"Nie dla psa kiełbasa"

08.01.10, 18:36
pytanie do gamecornerowiczow smile

czy Dla Was pisanie w zdaniu słów "Nie dla psa kiełbasa" przy okazji gry która
nie wyjdzie na daną platformę, bądź sytuacji w której jedna platforma ma
gorszą grafikę od innej jest obraźliwe?
smile
    • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 18:40
      mówiąc konkretniej

      czy zdania "Pecety nie dostaną tej gry bo wydawca wyda ją tylko na konsole.
      Mówiąc dosadniej - Nie dla psa kiełbasa"
      albo "CryEngine 3 to już
      technologiczna granica możliwości konsol obecnej generacji, tak PS3 jak i
      Xbox360. Mówiąc dosadniej - nie dla psa kiełbasa. "
      mogą obrazić?
      • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 18:55
        Nie.

        Można to łatwo sprawdzić: wystarczy postawić obok siebie psa, peceta oraz
        dowolną konsolę i wypowiedzieć powoli i wyraźnie "nie dla psa kiełbasa". Pies
        najczęściej zacznie merdać ogonem a pecet z konsolą zachowają niewzruszoną
        obojętność.
        • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 19:01
          heheh big_grin

          cześć Ven smile
          • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 19:11
            Cze. Co Cię wzięło, żeby w piątkowy wieczór zapodać temat o "kiełbasie"?
            Tak bardziej poważnie, to mnie osobiście coś takiego nie jest w stanie obrazić
            (nawet jeśli taka była intencja autora). Uważam, że o ile przywiązanie do danej
            platformy jest całkowicie akceptowalne, to utożsamianie się z nią, to już
            poważna przesada. To zresztą chyba różnica między byciem fanem a fantardem.
            • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 19:17
              a bo miałem małe 1 na 1 ze Sławkiem pod tematem z districtem 9 smile

              btw - jak już tu Cie mam w temacie - to maila ci wysyłam na adres gazetowy :]
              • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 19:50
                Przeczytałem komentarze pod wskazanym wątkiem i muszę przyznać, że Sławek
                sensownie napisał:
                "Ten zwrot jest obraźliwy w zależności od kontekstu i od tego, czy kieruje się
                do konkretnych osób. Tamto moje nie dla psa kiełbasa nie było kierowane do
                jakichś osób, bo każdy może w Crysisa zagrać - wystarczy że kupi PC, albo
                pójdzie do kolegi, który PC ma, więc kiełbasa jest w zasięgu każdej osoby - ale
                nie konsol obecnej generacji".
                Wyraźnie zaznaczył, że nie chodzi mu o użytkowników a jedynie o hardware, więc
                Twoja odpowiedź na jego posta chybia celu, bo bezpośrednio próbujesz odnieść się
                do właścicieli sprzętu. Zdaje sobie sprawę, że różnica jest subtelna i w
                codziennym życiu mnóstwo ludzi kompletnie by jej nie zauważyło. Na tym zresztą
                polega cała "tragedia" SS-a, że w wypowiedzi adresowanej do ogółu użył
                sformułowania, na którego sam dźwięk ludzie przestają dostrzegać kontekst.
                Niemniej jeśli już przedstawia Ci swoje intencje bezpośrednio możesz dać im
                prawdę i przyjąć, że od samego początku nie były złe i po prostu "tak wyszło",
                bądź uznać, iż to tylko dorabianie zgrabnego tłumaczenia post factum i dalej
                kruszyć kopie.
                Gdyby ktoś napisał, że Twój samochód nie nadaje się do Le Mans 24 (przyjmuję tu
                milcząco pewne założenie), to chyba byś się nie obraził? Co innego, gdyby nie
                mając żadnych podstaw ktoś bezpośrednio uderzyłby w Twoje umiejętności
                prowadzenia pojazdów. A jeszcze inaczej zabrzmiałyby te same słowa w ustach
                osoby posiadającej odpowiedni zasób informacji, wtedy mógłbyś się zastanawiać,
                czy żartuje, próbuje Ci coś uświadomić, czy też właśnie obrazić.
                • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 20:15
                  @venmort

                  tylko że patrząc z tej strony moja odpowiedź - w której piszę o używaniu przeze
                  mnie słów "nie dla psa kiełbasa" dotyczy nie tyle sprzętu czy właścicieli tylko
                  konkretnej platformy - PC. Nie wspomniałem nic o jej właścicielach wink więc
                  znaczy że, myśląc o danej konkretnej platformie - mogę spokojnie pisać "nie dla
                  psa kiełbasa"? Cały czas oczywiście mając na myśli daną platformę, a nie jej
                  właścicieli. Ty się nie obrazisz. Czy inni właściciele pc się nie obrażą? jak
                  myślisz?

                  bo dla mnie przegięciem jest już samo użycie tych słów przez redaktora... bo czy
                  takie zdanie, które padło by np. w dziale "gry" np. we wprost nie zostało by źle
                  odebrane?
                  ja rozumiem, że to internet.. że inna grupa docelowa... ale...
                  • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 20:45
                    Tylko, że Ty napisałeś "blaszakowiec może sobie albo kupić konsolę, albo
                    iść do kolegi" a Sławek "każdy może w Crysisa zagrać". Te sformułowania
                    - sławkowe jest jest jednak bardziej wyważone - pokazują wyraźnie różnicę, która
                    was dzieli.
                    Zgadzam się natomiast całkowicie, co do "niefortunności" używania samego
                    sformułowania NDPK (taki nowy mem tutaj mamy). Takimi słowy można się
                    bezpiecznie zwracać raczej wyłącznie do ludzi, których się zna a nie publicznie
                    do anonimowej rzeszy czytelników. Pytanie jeszcze tylko, czy gdyby SS użył tych
                    słów w prywatnej dyskusji, też uznałbyś to za przegięcie, czy raczej za nieco
                    "przyciężkawą" figurę retoryczną?
                    • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 20:53
                      ok - co do "blaszakowca" i "każdego" - masz rację - tylko że napisałem to
                      niefortunnie myśląc o "nie posiadaczu konsoli" - z racji że konsolowiec odpali
                      sobie konsolową grę na swojej konsoli - ale ok . mój błąd

                      czy gdyby użył tych słów w prywatnej dyskusji to bym się oburzył? nie...
                      absolutnie nie.
                      Ci co mnie znają wiedzą, że zdarza mi się prywatnie dużo
                      gorzej mówić... nie mam nic przeciwko "męskim słowom" (takie moje prywatne
                      określenie co mocniejszych przekleństw), kpieniu czy "cieżkawym" figurom
                      retorycznym... zwłaszcza gdy nie mówi się tego złośliwie, ale w atmosferze
                      przyjaznego, choć ciężkiego humoru...

                      tylko jest różnica pomiędzy rozmową prywatną, wypowiedzią komentującego nawet a
                      artykułem pisanym przez redaktora jednak...
                      • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 21:50
                        No właśnie, wracając do Twojego pomysłu na eksperyment ("będę wspominał przy
                        nadarzającej się okazji o grach które nie wychodzą na pc i rzucał tekstem..."),
                        który wydaje mi się niezwykle intrygujący, chociaż nie do końca go rozumiem wink
                        Ciekawi mnie, ile osób odpowiedziałoby na taką prowokację wyłącznie bluzgami i
                        czy znalazłby się ktoś zdolny do w miarę sensownej argumentacji, że jak, że tak
                        nie można itd. Bo zastanów się, czy gdyby Sławek nie był redaktorem tego
                        blogo-serwisu, to tak chętnie i wyczerpująco tłumaczylibyśmy mu jego "błąd" tongue_out
                        Ty, jako komentujący zostałbyś co najwyżej uznany za trolla a tekst NDPK stałby
                        się jeszcze jednym stałym elementem krajobrazu, na który nikt nie zwraca uwagi.
                        Siła przekazu tkwi właśnie w naruszeniu przez Sławka pewnych oczekiwań, co do
                        języka publikujących na GC. Więc chociaż w tym konkretnym przypadku słabo
                        wyszło, to ja jednak nie chce, żeby pisali tutaj uczesani i nażelowani chłopcy smile
    • eszuran Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 19:10
      jasne że jest obraźliwe, deprecjonuje posiadaczy konsol. przez porównaniu do
      psów. proste
      • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 19:13
        Że co???
        Przeczytaj jeszcze raz, jak Don sformułował problem a potem zastanów się czy nie
        jesteś przewrażliwiony. I gdzie tu jest mowa o "posiadaczach"?
      • radek.zaleski Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 19:59
        przeczytaj jeszcze raz. deprecjonuje konsole, nie ich posiadaczy. przy czym
        przedmiotów nie można deprecjonować, a nawet jeśli - to przedmioty się nie
        obrażają, bo nie mają uczuć.

        w przeciwieństwie do przewrażliwionych na punkcie posiadanych przez siebie
        przedmiotów ludzi.

        mnie nie obraża stwierdzenie, że "moje buty są paskudne". Was obraża?devil
        • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 20:23
          @radek
          Radku... ale czy deprecjonowanie konsol, przez redaktora w blogu(portalu/czy jak
          tam się definiujecie) o grach jest na miejscu? czy nie jest tak, że jeśli zacznę
          deprecjonować pecety, maszyny które nie mają przecież uczuć, to mogą się poczuć
          obrażeni właściciele tychże maszyn?
          Ven mówi, że się nie obrazi... ale czy zagwarantujesz, że nie będą się obrażać i
          złościć właściciele pecetów, jak będę pisał "nie dla psa kiełbasa" przy każdej
          sytuacji w której okaże się, że dana gra nie wyjdzie na pc?

          przecież już samo mówienie, że pad jest wygodniejszy, że świetnie się tym gra w
          fpp - pisane jako przyczółek do normalnej dyskusji - jest odbieranie jako
          prowokacja i fanbojowanie.... to "nie dla psa kiełbasa" pisane o platformie nie
          wywołało by wojny?
          • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 20:28
            aha - żeby nie było...
            ja nie mam nic do Sławka - lubię człowieka, bo fajnie pisze i sprawia wrażenie
            naprawdę kumatego, ale czasami, moim zdaniem, zdarza mu się troszkę zapędzić...
          • radek.zaleski Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 22:26
            też uważam, że Sławkowi zdarza się zapędzić, w przypadku konsol bardzo często.
            pracujemy nad tymwink.

            co nie zmienia faktu, że jeśli ktoś czuje się urażonym "atakiem na jego
            sprzęt"... no cóż.

            program Top Gear, który uwielbiam, jest jednym wielkim atakiem na niemieckie i
            francuskie samochody. to prawda, oni swoje ostre opinie wyrażają w sposób
            wdzięczniejszy od nas, ale istota sprawy jest ta sama.

            mój samochód jest nudny i powolny. żadnej laski na niego poderwę. nie dla psa
            kiełbasa.
            • eszuran Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 23:17
              Zły przykład, Radku. Nie "mój" samochód. Sławek tego nie mówił o swoim sprzęcie.

              Analogicznie, powiedz do kogoś na ulicy:

              TWÓJ samochód jest słaby i powolny. Żadnej laski nie wyrwiesz. Nie dla psa kiełbasa.

              Zobaczymy, czy poczuje się urażony. Przecież to, co posiadasz, o tobie jakoś
              świadczy. Powiesz komuś, że jego ubrania nie dałbyś psu i będziesz się
              tłumaczyć, że nie obrażałeś właściciela, tylko jego ubranie? Dorośnijmy...
              • radek.zaleski Re: "Nie dla psa kiełbasa" 09.01.10, 00:06
                Masz rację. Pownieniem był napisać - żadna laska do niego wsiądzie (tak jak -
                Crysis na tym nie pójdzie). Nie dla psa kiełbasasmile.
                • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 09.01.10, 00:58
                  Dobra, dobra, już się nie tłumacz tylko lepiej zmień samochód. cool
                  Btw. Od kiedy mają być te płatne treści na GC? suspicious
        • maciuch333 Re: "Nie dla psa kiełbasa" 08.01.10, 20:54
          Obrazanie przedmiotów, które ktoś posiada i których kupno było podyktowane jakimiś
          emocjonalnymi przesłankami moze obrażać wlaściciela. Do takich przedmiotów zaliczaja
          sie samochody, telewizory, konsole, komorki. Skoro ktos kupił "niefajny" sprzet to moze
          to sugerować,że jest mało bystry, obrotny. Prosze pomyslec jakbyśmy sie poczuli gdyby
          po kupnie nowego samochodu w salonie, wszyscy nasi znajomi i rodzina zaczeli go
          krytykować - nie nas ale samochod. Mysle ze wiekszosc osob poczułaby sie dotknieta.
          Jak ktos twierdzi ze jest inaczej to albo siebie oszukuje albo ma do siebie niesamowity
          dystans. Ja stwierdzenie "nie dla psa kiełbasa" odebralem jako - nie dla konsolowców.
          Nie poczułem sie urażony aczkowliek uwazam to sformułowanie za co najmniej
          niefortunne. Okreslenie kogos czegos psem jest w naszym i wielu innych jezykach
          obrazliwe i nawet lekkie sugerowanie jest moim zdaniem nie na miejscu. Być moze autor
          mial , jak sam twierdzi, cos innego na mysli-wisi mi to. Jestesmy odpowiedzialni za swoje
          słowa i pomijajać jakies literówki warto pomyslec co sie pisze. Jakos od Ciebie Radku
          takich sformułowań sie nie spodziewam. Różnica w kulturze pewnie. Dziwi mnie tylko
          niechęć do konsol SS skoro w pewnym sensie wlasnie dzieki nim ma prace i robi to,co
          zakladam lubi... Anyway wszystkim przyda sie czasem wziac na wstrzymanie (siebie nie
          wykluczam)
          • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 09.01.10, 01:05
            Emocjonalne przesłanki - OMG - sprzęt do grania, to przecież nie firanki a my
            nie jesteśmy jeszcze tak bogatym społeczeństwem, by można przyjąć, że takowe
            mają decydujący wpływ na większość osób stojących przed wyborem platformy do
            gier. Poza tym w tym konkretnym przypadku nie chodziło o to, że lepiej jeść zupę
            trzymając łyżkę w lewej ręce tylko o stwierdzenie, że widelec raczej się do tego
            nie nadaje.
        • j_uk_dev Re: "Nie dla psa kiełbasa" 09.01.10, 09:51
          Mnie nie obraża devil To w końcu twoje buty devil
    • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 09.01.10, 01:08
      Tak w ogóle to powiedzenie "nie dla psa kiełbasa" nie jest żadnym porównaniem a
      jego znaczenie jest banalnie proste. Jeśli ktoś tego nie łapie, to...
      Low verbal IQ -
      niestety po angielsku.
      • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 09.01.10, 14:31
        co nie zmienia faktu, że jeśli ktoś czuje się urażonym "atakiem na jego
        sprzęt"... no cóż.

        program Top Gear, który uwielbiam, jest jednym wielkim atakiem na niemieckie i
        francuskie samochody. to prawda, oni swoje ostre opinie wyrażają w sposób
        wdzięczniejszy od nas, ale istota sprawy jest ta sama.

        ----
        Radku... zauważ że żaden konsolowiec do tej pory nie uznał że "ha ha ha - Sławek
        fajnie żartuje" tylko uznają to za bezczelne ataki na sprzęt ORAZ na ich
        właścicieli
        . Ty go bronisz bo jesteś z redakcji - twoje święte prawo. Ale
        czy to przypadek że konsolowi czytelnicy GC mają za złe Sławkowi takie pisanie?
        czy to przypadek że na forum polygamii mieli go tak dość że powstał Antysławkowy
        temat? czy to przypadek że powstał mój temat? czy to przypadek że Kretynofil
        odpuścił pisanie na łamach Gamecornera (hint - z powodu Sławka) ? czy to
        przypadek że pod jego tekstami powstają tak wielkie wojny?
        • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 09.01.10, 14:58
          @radek
          zauważ też jedną rzecz - rozumiem, że urażona była by jedna czy dwie osoby, ale
          TAKA MASA?
          popatrz na wątek na poly, popatrz na komentarze pod wojującymi artami Sławka.

          oczywiście ja nie mówię, że masz stosować wobec niego jakieś reperkusje. ale
          kurcze niech przyhamuje trochę, bo w jakieś drzewo kiedyś wjedzie
        • slawomir.serafin Re: "Nie dla psa kiełbasa" 11.01.10, 13:31
          czy to przypadek że na forum polygamii mieli go tak dość że powstał Antysławkowy
          temat? czy to przypadek że powstał mój temat? czy to przypadek że Kretynofil
          odpuścił pisanie na łamach Gamecornera (hint - z powodu Sławka) ? czy to
          przypadek że pod jego tekstami powstają tak wielkie wojny?

          ------

          to wszystko niestety pokazuje tylko, jak bardzo pozbawieni dystansu, poczucia
          humoru i wyczucia ironii a także tolerancji wobec odmiennego zdania są niektórzy
          ludzie, nic więcej
          • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 11.01.10, 13:43
            pokazuje tylko, jak bardzo pozbawieni dystansu, poczucia
            humoru i wyczucia ironii a także tolerancji wobec odmiennego zdania są niektórzy
            ludzie, nic więcej
            -----
            https://whyisthispopular.files.wordpress.com/2009/09/orly1.jpg
            • slawomir.serafin Re: "Nie dla psa kiełbasa" 12.01.10, 12:20
              https://icanhascheezburger.files.wordpress.com/2010/01/funny-pictures-kitten-ignores-you.jpg

              widzisz, też umiem wstawić głupi obrazek zamiast podjąć dyskusję...
              • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 12.01.10, 14:36
                cóż.. uznałem, że ja do Ciebie nie trafiają argumenty, to może trafi obrazek :]

                ale spoko - jak będzie okazja to będziemy testować wyrażenie "NDPK" na
                sytuacjach w których, jakaś gra nie trafia na pc, albo platforma pc zostaje
                pozbawiona czegoś przez platformy konsolowe i obserwować reakcje :]
                w końcu jak to Radek mówi - " Mimo to dalej fakt, że KTOŚ CZUJĘ OBRAŻONY, BO
                KTOŚ OBRAZIŁ JEGO SPRZĘT wydaje mi się co najmniej dziwny. To tylko konsola
                (pecet), szkoda rozdzierać szaty. " big_grin kiss devil

                i oczywiście za każdym razem będę pokazywać, że dla Ciebie takie wyrażenie jest
                normalne, a Radek nie widzi w takim wyrażeniu nic złego smile więc skoro dobry
                przykład idzie z góry, to ja też mogę, a co smile
                • don_wroc_love Re: "Nie dla psa kiełbasa" 12.01.10, 20:19
                  https://4.bp.blogspot.com/_JQPcoXxz0dM/SvZd47hEGzI/AAAAAAAAAw0/uJ5t70XijXg/s400/This_Means_War.jpg
        • radek.zaleski Re: "Nie dla psa kiełbasa" 11.01.10, 14:27
          Zgadzam się, że Sławek często zupełnie niepotrzebnie atakuje konsole. Uważam, że
          to głupie i staram się z tym walczyć.

          Mimo to dalej fakt, że KTOŚ CZUJĘ OBRAŻONY, BO KTOŚ OBRAZIŁ JEGO SPRZĘT wydaje
          mi się co najmniej dziwny. To tylko konsola (pecet), szkoda rozdzierać szaty.

          Co do wojen - Sławek pisze ostro. Bezkompromisowo. Ja uważam, że to zaleta. Tyle
          nudy wokoło.
    • Gość: sdfg Re: "Nie dla psa kiełbasa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 13:13
      Dla mnie to jest przysłowie - i jako takie nie jest w stanie mnie obrazić.
    • venmort Re: "Nie dla psa kiełbasa" 12.01.10, 21:46
      https://img137.imageshack.us/img137/6360/ndpk.jpg
Pełna wersja