Zacznę w taki sposób, jeli chodzi o wszelkiego rodzaju rpgi jestem dosyć niedzielnym graczem. Grałem w Diablo 2 (o ile to można nazwać crpg, raczej hack'n'slash), podobało mi się, później troszkę w Gothic 2, całkiem fajny ale nie wciągnął mnie, dopiero Wiedźmin wciągnął mnie jedną dziurką ale to głównie dlatego, że uwielbiam prozę Sapkowskiego osadzoną w wiedźmińskim uniwersum, chociaż gra i tak była świetna. Tyle, że ze mnie taki gracz, który nie lubi zagłębiać się we wszelkiego rodzaju statystyki, np czy ten miecz w połączeniu z tą tarczą da mi więcej +coś do czegoś niż coś innego. Może trochę przesadzam, wiadomo, że jeśli chodzi o takie rzeczy to staram się wybierać najlepsze rzeczy ale np w wiedźminie nigdy mnie nie bawiło szukanie jak najlepszych run i wykuwanie z nich mieczy, to są dla mnie nudy. Za to lubię dobrze rozwinięta historię, w którą można się zagłębić i właśnie dlatego tak mi się podobał wiedźmin. Tutaj rodzi się pytanie, jakiego z nowo wypuszczonych albo oczekujących na wypusczenie rpgów warto w moim przypadku kupić. Póki co na oku są Risen i Dragon Age, trochę chyba wygrywa Dragon Age, bo wydaje mi się że tam jest bardziej nacisk na historię a mniej na statystyki, jednak może Wy drodzy forumowicze będziecie mieli jakieś sugestie co wybrać, nie musi to być koniecznie coś z tego co wymieniłem. Jeszcze dodam, że mam Mass Effecta ale na razie nie zdążyłem się wciągnąć, trochę mnie odstraszyły bronie i ulepszenia do nich (to jest właśnie to o czym pisałem wcześniej, duża ilość statystyk), chociaż też brak czasu miał na to duży wpływ, no i jeszcze liczba gier czekających na choćby zaczęcie

.