Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gracz...

    • Gość: ddd Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 13.02.10, 20:02
      "Porządne cRPG to np. Call Of Duty 4 Modern Warfare 2, Bayonetta, Need For Speed Most Wanted, Gothic 2 i wiele wiele innych."

      Haha ja myslałem że jakiegos risen chcociaz wymienisz lub gotika 3 zamiast 2 bo przeciez taka zaawansowana technicznie gra ze na konsoli nie odpalisz
    • gary_joiner Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 20:05
      @don_wroc_love

      "zdechnąć zupełnie nie zdechnie (...) mniej "dużych tytułów" za to więcej niedopracowanych, ale za to dumnie nazywanych "ambitnych", produkcji "garażowych""

      Mnie osobiście to nawet cieszy. Duże tytuły dużych producentów są w większości wtórne pod każdym możliwym względem a ich główny atut to grafika. Garażowe gry nie oferują ładnych widoczków i efektownych eksplozji więc, o ile mają przynieść twórcom jakiekolwiek zyski, muszą mieć dobry "gameplay".

      "rpg coraz lepiej sobie radzą na konsolach, strategie pewnie z czasem też zostaną przejęte (wystarczy że pojawią się strategie z jakimś dedykowanym kontrolerem)"

      RPG coraz lepiej radzą sobie na konsolach, ale jako gatunek radzą sobie coraz gorzej. Nie chodzi mi o popularność, ale o ograniczenie możliwości gracza w kreowaniu, wcieleniu i odgrywaniu postaci.Co do strategii to nie widzę szans by niszowy blaszany gatunek przyjął się na konsolach, patrz Civ:Revolutions (albo jakoś tak).

      "Diablo III już na pewno będzie na konsolach, niedawno poszło info o Simsach"

      Diablo to bezmyślny h'n's a Simsy to...hmm... niezbyt emocjonująca produkcja.

      "konsole spokojnie przejmują najważniejsze gatunki i wybijają sobie najważniejsze miejsce na rynku - jest to o tyle ciekawe, że pomimo kolosalnej ilości peesdwójek w poprzedniej generacji konsole nie zdobyły sobie aż tak dominującej pozycji, a teraz "dzieje się".

      Zgadzam się. Nawet mnie to cieszy, mimo że z konsolami kontakty mam co najwyżej przelotne. Dzięki temu mogę sobie bez problemu pograć na moim ponad trzyletnim blaszaku w dowolną z nowych produkcji (5,10 lat temu byłoby to niemożliwe).
    • Gość: lol Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 13.02.10, 20:07
      @strzyka wyjdz do ludzi chociaz w ta sobote :d

      @galek jaki sim wyszedl na pc ostanio ktory chociaz im dorównuje?
    • Gość: fgfgfgfg Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.net.inotel.pl 13.02.10, 20:07
      Nie rozumiem jak w obecnej generacji można grać na PC.
    • Gość: haha Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 13.02.10, 20:28
      Tekst i wypowiedzi Sławka przypominaja nieco sarumana w tym filmie

      www.youtube.com/watch?v=pxvf6-_m2oo
    • don_wroc_love Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 20:31
      Co do strategii to nie widzę szans by niszowy blaszany gatunek przyjął się na konsolach, patrz Civ:Revolutions (albo jakoś tak).

      ---
      a dlaczego nie? ja myślę że to kwestia paru czynników
      a) czasu (z biegiem czasu coraz więcej pecetowców przesiada się na konsole)
      b) odpowiedniej oferty gier na konsolach - skoro przechodzą na konsole rpgi, symulatory, mmo to pojawia się coraz więcej zachęt dla pecetowców..
      c) wreszcie mogę się założyć że i te niszowe strategie będą rozwijać się w kierunku casuali, a co za tym idzie więcej osób będzie chciało w nie grać
      d) kontrolera - o ile zgodzę się że pad nie jest wybitnym rozwiązaniem do strategii to już Arc może być sprawnie wykorzystywany do sterowania strategiami - więc problem sterowania może szybko zniknąć....
    • don_wroc_love Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 20:37
      Zgadzam się. Nawet mnie to cieszy, mimo że z konsolami kontakty mam co najwyżej przelotne. Dzięki temu mogę sobie bez problemu pograć na moim ponad trzyletnim blaszaku w dowolną z nowych produkcji (5,10 lat temu byłoby to niemożliwe).
      ----
      a tego, że cała masa pecetowców nie dostrzega, że to właśnie dzięki konsolom zwolnił ten szaleńczy wyścig zbrojeń to zupełnie nie rozumiem. zamiast się cieszyć że nie muszą wymieniać vgi co rok, to ciągle narzekają...
    • b4sh Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 20:42
      @strzyka_w_kolanie:

      Jak byś umaił czytać ze zrozumieniem, to byś doczytał, że ja nie bawię się w tą wojenkę, która wałkowana jest w komentarzach, tylko wytykam demagogię dorosłemu człowiekowi, który pisze bzdury na tej stronie. Po prostu krytykuję sobie wpis na blogu.

      Czy ja pisałem, że coś zyskam czy stracę. Czy udowadniałem, że coś jest lepsze a coś gorsze?

      Udowadniam, że autor pisze bzdury w celu uzyskania poklasku wśród małolatów, albo po to, żeby nabijać licznik odsłon na tej stronie.

      Matołkiem to ty jesteś, skoro nie potrafisz wyciągnąć wniosków z dopiero co przeczytanego tekstu.

      A odpowiadając na pytanie - nic nie zyskam, nic nie stracę na tym, że ta gra nie wyjdzie na PC. Jestem już duży i rozumiem, że producent może robić ze swoim produktem/usługą co mu się podoba. Rozdawać za darmo albo stosować ograniczenia w dostępie - proste.

    • gary_joiner Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 21:09
      @don_wroc_love

      "a) czasu (z biegiem czasu coraz więcej pecetowców przesiada się na konsole)"

      Dysponujesz jakimiś danymi statystycznymi? Ja osobiście znam zaledwie jednego gracza, który przesiadł się z blaszaka na konsole. Ogromna większość znajomych gra jedynie na blaszaku, a część i na blaszaku i na konsoli. Blaszak jest niezbędny w każdym współczesnym gospodarstwie domowym, konsola czy nawet telewizor i kanapa nie koniecznie wink

      "b) odpowiedniej oferty gier na konsolach - skoro przechodzą na konsole rpgi, symulatory, mmo to pojawia się coraz więcej zachęt dla pecetowców.."

      Zgadzam się, choć nie do końca. Oczywiście znasz klasyczny argument: teraz już nie robi się takich RPGów jak kiedyś. Nie ma znaczenia czy to prawda czy nie, znaczenie ma, że część ludzi faktycznie tak myśli. I będą tłuc w nieskończoność w stare, dobre tytuły pogardliwie komentując płytkie, proste i casualowe konsolowe produkcje.

      "c) wreszcie mogę się założyć że i te niszowe strategie będą rozwijać się w kierunku casuali, a co za tym idzie więcej osób będzie chciało w nie grać"

      Nie ma takiej możliwości. Garażowi producenci zbyt wygodnie czują się w swej głębokiej, ale wystarczająco obszernej by wyżywić ich niszy. Piszę o tutaj o hardkorze, symboliczna grafika, masa cyferek, statystyk itd. Nie wiem jak wygląda sprawa z RTSami, niby coś tam na konsole było wydawane ale z tego co kojarzę gatunek furory na kanapach nie zrobił.

      "d) kontrolera - o ile zgodzę się że pad nie jest wybitnym rozwiązaniem do strategii to już Arc może być sprawnie wykorzystywany do sterowania strategiami - więc problem sterowania może szybko zniknąć"

      Sterowanie to tak na prawdę nie problem. Jak ktoś chce to sobie kupi klawiaturę i myszkę do konsoli. Mój dobry kolega kupił sobie kierownicę do blaszaka i zamontował sobie fotel kubełkowy - jak się chce to się da. Problem widzę bardziej w interfejsie. Duże ilości drobnego tekstu i niewielkie ikony są nieodłącznym elementem skomplikowanych strategii, a niestety kiepsko wypadają na telewizorach.
    • galekanalek Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 21:20
      > @galek jaki sim wyszedl na pc ostanio ktory chociaz im dorównuje?

      Wśród gier wyścigowych? Cała seria Race 07, iRacing, na dniach wychodzi rFactor2. No, ale to poważne gry, gdzie fizyka to coś więcej niż uproszczony Newton. To nie jest konkurencja dla tych kolorowych "ścigałek". Nie śledzę na bieżąco, ale jakiś DiRT2, zapowiedzieli nowe NFS-y. Z symulatorami lotu podobnie, na konsolach nie ma. Na PC konkurencją dla tych gier akcji może być multiplatformowy H.A.W.X, ale znów - to nie dla mnie. Nie mogę sobie też przypomnieć żadnej gry typu Freelancer na konsolach. A właśnie, przykład Freelancera pokazuje, że te stare gry, z których się śmiejecie ciągle są rozbudowywane o kolejne modyfikacje od graczy i tytuł jest niemal wiecznie żywy. Do pobrania za darmo (jak zwykle).
    • Gość: q Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.acn.waw.pl 13.02.10, 21:26
      Szczepard wyszedł na PC choć nie wiedział na co się porywa.
    • Gość: ddff Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.net.inotel.pl 13.02.10, 21:31
      PC TO SHIT!!!
    • don_wroc_love Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 21:31
      Dysponujesz jakimiś danymi statystycznymi? Ja osobiście znam zaledwie jednego gracza, który przesiadł się z blaszaka na konsole. Ogromna większość znajomych gra jedynie na blaszaku, a część i na blaszaku i na konsoli.
      --
      niestety nie posiadam takowych danych, zresztą nikt chyba takich badań nie przeprowadza... ale widzisz twoi znajomi rzadko przesiadają się na konsole,a wśród moich znajomych zdecydowana większość przeszła na konsole z wielu różnych powodów... jednostki zaledwie wciąż grają na pecetach.... więc to żaden wyznacznik - ale pewnie wyznacznikiem sytuacji może być chociażby zerknięcie na zachodnie sklepy - gdzie półki z grami pecetowymi są raczej na uboczu a na pierwszym planie są gry na 360/ps3. a o czym to świadczy? że więcej osób kupuje te gry, skoro dla nich jest większa powierzchnia, a skoro więcej kupuje to zapewne można wywnioskować że są w większości. A zmiana - kiedyś przecież dominowały półki z grami pc... smile
    • Gość: borat Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.as.kn.pl 13.02.10, 21:52
      @ddd: Masz tu porządne cRPG Arcanu Baldur's Gate Baldur's Gate 2 Fallout Gothic
      Icewind Dale Vampire: the Masquerade - Bloodlines
      Wiedźmin ect. a pipkom które sie pode mnie podszywają mowie...f*** off smile










    • Gość: lol Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 13.02.10, 21:58
      Nazwalbym te scigalki eksperymentem a nie produktem

      okey symulacja symulacja... ale czy uważasz ze w dirt 2 forza i gt to uproszczony newton :d
      po drugie symulator to tez grafika a o tej wsrod tych tytułów nie ma co wspminac... jej brak oraz inne uproszczenia niszczy dla mnie to co zostalo osiagniete dzieki tym niby skomplikowanym modelom fizycznym
      imo to
      www.youtube.com/watch?v=xtEAZfGad4I
      (nawet muzyka z gt4 :d)
      tak czy inaczej nie moze sie równać z tym
      www.youtube.com/watch?v=vBkdEDze1mc
      Widzisz jednym z podteksów tego i innych watków jest to ze niektórzy powtarzaja z uporem jakie to nie sa pod kazdym wzgledem lepsze gry na pc a to nie jest prawda . Kiedys moze byly argumenty jakies, jest ich coraz mniej i sa coraz mniej sensowne.Dlatego smiejemy sie ze starych gier i modówbig_grin
    • gary_joiner Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 22:02
      @don_wroc_love

      "pewnie wyznacznikiem sytuacji może być chociażby zerknięcie na zachodnie sklepy - gdzie półki z grami pecetowymi są raczej na uboczu a na pierwszym planie są gry na 360/ps3. a o czym to świadczy? że więcej osób kupuje te gry, skoro dla nich jest większa powierzchnia, a skoro więcej kupuje to zapewne można wywnioskować że są w większości. A zmiana - kiedyś przecież dominowały półki z grami pc... smile

      Może po prostu gry na konsole wymagają nachalnej promocji by ktokolwiek je kupił? wink To wszystko nie jest takie proste. Raz, że triumfy święci ostatnio dystrybucja cyfrowa. Dwa, że porównując ilość sprzedanych gier trudno wyciągać jakieś wnioski na temat przesiadania się na inne platformy. Piractwo mocno mąci w statystykach. Do tego przeciętny czas spędzany przy produkcjach typowo konsolowych i typowo blaszanych jest inny. Ja ostatnią grę kupiłem w listopadzie. A gram dość regularnie, nie w piraty, ale w stare, dobre hiciory: arcanum, cywilizacja, space empires, przy których można spędzić dowolnie dużą ilość czasu.
    • Gość: ddd Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 13.02.10, 22:33
      @borat
      To jest stare , to jest splesniałe i dzis odpychające
      Owszem moze kiedys bylo fajne... te czasy mniely i nie wrócą. W grze role playing game chodzi o wcielenie sie w postać i światbig_grin.Ja od takiej gry oczekuje totalnej immersji osiagnietej nie dzieki setkom durnych tabelek a ciekawej fabule( nie przemielone do bolu d&D czy inna podróbka tolkiena)a grafice ,dobrze dobranym głosom ,ciekawym postaciom (tu znów orki i inne wynalazki odpychaja)muzyce,swietnej animacj,scenariusza itd
      Czesc gier które wymieniłes swego czasu spelnialo swe zadanie ale swiat ruszyl do przodu i w dobrym kierunku. Tabelki i stystyki to tylko tymczasowy środek.Na takie takie badziwia jak risen czy gotik nie da sie patrzec(te postacie , ta grafika, te głosy ta fabuła, te bugi ohyda), ja nie moge wogole sie w to wczuc,przezycie jak ogladanie filmu na tv4:d
      Podemnie tez jakis debil sie podszywa:d
    • Gość: borat Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.net.inotel.pl 13.02.10, 22:36
      Zapomniałem jeszcze dodać, że porządne cRPG to choćby Halo 3 i Gears Of War 2.

      PS: Tak, wiem - jestem downem.
      PS2: Niech żyje Shepard.
    • Gość: ddd Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 13.02.10, 22:49
      Właśnie niech żyje Shepard:d
    • slawomir.serafin Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 22:55
      pewnie wyznacznikiem sytuacji może być chociażby zerknięcie na zachodnie sklepy - gdzie półki z grami pecetowymi są raczej na uboczu a na pierwszym planie są gry na 360/ps3

      -------

      zerknij też na półki z filmami DVD. Na pierwszym planie żenujące polskie komedie plus amerykański crap z fabryki filmów, zaś von Trier, Almodovar i im podobni - na uboczu, albo wcale. I co z tego? Masowa papka zawsze będzie liczniejsza niż twórczość elitarna - ale jakimś dziwnym trafem ta ostatnia bez najmniejszego trudu trwa, świetnie się rozwija i jest ponadczasowa, a ta pierwsza po 15 minutach sławy idzie na przemiał. Dopóki będą komputery (a będą zawsze), będą na nie gry. A czy konsole będą zawsze? Nie, tylko do momentu gdy będą się opłacać. Monopole są sprzeczne z ewolucją w każdym ujęciu, także ekonomicznym. Żaden nie przetrwał długo. Dzisiejsze konsole to ślepa uliczka, gatunek skazany na wymarcie. Neandertalczycy też byli silniejsi i liczniejsi niż homo sapiens sapiens - a potem wyginęli, bo byli niższą formą, która nie potrafiła się dostosować do zmieniających się warunków.

      @ddd - co to jest ta immersja? i niby jaka gra ją osiąga totalnie? oprócz Cywilizacji i Football Managera, oczywiście
    • Gość: pingpongista Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: 156.17.166.* 13.02.10, 23:19
      We didn't start the Flame War...
    • Gość: ddd Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 13.02.10, 23:24
      Porównałbyś twórczośc almodoara i von Trier do gotika i risena na przyklad troche nietrafna analogia:d Wyszloby ze ci rezyserzy toamatorzy wrzucajacy filiki na youtubea
      Analogia z filmami dvd tez nietrafna
      po pierwsze przewaznie w owych sklepach jest tak ze gry na pc nie sa na póleczce z boku dla elity ale ewentualnie luzem wrzucone w koszu Ustawionym przy wyjsciuz napisem tanio, dla niewymagających(nawet na wage:d)

      Po drugie przedstawiciel elity Sławomir serafin wkrótce pobiegnie do empiku kupic wystawiona na pierwszym planie , na poleczka z rozreklamowanym "szajsem"Battlefield Badc company 2big_grin takze nie ironizując dalej powiem ze gry i film to nie to samo

      "Imersja, immersja (z łac. immergo - zanurzam) - metoda stosowana w mikroskopii w celu zwiększenia zdolności rozdzielczej mikroskopu optycznego (właściwie dotyczy to tylko obiektywów największego powiększenia) poprzez wypełnienie przestrzeni pomiędzy preparatem a obiektywem specjalną cieczą odpowiednio załamującą światło (np. olejkiem cedrowym, którego współczynnik załamania jest zbliżony do współczynnika załamania szkła soczewki). Zapobiega to załamaniu się światła po przejściu ze środowiska optycznie gęstszego (szkła) do środowiska optycznie rzadszego (powietrza) i zaciemnieniu pola widzenia" Pasuje ta definicja? hmmmbig_grin

      totalnie jeszce zadne ich nie osiagaja trzeba poprawic grafike ,animacje, dzwiek itd... zamknac develeoperów jak pirania bytes oraz innych którzymysla ze osiaga sie ja przez dodawanie tabelek, kiczowatych-kliszowych postaci no i wiele jeszce mozna poprawic, najwazniejsze to niepatzrec wstecz na stare rozwiazania:d
      Wiekszy poziom immersji niz w cywilizacji i fm osiaganawet zwiedzanie planet w mass efect 1 lol
    • han_solo_79 Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 13.02.10, 23:26
      @slawomir.serafin "zerknij też na półki z filmami DVD. Na pierwszym planie żenujące polskie komedie plus amerykański crap z fabryki filmów, zaś von Trier, Almodovar i im podobni - na uboczu, albo wcale."

      Taki duży a analogie z sufitu wyciąga - przecież tu nie chodzi o jakieś wydumane wartości tylko o sprzęt na którym będzie się to odpalać.

      "A czy konsole będą zawsze? Nie, tylko do momentu gdy będą się opłacać."

      Na razie się opłacają od czasów atarynki 2600 przez Nintendo, PSX, Dreamcasta do współczesnej generacji. Czy teza:
      "Dzisiejsze konsole to ślepa uliczka, gatunek skazany na wymarcie."
      się sprawdzi nie mam najmniejszego pojęcia, tak jak nie wiem czy piece nie wyewoluują w coś na kształt przerośniętego iPada.
    • Gość: klif Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.limes.com.pl 13.02.10, 23:33
      Ale jaka twórczość elitarna? No gdzie ona jest? Jak w latach 90 na pc było mnóstwo gatunków, to konsola nie była potrzebna bo przecież komp oferował " o wiele więcej" typów gier. Z czasem jak różne gatunki na komputery zaczęły się kurczyć to okazuję się, że pecetowcom wcale nie były potrzebne. Jak wam można wierzyć, że piszecie to szczerze. A wracając do elitarności, na konsolach też pojawiają się takie gry ale mogą nawet w tysiącach się pojawiać, na miano elitarnych tylko zasłużą wtedy jak będą na komputerze. Innej metody nie ma. Na nic nagrody przyznawane konsolowym tytułom, na nic wyniki sprzedaży, na nic dobre recenzję, na nic nawet dobre słowa o nich od ludzi z branży czy od graczy. Nie i już. Szkoda, że gry pecetowe nie muszą przechodzić przez takie sito im wystarczy, że są na danej platformie jaką jest pc. A zresztą. Ja się bawię na konsolach świetnie może i ogłupiałem ale życie jest zbyt krótkie aby tym się przejmować.
    • Gość: ddd Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 13.02.10, 23:35
      achaaa...
      Mi pasuje inna analogia
      konsole swietnie wyszkoleni, wyspecjalizowani żółnierze z ogromnym wsparciem(korporacje reklama)
      pc 5X wieksza armia jednak wiekszosc z poboru niektórzy w człogach ,wiekszosc z kijami:d Kto wygra?
Pełna wersja