Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 nad...

IP: *.85-237-176.tkchopin.pl 14.01.10, 00:29
Taaaa... Pocisk z KwK42/70 rykoszetuje, a pocisk z F-34 o przebijalności 60 mm trafia w tą część pancerza PzKpfw V która miała grubość 65 mm i niszczy Panterę?
Się Panowie z BattleFront powinni trochę bardziej przyłożyć do nauki o tym jakie były parametry czołgów IIWŚ... tongue_out

Ale demo może być.
    • Gość: neos Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.retsat1.com.pl 14.01.10, 02:10
      ciekawe przemyślenia - fajny news
    • rainingblood Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n 14.01.10, 08:55
      Rozśmieszył mnie ten pierwszy trailer... w ogóle co za czołgista z czasów II WŚ strzelał w ruchu? Chyba tylko taki który brał udział w filmie propagandowym...
    • Gość: Misza Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.hbi.pl 14.01.10, 09:02
      LOL. T34 z krótką pukawką 76 mm mogły co najwyżej zdrapać niemiaszkom lakier z przedniej płyty. A szkopska długa 75 takie T34 mogła spokojnie załatwić z odległości z której załoga T34 nie była w stanie powiedzieć co ich trafiło. Dlaczego ruscy tyle tanków? Ano były kiepskiej jakości, wbrew temu co twierdziła propaganda... Chyba sobie odpuszczę ten tytuł
    • Gość: Ornitolog Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.cpe.marton.net.pl 14.01.10, 09:10
      Czy ptaki ją twaróg?
    • Gość: gość Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.icpnet.pl 14.01.10, 09:15
      Jak dla mnie, to BF1942 z tym intro to bóstwo... Do tej pory gram w tego BF wraz BF:RTR. Ten klimat big_grin
    • Gość: marcin Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.wmdata.fi 14.01.10, 10:04
      Filmik super. A pantera chyba oberwała w podłoge a tam ma raczej cienki pancerz
    • Gość: Ariadna Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: 195.164.255.* 14.01.10, 10:16
      A wsadźcie sobie ryje do dupy wy Hitlerolubni pseudospecjaliści od historii. Koniec końców to Ruscy wygrali wojnę, więc jakoś jednak te T-34 musiały czasem Pantery niszczyć. Powiem więcej, niszczyły nawet Tygrysy. To że przy stratach 10:1 to inna rzecz. A że twórcy intra postanowili pokazać jak mógł wyglądać ten szczęśliwy dziesiąty atak, jako metaforę dla wyniku całego konfliktu, to już ich sprawa i nie macie co nad tym mędrkować.
    • Gość: Ariadna Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: 195.164.255.* 14.01.10, 10:22
      A poza tym w intrze ewidentnie jest pokazane, że Pantera cofając się wjechała dupą w jakiś dół, podnosząc się i odsłaniając brzuch. I to właśnie w słabo chroniony brzuch, a nie w pancerz czołowy trafia pocisk. Czyli technicznie jest to jak najbardziej prawdopodobne.
    • Gość: M&B Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.tvgawex.pl 14.01.10, 10:33
      Moze wstapil we mnie dzisiaj duch starej polonistki, ale... "te T-34 pędzi"? TO! "Flinstonów"? Flintstonów! "Całkiem fajny prawda?" - gdzie sie podzial przecinek przed "prawda"? Szyk "tak fajne jest" - czemu nie "takie jest fajne"? Renesans nie "pod względem filmików", tylko po prostu renesans filmików. I nie wiem, czy można być zapalonym na coś - bo jakoś niepokojaco idzie to w strone napalonego na cos. A napalony na czolgi z drugiej wojny nie ma zbyt wielkiej szansy na znalezienie partnera na chodzie.
    • Gość: ss Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.chello.pl 14.01.10, 10:39
      mało prawdopodobne, żeby jakikolwiek czołg w II-wś dostał w podwozie i mało prawdopodobne aby t-34 rozwalił panterę gdy ta miała sprawny silnik. pantery były niszczone jedynie dlatego, że miały wady fabryczne, którymi były awarie napędu i silnika
    • Gość: MS Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: 195.150.94.* 14.01.10, 10:52
      Technicznie całkiem prawdopodobne - z odległości z której strzelają do siebie pancerz Pantery (szczególnie odsłoniony przez kierującego nią idiotę spód) mógł być spokojnie przebity przez pocisk z T-34, a ów z kolei zostaje trafiony pod takim kątem, że rykoszet jest całkiem logiczny.
      Mniej prawdopodobne jest to że Pantera pozwala T-34 majestatycznie wjechać sobie prosto pod celownik, obrócić się, rozpędzić do szarży i dopiero strzela (w dodatku sama zaczyna się przy tym cofać na ślepo!). Do takiej akcji trzeba by wyjątkowo durnej albo pijanej niemieckiej załogi. A celny strzał Rosjan to też spory fuks, nawet z tej odległości - wygląda jakby walili raczej na postrach niż licząc na trafienie.
    • d_pawel Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n 14.01.10, 10:55
      M&B -> O, wielkie dzięki.
    • Gość: M&B Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.tvgawex.pl 14.01.10, 11:08
      Duch starej polonistki usmiecha sie z radoscia i opuszcza moja powloke cielesna.
    • Gość: duce13 Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.ip.netia.com.pl 14.01.10, 11:24
      Panowie. Historycznie, ahistorycznie - mnie to wygląda jak quake przeniesiony do czołgu...masakra. Brakuje tylko żeby T34 podskoczył na rakiecie, zrobił 3 strajfy i załatwił Panterę z sikawki
    • michgre82 Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n 14.01.10, 11:32
      ss: source or did not happened. Sorry, ale nie znasz się na tym, o czym piszesz. Po bitwie na Łuku Kurskim, czyli pierwszym spotkaniu z Panterami i Tygrysami rozpoczęto produkcję T34/85 z armatą 85mm. Dalej nie gwarantowało to przebijalności czołowego pancerza Pantery, ale trafienie w tył, wierzch czy spód gwarantowało zniszczenie czołgu. A jeśli piszesz, że "mało prawdopodobne, żeby jakikolwiek czołg w II-wś dostał w podwozie" to znaczy że czołgi widywałeś tylko w piaskownicy. W 1944 Niemcy mieli w akcji jakieś 300 Panter, a ZSRR produkowało ponad 1000 T34 MIESIĘCZNIE. Siła złego, jak ktoś napisał..
    • Gość: Ariadna Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: 195.164.255.* 14.01.10, 11:46
      @ss Więc przyjmijmy, że pantera na filmie miała właśnie uszkodzony zespół napędowy i działały jej tylko biegi wsteczne. Zadowolony?

      A trafienia w pancerz spodni czołgu jak najbardziej się zdarzają - po to między innymi robi się rowy i barykady przeciwczołgowe, żeby te przejeżdżając po nich odsłaniały brzuch umożliwiając trafienie. Więc nie udawaj tu eksperta.
    • Gość: zoombie Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: 194.39.141.* 14.01.10, 11:53
      @ss

      "mało prawdopodobne, żeby jakikolwiek czołg w II-wś dostał w podwozie i mało prawdopodobne aby t-34 rozwalił panterę gdy ta miała sprawny silnik. pantery były niszczone jedynie dlatego, że miały wady fabryczne, którymi były awarie napędu i silnika"

      Mało prawdopodobne , ale jednak możliwe . Małe prawdopodobieństwo nie wykucza możliwości smile
      I Pantery nie były niszczone tylko dlatego , że się psuły , ale również dlatego , że "gdzie T-34 kupa tam i Panthera dupa" - przewaga ilościowa w sprzęcie jak najbardziej po stronie Rosjan , ich po prostu było stac na masowe szarże i wysokie straty albowiem odwody były uzupełniane na bieżąco , czego niestety nie można było powiedzieć o Axisach big_grin
    • Gość: eratch Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 12:59
      beta.erathia2.pl/index.php#News.ref=105
      Najnowsza gra MMO via www. Zapraszam do wspólnego tworzenia klimatu gry. Im więcej graczy tym lepiej dla rozgrywki i klimatu.
      Wystarczy skopiować powyższy link do paska adresu i przejść do strony by zapoznać się z możliwościami jakie stworzyli dla Nas TWÓRCY gry.
      STWÓRZ WŁASNĄ POSTAĆ I POKIERUJ NIĄ WEDŁUG WŁASNEJ WOLI !!!
    • Gość: piotrekp23 Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.chello.pl 14.01.10, 13:12
      niszczone z powodu awarii lub braku paliwa to były przeważnie królewskie tygrysy, pantere dalo się zniszczyć - co prawda pancerz czołowy nie miał sobie równych (oczywiscie oprócz pzkpfwVIB) ale pancerz dna kadluba czy górny był bardzo słaby ( górny poprawiono w wersji pzkpfw VG), co do strzelania w ruchu to każdy amerykański czołg za wyjątkiem pershinga i brytyjskiej przeróbki shermana tj. firefly-a miał stabilizacje dziala w jednej płaszczyźnie i spokojnie mogły strzelać w ruchu, co prawda nie tak jak układy 2 pałszczyznowe czy "w punkt" ale zawsze, co do strzelania w spód kadłuba to np w normandii kupe sprzetu było tak niszczone gdy najeżdżały na zywopłoty które dało się przjechać (bo nie zawsze ta sztuczka sie udawała)- polecam achtungpanzer.com rewelacyjna stronka o niemieckiej broni pancernej, szkoda że odnosnie alianckiej nie ma takiego świetnego opracowania online...musze znaleźc combat mission i sobie zagrać, narobiły mi ochoty te filmiki
    • Gość: OldSkull Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.ar-kari.put.poznan.pl 14.01.10, 13:17
      Jaki zwiastun? Jest tylko czarny prostokącik uncertain
    • Gość: Ariadna Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: 195.164.255.* 14.01.10, 14:16
      Jaki oldskull? jest tylko debil ze zjebaną przeglądarką uncertain
    • Gość: Kaan Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.10, 15:55
      Niemcy mieli znacznie lepszy sprzęt (a od ruskich to wrecz o niebo lepszy) i byli znacznie lepiej przygotowani. Po prostu zadecydowała ilość. Niemcy,Japonia i zbierane oddziały z różnych państ VS reszta świata tongue_out
      Wojnę Niemcy mogli wygrać w tylko jeden sposób. Sposób Amerykański - czyli atomówką. Którą nie zdarzyli wyprodkować.
      Mniejsza z tym kogo "lubię".
      Mam szacunek dla każdej z stron, biorącą udział w tej głupiej (jak każda) wojnie.. oprócz jednej. Brytyjskiej. Banda flegmatycznych cwaniaków którzy myślą, że sami tą wojnę wygrali. Uratowało ich tylko to, że siedzą na tej swojej wysepce. Teraz mogą kręcić kinowe pierdoły o tym jak to złamali Enigme i w ogóle wygrali wojnę. Dziś nie potrafią sobie poradzić z swoimi dziecmi.
    • cienki_bolek_2 Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n 14.01.10, 16:30
      Też mnie się coś wydaje że pancerz czołowy Pantery był mocniejszy nawet od Tygrysa ...
    • krzysieknn Re: Pantera czeka przyczajona, aż tu nagle T-34 n 14.01.10, 17:00
      Byl lepiej wyprofilowany, bo pod wzgledem grubosci tygrys byl lepszy. Tak czy inaczej, intro widowiskowe, ale jak juz wczesniej powiedziano, zaloga niemiecka musiala byc zdrowo pijana by tak na froncie dzialac, a ruska miala opieke calego szwadronu aniolow strozow, bo jeden na takie cudenka to za malo.
Pełna wersja