W starym kinie - Warcraft III

    • william_dr Re: W starym kinie - Warcraft III 16.10.09, 20:36
      Arthas zabijający ojca, niszczący Lordearon... mocne, ale tylko w aglojęzycznej wersji, po polsku po prostu słabe, słabo przetłumaczone.

      Archimonde niszczący miasto... TO WYMIATA!!! Cudo i tyle smile btw, jest na YouTube wersja gdzie tłumaczą co on mówi, to jest super!!! To idealny przykład jak wielką mocą władał i jak kruche są istnienia Azeroth!

      Thrall i Grom przeciwko Mamarothowi... piekny filmik odnośnie poświecenia i przyjaźni, Grom, który narozrabiał porządnie wcześniej, staje się legendą! Thral, nie jest bogiem, nieźle obrywa. I ta rozmowa Groma i Thralla na końcu... żal serce ściska... sad <chlip> prawdziwa przyjaźń i oddanie wsólnej sprawie, czyli dobru rasy, świata... cudne <chlip>
      RIP Grom u r my hero! [*] mylić się jest rzeczą ludzką!!!
      To nie miało prawa być tłumaczone tak słabo na polski!!! Rozmowa konającego Groma z Trhallem!!! Wstyd sad ile lepiej brzmi "I'm free... No my friend, You've freed us all!" I zawsze jak to oglądam to mi łza się w oku kręci...
      W WoWie jest taki quest podczas Harvest Festial, że idzie się oddać hołd Gromowi Hellscreamowi, zawsze to robię, to jest coś wyjątkowego!

      Archimonde przy drzewie życia, epickie też smile Cudo, Cenarion (czy jakoś tak mu było), epickie!!! To wyznanie Medievha "moje zadanie zostało wypełnione, teraz zajmę miejsce wśrod legend..." Cudo! Dziwcie się, że uwielbiam w tym świecie zawsze być, jako Tauren Druid? Podziwiać Thralla i gardzić BE, Undeadami itp? Jak można odmowić? smile

      Illidan, oszalał z milości do Tyrande... tragiczna postać, jemu jeszcze można współczuć, bo Arthasowi nie...
    • Gość: Gość: Khel'Thuzadh Re: W starym kinie - Warcraft III IP: *.btk.net.pl 24.11.09, 18:55
      Szczerze czy nikt się nie zastanawia co było po scaleniu Arthasa i Króla Lisza co się stało z Opórzczonymi i jakie były dalsze losy Plagi.
      Ja zawsze wolałem Arthasa jako nekromante i moim zdaniem dobrze zrobił tylko ta sytuacja z ojcem ...
      No ale wiecie albo wóz albo przewóz miał wybór.
      No cóż tak to jest jak sie kogoś niedocenia.
      Zrobił chaos i złonczył się z Królem Liszem pomyślcie władza nad Plagom chyba każdy kiedyś o tym marzył
      i pomyślcie jaką moc dzięki temu zyskał pewnie zawładnie nad światem i wypowie wojne demonom
      i raczej z nimi wygra.
    • Gość: Shen Re: W starym kinie - Warcraft III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 14:11
      Prawda jest taka, ze na mmo-champion jest juz wyjasnione cale zakonczenie watku Arthasa... I mnie ono bardzo sie podoba; dla grajacych w WoW - na pewno pamietacie co Uther mowil w Halls of Reflection

      Krol Lisz jest niesmiertelny i istniec bedzie zawsze. Prawda jest taka, ze gdyby nie Arthas, to Lich King juz w tym momencie rozdupilby cale Azeroth na zimny lodowy pyl.
Pełna wersja