slawomir.serafin Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz 29.01.10, 18:42 Boli też tłumaczenie na siłę. "Zbieracze"? Nie było "Kolektorów", "Poborców", nie grałem, ale chyba chodzi o to, co wcześniej nazywali "Żniwiarzami"? ------ to inni kolesie, Zbieracze pracują dla Żniwiarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: 212.76.37.* 29.01.10, 19:08 hahahahahahaaaaa..... to nie jest śmieszne dawać oficjalny patch zeby nie trzeba było grzebać w plikach. sztuczne sztuczne sztuczne i przeteatralnione polskie głosy. świetna space-opera spada na pysk do poziomu taniego serialu polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdt Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 19:08 Czemu wszędzie hype tego Mass Effecta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebeq Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.10, 19:16 @sdt bo to kurcze dobra gra jest @galekanalek Zbieracze to oficjalne polskie tłumaczenie, w książce już była o nich mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VBSC Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.85-237-176.tkchopin.pl 29.01.10, 19:17 No cóż, gdyby polski dubbing był jeszcze odrobinę bardziej drewniany można by go zastrugać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.lublin.mm.pl 29.01.10, 19:19 Ja pier.... Babskie głosy to porażka!!! Są tak sztuczne że aż się flaki wywracają. Męskie można znieść. Najlepszy daje Grucha z "Chłopaki nie płaczą". Jak tylko zobaczyłem gębe tego gościa to odrazu mi się skojarzył z Gruchą. I proszę, jak bym zgadł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q800 Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.aster.pl 29.01.10, 19:19 Boże jakie to kiepskie...jakbym klan oglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsgredh Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.inowroclaw.mm.pl 29.01.10, 19:19 @el chcesz to napiszę ci program, wskażesz tylko główny katalog z mass effectem i klikniesz na przycisk, reszta zrobi się sama, no ale z drugiej strony po co to? Ręczna zmiana czegoś w pliku to banalna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q800 Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.aster.pl 29.01.10, 19:20 Mam na myśli dabing oczywiście, Ż-E-N-A-D-A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieslawkowy Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.inowroclaw.mm.pl 29.01.10, 19:22 kim gracie w ME2? Zastanawiam się kogo zrobić, bo dawniej, gdy grałem w ME1 to przechodziłem grę bez tych głupich, biednych skilli jakiejś klasy (nie pamiętam jakiej, ale chyba miała coś wspólnego z włamywaniem i innymi rzeczami, co w praktyce było mało użyteczne, żałowałem bardzo wyboru). Ciężko się zdecydować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośc Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.eimg.pl 29.01.10, 19:31 Moim zdaniem częśc polski aktorów spisała się bardzo dobrze momentami wręcz rewelacyjnie , kilka natomiast mie drażni i nie chopdzi tu o wierność do orginału ale jakos nie przekonuja mnie do osobowosci postaci, kto nie chce wersji pl zawsze moze zamówic ang nie wiem po co te krzyki. Uważam dubing pl za potrzebny gdyz nie kazdy operuje jezykiem angielskim. Wada jednak polskiego jest w tym że angielskie brzmienie jest modne, tak jak kiedyś w świecie panowała moda na francuski czy włoski kto nie wie o co chodzi niech zajrzy do kart historii. Mi osobiscie bardziej podoba się brzmienie angielskiego aczkolwiek połowe z niego nie rozumiem.Napewno granie w wersję pl nie popsuje mi zabawy bo skupie się na fabule a nie czepialstwie o detale typu bo jego kombinezon nie był czrwony tylko niebieski itp.Chociaż do twórców dubbingu wysłał bym oczekiwania o bardziej wczuwanie się w rolę i dawanie w swoim głosie wiecej emocji poprostu spróbujcie utożsamiać się z rolą a nie opierać się tylko wyborze głosu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.chello.pl 29.01.10, 20:04 jakkolwiek dobrego nie zrobiliby polskiego dubbingu, coś sprawia, że angielski zawsze będzie brzmiał lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.chello.pl 29.01.10, 20:07 Shephard i Miranda po polsku brzmią jak syntezatory mowy, pourywane wypowiedzi jakoś, za niski głos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aprosze Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.inowroclaw.mm.pl 29.01.10, 20:07 ciekawe jak brzmiałby japoński? Odpowiedz Link Zgłoś
azifafello Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz 29.01.10, 20:22 Wytrzymałem aż do Jokera... Koszmar. Jeszcze pierwsze dwa głosy spoko, ale już od drewnianej "czytam tak, żeby mnie pani nie skrzyczała, że za szybko lub niewyraźnie" Mirandy i "mam dziwną dykcję, ale przynajmniej podpalam statki" Subject Zero" miałem ochotę to wyłączyć. Ygh, dobrze że nie kupiłem tego od razu. Poczekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tottoto Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: 195.116.94.* 29.01.10, 20:47 Poziom plastiku w dialogach głównych bohaterów sięga zenitu i z ledwością wyogladałem filmiki z "relacji na żywo". Kupić, pewnie kupię, ale tylko dla wersji oryginalnej. Polski dabing gier w większości będzie marny bo: 1. nie będzie kasy na dobrego rezysera, 2. ilość linijek dialogu "zmęczy" głównych aktorów, robiących reklamy, seriale i inne tv duperele, nie jest to 90 min udzwiękowienia, jak np typowa kinowa produkcja animowana, 3. czas na wykonanie będzie zawsze zbyt krótki, wersja do udźwiękowienia dostarczana na ostatnią chwilę, przygotować zdążą się tylko aktorzy z 2 i 3 planu, tzw. charakterystyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beny85 Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: 94.254.169.* 29.01.10, 21:24 żenada. shephard po polsku brzmi czasem jak "preview guy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.10, 22:35 god... i hate my language... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: 213.17.138.* 29.01.10, 22:39 wydaje mi sie, że moze ten cały dubbing nie jest wcale taki tragiczny, tylko my jestesmy troche uprzedzeni do tych dubbingowanych produkcji. A poza tym dla kogos kto w ogole nie kuma angielskiego to raczej najlepsze wyjscie, bo co mu po angielskich dialogach, kiedy nic nie rozumie, jedynie napisy sobie moze poczytac... Odpowiedz Link Zgłoś
e-e Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz 29.01.10, 22:44 1. Dobór głosów postaci nietrafiony. Shepard brzmi jakby zapowiadał film w TVNie. Mordin brzmi jakby zaraz miał walczyć z Wielkim Elektronikiem z "Pana Kleksa w kosmosie". 2. Aktorzy DEKLAMUJĄ zamiast grać, kwestie chyba rzucają w powietrze bez interakcji z drugą osobą. 3. Tłumaczenie robiło najwyraźniej kilka różnych osób - jest stylistycznie niespójne i można znaleźć kilka kalek językowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anplagd Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.chello.pl 29.01.10, 22:49 Co za beznadzieja, Nowicki o jezu... Odwołuje moje wczorajesze słowa co do polskiej wersji.. Odpowiedz Link Zgłoś
the_mister_a Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz 29.01.10, 22:52 BAUAHAUAH Zbieracze i Żniwiarze. PADŁEM!!!! DO cholery Ruralna stylistyka. Jak u Reja albo Kochanowskiego . Większość polskich głownych postaci tragedia. Nieźle brzmial niespodziewanie były Pudels. ALe Joker to tragedia, Kelli I miranda to samo. Shepard sie do nich dobiera a te jak ryby zimne i oslizle Odpowiedz Link Zgłoś
joker96 Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz 29.01.10, 22:55 Nie rozumiem dlaczego aktorom zarzucacie sztywność.W wywiadzie dla filmwebu Sonia Bochosiewicz powiedziała że oni nagrywali to nie wiedząc co dzieje się w danej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
lemless Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz 29.01.10, 23:00 Nie radzę instalować dodatków jeśli nie macie ciągłego połączenia z netem. Ja zrobiłam ten błąd i grałam od początku z zainstalowanymi dodatkami, a później jak mi net na 2 dni odłączyli to sobie mogłam popatrzeć na pudełko. To chyba niby miało służyć jako zabezpieczenie przed piratami, a według mnie to tylko nabijanie klienta w butelkę. Bo niby z jakiej racji mam za każdym razem udowadniać, że kupiłam ten produkt i proszę o pozwolenie na dalsze granie. A niech mnie oni w dup... pocałują skoro tak. To był ostatni raz jak kupiłam oryginał, więcej nie mam zamiaru dać się robić w jajo. Kupiłam, skorzystałam z kodu aktywacyjnego, ściągnęłam, zainstalowałam i nie mogę grać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocek Re: Mass Effect 2 - filmowe porównanie wersji jęz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 23:05 Kusiło mnie, żeby włączyć polską wersję dla tej prawie ostatniej sceny z oficerem pouczającym rekrutów o prawie Newtona. Po angielsku był to jeden z tych "smaczków", któy mnie wprawił w totalny zachwyt ! Ale po polsku jest to totalnie spartaczone - zero, absolutne zero klimatu. To fatalne tłumaczenie przebija tylko jedno: polonizacja MORDINA. Powtórzę: zepsuto najciekawszą i najbardziej charakterystyczną postać spośród wszystkich, które widziałem do tej pory (a chyba jestem ok. połowy gry). Do ciężkiej cholery: przecież nawet w angielskich podpisach w jego wypowiedziach są KROPKI! Jak można tak za*biście budowane wypowiedzi złączyć w JEDNO zdanie? Ktokolwiek słuchał Mordina w oryginalnej wersji - doskonale wie co mam na myśli. W pierwszego Mass Effecta grałem po polsku, w Dragon Age'a też. Ale w ME2 tuż po instalacji zmieniłem zarówno dubbing jak i napisy na angielskie (plik BIOGame_INT.tlk na szczęście krąży po internecie - tylko jego brakuje do pełnej angielskiej wersji) Odpowiedz Link Zgłoś