Dodaj do ulubionych

Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna...

IP: 95.50.208.* 29.01.10, 19:21
gdzie matka?
Obserwuj wątek
    • Gość: el Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: 212.76.37.* 29.01.10, 19:32
      sławek, jeśli grałeś na wersji PL to co sie dziwisz ??

      Te polskie dialogi są tak sztuczne i wyprane z jakichkolwiek emocji jak tylko się dało. grając z polskim dubbingiem zabija się prawie całkowicie klimat gry, i wtedy wszystko wydaje sie płytkie i bez napięcia.
      gra w wersji kinowej zyskuje BAAAAARDZO dużo.
    • Gość: phantom_lord Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.ists.pl 29.01.10, 19:37
      czy mozna ustawic rozdzielczosci 4:3 bez letterboxingu?
    • Gość: kabumba Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.inowroclaw.mm.pl 29.01.10, 19:44
      @el
      co ty wiesz? pewnie grał w eng wersję z PL napisami, a swoją drogą to myślisz, że jak zrobi się idealny dubbing do gry to nagle Sławek zmieni zdanie i napisze - o jaka piękna, cudowna, miodna, fantastyczna gra pozbawiona skaz. Bawiłem się wyśmienicie, zagram jeszcze raz każdą klasą! <
    • slawomir.serafin Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 19:51
      Btw. panie Sławku, gdyby pan musiał grać od nowa to którą klasę by pan wybrał?

      ------

      nie mam pojęcia smile pewnie szpiega, bo snajperki są nawet, nawet
    • slawomir.serafin Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 19:52
      @el - Z dubbingiem PL grałem tylko początek, ten który jest w relacji na żywo. Cała reszta z angielskimi głosami.
    • Gość: FF Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: 212.180.145.* 29.01.10, 19:54
      Jestem dumny z pana Sławka bo podtrzymuje wspaniałe narodowe tradycje malkontenctwa. Jesli cos jest świetne to nalezy znalezc cokolwiek i sprobowac dosrac tylko dlatego żeby pokazać swoją 'odmienność'.
      Gra jest oczywiscie swietna i w pelni zasluguje na swoje oceny (te profesjonalne, nie te od SS).
    • narsereg Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 20:10
      Gra ma wady, jak każda, ale bez przesadyzmu, po tej recenzji, gdybym nigdy nie grał w ME dałbym sobie spokój, bo gra bardzo dobra w sumie, ale do dupy w sumie, zakończenie daje satysfakcje bo gra fajna, ale też ulgi bo mecząca... Wedle mojej prywatnej subiektywnej opinii postacie są dużo ciekawsze, niż w 1-dynce, gdzie tylko Wrex się wyróżniał, gra jest cholernie ciekawa, QTE w trakcie dialogów spisuje się rewelacyjnie, galeria postaci bardzo miodna, szczególnie fajny zabieg z tymi dodatkowymi misjami dla kazdej postaci, które "pogłębiają" nawet te teoretycznie dość płaskie postacie, jak choćby w wypadku Jackoba. Osobiście tylko Tali mi nie przypadła do gustu. Jak dla mnie rpg, które trzyma poziom DA a chwilami bije go rozmachem, że nie wspomnę o dużo lepszej grafice...
    • tetlian Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 20:26
      @FF, a gdyby recenzja była bardziej przychylna, to pewnie byś napisał, że sponsorowana... smile
    • errabundi Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 20:26
      Dzięki Sławek za dobrą recenzję; już wiem, że ME2 nie kupię. Pierwsza część podoba mi się tak sobie, Dragon Age zawiodło, więc "dwójka" - jak podejrzewam - trafiłaby na Allegro dość wcześnie.

      Szczególnie zmartwiły mnie schematy (na które zwracałem uwagę przy Dragon Age; nota bene tego też się pozbyłem, bo to gra na jeden strzał). Moim zdaniem BioWare się wypaliło i w tej chwili jedzie na opinii. Druga sprawa, nie mają zbyt wielkiej konkurencji.

      Czekam więc teraz na Drakensang: River of Time i drugiego Wiedźmina... "It's my only hope"
    • Gość: fdsdfsdefs Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 20:30
      Zauważyłem, że osobą, którym bardziej odpowiadała DA nie widzą doskonałości ME2 - i przeciwnie wink

      Ja w tym wypadku jest za Shepradem i jego emo bandą ;D
      (DA podobało mi się ale nie aż tak jak ME2 smile)
    • azifafello Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 20:38
      Tak trochę bez związku - co to jest "lidar"? Czy to jakaś specjalistyczna nazwa typu "laserowy radar" czy cuś? big_grin
    • radek.zaleski Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 20:47
      Sławek marudzi, bo on jest z tych, co to wolą miecze i elfki od laserów i oślizgłych kosmitek. kiedyś popełnię tekst na ten temat.

      wszystko wynika z tego - serio.
    • Gość: kopajaj Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.chello.pl 29.01.10, 20:50
      Całkiem do rzezy,a le wszystkie te wady dostrzegło wielu recenzentów. Nic nowego panie redaktorze pan nie wymyslił. Ale żeby znać inne recenzje trzeba umieć czytać a nie tylko klikać.
    • Gość: bruceee Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.inowroclaw.mm.pl 29.01.10, 20:53
      Dragon Age to świetna gra, 9+/10, Mass Effect 1 to także dobra gra, ale tak na 7, może naciągane 8/10. Dwójkę dopiero odpaliłem niedawno, testuję postacie, snajper nie podoba mi się, strzelisz raz i zoom znika i przeładowuje broń, do tego mały magazynek więc taka sobie postać jak dla mnie, chyba wybiorę inną klasę, ale jaką? DORADŹCIE proszę.
      Wydaje mi się, że ME2 będzie dla mnie na czystej 8/10, może więcej, kto wie ;]. Ogólnie polecam.

      To co, jakie klasy są jeszcze ciekawe? Nie lubię snajperek i shotgunów, a i soldier też odpada, wolę postać z "bajerem". Hmm to kogo robić? Proszę o porady
    • Gość: zezz Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.chello.pl 29.01.10, 21:00
      pl.wikipedia.org/wiki/Lidar
      imo ME2 7,5/10 (czyli dobra gra <- to dopisek dla tych dla ktorych skala sie zaczyna od 8/10 a konczy na 11/10), za duzo rzeczy mnie w tej grze drazni i jest niedorobionych by bylo lepiej. To ze historia jest lekko kupiasta to norma w grach, no nie wyobrazam sobie czegos lepszego jezeli gl zalozeniem mechaniki gry jest zabijanie setek przeciwnikow. Rzeczywiscie najlepsze co w tej grze jest to te misje na lojalnosc czlonkow grupy, sama grupa imo jest zbedna, poza tym wkurza mnie to ze cala gra to w sumie latanie za nimi. Grajac na normalu nawet nie trzeba uzywac mocy. Gdy jeszcze nie skonczylem ale lepiej to juz nie bedzie. Warto zagrac.
    • Gość: el Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: 212.76.37.* 29.01.10, 21:16
      eee, to bez przesady, w angielskiej wersji nie jest tak źle, jest klimat. tylko jak sie gra tyle godzin non stop bez porzadnego snu... no sory .. na takie łapu capu oby recka szybciej była zaliczyć grę to widać tego efekty.
    • slawomir.serafin Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 21:18
      Całkiem do rzezy,a le wszystkie te wady dostrzegło wielu recenzentów.

      -----

      to skąd te oceny 10/10? wydaje mi się, że gra z taką oceną powinna być pozbawiona wad
    • slawomir.serafin Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 21:21
      Jestem dumny z pana Sławka bo podtrzymuje wspaniałe narodowe tradycje malkontenctwa. Jesli cos jest świetne to nalezy znalezc cokolwiek i sprobowac dosrac tylko dlatego żeby pokazać swoją 'odmienność'.

      -----

      ekhm, a mógłbyś, no nie wiem, przepraszam, że pytam, ale mógłbyś powiedzieć, gdzie dokładnie się mylę i dlaczego nie mam racji? wiesz, tak żebyśmy podyskutowali, a nie tylko w malkontencki i polaczkowy sposób krytykowali pracę kogoś innego bez podawania żadnych konkretnych argumentów na poparcie swojej krytyki?
    • Gość: braacus Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.inowroclaw.mm.pl 29.01.10, 21:22
      @zezz
      nie martw się, w Mass Effect 3 wprowadzą tryb ekonomiczny, początkowo będziesz listonoszem, doręczycielem listów, paczek, po jakimś czasie zyskasz lojalność kumpli i zaproponują ci posadę rolnika, otworzysz gaj oliwny i będziesz tłoczył oliwę z oliwek, która pewnego dnia przemówi do żołądka jakiejś wysoko postawionej osoby, a ta ci zaproponuje kilka hektarów ziemi, na której posiejesz coś i tu wątki:
      - pszenica, żyto i rola piekarza
      - winogrona, winiarz
      - hodowla owiec, ciepłe kapcie, ubrania (quest na kurtki dla wojska na zimę)
      - len i sławny na całą galaktykę krawiec
      - kilka innych niespodzianek
      Jak już rozkręcisz interes to powoli zaczniesz przekwalifikowywać się na np. konstruktora broni, z czasem dostaniesz posadę w ochronie, jak się sprawdzisz do w wojsku, tajnych służbach itd i tak pniesz się na szczyt, dopiero wtedy wykonujesz już porządny fabularny wątek.
      Sama gra zapewni jakieś 280 godzin rozgrywki. Zadowolony?
    • Gość: sc10n Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.netia.pl 29.01.10, 21:56
      Gra jest dobra ale nic poza tym. Wszyscy pieją z zachwytu, dokładnie tak samo jak przy jedynce a niestety obie części są mocno przereklamowane. Dobre ale przereklamowane. Dialogi z postaciami są płytkie a jedyne elementy RPG w grze to decyzja gdzie dać punkty umiejętności, 10% do obrażeń i 5% do życia czy na odwrót. Rzeczywiście, trudny wybór.

      Największa wada jedynki przeniosła się też na dwójkę. Nie ma kompletnie sensu gra mieszanką klas. Infiltrator i jego stealth mode? Na cholere skoro i tak wszystkich w grze trzeba zabić. Vanguard i jego szarża? Fajnie wygląda ale po pierwszych paru razach wychodzi że wykonywanie jej w grupe wroga to samobójstwo a jako cios wykańczający sprawdza się tak samo dobrze jak dodatkowe pare kulek.

      Całą grę przechodzi się praktycznie na machine gunie (bo ma najwięcej amunicji) i assault rifle. (Jak nie masz skilli na tą drugą to się nie martw bo w trakcie gry są momenty gdzie możesz je dobrać niezależnie od klasy postaci).

      I generalnie nie ma większego znaczenia kogo bierzesz do drużyny, mimo pseudo rozwinięych postaci (w trailerach) są do siebie bardzo podobni.

      Jako RPG - nędza, jako taktyczny shooter w klimatach sf - ok. Ja bym dał 7,5/10. To nie jest gra którą się chce przechodzić drugi raz.
    • Gość: kjubus Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: 77.255.31.* 29.01.10, 21:56
      chcialbym sie dowiedziec - czy polonizacja (glosy) sa naprawde tak zle, jak mi sie wydaje po obejrzeniu filmiku?
    • Gość: dhdfjdh Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.inowroclaw.mm.pl 29.01.10, 22:04
      @kjubus
      to zależy jakie ktoś ma podejście, jaki ma gust.
      Osobiście uważam, że bez problemu można grać z takim dubbingiem, jak dla mnie to oceniam go angielski: 5/6, polski na 4/6. (A pewnie grałbym minimum na 3/6 ;] więc tak źle nie jest), ale to tylko moje zdanie, każdy ma inny gust, czy to dybbing w gothicu, mass effect 1, ME2, Strongholdzie wink, Majesty 2, Wiedźminie, czy w wielu innych grach jest bez różnicy, każdy mi odpowiadał.
      Nie przelazłem jeszcze całej gry (początek dopiero), ale dubbing masz na takim samym poziomie jak na jedynce.
    • Gość: kopajaj Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... IP: *.chello.pl 29.01.10, 22:13
      @SS "to skąd te oceny 10/10? wydaje mi się, że gra z taką oceną powinna być pozbawiona wad"
      a ile jest recek z niższą oceną i wskazaniem błędów? Niestety, nie jestes zbyt błyskotliwym gościem.
    • drone.drn Re: Mass Effect 2 - recenzja raczej przychylna... 29.01.10, 22:31
      Mnie rozwalił kosmiczny chomik do kupienia. Od razu mi się Boo przypomniał z BG wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka