UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja

    • Gość: koles Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.net.inotel.pl 27.01.10, 19:56
      ja rozumiem rejestracje przy instalacji (tylko i wylacznie przez internet) ale przy kazdym wlaczeniu gry to jest chore i sie mija z celem... no i mamy dzialanie przeciw piratom.

      zapisy gier kazdy woli mieć u siebie.

      co do walki z piratami to nie oszukujmy sie
      zabezpieczenie gry kosztuje, gdyby nie zabezpieczali i nie wydawali na to kasy sporo by zaoszczedzili i sama gra wyszlaby taniej a i ludzie inaczej patrza jak jest 10 - 20 zł mniej tak jak teraz w mc donalds....
    • Gość: nowlasnie Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.inowroclaw.mm.pl 27.01.10, 20:06
      No właśnie, po co robią zabezpieczenia skoro i tak zostaną błyskawicznie złamane. Idiotami są wink
    • Gość: el Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: 212.76.37.* 27.01.10, 20:28
      mhm. a niech zerwie połączenie bo np. przez godzine jest konserwacja sieci, i nasze godzinne pieprzenie sie z jakimś bossem idzie na marne bo 'nie mogę zapisać gry' ahahahahahaha. zonk uncertain
    • Gość: h Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.chello.pl 27.01.10, 20:53
      No to od dziś omijam gry Ubisoftu szerokim łukiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • b4sh Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja 27.01.10, 21:03
      @phantom_lord: nie sądzę, żeby robili to co robią w celu blokowania kont. Chodzi o zabezpieczenie przed piratami tylko. Jeżeli im się to uda na 100% inni pójdą tym torem. Może dojść do śmiesznej sytuacji w której łatwiej będzie "spiracić" grę na X360 niż na PC.

      Pożyjemy zobaczymy, ja uważam, że to może się udać. Wszystko zależy jak to zaprogramują.

      A co do braku grania bez internetu, nie przesadzajmy, na urlopie można popykać w sapera. Nie wiem kto się garbi przed komputerem będąc na wakacjach.

      Poza tym wystarczy Linux + laptop z dobrą kartą wifi i godzinka cierpliwości - Internet jest wszędzie... wink
    • Gość: phantom_lord Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.ists.pl 27.01.10, 21:31
      no ja wiem ze ich glownym celem nie jest blokowanie kont samo w sobie. Ale zawsze beda mogli to zrobic jesli podpadniesz. Nawet przypadkowo. Czytalem nawet o jakims takim przypadku ze steamem. Mogl byc co prawda zmyslony ale wydaje mi sie ze jest wielce prawdopodobnym iz taka historia predzej czy pozniej musiala sie wydarzyc. I wez tu potem pisz do nich, blagaj, udowadniaj, ze oszustem nie jestes...
    • Gość: Arh... Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.gdynia.mm.pl 27.01.10, 21:43
      Panie i panowie, nie oszukujmy się, te zabezpieczenia nie są przeciw piratom, ta ichniejsza krucjata jest mydleniem oczu. Pirat sobie poradzi, z tą różnicą że dzień wcześniej czy później, co za różnica. To jest zarzynanie rynku wtórnego i tyle.

      @VBSC

      Na tygodniowych offshorowych rotacjach to jeszcze wielkiej bidy nie ma, ale jak mnie na pudła wyślą na 4 miechy to co mam zrobić? A co jeśli gracza ratinga na 6 zakontraktują?
    • Gość: Babka z Marsa Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.chello.pl 27.01.10, 22:11
      Żałosne. Ubisoft zagalopowuje się już z tym gnojeniem użytkowników - ludzi, klientów, którzy PŁACĄ MU SWOJE PIENIĄDZE i MAJĄ PSIE PRAWO WYMAGAĆ NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI.

      Ciekawe, co się stanie, gdy serwery Ubisoftu wysiądą. Wtedy płytki z grami będą się nadawały najwyżej do zabawy jako frisbee. Oczywiście będzie wtedy można poszukać w internecie jakiegoś cracka, który to naprawi - no, ale wtedy będziemy złodziejami, zbrodniarzami łamiącymi prawo przez obchodzenie zabezpieczeń!

      Słyszę, że ma zaniknąć sprzedawanie gier w pudełkach. Może to i lepiej. Bo gdy człowiek kupi grę w pudełku, to może naiwnie uwierzyć, że teraz gra jest jego. Dupa Jasiu. Za swoje pieniądze nabywa jedynie prawo do grania w grę - na warunkach producenta. I wara mu od robienia z zakupionym przez siebie towarem czegoś, na co producent konkretnie nie zezwolił.

      @Arh... ma święta rację.

      Gra, z samej swej natury, służy do rozrywki. Tak więc w zasadzie producent, który swą grę czyni tak frustrującą (np. dzięki zabezpieczeniom), dostarcza wybrakowany towar 8) (żart)
    • fijau Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja 27.01.10, 23:44
      Jednego dnia mają takie pomysły a zanim się obejrzysz już chcą ci wszczepiać jakieś chipy kontrolne i umieszczać kamery w twoim domu. Tak się zaczyna wizja Orwell'a, mówię wam!
      Kurde, tak się wszyscy wysilają i męczą, żeby zlikwidować piractwo, jakby im się wydawało, że jak już zablokują wszelkie możliwości obejścia zabezpieczeń, to każdy pirat kupi oryginał i oni na tym więcej zarobią. Kupa prawda, bo większość piratów, którzy nie kupili oryginału i tak go nie kupi tongue_out

      Skwituję to tak:

      głUbi Soft
    • Gość: K, Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.echostar.pl 28.01.10, 01:33
      Smutne, ciągle szukacie usprawiedliwienia wszechobecnego złodziejstwa. To nawet smutne nie jest...a wręcz żałosne.
      Ubi bardzo dobrze zrobił, w dobie bardzo szybkiego rozwoju internetu jest to najlepsza droga na zlikwidowanie złodziei i kolejny krok do rozpowszechnienia idei 'Cloud Computing'. Oby więcej firm poszło w tym kierunku, może wtedy ludzie zrozumieją czym są prawa autorskie i wartość intelektualna.
    • Gość: Ralph Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.xdsl.centertel.pl 28.01.10, 06:34
      A teraz należałoby wspomnieć o zabezpieczeniach nowego Battkefielda. Nie masz internetu? To możesz korzystać z płyty. Nie chcesz korzystać z płyty? To aktywuj grę przez internet.
      Rozwiązanie świetne i nienarzucające zbyt wiele głupot UCZCIWYM graczom.
    • Gość: Babka z Marsa Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.chello.pl 28.01.10, 06:48
      @K, głupi jesteś.

      Po pierwsze, to nie jest "najlepsza droga na zlikwidowanie złodziei". Czy ty myślisz, że piratów te zabezpieczenia powstrzymają? Obejdą je bez problemu, tak, jak obeszli już wszystko. Zabezpieczenia powstrzymają tylko i wyłącznie rynek wtórny - a więc to właśnie oni są złodziejami, a nie piraci? Zresztą poczytaj sobie komentarze i przekonaj się, że to ZACHĘCA ludzi do piracenia.

      Po drugie, 'Cloud Computing' to niedobra rzecz. Wtedy bowiem wszystkie swoje dane powierzasz jakiemuś serwerowi gdzieś, hen, w oddali, a gdy serwer się popsuje czy firma padnie, twoje dane idą w cholerę. Słyszałeś o T-Mobile Sidekick? To taki telefon, gdzie dane użytkownika przechowywane były nie w telefonie, lecz na serwerach Microsoftu. Pewnego pięknego dnia coś się Microsoftowi popsuło i tyle ludzie widzieli swoje książki adresowe, e-maile, zdjęcia itp. Taki jest urok "Cloud Computing".
    • Gość: loo 34l Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.static.maxnet.net.pl 28.01.10, 09:00
      "Epic fail. Po to kupuje gre zeby sobie grac kiedy mi sie podoba i jak mi sie podoba, a nie za laskawa zgoda sprzedawcy i pod czujnym okiem jego spyware. Nie cierpie piractwa i nie gram na piratach wiec ten wydawca zostal skreslony z moich przyszlych zakupow."

      Śwęte słowa.Mam 34l lata i przestaję powoli grać po 20-tu latach nie dlatego że dojrzałem i założyłem rodzinę smile;ale dlatego że mam coraz większą świadomość że "1984" Orwella ma dużą sznsę na realizację.Tyle lat słyszę o walce z piractwem że wygląda to jak wlaka polityków z terroryzmem-potrzebny pies do bicia.Powtarzam po raz kolejny wydawcom,CENA!!! do qrwy nędzy.Czy po studiach informatycznych nikt z Was nie ma pojęcia o ekonomi???

      pozdrawiam trzeźwo chroniących dane
    • b4sh Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja 28.01.10, 09:54
      1984? Przecież oni chcą tylko autoryzować kopię oprogramowania do której posiadają wszelkie prawa. Użytkownikowi udzielają licencji na używanie tej kopii. Przesadzacie co niektórzy. Czytając komentarze dochodzę do wniosku, że większość oburzonych tutaj to amatorzy darmowego sklepu "torrent"... a przez oburzenie przemawia strach, że zabawa w darmowe granie może się skończyć lub bardzo utrudnić.

      Postawcie się w sytuacji legalnego nabywcy, kupuje grę, instaluje na ilu komputerach chce (nawet u kumpla), nie musi mieć płyty w napędzie - jedyny wymóg to podanie hasła i loginu jak chce się zagrać. Czy to takie straszne? Hasło i login podajemy bardzo często w codziennym życiu, będziemy podawać je jeszcze w jednej sytuacji.

      Myślicie, że SecuROM to takie przyjazne użytkownikowi oprogramowanie? Też łączy się z Internetem i raportuje różne rzeczy, też wymaga aktywacji on-line (najnowsze wersje) - ahh no sorry, używacie kopii gier bez tych głupich dodatków to możecie nie wiedzieć.

      Co do argumentów o Internecie - też są przesadzone, większość ludzi ma w domu nie jeden a kilka komputerów stale podłączonych via wifi do sieci, mają wifi w telefonach komórkowych, komputery podłączone do sieci to norma dzisiaj. W moim bezpośrednim otoczeniu widzę teraz 12(!) punktów dostępowych wifi na skanerze.

      Pewnie, że są osoby które takiego luksusu nie mają, ale to jest tak jak ze wszystkim innym - jak czegoś nie mam to muszę albo kupić, albo zrezygnować z tego - to chyba oczywiste.

      Co do odsprzedawania - można kupić grę i jak będzie się miało zamiar ją odsprzedać, założyć konto dla jednej gry. Przy sprzedaży trzeba będzie dołączyć karteczkę z loginem i hasłem i przeprowadzić procedurę zmiany adresu e-mail na koncie - czy to taki problem?

      Można też kumplowi pożyczyć hasło i login na jakiś czas... w zamian biorąc od niego inny login do jego gry/gier. Nie przejmie konta, bo nie będzie mógł zmienić hasła bez dostępu do maila.

      Podsumowując - przesadzacie i tyle.
    • Gość: Babka z Marsa Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 11:46
      "a przez oburzenie przemawia strach, że zabawa w darmowe granie może się skończyć lub bardzo utrudnić."

      Toć właśnie o to chodzi, że ani się nie skończy, ani nie utrudni, bo piraci poradzą sobie ze wszystkimi zabezpieczeniami. Tu nie ma mowy o żadnym "strachu" w takim razie.
    • Gość: Babka z Marsa Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 11:47
      Aha - a ten "login i hasło" mogą nagle stać się "taką straszną" przeszkodą nie do pokonania, jeśli np. serwery Ubisoftu zostaną pewnego dnia wyłączone na dobre.
    • b4sh Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja 28.01.10, 12:17
      @Babka z Marsa:

      Pamiętasz takie zabezpieczenie o nazwie Star Force. Jakiś czas pozostawało nietknięte. Hakierzy pisali na ircu "kupcie se oryginał". Niektóre tytułu nie zostały w ogóle złamane do dzisiaj, niektóre zostały złamane po bardzo długim czasie. Ze względu na problemy techniczne jakie powodowało w systemie wycofano się z niego.

      Jak widać można zrobić coś kłopotliwego. Nie wierz tak w tych piratów, bo do dzisiaj nie potrafią napisać działających key-genów do gier multiplayer.

      Można dowolnie "łamać" coś do czego masz 100% dostęp. Ale jeżeli fragment tego co masz łamać jest poza twoim zasięgiem sytuacja komplikuje się bardzo. Stąd dedyki w rękach wydawcy, sejwy na serwerach wydawcy itp... metoda zabierania fragmentu "do siebie" będzie w różny sposób wykorzystywana w przyszłości.

      Jeżeli Ubi będzie chciało coś wyłączyć, to najpierw wyda "pacza", który grę "uwolini" z kajdanów DRMa. Na pewno nie mniej niż 5 lat po premierze gry...
      • Gość: Babka z Marsa Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.chello.pl 28.01.10, 16:26
        @b4sh

        O, nie wiedziałam o takiej skuteczności Starforce. Przepraszam, w takim razie ty
        masz rację. Wycofuję swój argument.

        (Inna rzecz, że wokół Starforce'a narosło dużo kontrowersji, jak wynika z
        artykułów podlinkowanych na Wikipedii... Czy czasem powstrzymanie piratów nie
        odbyło się zbyt dużym dla legalnego użytkownika kosztem?)

        A co do patcha... gdyby Ubisoft naprawdę coś takiego raczył zrobić, to tylko im
        się chwali. Pytanie tylko, czy na pewno Ubi raczy zrobić coś takiego...
    • Gość: Arh... Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.gdynia.mm.pl 28.01.10, 12:23
      Było co prawda o tym mówione wiele razy ale trzeba to jeszcze raz dobitnie powtórzyć co by się niektórym utrwaliło:

      PIRAT NIGDY NIE BĘDZIE NARZEKAĆ NA ZABEZPIECZENIA.

      Nawet ich nie odczuje, żaden problem zgrać cracka który pojawi się tak czy inaczej, prędzej czy później...
    • b4sh Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja 28.01.10, 12:31
      @Arh...: i powtarzaj to sobie codziennie przed snem.

      A do tematu wrócimy za jakiś czas, jak wyjdzie Assassin's Creed 2 na PC.

      Sam jestem ciekawy jak Ubi to wszystko zaprogramuje.
    • Gość: Arh... Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.gdynia.mm.pl 28.01.10, 12:44
      @b4sh "i powtarzaj to sobie codziennie przed snem"

      Nnie muszę, jestem już tego świadom.

      Dlaczego pirat nie narzeka na niedogodności? ->Bo ma cracka.

      Kto nie ma cracka? ->
    • Gość: MS Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: 195.150.94.* 28.01.10, 13:28
      Mnie tu jedno trochę niepokoi - w takim systemie pojawi się pokusa u wydawców gier, żeby wprowadzając kolejną odsłonę serii czy sequel, zamykać dostęp do poprzedniej wersji (patrz akcja "nie sprzedajemy już XP, bo wszyscy powinni kupować Vistę"). Nie mówiąc o tym, że jak dziś chcę odświeżyć swojego Fallouta, to zdejmuję opakowanie z półki i gram, nie obawiając się komunikatu "Sorry, we no longer support this game. Buy our new product!"
    • Gość: Babka z Marsa Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.chello.pl 28.01.10, 16:28
      @b4sh

      Moją odpowiedź masz nieco wyżej, niemądry Gamecorner umieścił ją pod twoim przedostatnim komentarzem.

      @MS

      Tego też się obawiam. Dzwonisz do firmy: "Hallo, Super Zabijaczka III mi nie działa." "Tak, wiemy. Już od dawna nie wspieramy tej gry." "Co więc mam robić?" "Kup pan Super Zabijaczkę IV!"
    • Gość: Sztab antypiracki Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.heureka.pl 28.01.10, 16:39
      Sztab antypiracki informuje, że paserstwo programów komputerowych – zarówno
      umyślne, jak i nieumyślne – może także podlegać odpowiedzialności karnej
      przewidzianej w Kodeksie karnym, tj. karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do
      5 lat 2 lub – w wypadku paserstwa nieumyślnego – karze grzywny, ograniczenia
      wolności lub pozbawienia wolności do lat 2, jakkolwiek w wypadku znacznej
      wartości rzeczy paserstwo nieumyślne zagrożone jest karą pozbawienia wolności od
      3 miesięcy do 5 lat.

      Podstawa prawna: art. 291 i 292 w związku z art. 293 Kodeksu karnego
    • krzysieknn Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja 28.01.10, 16:40
      @b4sh

      Mozesz opowiadac sobie bajeczki o "dobroczynnym" wplywie spyware i nadzoru nad graczem. Ja wiem ze za moje pieniadze chce miec gre w ktora bede sobie gral kiedy mi sie podoba. Jestem uczciwym graczem, place za to i na pewno nie bede prosil zadnego pacana o pozwolenie uzywania towaru za ktory zaplacilem.

      Poza tym jak juz slusznie zauwazono - firmy i ich serwery nie sa wieczne. Zechce wrocic do gry kupionej 5 lat temu ( w RPG grafika czy muzyka to rzecz drugorzedna, liczy sie fabula ) i raptem okaze sie ze to niemozliwe. Bo firma padla, konto zlikwidowane, gra niesupportowana itd. Dziekuje, nie skorzystam. I sugerujesz jakas blizej nieokreslona nadzieje, ze moze po 5 latach firma laskawie uwolni gracza od logowania... KISS MY ASS. Ja jestem klientem, ja decyduje co ma byc. Nie oferuja towaru dla mnie - nie kupuje. Ty sobie mozesz kupowac, twoj bussiness. Mnie nie przekonasz i kazdego z odrobina szarej masy pomiedzy uszami tez.
    • Gość: Babka z Marsa Re: UbiSoft i obowiązkowa sieciowa aktywacja IP: *.chello.pl 28.01.10, 17:20
      A czy pan @Sztab antypiracki łaskawie przestanie latać jak kot z pęcherzem po całym polskim Internecie i pisać swoje bzdury? Niech go ktoś przytuli.
Pełna wersja