Na szybko - zagadka narodowa

18.01.10, 11:39
To samo można powiedzieć o L4D2. Polaków można na serwerach spotkać często, a przecież gra ani nie jest tania, ani jakoś strasznie przełomowa, zwłaszcza, że jedynka wyszła raptem rok temu.
    • Gość: eee Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: *.wp-sa.pl 18.01.10, 11:41
      W Czechach, na Słowacji i na Węgrzech też nie ma Live'a, więc...?
    • martrzyk Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 11:43
      marloon, zobaczylbys ile osob gra w l4d1! O mw2 tez nie wspomne, bo ejst ogrom polakow. Chodz tutaj akurat pewnosci ze maja orginal nie ma zadnej uncertain bo z tego co wiem przez dluzszy czas mozna bylo spokojnie grac online ze wszystkim na spiraconej wersji.. przez steama! Heh nie wiem jak teraz bo jakis tam mini update byl..
    • nicolai0 Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 11:44
      Lepsza dostępność i niższe ceny. Tak to przynajmniej pamiętam. Ostatniego pirata to mam gdzieś sprzed 6-7 lat. Teraz same oryginały.
    • b4sh Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 11:54
      Bo Polska dla takiego M$ to rynek "drugiej kategorii", myślą, że u nas ciemnogród i można nas robić w balona. Taka sytuacja im pasuje. Chociaż Polacy łamią licencję Live zakładając konta na inne kraje to nic z tym procederem nie robią... w końcu kasa z Polski płynie.

      ...a jak płynie to po co się wysilać, niech płynie dalej a my zajmiemy się resztą "ciemnej masy" i nawtykamy im, że są złodziejami. Może przez obelgi i straszenie kodeksem karnym jakiś mały procent się przestraszy i te kilka angielskich-polskich kont jeszcze wpadnie do puli.

      Taki to już jest M$.
    • Gość: Maribot Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: 91.123.161.* 18.01.10, 11:57
      "le daje do myślenia fakt, że to u nas są centrale dystrybucji obejmujące drugorzędne rynki w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech."
      Cóż - nas jest blisko 40 milionów, a tych trzech pozostałych blisko o połowę mniej.

      "W tym pierwszym działam w ramach międzynarodowego community Forgotten Honor, związanego z jednym z modów do BF2. Jest tam bardzo dużo Polaków, oprócz Niemców, Brytyjczyków i Amerykanów. Jest duża grupa Francuzów, jest pełno Skandynawów, są nieliczni Hiszpanie, Portugalczycy i mieszkańcy Beneluksu. A Czechów nie ma. Rosjan też nie. "
      Za to Rosjanie masowo grają w innego moda - Project Reality, gdzie mają (bo sobie stworzyli smile) armię rosyjską. Czesi podobnie.
      • slawomir.serafin Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 12:00
        Cóż - nas jest blisko 40 milionów, a tych trzech pozostałych blisko o połowę mniej.

        -----

        no właśnie, w 40-milionowym kraju jest jak widać wystarczająco wielu uczciwych
        graczy, by wchodziły tu ze swoimi oddziałami największe koncerny smile
    • Gość: maciuch333 Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 12:00
      No wlasnie nie znamy danych sprzedaży- bo sądze, ze jak na 40 milionowy kraj leżacy w centrum europy wypadamy dosc blado. Liczba graczy jest z pewnoscia podobna jak we francji,anglii czy włoszech ( proporcjonalnie do ludnosci, do tego u nas mniej konsol wiecej pc) a sprzedaż gier z pewnoscia o wiele niższa. Tak naprawde to byłby najlepszy sposob na ocene wielkosci piractwa w polsce - porównać sprzedaż gier na osobę z innymi krajami europejskimi ( tam tez przeciez piraca) . Moze i jestesmy biedniejsi ale gry tez mamy tansze(pc). Ciekawe...Pozatym mysle ze model konsolowy sprzyja zmniejszeniu piractwa( na pc az głupio kupic gre na singla..tyle torrentów kusismile.pozdro
    • true_kefir Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 12:04
      Niby racja, że EA czy Ubisoft mają siedziby u nas... tylko zastanawiam się czemu cyfrowa edycja specjalna ME2 dostępna na EA Store ma w sobie 5 języków: Angielski, Czeski, Węgierski, Rosyjski i Hiszpański big_grin Nawet jeżeli by się wam chciało to moglibyście się dowiedzieć czemu nie ma w tym szlachetnym gronie polskiego smile
    • the_mister_a Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 12:09
      Ostatnio odpaliłem kupioną fakt faktem w biedronie Gears of war. Sciągnąłem patcha do Windows Live bo mnie ładnie prosił. I co się stało? Nie to że pokasowało mi ustawienia konta chociażby z Batmana: AA to na dodatek moje konto uniemozliwilo gre z savami, bo kompletnie usunięto opcje offline profil. Musiałem robić nowe konto i podać się jako brytol.
      Teraz wyobraźcie sobie kogos kto nie zna się na tym i grę sobie albo komus kupił np na Gwiazdkę. Byle jakaą z Livem i nie może grać bo mu się wyświetla komunikat gra nie działa bo twój kraj nie jest obsługiwany przez WIndows Live....

      Dla mnie to skandal, więc Microsoft nie może stawiać się w pozycji roszczeniowej. TO on jest usługodawcą a i ma konkurencje w postaci gier pirackich, które omijają takie ograniczenia. A jak widać kompletnie nei chce konkurować z piratami. Zdarza się, że piracka kopia jest łatwiejsza w instalacji i graniu niż oryginał. Przykład? Spore ot co. 1500 zabezpieczeń psujących zabawe kupującemu.

      TO producent musi zachęcić do kupna gier. A nie wymagać kupowania od ludzi. Oj jak kupicie to wam damy w 100% funkcjonalne gry.
    • wincenty.okon Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 12:24
      Niestety nasze pisanie i argumenty nic nie interesują.
      Oni biorą bilans przychodów z PL. Jak nie ma miliardów dolców to mówią że my jesteśmy beee, a na oddział lokalny naciskają żeby bilans poprawili.

      Ja rozumiem że live na XBox360 może nie działać bo za mała jest sprzedaż premierówek za 250 zł (u nas króluje drugi obieg), ale na PC?

      Cieszyć się można że nie banują za podawanie się za inne państwo. Jakby to zablokowali to by już chyba ostatni Mohikanin kupił oryginał na Xbox 360
    • Gość: dont ya Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: 89.231.29.* 18.01.10, 12:24
      A ja byłem wczoraj w empiku bo chciałem se dla odmiany kupić jakąś oryginalną grę. I tak: L4D2 - 149 zł; MW2 - 129 zł. Zarabiam 1000 miesięcznie, nie wydam 1/10 tego na jedną grę! Kupiłem więc sagę Baldur's Gate, bo grac na pożyczonym to wątpliwa przyjemność i warto mieć coś swojego (choć przeszedłem jedynkę 3 razy, a w dwójce utknąłem..).
    • Gość: nic Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 12:36
      Polacy to madry narod i nabywaja gry, ktore sa tego warte. Przykladowo mam legalnego Battlefield 2, Dawn of War II, Starcrafta - a pogrywam dla sprawdzenia w 4-5 nowych gier miesiecznie, jak mi sie spodoba to kupie.
    • voltaire-78 Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 12:40
      dont ya - na szczęście sklepy nie kończą się na empiku, poszukaj np. na allegro - steamkeye L4D2 są za 77 zł, czyli połowę taniej

      a w M$ pracują patałachy nie znające się na podstawowych zasadach ekonomii - dali Officea za 199 zł to sprzedaż drastycznie wzrosła, ale Windowsa już nie obtanią...

      po drugie Live! to nie tylko konsole ale również pecety - ten system rozgrywek powinien być prawnie zakazany na terenie UE ze względu na jego upierdliwość - już wolę steama
    • the_mister_a Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 13:08
      A ja wole jednak live niż steama. To jednak mniej upierdliwy system niż steam z jego syfem działającym w tle sad.
    • Gość: DMG Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: 212.180.145.* 18.01.10, 13:14
      Niestety "gigant intelektu" Serafin znowu kasuje posty które nie zgadzają się z jego 'światopoglądem'. Troche to żałosne..
    • Gość: blantman Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 13:20
      Panie Sławku Microsoft nie jest głupi czy 'leniwy' smile Po prostu po przeliczeniu zysków i strat przy ilość polaków korzystających z live'a wyszło im że się nie opłaca. Gdyby Microsoft wiedział że zarobi porządną mamonę za Live w polsce to by od razu w to zainwestował ale prawda jest taka że na xbox 360 ponad połowa polski graczy piraci. Ja jestem użytkownikiem Xboxa od 3,5 roku więc mnie to bardzo boli ale rozumiem też punkt widzenia MS i jakoś obchodzę wszystkie problemy poprzez zdrapki i rejestrację w Anglii.
      Co do EA Polska to im przy simsach i innego rodzaju syfach z pc opłacało się w Polsce otworzyć filie. Ale oni na jednej grze zarobią krocie (Sims, Fifa czy Dragon Age ) na innej troszkę stracą ale wyjdą na swoje .

      Z drugiej strony mam też ps3 i tam wszystko mogę robić legalnie w polsce. Tyle że ps3 niekt nie piraci i sony zarabia najwięcej pewnie właśnie na popierdółkach z psstore w stylu Trine, Flower(świetne)czy grach z ps one. Dużo polskich graczy na pewno stać co najwyżej na jedną grę w miesiącu np: Pan Kowalski kupił w listopadzie Uncharted 2 za 200 zł i nie stać go na ACII czy Dragon Age ale ma jeszcze kilka złociszy do wydania więc kupi sobie świetne Trine za 39 zł lub przypomni sobie FFVII za 29 zł . I tak co miesiąc 30 pare złotych sony zyskuje na każdym polskim graczu. W przypadku MS to by się nie sprawdziło (a szkoda bo jest wiele dobrych gier arcade).
    • Gość: goblet Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: *.chello.pl 18.01.10, 13:23
      Dzięki akcji MS kupiłem dziś PS3. Dziękuję ci Mikroszycie!
    • william_dr Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 13:25
      To, że nie ma polskiej wersji językowej to akurat plus, bo raczej za dobra to ona nie jest, jak już to max napisy niech będą.
      Co do MS Live to szkoda gadać, to jest mega chamstwo... by pograć w DoW2 musiałem konta zakładać byle nie w Polsce... to po kiego wuja sprzedają w Polsce grę z Windows Live? Nie łamią prawa? Bo przecież jeśli ja powiem prawdę, wybiorę kraj POLSKA to mi nie da w nią zagrać i będą durne błędy wyskakiwać, na które oficjalny servicedesk MSa nic nie powie, dopiero chłopaki na forach napiszą...
    • Gość: BUNCH Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: *.2-0.pl 18.01.10, 13:48
      Hmmm, ja mam na to dziwną tezę.
      Mianowicie uważam, że fakt, Polacy kradną. Piracą na potęgę. A Ci którzy kupują gry, po prostu nie znają się na komputerze, internecie i tak dalej. Wiele osób które niegdyś kupowało gry, teraz piraci - wraz z nabraniem doświadczenia. Naprawde nie jest dużo osób, które albo ściągną grę, a po przetestowaniu jej kupują oryginał albo mimo umiejętności zdobycia gry za friko z internetu, ją kupują. Ogólnie Polacy straszni piraci są, to prawda. Moje zdanie. Może po części na pewno mam racje.
    • slawomir.serafin Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 13:52
      Co do MS Live to szkoda gadać, to jest mega chamstwo...

      ----

      generalnie system mocno ssie też od strony technicznej - nieustanne problemy z NATem na przykład, konieczność odblokowania portów i tak dalej. O wiele lepiej by było, gdyby taki DoW2 był obsługiwany tylko przez Steam, który ma to wszystko co GfWL tylko więcej i lepiej.
    • tatita.s Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 15:04
      Wystarczy wejśc do multi byle Total Wara i mamy pełno tekstów typu "nazwa gry... Polacy!!!" itp.
    • Gość: BaalNamib Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: 83.238.10.* 18.01.10, 16:00
      Co do GfWL. Wina także stoi po stronie producentów i wydawców gry. Powiedzmy, dlaczego taki Colin McRae Dirt 2 dla krajów, które permanentnie są przez MS uznawane jako czarne dziury, nie jest powiedzmy zintegrowany z ogólnie dostępny tam Steam'em. Czy istnieje inny problem niż pieniężny?

      Cała akcja przeciwko przerabianiu konsoli XBox spowodowała bardzo napiętą dyskusję ogólnie o branży gier komputerowych, zwłaszcza o cenach za produkty i związanych z nimi usługami. Jak wielu zauważyło sprzedaż w Polsce pojedynczej gry wygląda falowo. Początkowy szczyt w trakcie premiery (entuzjaści, lub kolekcjonerzy), po kilku miesiącach kolejny szczyt w drugim sorcie z sporymi upustami i kolejne gdy gra znajdzie w różnych reedycjach (Platynowe, Złote, czy mega promocje jak ostatnio gdzie można było stare hity kupić za bardzo małe pieniądze). Tak samo jest na całym świecie. Zgodnie z prawem popytu i podaży, wydawcy,producenci chcą sprzedać gry w najbogatszych wersjach w trakcie premiery. Przykładowo, taki Brothers in arms: Hell's Highway w dniu premiery kosztował 59 zł, gdy już leciwy Assasin's Creed na półce obok kosztował 99 zł w promocji.
    • Gość: BaalNamib Re: Na szybko - zagadka narodowa IP: 83.238.10.* 18.01.10, 16:14
      sory za dbl posta.

      Czemu wydawcy tak nie mogą zrobić jak wyżej wymieniłem?
      Czy jest jakiś problem, by powiedzmy w dniu premiery wydać grę "okrojoną", czyli brak 100 stronicowej instrukcji, pocztówek, naklejek i innego szajsu. Wielu graczom nie zależy na jakichś tam gadżetach, które lądują na zakurzonych pólkach lub w koszu na śmieci...
    • errabundi Re: Na szybko - zagadka narodowa 18.01.10, 16:27
      @goblet

      Dokładnie to samo wpadło mi do głowy. Żadna łacha.
Pełna wersja