Dodaj do ulubionych

wymiatacze w Mw2 na ps3

02.12.09, 18:27
eee.... na gamezilli znalazłem takie filimik

www.youtube.com/watch?v=QMCCLNYbIS0&feature=player_embedded# gosc gra
na konsoli. na padzie....

ciekawy jestem reakcji "pecetowych wymiataczy" na ten film... przecież na
padzie "Pane to se ne da grać"...

Obserwuj wątek
        • Gość: ra2er Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.chello.pl 09.12.09, 14:44
          Wszystko pięknie, ładnie, ale... zawsze jest jakieś ale smile Chcąc wyrównać
          szanse graczy na konsoli wobec PC-towej gawiedzi, producenci gry postanowili
          "ułatwić" im sprawę wprowadzając autonamierzanie przeciwników, co zresztą
          doskonale widać na tym montażu. Więc IMO nie ma się czym zachwycać - po prostu
          ten gracz umiejętnie korzysta z możliwości, jakie daje mu ten "feature". A PC i
          tak jest lepszy do grania po sieci, bo tu naprawdę liczą się umiejętności
          gracza, np. precyzja.
      • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 05.12.09, 13:10
        @mathiuss
        raczej po prostu grają dynamicznie -> dużo biegają, co powoduje że się pojawiają
        pod spluwą smile
        ja generalnie wolę takie granie od grania z gościami chowającymi się po kątach i
        po oknach.
        ale na szczęście i na takich pajaców jest sposób - flashbang + spluwa z
        granatnikiem + jakiś szybkostrzelny shotgun (w razie gdy ma jakąś ochronę przed
        wybuchami ustawioną) i najpierw wrzucamy flasha, i dobijamy granatnikiem.
        Ewentualnie szybka zmiana na shotguna i typ leży.

        po paru takich akcjach zwykle odechciewa im się siedzenia w jednym punkcie i
        zaczynają normalnie biegać po mapie smile
        • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 06.12.09, 21:25
          no tak smile jak pecetowcom udowadnia się że da się spokojnie grać na padzie to ci
          wymyślają tysiące "ale":
          - bo autoaim (który nie jest specjalnie aktywny w multi)
          - bo pada trzeba się nauczyć...
          - bo zupa była za słona... ;D
          • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 06.12.09, 21:35
            sprawa jest prosta - filmy idealnie i ostatecznie grzebią argumenty "nie da
            się grać w fpp na padzie"
            smile
            doskonale też pokazują, że nie jeden pecetowiec, grający na klawiaturze i myszy,
            mógłby od konoslowca z padem dostać takie lanie... że by się nie pozbierał big_grin
                • narsereg Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 16:58
                  Może tak, może, nie, wymiatacze są na pewno po obu stronach barykady. Jak dla
                  mnie takie zmontowane filmiki, choć fajnie się ogląda, nie oddają w pełni,
                  umiejętności, bo są zlepkom najefektowniejszych akcji i tyle. Ile w między
                  czasie było zgonów to inna sprawa. Nie jestem poinformowany, ale był już kiedyś
                  meczyk między konsolowcami a pc'towcami? Zresztą gdybać sobie można, to jak te
                  pojedynki słowne, kto by wygrał samurai czy rycerz z europy. Autorom filmu
                  gratuluje.
            • galekanalek Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 09.12.09, 03:33
              "doskonale też pokazują, że nie jeden pecetowiec, grający na klawiaturze i myszy,
              mógłby od konoslowca z padem dostać takie lanie... że by się nie pozbierał"
              No nie, pokazuje, że jeden konsolowiec może pokonać innego konsolowca.
              Analogicznie: jeden "kadłubek" może wygrać na arenie zapaśniczej z innym
              "kadłubkiem".
              • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 09.12.09, 08:32
                Co tu komentować, skoro na www.own-age.com/ są tysiące lepszych
                fragmovie, no tak, ale nie na padzie, więc bez szału z waszej strony. Pierwszy
                lepszy replay z meczu TDM na Q1/Q3TDM zjada waszego herosa. No, ale to nie ta liga.
                ---
                a teraz jeszcze raz przemyśl to co napisałem na początku.

                cytuję"doskonale też pokazują, że nie jeden pecetowiec, grający na
                klawiaturze i myszy, mógłby od konoslowca z padem dostać takie lanie... że by
                się nie pozbierał
                "

                ale co ty o tym możesz wiedzieć? grałeś w fpp na padzie więcej niż 3 godziny?
                wątpię...

                za to ja mam porównanie. Wiem jak grali pecetowcy w MW1,
                bo sam grałem w to na pc smile. I wiem że spokojnie można wielu pecetowców
                rozpykać na padzie smile
                • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 09.12.09, 08:33
                  @truteń
                  Mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że padowi wymiatacze nie mieliby
                  najmniejszych szans z wysoko skillowym graczem klawa+mysz.
                  ---
                  ale to jasne. co nie zmienia faktu, że średnio uskillowiony konsolowiec
                  spokojnie może stawać w szranki ze średnio uskillowionym pecetowcem i nie być na
                  straconej pozycji smile
                    • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 09.12.09, 09:14
                      @ash-prawdziwy

                      zamysł jest bardzo prosty - pokazanie twardogłowym pecetowcom że da się
                      spokojnie wymiatać w fpp na padzie i że jest to gra wcale nie gorsza niż na
                      klawiaturze smile

                      a to że niektórych to boli. Trudno. Czy musieli skakać od razu mi do oczu? w
                      sumie trochę rozumiem- konsole powoli acz systematycznie odbierają pecetom
                      dominującą rolę na rynku gier i niektórych to strasznie boli. Do tego stopnia że
                      starają się jak niepodległości bronić "wspaniałości sterowania na klawie+myszy"....
                      • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 09.12.09, 09:33
                        @bobza
                        co do pada vs klawa plus mysz.
                        powodów za które można kochać pada jest wiele. Drżenie to jeden z powodów.
                        Strasznie wciągający, na co dowodem może być chociażby to że sony ostro walczyło
                        o przywrócenie wibracji do pada od ps3(sixaxis nie miał). Do tego stopnia
                        wciągający, że po paru miesiącach zabawy z iksem, gdy musiałem w coś zagrać na
                        pececie kompletnie nie miałem poczucia ze mam spluwę w łapie bo nic mi nie drży
                        (inna sprawa, że dowiedziałem się że są myszki z drżeniem, ale ponoć niewiele
                        gier to obsługuje...), bo nie mam spustu..
                        no właśnie tu dochodzi kolejny głos za padem. Spust. jak w spluwie. Cyngielek za
                        który ciągniemy strzelając smile Genialnie wyprofilowany w iksie, wymagający
                        nakładek w padzie ps3. ale wciąż fajny smile Dający większą immersję w przypadku
                        zabawy z wirtualną spluwą. A w pc? duszę paluchem myszę.. rewelacja...
                        No i ta rzekoma wada, czyli nie celowanie "w punkt" - już tłumaczę o co mi w tym
                        wyrażeniu chodziło.
                        bawiłeś się kiedyś w paintball? jak biegasz po lesie, padasz, starasz się
                        wcelować to masz naprawdę niewielkie szanse na wcelowanie idealnie w punkt w
                        ktory chcesz trafić. to nie strzelnica, żebyś przymierzał się godzinę do
                        strzału. Podejrzewam że podobnie jest z prawdziwą spluwą. Też dochodzi masa
                        czynników która powoduje zakłócenie dokładnego celowania. A jakie wierne oddanie
                        rzeczywistości jest w przypadku klawiszy i myszy? celujesz z super dokładnością,
                        zdejmujesz gościa i po sprawie. W przypadku pada masz delikatne wachnięcia, co w
                        połączeniuz drżeniem pada i zdenerwowaniem daje fascynującą zabawę z bronią a
                        nie tylko mechaniczne "click" i po sprawie. Oczywiście można spokojnie zasuwać z
                        padem i wymiatać, ale zawsze delikatne machnięcia są. Dlatego przy graniu w fpp
                        trzeba troszeczkę myśleć nad strzałem - może to niektórym pecetowcom przeszkadza?
                • galekanalek Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 09.12.09, 11:32
                  > cytuję"doskonale też pokazują, że nie jeden pecetowiec, grający na
                  > klawiaturze i myszy, mógłby od konoslowca z padem dostać takie lanie... że by
                  > się nie pozbierał
                  "
                  No, ale tylko w przypadku, gdy ten konsolowiec jest tzw. "wymiataczem pada",
                  podczas gry gracz z myszą to jakiś nowicjusz. Zapewne, gdyby się zamienili
                  kontrolerami, to owy nowicjusz przegrywałby dalej. Nie musisz nad tym myśleć, bo
                  i tak nie potrafisz.

                  Pada mam, ale jakoś niespecjalnie widzi mi się go używanie w tego typu grach,
                  gdyż są po prostu niekompetytywne w przypadku, gdy przeciwnik ma do dyspozycji
                  dedykowany kontroler do tego typu.

                  To tak jak odpalić symulator formuły 1 na klawiaturze, nagrać filmik, na którym
                  robi się pełne okrążenie bez bączka i chwalić się, że można wygrać z graczem na
                  kierownicy. Oczywiście jeszcze ze wspomaganiem trakcji (odpowiednik autoaima w
                  strzelankach)
                  Prawda jest taka, że nie można, chyba że za kółkiem siedzi małpa. Ponadto nie
                  jest to wygodne i nie jest to jakieś osiągnięcie w spektrum szerszym, niż wśród
                  wąskiego grona kierowców klawiaturowych. Ten fragmovie pokazuje tylko żałosny
                  poziom rozgrywek na konsolach, horyzontalną grę, płasko myślących graczy. Na
                  serwerach FFA doświadczałem co wieczór większych spektakularnych fragów w
                  Quake-u, Counter-Strikeu, bądź UT. I nie muszę grać na padzie, by stwierdzić, że
                  na poziomie tj. "e-sportowym", to ten filmik to jest żenada.

                  Turnieje na konsolach pewnie będą, bo w końcu udział wezmą inni gracze
                  "upośledzeni kontrolerowo", ale sądząc po tym, jaki to wielki jest rynek, to
                  pewnie szybko najlepsi sięgną po owy FragFX i zbliżą się do graczy PC.
          • bosman_plama Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 21:36
            don_wroc_love napisał:

            > no tak smile jak pecetowcom udowadnia się że da się spokojnie grać na padzie to ci
            > wymyślają tysiące "ale":
            > - bo autoaim (który nie jest specjalnie aktywny w multi)
            > - bo pada trzeba się nauczyć...
            > - bo zupa była za słona... ;D

            Jak dla mnie to Ty masz problem z przyjęciem argumentów. Autoaim jest? Jest.
            Można go użyć jako argumentu? Można. Nie pasuje Ci taki argument? Rozumiem to,
            ale faktów to nie zmieni.
            Druga sprawa - wybacz, ale na odpowiednio zmontowanym filmiku to ja Ci mogę
            udowodnić, że umiem fruwać. Obejrzałem materiał i zobaczyłem na nim zmontowanych
            ileśtam akcji, z których żadna nie trwała więcej niż dziesięć sekund. Czy to
            oznacza, że w jedenastej mistrzowie pada już tak dobrze sobie nie radzili?
            Owszem, na padzie da się grać w strzelanki. Próbowałem i nie umarłem, ale
            specjalnie mnie to nie podnieciło. Podobnie da się chodzić na rękach - tylko po
            co tak się męczyć?smile. Ci, którzy przywykli pewnie czerpią z tego frajdę i pewnie
            nawet potrafią być nieźli. Nie zmienia to faktu, że jeszcze nieźlejsi byliby
            grając myszką. Na podobnej zasadzie grupa maniaków mogłaby nakręcić filmik o tym
            jak wymiatają w nawalanki przy pomocy klawiatury - też się da, co nie zmienia
            faktu, że pad w tych akurat grach jest lepszym narzędziem. Nie można się z tym
            pogodzić?
            W sumie nie czepiałbym się tak Ciebie, gdyby nie ten tekst o kamperachwink.
            Niewiele jest większych frajd niż ustrzelić z przyczajki bandę cwaniaków
            lecących na łeb na szyję z tymi swoimi cwaniackimi rozpylaczamibig_grin
    • truten_org Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 16:55
      Nie pisałem, że się nie da. Tylko, że wymaga to opanowania pada na max
      sensitivity. Grając kilkanaście lat myszą musiałbym intensywnie ćwiczyć kilka
      miechów, żeby skilla na padzie choćby zbliżyć do tego jaki mam na myszce. Śmiem
      wątpić, czy uzyskałbym taką precyzję jak na myszce, szczególnie na padzie do
      PS3. Na X nie grałem w FPS, więc trudno mi się wypowiedzieć, podobno jest
      bardziej precyzyjny i nie "pływa" tak bardzo.
      • aryman222 Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 17:43
        wyklęty powstań ludu ziemi....

        Panowie (sorry za seksizm wink ) , nie entuzjazmujmy się, wszystko da się
        wyjaśnić bez zbędnego wysiłku i flameingu:
        a) gość na filmiku jest super graczem, rzekłbym - hardcorem. lata grania, bez
        cienia wątpliwości.
        b) autoaiming na PC jest dla lam, a na konsolach jest... zdaje się
        koniecznością. pięęękne jest zdanie don_wroc_love "autoaim (który nie jest
        specjalnie aktywny w multi
        ) ". i love you man kiss
        c) montażem też można różne wizje wspomóc, a szczytne idee wesprzeć... choć
        oczywiście dla takiego wymiatacza jak podmiot liryczny powyższego filmiku pewnie
        wiele prób to nie zajęło...

        no i jeszcze finalne przemyślenia:

        1.
        - wiecie dlaczego przeciwnicy na filmiku nie stawiają niemal żadnego oporu i
        niczym owce włażą pod lufę Mastera?
        - bo grają na padach big_grin

        2.
        - zdajecie sobie sprawę, że Usain Bolt pokonałby nas wszystkich w biegu na 100,
        200 (i wszystkie inne dystanse) metrów nawet gdyby biegł w trampkach lub boso?
        - to teraz się zastanówcie jakby to wyglądało jakby biegł w kolcach...

    • truten_org Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 17:03
      Poza tym zwracam uwagę, że poza backstabami gościu właściwie nie fraguje z
      obrotem o 90, czy 180 stopni. Zamyka się w kącie mniej więcej 30-40 stopni na
      wprost. No i nieźle opanował quick scope, chociaż widziałem już filmiki z
      lepszymi od niego w tym aspekcie.
      na tym filmie widać też kolejny problem gry na padzie, żeby szybko się obrócić
      trzeba kręcić dwoma analogami, dla mnie trochę upierdliwe.
      • Gość: TBS Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.xdsl.centertel.pl 08.12.09, 17:16
        Filmik całkiem fajny. Możliwości grania w strzelanki na padzie nieco lepiej
        oddają niektóre filmiki z Gears of War.. ale to już TPP.
        Inna sprawa... co z tego że koleś położył bym większość bardzo niedoświadczonych
        graczy na PC? Osoby bardziej obyte z sieciowymi shooterami mogliby spokojnie
        nawiązać z nim walkę, a gracze hardcorowi (tak jak ten facet) poklepali by go że
        hej.
        W FPSach na PC dzieją się takie akcje że "nie na łeb". Wystarczy podejrzeć
        graczy CS czy zagrać w Quake Live na wyższym poziomie trudności.
      • Gość: maciuch333 Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: 81.219.205.* 08.12.09, 17:30
        chetnie bym sie zmierzyl z kims myszka kontra padsmile niby sa myszki na konsole i pady na
        pc ale to nie to samo (inny system namierzania, przyspieszenia, dead zone itp).
        co do autoaimu -w MW2 jest baaardzo mały, praktycznie niewyczuwalny (w MW1 byl
        znacznie mocniejszy , az odciagało celownik czasami)
        NIE MA AUTOAIM PODCZAS strzelania przez przyrzady-to jest tylko w singlu!!!
        jezeli chodzi o obroty to na padzie sa mozliwe duzo szybsze niz na myszce -az mozna sie
        krecic w kółko, wynika to ze specyfiki gałki.
        myszka plus klawiatura ma 1 zaletę - jest bardziej precyzyjna - tu nie ma sie co
        sprzeczać
        ja bylem przyrosniety do myszki i zaczynajac przygodę z padem ledwo co chodziłem-
        teraz potrafie skaczac z dachu odstrzelić komuś łebscared
        www.youtube.com/user/zzirgrizz?blend=1&ob=4#p/a/u/0/iVRIheVBdFc - polecam
        wszystkim niedowiarkom pecetowym kolegę zzgrizzasmile chyba najbardziej znanego
        konsolowca ale jest wiele innych ktorzy pokazuja, że można
      • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 17:58
        @paweł
        "I w swoim flejmowym stylu skomentował "
        oooosz ty... ! big_grin ;D ta zniewaga krwi wymaga wink
        Chyba jednak odpalę tą betę BC2 żeby Ci skopać zadek big_grin

        @aryman222
        "i love you man "
        A - jeśli jesteś: 18-22 letnią, szczupłą, śliczną, drobną brunetką z
        biustem B, albo C
        wyślij swoje gg na mailadevilcool
        B - jeśli jesteś facetem: FUUUUUUUUUUUUUUUUJ


        • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 18:01
          @truten_org
          z tym padem od iksa to jest tak, że jest dużo wygodniejszy, ale jak nie
          opanujesz to i tak będzie ci latał celownik we wszystkie strony big_grin
          mój pierwszy kontakt z padem, w Frontlines: Fuel of War skończył się tak, że
          wylazłem z za tego murku w pierwszej misji, otworzyłem ogień, porozp****
          wszystko dookoła, a wroga nawet nie drasnąłem, po czym mnie zakillowali smile

          trzeba chwili na opanowanie obu padów smile choć z iksowym, mam wrażenie było by
          prościej big_grin
    • Gość: muka Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.acn.waw.pl 08.12.09, 18:00
      ej ten filmik to jakiś żart? strzelanie do ludzi którzy są tyłem, a ci co są bokiem nawet się nie obejrzą.... strzelanie do ludzi którzy są na wprost ciebie nie trzeba celowac i to 3 stoi jeden za drugim? to ja celując strzałkami na klawiaturze chyba bym miał lepsze wyniki....
    • raburski123 Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 18:01
      to pokazuje ze konsolowcy to ludzie dobrze grajcy i słabo oni biegali jeden za drugim nie
      mylsa on poprostu wykorzystał ich błąd jest szybki zna mapki na pamiec w cs ludzie juz
      lepiej mysla niz jego przeciwnicy
    • Gość: Misza Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.074.c69.petrotel.pl 08.12.09, 18:16
      ten kolo albo gra z botami na najniższym ustawieniu, albo noobami.
      Pierwsza scena - gostek sobie drepcze pod drzwiami i czeka az "sniper" do niego PODEJDZIE lol
      Scenka na dachu - kolo, który sam wskakuje pod lufę zamiast rzuci granat? Jak go określamy? NOOOOOB
      Nie wiem czy zwróciliście uwagę - ten kolo nie wysmycza ŻĄDNYCH headshotów smile - scenka np 1:17 - strzela na korpus smile albo kolesie właśnie wyszli z burdelu i są w związku z tym osłabieni, albo film jest ustawiony. Tak grając mógłby w PCtowych grach się rozbece.c. W BF2 dla przykładu nie zabije gościa jednym strzałem na korpus - nawet z 50 smile Shotgun ok - ale ten ma włapkach cudo z lunetą smile
      Krótko - coś uproszczona ta gierka, a kolo wcale wymiataczem nie jest. Przypomina to starego Quake'a - z taktycznym shooterem to nie ma NIC wspólnego... Ale cóż - konsole lol
    • Gość: gunar Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.chello.pl 08.12.09, 18:20
      Przecież on gra przeciwko totalnym noobom. Jeżeli pominąć ten fakt to
      rzeczywiście nieźle to wygląda. Tylko co z tego jeżeli grając przeciwko jakiemuś
      graczowi z podobnym doświadczeniem
      w kombinacji wsad+ mysz i tak dostawałby w dupę. Czy ci się to podoba czy nie
      pad ssie.
    • Gość: kwiatuszki Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.chello.pl 08.12.09, 18:29
      Pomijając, iż są to wybrane akcje, przez co nie da się ocenić czynnika szczęścia:
      Przede wszystkim snajperka, zabijanie ze sporej odległości, często przeciwników
      nieruchawych.
      Brak strafe.
      Inna broń widocznie sprawia problemy.
      Nie bardziej otwarta przestrzeń sprawia problemy.
      Jest to gra, która została zaprojektowana pod konsole, naturalne więc, iż mapki
      są skonstruowane tak, by ukrywać 'niedomogi' pada.
      Jest to gra w której jeden - trzy pociski przemieszczające się natychmiastowo na
      spore odległości zabijają.

      Podsumowując - pomijając, ile akcji musiało zostać nagranych, by wybrać tych
      kilka - gracze pokazują średni poziom, kasując newbie/lamy (radzę popatrzeć na
      opóźnienia w reakcji przeciwników, często jej brak - mimo sporego upływu czasu
      pomiędzy wzajemnym zauważeniem, czy też masowe kille, w których jak lemingi
      rushują przed siebie wykazując się nie tylko brakiem obycia/głupotą, ale także
      nieumiejętnością zlokalizowania przeciwnika na podstawie dźwięków i padających
      przed nimi teammates) - w grze, która stworzona została na konsole, na mapach
      stworzonych na konsole.

      Autor threadu albo więc prowokuje, albo nie dostrzega, iż ten filmik właściwie
      nie pokazuje niczego specjalnego, zwłaszcza jeżeli traktować go jako porównani
      konsola vs pc.

      Zaś jeżeli ktoś chce porównywać pad vs myszka w fps, cóż - sprawdźmy na królu.
      Zwie się Quake 3 Arena.
    • Gość: pawe4 Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.krasnystaw.net 08.12.09, 18:31
      100% racji co do wypowiedzi juhasa. Też to zauważyłem i jest to dla mnie trochę
      śmieszne, że na padzie masz takie ułatwienie. Według mnie za łatwo się wtedy gra
      kiedy podczas nawet na maksa "rozmachanego" celownika możesz zabic wroga jednym
      pociskiem.

      Więc nie ma co gadac - wymiatacze ale z auto namierzaniemindifferent
      • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 18:55
        Na pctach podobnych akcji nie doświadczycie.
        --------

        jaaaasne, co ty nie powiesz? big_grin
        jakoś trochę grałem w MW1 na multi i jakoś rozgrywka niewiele się różniła od tej
        z mW 2 smile
        ale cóż... widać grałem na tym innym pececie. bo są jeszcze elitarne
        pecety gdzie grają tylko elitarni pecetowcy i tam to jest multi w MW że
        ho ho ho!
        • Gość: quote Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.chello.pl 08.12.09, 21:14
          Nie pisałem o rozgrywce, ale o poziomie graczy na konsoli, który nie owijając w
          bawełnę jest żałosny, co zresztą doskonale pokazuje ten filmik powyżej.

          I tak się dobrze składa, że ja również trochę pograłem w MW, 2, i nigdy
          nie przytrafiła mi się sytuacja podobna do tej na filmiku, gdzie wbiega mi
          prosto pod lufę czterech przeciwników, stoją koło siebie i czekają na śmierć.
          Poza tym skąd ta pewność, że wszyscy gracze ze składanki grali na padach?
          smile
      • truten_org Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 19:05
        Gość portalu: quote napisał(a):

        > LOL! Jak dla mnie takie filmiki tylko obrazują beznadziejny poziom graczy
        > konsolowych. Masa zombie z padami, i taka gra.. Na pctach podobnych akcji nie
        > doświadczycie.

        Nie wiem jak w MW2, ale w jedynce na PC na noobowych serwach tez można było ciąć
        jak zboże.
    • aryman222 Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 19:15
      jeszcze jedno "ale": zobaczcie gdzie zwykle ten Master celuje... w brzuch
      tudzież w okolice d**** (czasem klata, headshotów jak na lekarstwo). nie wiem
      czy tylko ja, ale grając myszą poluję na głowę, ostatecznie tnę po klacie...

      i co najlepsze - to wystarczy. gość dostaje jeden strzał (często tylko jeden) w
      brzuch i ginie.... to oczywiście nie jest zarzut do Mastera (tak go umownie
      nazwę) tylko do mechaniki gry. oczywiście, że najsensowniej byłoby gdyby
      zabójcze obrażenia były od trafienie w głowę, poważne w klatę, średnie w brzuch,
      małe w nogi. ale to co wtedy za zabawa byłaby z padami, jak do strzału trzeba
      byłoby podnosić muszkę...no koszmarna gimnastyka... lepiej nie szarżujmy ze
      znacznym zróżnicowaniem obrażeń, a gracze niech naparzają na tej wysokości gdzie
      naturalnie znajduje się celownik... strzał=trup, strzał=trup , strzał=trup,
      killstreak i "ale jazda! jestem boski, wypasiona gierka!" to jest "konsolizm"
      panujący już na rynku gier, a którego nie znoszę... dlatego tak zachwyciło mnie
      strzelanie w "Borderlands". nie wiem jak to działa na konsolach, ale w wersji na
      PC to nawet strzelając z genialnej snajperki do żołnierza Bohass Infantry
      musiałbyś trafić z 10-15 razy żaby go wykończyć; chyba że celujesz w głowe....
    • Gość: bobza Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 19:50
      Oj a ja myślałem że we Wrocławiu moim mieście to rozsądni ludzie żyją smile

      Nie siląc się na przy nudnawe wywody pozwole sobie przedstawić tych Panów:
      Dude Perfect
      www.widelec.pl/widelec/1,99759,6614245,Niesamowite_rzuty_do_kosza_z_przedziwnych_miejsc_i.html
      czy to nie jest niesamowite, fantastyczne ... oszałamiające tylko yyyy czy
      myślisz że Ci Panowie mogli by wyjść na boisko i stanąć na przeciwko Kobiego,
      Wade'a, Garneta James'a i zagrać z nimi w kosza?
      Jak mawiał klasyk "Nie mieszajmy myślowo dwóch różnych systemów walutowych", gra
      na PC to nie to samo co gra na konsoli, tyle samo maja ze soba wspólnego co Ci
      kolesie z koszykówka, ot używają takiej samej piłki i koszy. Z pewnością
      pecetowcy polegli by grając padami a konsolowcy odpadli by w podbiegach mając do
      dyspozycji mysz i klawiaturę.
      Oczywiście jako stary zgrzybiały pecetowiec(13 lat za WSAD-em a wcześniej nie
      jedne joystick złamany na Amidze i niejeden atak furii po kolejnym błędzie
      magnetonu w C64) widziałem już kilka odsłon tej św. wojny Atari vs C64, Amiga vs
      Atari czy Pc, Pc vs Konsole. I wiem że tak to już jest że jedni drugim szpile
      wsadzają. Moje subiektywne zdanie jest takie Atari, C64, Amiga, Pc stworzyły
      świetne sceny istniejące do dziś, ludzie coś robili tworzyli muzykę, mody, gry,
      programy, było dużo złośliwości ale tez dużo kreatywności ba nawet dzieł sztuki.
      Społeczność konsolowa jest wybacz "do dupy" na tym sprzęcie można grać, filmy
      oglądać, muzyki słuchać same odtwórcze czynności, żadnej kreatywności może
      dlatego konsolowcy tak zioną uszczypliwością. To ta zazdrość i nie spełniona
      ambicja smile

      • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 20:16
        @bobza
        widzisz ...
        powołujesz się na 13 lat na wsadzie, amigę , C64 itd...
        ja też mam za sobą sporo
        lat na podobnych sprzętach. Może trochę mniej na pececie bo przesiadłem się na
        niego dopiero w 1998r. (wcześniej różnorakie Amigi, c64, atari2600...).
        wnioskuję więc że różnica między nami jest taka, że obaj mamy mniej więcej
        podobne doświadczenie,
        bawiliśmy się różnymi platformami, ale to JA mam porównanie jak to
        RZECZYWIŚCIE gra się na konsoli, a jak na pececie... Za to ty jesteś
        pokrzywdzony przez los, bo filmy z tego jak gra się na konsoli możesz sobie co
        najwyżej obejrzeć na jutubie...

        Podajesz jakiś śmieszny film który nijak się ma do gry w kosza. na tej samej
        zasadzie mógłbym wrzucić film w którym gość gra w mw2 sterując brodą... ale po co?

        zasłaniasz się odwiecznymi wojnami poszczególnych platform - ale co to ma do rzeczy?

        w dodatku rzucasz zarzuty że na konsoli służącej ROZRYWCE nie można nic
        tworzyć... równie dobrze mógłbyś zarzucić że na rowerze treningowym z sali
        gimnastycznej nigdzie się nie dojedzie.... big_grin

        smutne, że tacy goście jak ty, nie mający zielonego pojęcia o czym mówią rzucają
        tak beznadziejnymi argumentami. bo Wybacz ale użyje twoich słów - takie
        argumenty są "do dupy" .

        W dodatku popisujesz się kompletną ignorancją i brakiem zrozumienia dla drugiej
        strony... To smutne że w takim mieście jak Wrocław, niesamowitym tyglu
        społecznym i kulturowym, budującym swą wielkość na podstawie zrozumienia dla
        innych, tolerancji żyją tacy ludzie jak ty...
        • Gość: bobza Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 21:01
          Nie nie ty dalej nie rozumiesz, doceniam twoje doświadczenie tylko widzisz ja w
          całym swoim poście nie zarzuciłem Ci że jesteś gó...arzem że nie masz
          doświadczenia itd nie zrobiłem żadnej wycieczki osobistej a ty mi tu jedziesz po
          bandzie co kim jestem i jaki jestem żałosny nie rozumiem tego czy tamtego.
          Udowodnię Ci że wiem o czym piszę bo nie uwierzysz:
          yfrog.com/04zdjcie0041pj
          proszę to moja ps2 wybacz że nie ma x360 bo pożyczyłem kumplowi ale na twoje
          życzenie wstawię zdjęcie. Nie uzurpuj wiec sobie prawa do jedynych słusznych
          przemyśleń wynikających z twojej przeogromnej wiedzy.
          A teraz wracając do meritum czyli dyskusji, to ty sam piszesz popatrzcie
          popatrzcie o to można grać tak jak na pececie czyli dążysz do tego żeby być jak
          pececiarz bo nie rozumem? Ja CI podałem ten filmik w nadziei że zrozumiesz że to
          są dwa rożne światy których nie powinno się porównywać. A Ty odbierasz to jako
          personalny atak to że społeczność konsolowców jest do dupy to fakt. To dal
          konsolowców wymyślono acziwmenty (sic!) kopni 5 razy kurczaka dostaniesz
          aczywmenta (Fabel2), acziwment za to że przeszedłeś grę trzeba Ci ją koniecznie
          dać bo przecież kupiłeś grę żeby jej nie przejść. Znajdzki tak, grałem 150
          godzin w GTA IV bo nie mogłem znaleźć 100 gołębia, twórcy gier organizują czas
          konsolowcom bo przecież nic nie da się innego z konsolą trzeba latać za tą
          ostatnia blachą w GOW2 bo przecież to jest sens grania, wybacz ale to jest
          robienie z ludzi debili ... a może tylko dopasowywanie się do ich poziomu? I
          tego dotyczyła cześć o społeczności "dp dupy".
          Reasumując stawiasz się w roli młodszego brat który chce dorównać
          starszemu-pecetowi popatrzcie mogę robić to samo co oni nie dostrzegasz że drogi
          się rozjechały w dwie różne strony i tego miał dotyczyć mój post, wpisujesz się
          w nurt rozhisteryzowanych 13-17 latków skłonnych zabić za złe słowo o swoim
          sprzęcie.
          • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 21:16
            widzisz... odpowiadam atakiem na atak.( fakt, trochę dlatego że właśnie siedzę
            nad doprowadzeniem totalnego wysycenia w jednej banałce do 300% i trochę mi się
            nie chce)

            w zasadzie rozmowa mogła by być inna, ale raz że trafiłeś na sytuację w której
            jestem lekko nabuzowany, dwa że zacząłeś agresywnie (sory ale wyjazd ze sceną,
            porównywanie możliwości kreacyjnych i rzucanie tekstami "do dupy" JEST atakiem),
            trzy że już wcześniej paru niewyżytych kolesi wdepnęło mi na odcisk.

            Nie nie interesuje mnie zdjęcie twojego iksa

            do Czego dążę? do pokazania kolesiom pc only że na konsoli spokojnie można
            grać na padzie w fpsy
            , i w dodatku na tym padzie nieźle wywijać (do
            tego stopnia że niejedenemu pecetowcowi konsolowiec zlałby tyłek). Bo już dość
            mam czytania jakie to pady są kiepskie do fps itd.

            bo przecież to jest sens grania, wybacz ale to jest robienie z ludzi debili ...
            a może tylko dopasowywanie się do ich poziomu?
            ---
            a tu znowu zaczynasz ataki. Po co? już pomijam, że sprawa achievmentów to temat
            na zupełnie inną dyskusję. W sumie można sobie o nich kiedyś pogadać, jak będę
            miał chwilę to napisze odpowiednio zadziornego posta big_grin


            sprawa jest prosta - oczekujesz DYSKUSJI na POZIOMIE - śmiało - zacznij
            dyskutować. ale jak chcesz mi wirtualnie przywalić w ryj, to nie oczekuj że
            rzucę w Twoim kierunku bukiet kwiatów...
            • Gość: bobza Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 22:10
              No to proszę, zdjęcie choć nieciekawe dać musiałem na słowo byś nie uwierzył.
              Tak uważam że społeczność konsolowa jest "do dupy" a właściwie to jej nie ma smile,
              i nie jest to próba wirtualnego strzału w twarz. Dlatego że właśnie konsoli brak
              opcji które która tworzyła takie społeczności, poczucia że masz jakiś wpływ że
              sam coś możesz zrobić. Takie proste porównanie do społeczeństwa obywatelskiego
              poczucie współtworzenia smile (pojechałem grubo a co sobie będę żałował) no
              konsolach tego nie ma, możemy tylko czekać co nam dadzą deweloperzy. Dlatego nie
              ma potrzeby tworzyć społeczności graczy mimo że są multi służą one nabijaniu
              leveli pojedynczemu graczowi. Nie można niczego tworzyć wiec ludzie masterują
              gry do upadłego bo w innym przypadku gra nadaje się na półkę lub na allegro.
              Jedyne co jednoczy konsolowców to nowe przeróbki x360 big_grin

              W FPS na konsoli, można grać tak jak na pc, moim zdaniem prawdziwe jest tylko
              zdanie że grać można. Z moich doświadczeń wynika że gry fps na konsolach został
              tak uproszczone że już bardziej sie nie da smile nie jest to gatunek w którym
              byłbym nawet przeciętny (prawdę powiedziawszy to jestem lama w strzelanki) ale
              na konsoli GOW przeszedłem na średnim z dwoma dosłownie zgonami przez nie uwagę,
              gram w Bioshocka najtrudniejszym elementem jest gierka w hydraulika big_grin a cod4 na
              pececie ni ukończyłem za trudny był mimo ze podchodziłem ze 20 razy. I właśnie
              dlatego uważam że to są różne produkty których nie da się porównać. Pecetowcy
              piszą że pady są kiepskie do fpsów, bo są do ich fpsów są kiepskie. To tak jakby
              siadł przy piwie żużlowiec i gość z motogp i by dumali, no fakt dla żużlowca
              ścigacz jest do dupy i nie da się nim jeździć na motorze (w jego mniemaniu). A
              ty sie upierasz że to można porównywać 1 do 1.

              Wiedząc jak wyglądają wzajemne animozje wstawianie filmiku i pisanie: szczeny
              wam opadły co? to chyba prowokowanie nie? przecież musiałeś wiedzieć jak to się
              skończy, chyba nie oczekiwałeś merytorycznej dyskusji.

              • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 22:47
                bobza
                po pierwsze może warto się zastanowić nad podstawową kwestią - do czego służy
                konsola, oraz nad tym kto jest jedną z podstawowych grup docelowych konsoli. Czy
                przypadkiem nie jest tak, że podstawowym zastosowaniem konsoli jest
                granie? cała reszta zaś dodatkami? czy nie jest tak, że "Tworzenie" nie
                jest tym, czym kierowali się projektanci przy definiowaniu charakterystyki tego
                produktu? i grupa docelowa. jak sądzisz, czy można założyć że jedną z
                podstawowych grup docelowych (ładnie mówiąc Targetu) są posiadający swoje
                zarobki mężczyźni w wieku 25-40 lat? a jeśli tak - to powiedz jak sądzisz czy
                przeciętny przedstawiciel takiego targetu ma czas na wszelakie formy dodatkowej
                aktywności poza graniem związane m.in. z tworzeniem społeczności, jeśli
                np. nie jest w tak szczęśliwej sytuacji że jest freelancerem? bo ja patrząc
                chociażby po moich znajomych posiadających czy to xklocka, czy ps3 mam wrażenie,
                że wyłuskanie czasu na samo granie to już sztuka, a co dopiero na zajmowanie się
                takimi cudactwami jak mody, społeczności etc.

                'masterowanie gier' - przyznam ci się że znam tylko jednego człowieka który bawi
                się w wymęczanie gier do końca, do uzyskania calaka. Ale facet całymi nockami
                siedzi w naświetlarni, często ma niewiele roboty to odpala iksa i walczy. A całą
                reszta? przechodzi grę w dość długim okresie czasowym, puszcza grę do sklepu/na
                allegro, wymieniając na nówkę i gra coś nowego.

                piszesz o uproszczeniach w fpp na konsoli. Ja jakoś tych uproszczeń nie widzę.
                Czy różniło się np BiaHH na pc i na iksie? potrafisz wskazać jakieś różnice?
                albo w przypadku MW2? i dlaczego pady są kiepskie do fpp? czy w myszce
                poczujesz drżenie spluwy? czy w realu celujesz "w punkt"?
                • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 22:53
                  Scyzoryk jestem, a jakże.
                  -
                  no i git smile trafiła kosa na kamień big_grin


                  Do dziś łzy mi lecą potokiem kiedy przypominam sobie twoje pełne serca
                  pożegnanie z ekipą
                  ---
                  I'm back smile kochaj albo rzuć wink


                  aha- nie czuję się urażony smile W tej chwili to czuję się co najwyżej lekko
                  zamroczony złocistym płynem, ale to stan przejściowy big_grin

                  powiem ci więcej - np. totalnie zlewam kolesi piszących jakieś fucki w moim
                  kierunku, bo w tym momencie przypomina mi się film o Jay'u i Cichym Bobie i ich
                  przygodą z internetem wink kto oglądał ten wie wink
                  • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 22:57
                    Pamiętajcie, że rodzi się nowy wróg w tym "flejmie" - TADA! TY TEŻ MOŻESZ
                    BYĆ KONTROLEREM! smile to będą prawdziwe kłótnie, a nie!
                    ---
                    haha big_grin mnie pamiętasz, z czasów przed "fazą foto" a nie pamiętasz mojego
                    starcia z Wypisanym o "Natalkę"? big_grin oj ostro wtedy poszło. smile
                    tak jestem zwolennikiem Natala smile
                • Gość: bobza Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 23:30
                  No właśnie ja o niebie ty o chlebie.
                  Czy na myszce poczujesz drżenie spluwy? nie poczuje tylko czy wibracje to nie
                  jest argument przemawiający za tym że to jednak są inne produkty?
                  Czy w realu celuje w punkt? No nie wiem nikogo jeszcze nie zabiłem, ale
                  zasadniczo jak strzelałem z wiatrówki do tarczy to raczej celowałem dokładnie w
                  10 a nie w okolice?
                  Czym się różnią wersje MW2 nie wiem nie mam ani jednej ani drugiej, twój post
                  zreszta dotyczył ogólnie strzelanej a nie akurat MW. Dlaczego pady są kiepskie
                  do fpp? ja tego nie napisałem piszę że pady sa kiepskie do grania w fpp takiego
                  jakie jest ono na pecetach. Jeśli tych różnic/uproszczeń nie dostrzegasz to ja
                  na prawdę nie wiem co napisać. Dlaczego jeśli te gry są takie same to nie ma
                  serwerów pc+konsole? Czy wyobrażasz sobie sobie grę Kurka Wodna na konsoli...
                  nie bo właśnie tego nie da sie zrobić brakuje prędkości i precyzji i tu jest
                  różnica.

                  Target (mmm moje ulubione słowo "banda baranów których spece od marketingu chcą
                  upchać do jednego wora" sam jestem w wielu takich worach więc nikogo nie
                  obrażam) właśnie dotknąłeś sedna dlatego te gry są tak diabelnie proste, bo
                  wraca zmęczony 30 latek do domu żona każe jechać do galerii i on biedny ma tylko
                  te 2 godziny jak ona wciąga "Brzydule" ewentualnie inna "Pierwszą miłość" żeby
                  pograć i twórcy dokładnie wiedza że trzeba mu pozwolić przejść maksymalna ilość
                  poziomów/epizodów etc. bez stresu. Co do wieku to są myślę badania z zachodniej
                  europy/usa u nas jest to zdecydowanie inna kategoria ludzie grający są młodsi,
                  wynika to z wielu czynników transformacja, kultura itd to dopiero nasze
                  pokolenia jest tym które uważa granie za normalna rozrywkę i będzie grać w wieku
                  powiedzmy 40+.

                  Mówisz że nikt nie moduje nie bawi się w takie rzeczy to dlaczego żyją jeszcze
                  fora dot. Baldur's Gate dlaczego powstają/ sa udoskonalane mody? Ta gra ma 9 lat
                  myslisz że robią to ludzie mający 20 lat.
    • Gość: devdd Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: 80.48.190.* 08.12.09, 19:55
      problemem nie jest gra na padzie, ale czas jaki trzeba jej poswiecic na nauke do poziomu zaledwie nieirytujacego. Powiedzmy, ze gosc na filmiku wymiata, zalozmy, ze nie jest to sprawnie zriobiony montaz.... Co z tego. Wiekszosc ludkow nigdy nie dojdzie do tego poziomu bo wymaga to masy czasu. Podobny poziom gry na klawa/mysz moge osiagnac po 2-3 tygodniach wieczornego grania/cwiczenia... niestety moja przygoda z sieciowym FPS zakonczyla sie w czasach pierwszego unreala tournamenta i tactical opsa.. nie mam checi i czasu na takie granie.
    • Gość: Łowak Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.kielce.vectranet.pl 08.12.09, 20:28
      Wiecie, przeczytawszy tutaj większość postów, tak mi się nasuwa na myśl taka oto
      scena...
      Oczywiście pomijając wszystko - ten temat jest przezabawny i w gruncie
      rzeczy niepotrzebny (dziwię się jakim cudem to trafiło na stronę główną), dalej
      to następna próba pana spod nicku don_wroc_love ("niegdyś" cenionego
      użytkownika gc i wygląda na to że na dal - dla zasady) pokazania wszystkim "nie
      wiem czego". No może warto wspomnieć, że według wspomnianego pana - Modern
      Warfare 2 po prostu MUSI być najlepszą grą, a przy okazji wmówienia na
      siłę tego innym. A co jest granicą "fanboy'izmu", w tym wypadku nie mnie oceniać.

      Wracając do sceny: Pan Ekspert zaczyna temat, rugając przy tym wszystkich
      pecetowców, ponieważ pod wpływem "afektu" do gry wcisnął sobie jakiś tam filmik,
      który go urzekł. Oczywiście następuje wielka kłótnia, ktoś się zgadza, drugi
      nie, i tak dalej. Sam filmik już wiecie pewnie czego dotyczy, a przy okazji
      czego dotyczy sprzeczka i kogo. Pan Ekspert zaparcie odpowiada na wszystkie
      zarzuty i wychodzi obronną ręką, w końcu wie lepiej.

      Dobra, dobra, hola, hola! Wiem, przyczepiłem się, przesadzam. Po prostu nie
      potrafię zrozumieć pana don_wroc_love. Chodzi mi wyłącznie o MW2. Nie rozumiem
      dla przykładu po kiego czorta pan się tak obnosi z czczeniem tejże gry, jaka to
      ona nie idealna, bez przesady! To dobra gra, ale szału ni ma. Czy wszyscy muszą
      czytać w każdym pańskim komentarzu o tym jaki MW2 nie jest super, zamiast
      jakichś innych - sensownych rzeczy? Tfu, przepraszam, nikt nie musi niczego
      czytać, no właśnie... Ale ja jednak prosiłbym pana, aby wrócił do poprzednich,
      niegdysiejszych obyczajów i zaczął się zachowywać jak naprawdę szanowany
      komentator gc.
      Nie wierzę po prostu, że można stać się ot tak, wielkim fanboy'em (bo to tak
      wygląda).

      Przepraszam, że nie na temat. Przynajmniej nie do końca.
      • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 20:43
        @Łowak

        iii tam smile
        bo ja taki "scyzoryk" jestem wink chociaż nie z "kielec" wink

        i nie rugam wszystkich pecetowców wink jest paru kumatych, którzy
        rozumieją że na padzie się da grać (bo o tym jest temat, a że akurat pokazane na
        filmie z MW2... przypadek smile ) szkoda tylko że ich tak mało.....

        BTW: możesz mi powiedzieć jak się zachowuje "szanowany" komentator GC?
        nie wspomina że konsole są ok? wink
        • Gość: Łowak Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.kielce.vectranet.pl 08.12.09, 22:26
          Ależ oczywiście, że mogę.
          A przy okazji - dobrze wiedzieć, że patrzysz wszędzie. Scyzoryk jestem, a jakże.

          Dalej. Nie jestem pewien czy filmik z MW2 to przypadek.
          A szanowany komentator? No nie rozśmieszaj mnie. Do dziś łzy mi lecą
          potokiem kiedy przypominam sobie twoje pełne serca pożegnanie z ekipą smile
          Zostałeś mianowany tym jakże to już pisałem - cenionym komentatorem. To prawda
          była - twe komentarze panie były quasi zacne.

          No i żeś wrócił... tyle, że w "łapach" z "najlepszą" grą - MW2, no i
          zmienionym z lekka stylem komentarza, w którym nie ma prawa obejść się bez
          uczczenia najlepszej gry.

          Ale nie ma co się rozwodzić nad tym więcej. Przepraszam cię za wytykanie ci
          takich, aż niedorzecznych występków, każdy ma prawo "czcić" co zechce (tak wiem,
          uczepiłem się tego słowa) i wysuwam rękę na zgodę piwo
          Pozdrawiam.

          *Nie piszę zwrotów grzecznościowych, bo to nie list. Może się mylę, ale nie czuj
          się urażony na wszelki wypadek smile i na zapas.
          • Gość: Łowak Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.kielce.vectranet.pl 08.12.09, 22:40
            Ach, zapomniałem dodać:
            To jest oczywista oczywistość, że na padzie można też wymiatać, chociaż ten
            filmik jest akurat złym przykładem. Należy jednak wspomnieć, że przy padzie
            wymaga to jednak większego zaangażowania i wczucia niż na myszce. Ja sam, z
            autopsji mogę napisać, że mimo wszystko fajowo na padzie się pocina i ładne
            akcje to wielka satysfakcja.
            Chociaż jednak u mnie w FPS'ach góruję myszka, lecz nie zamierzam nikomu tego
            systemu narzucać.

            Pamiętajcie, że rodzi się nowy wróg w tym "flejmie" - TADA! TY TEŻ MOŻESZ
            BYĆ KONTROLEREM! smile to będą prawdziwe kłótnie, a nie!
    • Gość: 0l3j Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 21:06
      Ludzie na wszystkim da się grać choćby i na patelni ( jak by była taka
      możliwość) kwestia treningu i jeszcze raz treningu smile
      kwestia opanowanie kontrolera i własnego samozaparcia jak ktoś przesiądzie się z
      PC na konsole to na pewno sterowanie na początku go odrzuci ( bo przecież na PC
      zawsze heady trafiał a tu nawet w kolesia nie może wycelować) wiem z własnego
      doświadczenia
      ( o FPS mowa)
      pozdrowienia dla wszystkich graczy nie ważne na czym grających smile (choćby na
      patelnitongue_out)
      • kurkey Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 21:24
        don_wroc_love czy jak ci tam. Zachwycasz się zmontowanym filmikiem jak to koleś
        wymiata na padzie. Filmik to pokazuje, no ale jak się gra z takimi noobami jak
        ktoś już tu o tym wspominał. Akurat poziom innych bardzo razi. Nie uważam się za
        pr0 elo gracza i wymiatacza, ale wiem co się dzieje na serwie chociażby mw2 co
        by nie było PC tongue_out. Cały czas porównujesz, że na PC tak by się nie dało. Pewnie,
        że nie bo dałoby się lepiej :]. Zresztą widać w twoich wypowiedzi podświadome
        patrzenie z dołu na PCeta. Przyznaj się przed sobą, że jesteś funbojem i koniec.
            • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 08.12.09, 21:43
              W sumie nie czepiałbym się tak Ciebie, gdyby nie ten tekst o kamperachwink.
              Niewiele jest większych frajd niż ustrzelić z przyczajki bandę cwaniaków
              lecących na łeb na szyję z tymi swoimi cwaniackimi rozpylaczamibig_grin
              -------
              znaczy grasz "na dziewicę" kampiąc? suspicious
              • bosman_plama Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 09.12.09, 13:04
                don_wroc_love napisał:

                > znaczy grasz "na dziewicę" kampiąc? suspicious

                No co ja poradzę, że pokochałem snajpę od pierwszego wejrzenia, które to
                spotkanie miało miejsce na MoHAA... Chyba na mapie "bridge"smile. A frajda, gdy
                kilku zezłoszczonych kolesi urządza polowanie na snajpera też jest niezłasmile. Tu
                dopiero potrafi skoczyć adrenalinka, gdy się człowiek stara wyjść z takiej
                kabałypiwo
                Niestety, teraz mniej już gram z braku czasu, to pewnie i musiałbym poćwiczyć,
                żeby odrdzewieć.
                W MW2 nie gram, gierki nie kupiłem i nie pali mi się do niej.
                • don_wroc_love Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 09.12.09, 13:09
                  O rly? Chyba właśnie trzeba się starać bo uderzasz do klientów świadomie
                  wybierających co kupią.
                  ----
                  życie czasami pisze najlepsze komentarze big_grin
                  gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,7346712,Ogniem_i_Mieczem_sprzedaje_sie_swietnie__ale_klienci.html
                  wink
      • Gość: maciuch333 Re: wymiatacze w Mw2 na ps3 IP: 81.219.205.* 08.12.09, 21:36
        wow ta dyskusja jest mocno bez sensusmile
        pamietajcie ze ten film jest stary wiec został nagrany na poczatku istnienia MW2 gdzie
        wiekszosc graczy nie znała map i bylo bardzo duzo noobow w stosunku do normalnych
        graczy.
        jak ktos mysli ze na konsoli nie ma dobrych graczy to jest smieszny.
        kto wie byc moze na PC jest mniej "slabych" graczy bo mniej dzieci neo (na zachodzie) ma
        dostep do gaming computers w stosunku do konsol
        faktem jest ze granie myszka jest latwiejsze - point and click. nie twierdze ze nie wymaga
        skilla ale sadze ze dobry gracz konsolowy lepiej poradziłby sobie na myszce niz odwrotnie.
        po prostu pad jest trudniejszy w obsłudze przy FPSach i ma wiekszy learning courve niz
        myszka. (sorry ale te makaronizmy ale nie chce mi sie wymyslac polskich nazw)
        Czy pro na myszce pokona pro na padzie? mysle ze tak ale baaardzo duzo zalezy od gry.
        w takim HALO 3 nie ma to wiekszego znaczenia, w unreal turnament mysle ze bylaby
        masakra.
        pzdr i do zobaczenia na serwerachsuspicious
    • Gość: ssen tzn w co grac sie nie da? IP: *.acn.waw.pl 08.12.09, 21:22
      W MW2?
      Czy w FPS?
      FPS = first person shooter, a nie first person sniping.

      Widac tutaj glownie gapienie sie w jeden spot i naciskanie iXsa czy innego Igreka, ostatecznie fragowanie gosci ktorzy praktycznie wlaza mu odbytem do lufy i z jednego kierunku co najwazniejsze, tudziez spierdzielaja i strzelanie im po plecach.
      W dodatku wszystko to wolne jak keczap, pewnie z uwagi na szeroki wiekowo playerbase.
      Jesli ta gra tak wyglada, bo szczerze przyznam nie jestem jakos fanem i sie nie orientuje, to moglbym w podobny sposob co ten koles wymiatac grajac nogami za pomoca trackballa zamiast myszy/pada.

      W kleja anrila czy nawet kantera srednio widze granie na padzie.
      Zreszta odpal sobie jakikolwiek filmik z tych gier i zastanow sie jak zrobic na padzie to co ci goscie robia klawa + mysza., a nie robia niczego specjalnego czego troche grajacy w kazda z tych gier nie potrafilby zrobic.

      btw konsolowcy i pecetowcy graja w to na tych samych serwerach?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka