Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin nie...

IP: *.kalisz.mm.pl 16.01.10, 08:42
Jak nie dają narzędzi modelarskich to nie ma po co kupować tej gry.
    • Gość: RSS!? Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 09:12
      Tego też nie ma w RSS!
      Gratulacje dla ekipy technicznej.
    • Gość: a Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 11:08
      Co to RSS?
    • Gość: Ciotao Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.net.inotel.pl 16.01.10, 11:39
      RSS to twoja stara.
    • Gość: zezz Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.chello.pl 16.01.10, 11:52
      kupa ten napoleon
    • the_mister_a Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 16.01.10, 12:37
      "Kiedy wychodził Empire, wszyscy czekali na to, aż będzie dane nam pograć nim, Napoleonem. Kiedy wyszło, wszyscy byli smutni, że Napoleona nie było."

      Byliśmy smutni bo to był najgorszy total war w historii, mimo pewnie ogromu pracy twórców.

      "A kawaleria w tym oczywiście pomaga. A najbardziej pomagają szaserzy"
      Konni Szaserzy. Szaser był jednostką piesżą. Takie specjalne jednostki. Dzięki dobremu oku i karabinom strzelali dalej i sciągali dowódców zza zasięgu strzału muszkietu, który tak czy siak był srednio celny. U ANgoli jednostki te nazywały się Rifles of własnie karabinu. Polecam serie filmów o przygodach Sharpa.
    • Gość: gbgbg Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.chello.pl 16.01.10, 13:08
      o SS www.blogger.com/comment.g?blogID=949778834034097122&postID=1041187059219498001
    • the_mister_a Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 16.01.10, 13:31
      Spokoloko ja zauważyłem, że Sławek się i tak wyrobił. Pamiętacie początki tego serwisu? Te antykonsolowe krucjaty nikt nie wie po co? Tworzenie mini wojenek w komentarzach, albo nieudane cykle artykułow m.in generała kuropatkina bodajże? TO była straszna żenada cieszy fakt, że generalnie mu troche przeszło. A że ma swoje inne zdanie to cóż tak bywa. Ale ataku na konsole to ja nie rozumiem do dzisiaj. Składać wszytkie winy na to na co wychodzą? Atarowca lej z gumowca tak?
    • break-thru Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 16.01.10, 14:47
      @the_mister_a
      Byliśmy smutni bo to był najgorszy total war w historii, mimo pewnie ogromu pracy twórców.

      -----

      Ale faktycznie po patchach nadal jest taki słaby? Bo pamiętam, że Total War II też na początku, delikatnie mówiąc, nie był wolny od błędów.
    • d_pawel Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 16.01.10, 14:51
      the_mister_a -> Jak dla mnie najsłabszy był Rome smile.

      Co do szaserów, thx.
    • bahamat Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 16.01.10, 15:04
      Szaserzy to nie tylko formacja piesza. Szaserami nazywano też formacje strzelców konnych, lekkich jednostek wsparcia, których taktyka walki przypominała taktyke kozaków, czy innych partyzantów. Karabinki mieli celne, strzelali zza drzew, zza węgła, atakowali z zaskoczenia, itd.
    • bahamat Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 16.01.10, 15:33
      Dodam tylko, zeby nie mylic strzelców konnych z karabinierami. Ci dla odmiany byli elitarną jazdą ciężką. O jakich pisał Paweł dokładnie nie wiem, bo gry na oczy nie widzialem, ale trzymam kciuki ze pojdzie na moim wyslużonym lapku.
    • Gość: gość Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.kalisz.mm.pl 16.01.10, 15:34
      rome była produkcją milową wprowadzała nową grafikę i nowe AI na którym nawet bazuje ETW.
    • Gość: moja stara Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.net.inotel.pl 16.01.10, 15:34
      Ten Napoleon Total War to gó.... Wolę Modern Warfare 2.
    • Gość: Gość Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.kalisz.mm.pl 16.01.10, 16:46
      Co ma piernik do wiatraka?
    • Gość: sss Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.chello.pl 16.01.10, 17:10
      albo nieudane cykle artykułow m.in generała kuropatkina bodajże? - czyli kolejnego wcielenia SSa
    • voltaire-78 Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 16.01.10, 18:42
      Empire było słabe? Toż Medieval II miał jeszcze durniejsze SI i dogłębnie spartaczone tłumaczenie (gorsze od tego z multi MW2), nie mówiąc o kompletnej ahistoryczności... Osobiście najmilej wspominam podstawkę Rome: TW, potem Empire, potem Rome: Aleksander...

      A tak w ogóle to fajny tekst

      I z tego co pamiętam to w Empire można było zrekrutować Napoleona na Korsyce
    • bzykacz0 Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 16.01.10, 19:29
      Osobiście nie przepadam za tym okresem historycznym, ale uważam że im więcej twórcy poprawiają i dodają z każdą grą tym lepiej. Gra wychodzi na PC więc wystarczy poczekać na moda który przeniesie mnie w dany okres za którym przepadam, jednocześnie będę mógł się cieszyć nowymi rozwiązaniami itp.

      Pomimo że Medieval był ahistoryczny, ale mogłeś stworzyć historie taką jaką ty chciałeś ją widzieć, to mi się podobało i go najlepiej wspominam.
    • Gość: sex Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 11:13
      sex
    • Gość: Bonioportymarne Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n IP: *.inowroclaw.mm.pl 18.01.10, 02:13
      klituś bajduś .. lepiej CA zabrałoby się za naprawę ich wybrakowanej Empire i szlify aby dorównała chociaż poprzedniczkom w miodności sad
    • fartix Re: Graliśmy w Napoleon: Total War - Korsykanin n 18.01.10, 11:33
      Drogi Pawle,
      Odkrywczo napisałeś, że "6000 tys. sztuk złota natychmiast jest lepsze od 250 co turę". Otóż żeby uzbierać te Twoje 6 mln sztuk złota trzebaby 24 tys tur. Jak dla mnie to oczywista oczywistość, więc po co o tym pisać?
Pełna wersja