Gość: mini Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.252.34.95.customer.cdi.no 08.02.10, 20:05 @simplex > Geniuszy bredzących że "lokalizacja=tłumaczenie" proszę o > odpowiedź na pytanie, jak w takim razie nazwać np. proces > zmieniania rozmiarów przycisków i okien dialogowych w > tłumaczonym programie tak, żeby zmieściły się na nim > przetłumaczone teksty. To też tłumaczenie? No masz rację, zmiana wielkości przycisków to tak wiekopomna praca, że aż prosi się o własną nazwę. Niech będzie "lokalizacja", przynajmniej się dowartościujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mini Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.252.34.95.customer.cdi.no 08.02.10, 20:10 Od dzisiaj tłumacza książki, który od siebie dodał przedmowę albo przypisy, będę nazywał "lokalizatorem". W sumie to nie samo tłumaczenie, ale "ogół prac". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fishingcat Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.net.pbthawe.eu 08.02.10, 20:14 W spolszczeniu KotOR-a też były babolki - np. "pauza (przestrzeń)" - ang. space oznaczało oczywiście spację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sulpicjusz Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: 85.222.87.* 08.02.10, 20:42 Takie czasy. Kadrowiec to specjalista HR, kierownik to menadżer, sekretarka to asystentka. Tego typu nazewnictwo brzmi nowocześnie, nobilitująco i "profesjonalnie". Znam takich, dla których nazwa stanowiska ważniejsza jest od charakteru pracy czy nawet zarobków. Odpowiedz Link Zgłoś
errabundi Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II 08.02.10, 21:16 Zawsze ambitnie śledzę posty dotyczące tłumaczeń gier na nasz rynek i cieszy mnie, że Was też wkurza ignorancja lub ignorowanie klientów przez wydawców. Cóż jednak zrobić; dopóki nie będzie krzyku i podkreślania publikowanych idiotyzmów, jak np. w przypadku książek, dopóty wydawcy będą olewać ludzi znających polski i wrażliwych na kształt języka. Chyba że na rynku króluje przeświadczenie, że gry są dla idiotów, więc po co się męczyć? Zainteresowanym przypomnę, że kiedyś na forum założyłem wątek, w którym mieliśmy wpisywać największe idiotyzmy tłumaczeniowo-lokalizacyjne (he, he!) ze spolonizowanych gier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenk Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 21:26 Jestem Meliorantem bezpośrednim, znaczy po naszemu kopie rowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.aster.pl 08.02.10, 22:18 Ja pier...le! Ale się bajzel zrobił! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.mikolow.multimetro.pl 08.02.10, 22:38 "Od dzisiaj tłumacza książki, który od siebie dodał przedmowę albo przypisy, będę nazywał "lokalizatorem". W sumie to nie samo tłumaczenie, ale "ogół prac"." Nie zapominaj, że przecież aby wydać książkę w tłumaczeniu trzeba zrobić też korektę, edycję, okładkę itp. A więc nie samo tłumaczenie. Właśnie dlatego wszyscy mówią o lokalizowaniu książek . Fakt, że słowo się w branży przyjęło, świadczy tylko o tej branży . "Chyba że na rynku króluje przeświadczenie, że gry są dla idiotów, więc po co się męczyć?" -- Może nie aż tak. Raczej - większa praca nie da wyższych zysków, ergo nie należy wykonywać większej pracy. Logika kapitalizmu . Oczywiście jako klienci możemy to do jakiegoś stopnia zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarema Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.centertel.pl 10.02.10, 00:07 nie jestescie jedynymi ktorzy grają w gry wiec nie uzurpujcie sobie prawa do orzekania czy gry maja byc zlokalizowane czy nie! kazdy potencjalny klient ma prawo decydowac o tym i mec wybor...a jak ktos chce w oryginale to duzo latwiej mu bedzie kupic taką wersję niz calej nie malej reszcie graczy ktorzy oczekują gier calkowicie zlokalizowanych tak jak ma to miejsce w cywilizowanych krajach takich jak Francja, Niemcy czy Hiszpania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicpoń Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 17:21 Jak ktoś już wyżej zauważył: Ten ogół prac to PRZEKŁAD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Fani odrzucają lokalizację StarCraft II IP: *.chello.pl 25.02.10, 13:12 Panowie, przeczytajcie sobie recenzje gier tłumaczonych przez Localsoft dla różnych wydawnictw (np IQP, Techland, City Interactive)... Ostatnio wyszła na przykład taka gierka Still Life 2... Inne: eXperience 112, Tension... Ci goście robią kawał dobrej roboty i ja gry kupuję na przykład, szukając tych, które oni tłumaczyli, bo wiem, że polska wersja nie będzie schrzaniona. Odpowiedz Link Zgłoś