Kwadrans próby - Fort Zombie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 21:59
sex
    • zonczyslaw Re: Kwadrans próby - Fort Zombie 19.12.09, 22:16
      straszny zonk, straszny.
    • Gość: :D Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 22:21
      LOL wiedziałem że będzie kaszanka, ale nie aż taka...
    • Gość: sex Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 22:36
      sex
    • Gość: ehhh Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.static.xcore.pl 19.12.09, 22:58
      hmm po co ktoś się za to zabierał.. po co takie gry tworzą w 2009 roku? : O widać że chcieli zarobić na opierniczaniu się tongue_out
    • Gość: xdc Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: 95.50.208.* 20.12.09, 00:17
      a co miała być dobra?
    • gary_joiner Re: Kwadrans próby - Fort Zombie 20.12.09, 00:34
      Wybacz Piotrze gorzkie słowa, ale twoja radosna krytyka aż prosi się o komentarz. Będę złośliwy i będę czepiał się z uporem sfrustrowanej polonistki.

      "No dobrze, zgoda - nie tyle porównywanie do Left 4 Dead 2, ile wręcz samo wymienianie tego tytułu przy okazji Fort Zombie jest przejawem wisielczego humoru z pogranicza paranoi"

      Wisielczy humor z pogranicza paranoi. Intrygujący związek frazeologiczny. Proponuję kilka równie zgrabnych i sensownych: "wyczucie czasu z pogranicza hipomanii", "dzika żądza z pogranicza autyzmu", "niepoprawna lekkomyślność z pogranicza zaburzenia afektywnego dwubiegunowego".

      "Niestety, pod względem graficznym panuje tu srogie ubóstwo, które w grze prezentuje się jeszcze gorzej niż na screenach."

      A jak tam pod innymi względami? Nie wypadałoby czegoś napisać o fabule? Mechanice rozgrywki? Udźwiękowieniu? Sterowaniu? No tak, zapomniałem, liczy się tylko grafika. Pośmiejmy się razem z brzydkich gier.

      "Nie zgadniecie, co się dzieje dalej... Dalej strzelamy do zombie! Fajnie? Byłoby fajnie - ale nie w tym wykonaniu."

      Faktycznie nie zgadliśmy. Z tego co kojarzę, to celem gry jest zdobycie "fortu" (stąd tytuł), niezbędnego do przetrwania ekwipunku, zebranie grupy ocalałych i odpowiednie ich uzbrojenie tak by odeprzeć wielką falę żywych trupów. W tej grze naprawdę nie chodzi o to by strzelać do zombie, bardziej opłaca się przed nimi uciekać. Swoją drogą, co jest złego w pojedynczych kropkach i przecinkach?

      "Gdy moja dziewczyna zobaczyła Fort Zombie, zapytała: "jak to możliwe, że powstają dziś takie złe gry?"."

      Fascynujący wątek autobiograficzny. Proponuję posunąć się dalej i w kolejnych artach przytaczać wypowiedzi innych autorytetów ze świata elektronicznej rozrywki. Na przykład mamy.

      "I to jest cholernie dobre pytanie, na które nie znam odpowiedzi. Po prostu nie wiem, jak to możliwe."

      I to jest cholernie smutne. Mi na przykład dowiedzenie się jak to możliwe zabrało jakieś 3 minuty. Otóż Fort Zombie stanowi rodzaj wprawki programistów z Kerberos, dzięki której mogą przetestować technologie wykorzystywane w ich głównej produkcji a przy tym zrobić coś ciekawego.

      "I niestety tej gry nie ratują pojedyncze żarciki mające sugerować dystans do konwencji (podczas ładowania mapy pojawiają się autoironiczne komunikaty, np. "Filling piety with surprises, please wait..."). Gra ma być odrobinę zabawna? I jest, ale chyba nie o taki śmiech szyderstwa chodziło twórcom."

      Intryguje mnie niezmiernie co też jest autoironicznego w przytoczonym komunikacie.

      "Jednak w sytuacji, gdy za tę grę żąda się 10 euro (!?), Fort Zombie należą się tylko gwizdy."

      28,63 zł na Impulse. Koszt flaszki i paczki fajek. Faktycznie przesada. Szczególnie w USA, docelowym rynku zbytu, te 10 dolców to gruba kasa.

      Proponuję bardziej się przyłożyć do roboty i co złego to nie ja!
    • break-thru Re: Kwadrans próby - Fort Zombie 20.12.09, 01:07
      @gary_joiner
      Tak się śmiesznie składa, że Piotr grę recenzował dla nas, a nie dla "docelowego rynku zbytu w USA".
    • gary_joiner Re: Kwadrans próby - Fort Zombie 20.12.09, 01:22
      @break-thru

      Tak się tragicznie składa, że nie tyle recenzował co przekuł swoje gorzkie i monotematyczne żale w opłakany w formie tekst. Zapraszam jednak serdecznie do dyskusji, w której przekonasz mnie, że 10 Euro to równowartość 28,63 zł, która to ilość pieniędzy jest małą fortuną.
    • Gość: sex Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.ip.jarsat.pl 20.12.09, 01:55
      sex
    • Gość: guest Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: 85.222.116.* 20.12.09, 02:06
      gary_joiner

      o ile się nie mylę to ten dział powstał po to by być zupełnie subiektywny. poza tym rozumiem, że w kwadransie próby chodzi o to, że raportujemy co się dzieje przez kwadrans a później wyłączamy w cholerę jak zajdzie taka potrzeba. pewnie jest to pierwsza gra która nie pozwoliła autorowi dojść do opisu mechaniki bo szkoda by było czasu big_grin zarówno jego jak i naszego.
    • Gość: guest Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: 85.222.116.* 20.12.09, 02:11
      gary_joiner
      poza tym nie ma żadnego usprawiedliwienia w robieniu po prostu złej gry!!! niech testują swoje rozwiązania pod strzechą a nie starają się wyciągać pieniądze od naiwniaków. idąc twoim tropem rozumiem, że jak już stworzą na podstawie swoich doświadczeń z tej gry to osoby które kupiły Fort Zombie dostaną ten nowy produkt za darmo i mogą domagać się wpisu w dziale 'twórcy', bo suma summarum zapłaciły za jego stwożenie?
    • Gość: guest Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: 85.222.116.* 20.12.09, 02:18
      gary_joiner
      poza tym nie ma żadnego usprawiedliwienia w robieniu po prostu złej gry!!! niech testują swoje rozwiązania pod strzechą a nie starają się wyciągać pieniądze od naiwniaków. idąc twoim tropem rozumiem, że jak już stworzą na podstawie swoich doświadczeń z tej gry to osoby które kupiły Fort Zombie dostaną ten nowy produkt za darmo i mogą domagać się wpisu w dziale 'twórcy', bo suma summarum zapłaciły za jego stworzenie?
    • Gość: gosciu Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.acn.waw.pl 20.12.09, 02:42
      Phi...To ma byc recenzja? Wyglada bardziej jak narzekanie 12latka ktory wlaczyl gre, zobaczyl ze grafika nieladna i wylaczyl. Nie jest wspomniane NIC oprocz grafiki. Jak na portal o grach zachowujecie sie jak super express
    • gary_joiner Re: Kwadrans próby - Fort Zombie 20.12.09, 02:58
      @guest

      "o ile się nie mylę to ten dział powstał po to by być zupełnie subiektywny. poza tym rozumiem, że w kwadransie próby chodzi o to, że raportujemy co się dzieje przez kwadrans a później wyłączamy w cholerę jak zajdzie taka potrzeba."

      Każda recenzja z definicji jest subiektywna. Istnieje jednak pewna granica, jeżeli nie profesjonalizmu, to chociażby dobrego smaku. Piotr wybrał sobie jedną, nawet nie najbardziej rażącą, wadę gry i jeździ po niej w najlepsze, nie szczędząc przy tym karkołomnych konstrukcji słownych, a całą resztę pomija.

      Wiem, jestem ekscentryczny. Czepiam się napisanego w sobotni wieczór arta. Od ludzi publikujących swoje teksty publicznie wymagam umiejętności we władaniu ojczystym językiem i znajomości tematu, który poruszają. Szczerze powiedziawszy planowałem biegać po ulicy w samych bokserkach wołając "MIĘSO!" ale mróz przykuł mnie do komputera.

      "poza tym nie ma żadnego usprawiedliwienia w robieniu po prostu złej gry"

      Wybacz, ja nie rozmawiam z wami o grze, dyskutuję o tekście. Fort Zombie mnie zawiodła, ale nie ze względu na grafikę a rażący brak optymalizacji.

      "idąc twoim tropem rozumiem, że jak już stworzą na podstawie swoich doświadczeń z tej gry to osoby które kupiły Fort Zombie dostaną ten nowy produkt za darmo i mogą domagać się wpisu w dziale 'twórcy', bo suma summarum zapłaciły za jego stworzenie?"

      Nie rozumiem o co Ci chodzi. Piotr nie rozumiał, postanowił o tym napisać, to mu wyjaśniłem po co i dlaczego.
    • Gość: stasiekpl Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.szczecin.mm.pl 20.12.09, 07:33
      Gary moim zdaniem sie czepiasz!! Pierw piszez ze bendziesz poprawial jego bledy i poprawiasz jeden i koniec i pozniejpiszesz o innyh rzeczach,wogle nie o bledach.niewiem naco jestes obrazony ta gra jest do kitu!!!!!!!!!!!!
      zresztom to tylko na peceta wiec kogo to obchodzi big_grinDDDD ide se pograc w modern warfere 2 na xbxoa ;]
    • Gość: Gość Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 09:21
      @stasiekpl

      weź Ty lepiej "Dzieci z Bullerbyn" na poniedziałek przeczytaj jak pani kazała a nie się do internetu wpychasz z takim kalectwem. Po za tym muszę poszukać co to za Modern Warfere 2, bo to pewnie coś nowego, hmm?
    • Gość: nef Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.09, 10:22
      Ciekawe, ze wspominanie o dretwych animacjach, glowach, rekach i korpusach o dziwnym zachowaniu i wreszcie znikajacej postaci to tylko i wylacznie narzekanie na brzydka grafike. Mam nieodparte wrazenie, ze ktos przesadzil z ogladaniem pewnych seriali o geniuszach-ekscentrykach, ktorych probuje nasladowac. Kwadrans proby nie ma byc recenzja. To skrajnie subiektywny opis ciagu zdarzen od wlaczenia gry do momentu krytycznego, w ktorym autor 'wysiada'. Jesli, w ciagu kilku kwadransow, autor nie zauwazy tych cudow mechaniki, ktore powinny gre ratowac to ile ma na nie czekac? Osobiscie wylaczylbym Fort Zombie w momencie wystapienia dziwnych zjawisk, np. tych glow.
    • Gość: j Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.chello.pl 20.12.09, 11:44
      @gary_joiner

      "Gdy moja dziewczyna zobaczyła Fort Zombie, zapytała: "jak to możliwe, że powstają dziś takie złe gry?"."

      Fascynujący wątek autobiograficzny.
      ------
      Tak, to może być fragment fascynującej autobiografii, dlatego że wtedy - o ile mnie pamięć nie myli - mieliśmy wyjątkowo udany dzień.
      (czy naprawdę trudno zrozumieć, po co przywołuje się wypowiedź osoby, która na pierwszy rzut oka na pewno nie jest autorytetem?)

      "I to jest cholernie dobre pytanie, na które nie znam odpowiedzi. Po prostu nie wiem, jak to możliwe."

      I to jest cholernie smutne. Mi na przykład dowiedzenie się jak to możliwe zabrało jakieś 3 minuty. Otóż Fort Zombie stanowi rodzaj wprawki programistów z Kerberos, dzięki której mogą przetestować technologie wykorzystywane w ich głównej produkcji a przy tym zrobić coś ciekawego.
      ---------
      Czy naprawdę szukałeś tej odpowiedzi? To jest niewyobrażalnie smutne.

      Dziękuję, że zwróciłeś uwagę na wszystkie błędy w tym koszmarnym tekście. Jestem polonistką, ale na szczęście jeszcze nie sfrustrowaną. Pewnie dlatego, że jak widzę kiepską grę, z którą nie potrafię współpracować, po prostu daję sobie spokój.

      Pozdrawiam ciepło!
    • p.kubinski Re: Kwadrans próby - Fort Zombie 20.12.09, 12:16
      Dobra krytyka nie jest zła smile Dlatego dzięki @gary_joiner za niektóre z przytyków (inne - świadczące o tym, że nie podoba Ci się mój sposób pisania - skomentuję krótko: Trudno. Nie piszę tu tekstów dla "sfrustrowanych polonistek".).

      Ad meritum.


      "No tak, zapomniałem, liczy się tylko grafika. Pośmiejmy się razem z brzydkich gier."
      --
      Jeśli jeszcze raz przeczytasz mój krótki tekst, pewnie zauważysz, że piszę nie tylko o grafice, lecz także na krzaczeniu czy skopanej fizyce. A że wspomniałem o tym bardzo lapidarnie? Wybacz, ale ta gra - według mnie - naprawdę nie zasługuje na więcej naszego (mojego i waszego) czasu.


      "Fascynujący wątek autobiograficzny. Proponuję posunąć się dalej i w kolejnych artach przytaczać wypowiedzi innych autorytetów ze świata elektronicznej rozrywki. Na przykład mamy."
      --
      Jeśli nie podobają Ci się osobiste wtręty ("wątki autobiograficzne", jak je nazywasz) to będziesz musiał albo jakoś to przeboleć, albo zmienić serwis. Bo widzisz - Gamecorner to nie serwis informacyjny, tylko blog. Tutaj "wątki autobiograficzne" były, są i będą. Co do powoływania się na "inne autorytety" - owszem, ważne jest dla mnie to, co o grach myślą moi znajomi. Bo gry są dla ludzi - także takich "zwykłych", którzy nie są "autorytetami ze świata elektronicznej rozrywki". A tak przy okazji, wyjaśnisz mi, czym złym byłoby odwoływanie się do wrażeń mojej mamy?


      "Otóż Fort Zombie stanowi rodzaj wprawki programistów z Kerberos, dzięki której mogą przetestować technologie wykorzystywane w ich głównej produkcji a przy tym zrobić coś ciekawego."
      --
      To niestety niczego nie zmienia. Jeśli to jest "wprawka", to należało albo nie jej wypuszczać, albo nie żądać za nią pieniędzy. Jedno i drugie odebrałoby argumenty "radosnej krytyce". Za wypuszczenie złej gry na rynek należą się im takie same baty jak każdemu innemu. Niezależnie od intencji.


      "Koszt flaszki i paczki fajek."
      --
      Albo dobrej książki. Wybieram to ostatnie.


      Zarzucasz mi brak "umiejętności we władaniu ojczystym językiem". Czy mógłbyś przytoczyć trochę więcej przykładów mojej językowej indolencji niż tylko to, że nie podoba Ci się zestawienie wisielczego humoru i paranoi?
      Nie twierdzę, że posługuję się polszczyzną bezbłędnie. Jednak skoro sam zarzucasz mi niekompetencję językową, to znaczy, że Tobie tego zarzutu nie da się postawić? I że w Twoim komentarzu nie da się znaleźć niewstawionych przecinków? smile
    • Gość: DMG Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: 212.180.145.* 20.12.09, 13:31
      "Gdy moja dziewczyna zobaczyła Fort Zombie, zapytała: "jak to możliwe, że powstają dziś takie złe gry?"."
      ___
      A ja pytam jak ktoś tak słąbo władający językiem polskim został "redaktorem"?

      "I to jest cholernie dobre pytanie, na które nie znam odpowiedzi. Po prostu nie wiem, jak to możliwe."
      ___
      Choć jak się zastanowić to zapewne zaraz odpisze, że przeciez nie redaktorem tylko 'blogerem', a to moga robić nawet dzieci bez ukończonej podstawówki. Tylko, że jakoś nie słyszałem żeby dzieciom za prowadzene blogów ktoś płacił i żeby te były własnością potentata na rynku mediów w Polsce - a to powinno zobowiązywać do trzymania poziomu.

      ps. kusiło nie żeby w nawiązaniu do wątku autobiograficznego zapytać "jak to możliwe, że ktoś taki ma dziewczynę?" =) Ale zorientowałem się, że to przeciez tylko wpis w blogu więc jest dozwolone wprowadzanie postaci fikcyjnych =)
    • Gość: Ja Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 14:02
      Ludzie, jest mnóstwo innych miejsc, w których możecie trollować, dajcie sobie spokój
    • han_solo_79 Re: Kwadrans próby - Fort Zombie 20.12.09, 15:27
      @gary_joiner

      O to, to! Pierwsze co poczułem po przeczytaniu kwadransa to rozczarowanie, że dowiedziałem się tylko że "gra jest kiepska i nie warta Waszego ani mojego czasu". A takbliżej? Są róźne fetysze na tym świecie, fan zombie może przecierpi marną grafikę byle by tylko radośnie sobie postrzelać.
    • Gość: VBSC Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.85-237-176.tkchopin.pl 20.12.09, 15:34
      Nie ma chyba zabawniejszej rzeczy niż czepianie się o poziom opanowania języka polskiego a potem spłodzenie zdania (cytuję):
      "Tylko, że jakoś nie słyszałem żeby dzieciom za prowadzene blogów ktoś płacił i żeby te były własnością potentata na rynku mediów w Polsce - a to powinno zobowiązywać do trzymania poziomu."
      (koniec cytatu)

      You made my day, normalnie
    • Gość: OldSkull Re: Kwadrans próby - Fort Zombie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 16:02
      Ostatni obrazek jest naprawde przerażający: wyobrażaliscie sobie zombie mającego tylko głowę i nogi?
Pełna wersja