Nigdy się nie sprzedał, więc może nie zarobił tyle co inni i ma prawo się wściekać kiedy ktoś depcze jego twórczość.
    • gyenia Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 11:11
      Kazik jest jednym z niewielu artystów, którego płyty kupuję, więc ode mnie kaskę dostanie, mimo że mp3 pewnie i tak ściągnę. Poza tym, jestem zdania, że muzyka powinna być za darmo lub za symboliczą opłatą, a muzycy powinni zarabiać na koncertach. W sumie to niesprawiedliwe, że ja muszę codziennie chodzić do pracy, a za wykonane zlecenie dostaję kasę tylko raz. Muzyk nagra płytę i kasę za nią chce zbierać do końca życia. Niby dlaczego?
    • Gość: wintermute Re: Na szybko - piraci atakują Kazika IP: 84.38.22.* 17.09.09, 11:17
      Tutaj IMO nie chodzi aby muzyka była za darmo.
      Ja płace za muzykę (choć tylko polskich wykonawców smile i moge placić, ale po co mi płyta, po co mi ta cała dystrybucja, hurtownie muzyczne, sklepy i polgrafia skoro w domu i tak album ripuje do mp3 i najczesciej puszczam z kompa, albo z playera bo tak mi wygodniej.

      Poprostu można sprzedawać taniej, przy znacznie niższych kosztach a przy okazji zarabiać więcej. Sek w tym ze nie zarabiają wytwórnie, tłocznie, drukarnie, i dotychczasowi dystrybutorzy.
    • bialygolabek Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 11:36
      Na poczatek sorki za brak polskich znakow ale jestem w pracy i cos mi sie chrzani z kompem.Sledze ten watek na forum Kultu juz od wczoraj i mam takie dwa przemyslenia: zlodziejstwo jest zawsze zlodziejstwem, tutaj nie ma zadnych watpliwosci. Zdanie Kazika na ten temat znamy bo na wielu okladkach plyt tekst "kto kupuje plyty od zlodzieja jest kutasem i niech spie..." widnieje od dawna. Jednakze zamieszczenie tekstu o tym ze "kto schylil sie po kradzione jest ku..." wydaje mi sie lekka przesada w odniesieniu do miejsca gdzie tekst zostal umieszczony. Dam sobie reke uciac ze ponad 90% forumowiczow po sciagnieciu plyty i tak zakupi ja 28 wrzesnia w sklepach. Kazik wg. mnie zagalopowal sie troszke w swojej wscieklosci i skierowal ja nie tam gdzie trzeba. Z tego co wiem osoba ktora ujawnila pliki w sieci juz jest namierzona, i to ona powinna za to wydarzenie poniesc najwieksze konsekwencje.
      Przykre jest to ze Kazik oburzony niezgodnymi ze swoim glosami chce zamknac forum i pisze zeby ci co plyte sciagneli nie chodzili na koncerty i nie kupowali plyt.
      Wg. mnie nie tedy droga p. Kaziu. Jest 2009r. i pewnych rzeczy (kradziezy muzyki przez siec) nie da sie kompletnie wyeliminowac, trzeba z tym jakos zyc. Jak wiadomo i tak w tej chwili wiekszosc muzykow utrzymuje sie z koncertow a nie plyt. Oczywiscie powoduje to wzrost cen biletow na powyzsze. Moze dobrym rozwiazaniem jest tak jak ktos na forum Kultu napisal, to co zrobil Motorchead: umozliwil przesluchanie calej nowej plyty na stronie internetowej. Oczywiscie na pewno znalazly sie jakies cwaniaki ktore potrafily to zciagnac, ale moze to jest jakies wyjscie.
      W kazdym razie wg. mnie Kazik przesadzil.
      I na koniec: ja na plyte czekam z utesknieniem i 28 pofatyguje sie do Empiku zeby ja nabyc a pirata nie zassalem i nie zamierzam.
    • faustino Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 11:59
      Uh oh teh drama. XXI wiek... trzeba zmienic tekst bo ten sie juz troche opatrzyl. Plyte kupie bo jestem skazany na Kult. Choc po ostatnich wydawnictwach... to naprawde cizeko bylo z decyzja. Na szczescie od nowego albumu nie zalatuje dziadostwem i robota na odwal sie.

      Trzeba znalezc nowe formy dystrybucji, ale czy jest to nowe mozliwe w tej pozal sie Boze, firemce prowadzonej prze kumpla?
    • zerogirl Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 12:08
      @okoolarnik Sprawdziłeś wszystkie Deviantarty, Thumbtack Press itp? Akurat na sprzedawaniu wydruków przez siec się za bardzo nie znam, ale może jakiś portal oferuje sensowne warunki
      @wintermute W sumie się zgadzam, muzykę można by sprzedawać znacznie taniej, chociaż jest coś fajnego w oglądaniu książeczki itp smile
      Tak trochę około tematu - dla mnie w dobie internetu dużym plusem jest dostepność nie tyle muzyki, co muzyków. Można mieć aktualne informacje przez twittera, myspace itp. nie czekać aż się pojawią na portalach muzycznych
    • faustino Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 12:28
      @prezii
      " Dodam, że o ile Radiohead z In Rainbows osiągnął sukces z darmowym wydaniem, to Trent z NiN już niekoniecznie."

      Not. To Saula Williamsa promocja okazala sie nie do konca sukcesem. NINowe Ghosty i ich wersje deluxe - tu raczej Reznor nie narzekal.
    • nessie-jp Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 12:32
      A bo się panom artystom w pośladkach poprzewracało. Zapomniało się już, że artysta zawsze jak świat światem zarabiał, dając koncerty, śpiewając na miejscu. Piraci Kazikowi biletów na koncert nie ukradną.

      Polscy tzw. artyści, rzeczywiści i urojeni, należący do tych różnych ZASP-ów i innych organizaci dojących kasę z budżetu i podatnika, mogliby się zdobyć na odrobinę przyzwoitości i zaczynać zarabianie na nowych utworach od ich faktycznego wykonywania dla ludzi. Krótko
    • slawomir.serafin Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 13:03
      @nessie-jp - oj, coś w bojowym nastroju dzisiaj smile a pierwszy odcinek Supernatural piątego sezonu widziała? kojąco wpływa na nerwy smile
    • Gość: gość Re: Na szybko - piraci atakują Kazika IP: 217.153.205.* 17.09.09, 13:31
      Kto zarabia na sprzedaży płyt - tylko i wyłącznie wytwórnie. Artysta ma z tego ułamek procenta - średnio 1-2 dolary za każdy egzemplarz przy cenie 15 dolarów. Gwiazdy polskiej sceny za koncert biorą od 10 do 100 tys złotych. Zauważcie, że w tej chwili nawet "GWIAZDY" wystepują w małych miejscowościach - skończyły się czasy że koncerty odbywały się w dużych miastach. Wydanie płyty jest tylko elementem promujacym koncert - błędne jest twierdzenie, że artyści ruszają w trasę żeby promować płytę - to płyta promuje artystę, nawet takiego kultowgo jak Kult. Niestety w dobie powszechnego i szybkiego internetu w dalszym ciągu promowane jest tradycyjna forma sprzedaży czy to muzyki, czy gier czy też filmów. Dlaczego przeciętny Kowalski nie ma wyboru czy chce kupic samą muzyke za 10 zeta czy płytę, ksiżeczkę, opakowanie za 40 zeta. To samo z grą czy też filmem. Dajcie mi wybór i odpowiednio skalkulowane ceny. Dlaczego takim hitem była płyta Ich Troje dodawana do jakiegośc dziennika - chyba faktu - bo kosztowała 5 zeta i to było 5 zeta dla zespołu a nie dla wydawcy.
    • nessie-jp Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 13:33
      @Sławek --> nie widziała, robota mnie męczy wink No i boję się obejrzeć, żeby się przypadkiem nie okazało, że ten tak wyczekiwany odcinek to jakaś straszna szmira...
    • slawomir.serafin Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 13:35
      @nessie-jp - nie bój się. Wymiata. Jest jeden czy dwa słabsze momenty, ale ogólnie świetny początek sezonu.
    • j_uk_dev Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 13:46
      @nessie-jp, nie bardzo rozumiem dlaczego twierdzisz, że komuś się głowie poprzewracało. Model biznesowy jaki ktoś obiera, to ( o ile legalny ) jest tylko jego sprawa. Tobie nikt nie broni zając się podobnym biznesem, prowadzić go w ten czy może inny efektywniejszy sposób, jeśli taki znasz. Kiedyś już pisałem, że jeśli model biznesowy się nie sprawdza, lub produkt generalnie jest słaby, to nie powinno być "karą" dla twórcy to, że zamiast kupić, to po prostu ktoś go ukradnie, ale po prostu produkt taki powinien na półkach sklepowych pozostać i użytkowników po prostu nie znaleźć. Jeśli nie podoba mi się cena produktu lub jego jakoś, to po prostu go nie kupię i już, ale nie będę producentowi/twórcy zarzucał czegokolwiek, bo to jego sprawa jak prowadzi biznes i jego stratą najwyżej będzie to, że potencjalny klient nie kupił produktu ( i oczywiście zakładam, że nie będzie też go używał ).
    • nessie-jp Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 13:50
      @j_uk_dev --> też już kiedyś pisałam, ale niech będzie, powtórzę: nie mam cierpliwości do tzw. "gwiazd" użalających się nad sobą i tzw. "przedsiębiorców", którzy by chcieli
    • j_uk_dev Re: Na szybko - piraci atakują Kazika 17.09.09, 13:56
      @nessie-jp, owszem, tylko to, że każdy ma prawo uznać kogoś za "jełopa" jak to napisałaś, często ma służyć również za usprawiedliwnienie piractwa. Przykładowo, mógłbym narzekać ( i zresztą narzekam ), na MS i niektóre rozwiązania w Windows oraz cenę ( to samo z OSX, potrzeba kupienia na raz 5 licencji, zamiast jednej, a na co mi 5 licencji? ), ale to nie znaczy, że go po prostu ściągnę z sieci, bo nie zgadzam się czy to z modelem biznesowym, czy też kwestionuję jakość produktu.
Pełna wersja