Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gracz...

    • Gość: ibn Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 01:43
      Dżizas. Straszne to co się tu wyrabia.


      Tekst całkiem słuszny, do jednej tylko rzeczy mam zastrzeżenie.
      "Zapytajcie fana Halo, czy ma coś przeciwko temu, żeby jego gra została wydana także na PlayStation 3. Zapytajcie fana God of War, czy nie będzie dla niego problemem, że ta gra zostanie wydana także na Xbox 360. Co powiedzą? Wściekną się najprawdopodobniej. Normalne, takie sytuacje zdarzają się co chwilę. Ale zapytajcie potem dlaczego się tak wściekają."

      Odpowiadam dlaczego się wściekają: instynkt plemienny.
      I to naprawdę nie jest nieracjonalne, zwłaszcza jak się poczyta komentarze pod tym tekstem.
      Otóż to trochę jak z powszechnym rozbrojeniem. Nikt nie ma wątpliwości, że przyniosłoby mnóstwo dobrego, ale pod warunkiem, że będzie naprawdę powszechne. Jeśli nie, strona, która pominie szczytne ideały pokoju, i się nie rozbroi, uzyska znaczącą przewagę.
      Nie ma powszechnego rozbrojenia, bo nikt nie chce być pierwszy, bo nie może zaufać pozostałym, że też się rozbroją a nie wykorzystają słabość.

      Podobnie jest w tym przypadku. Skoro 'wojny platformowe' są tak powszechnym i satysfakcjonującym (!?!) sposobem spędzania czasu, 'oddanie' każdego tytułu z kategorii 'exclusive' do kategorii 'dla każdego' osłabia siłę plemienia plejstejszenowców czy eksbokserów.
      Bo co ja będę mógł wtedy powiedzieć, jak na moją konsolę będzie y gier, a na tę drugą będzie y plus dodatkowe tytuły exclusive? Tamto plemię będzie mogło zgodnie z prawdą twierdzić, ze ich konsola jest lepsza.

      Niby indywidualnie, z egoistycznego punktu widzenia to dobre rozwiązanie, a wszyscy na tym tracimy.

      Cała filozofia.
      en.wikipedia.org/wiki/Tragedy_of_commons
    • galekanalek Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 02:23
      @lol cóż za tendencyjne wybieranie filmików.
      Jakaś demonstracja nowego produktu versus zabawny filmik z niewiadomo jakiego moda (prawdopodobnie nieskończonego), w którym auta mają dziwnie ustawienia odnośnie środka ciężkości/zawieszenia.
      Właśnie już na etapie setupu konsolowe gry ulegają - w nich praktycznie nie ma możliwości pokręcić żadną śrubą. Rozbudowany setup auta to pierwsza rzecz, która odróżnia symulator wyścigów od "ścigałki".

      Tak się skalda, że owszem, model fizyczny w takim GT5 lub Forza jest drastycznie bardziej upośledzony niż ten z rfactora. Nie są brane pod uwagę temperatury opon, zanieczyszczenia na nawierzchni, waga paliwa. Uszkodzenia na konsolach nie mają wpływu na sterowność auta. Aerodynamika to abstrakcja dla owych ścigałek.

      No i co z tego, że na filmie gra na konsole lepiej wygląda - przecież ona ma tylko wyglądać. Sprzedać się i już, a że jak kupi i okaże się ona płytka jak miss Południowej Karoliny? To już nie jest problem wydawcy. No fajne cienie, ciężko żeby była lepsza niż w symulatorze z przed pół dekady, w którym i tak grafika nie była priorytetem i nigdy nie zachwycała. Ale w symulacji właśnie chodzi o to, że jeździ się wyścigowym autem, a nie statkiem kosmicznym, choćby nie wiem jak fajnie się świecił. Śmiejesz się z starych gier i modów, bo jesteś głupi i nie rozumiesz cudzych potrzeb. Dlaczego ty nie jesteś w stanie udowodnić mi, że tamte gry są lepsze? A no, bo nie jesteś. Jedyne kryterium twojej oceny to grafika i efekty specjalne z nią związane, a na rozgrywkę składa się dużo więcej. Ostatecznie, DiRT2 z konsolową grafiką jest również dostępny na PC i furory nie robi. No, ty to sobie wytłumaczysz głupotą konsumentów. Tylko jak to jest, że ty kupując tą dobrą gierkę nie możesz nawet pojechać w porządnym wyścigu multiplayer, podczas gdy te głuptaski mają dylemat w jakie barwy pomalować swoją maszynę na przyszły sezon.

      Podsumowując, też chciałbym żeby dla nas - wymagających graczy powstawały gry z piękną grafiką jak w GT5, ale jednak są ważniejsze rzeczy, nad którymi wolelibyśmy aby pracowano i nigdy byśmy ich nie poświęcili. Może liczebnością nie dorównujemy zastępom sezonowych kubicomaniaków, ale jakoś i z zerowym wsparciem prasy, reklamy, ciągle powoli, ale systematycznie rośniemy w liczbie i nadal warto tworzyć aplikację dla takiej niszy.

      @ddd skoro konsole nie mają czołgów, a w historii nie zanotowano udanej próby przegryzienia się przez pancerz, to muszę przyznać, że całe szkolenie poszło na marne. Chociaż nie wiem na czym miałoby polegać to przeszkolenie konsolowców - w końcu tam odwrotnie, dominują uproszczenia.
    • Gość: t Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.chello.pl 14.02.10, 02:55
      po przeczytaniu tych pierdół powiem tylko i kto to mówi? Największy trolo-fanboj peceta zwany SS'em udaje mądraska bełkocząc w kolejnym wpiso-blogu
    • slawomir.serafin Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 03:11
      Z czasem jak różne gatunki na komputery zaczęły się kurczyć to okazuję się, że pecetowcom wcale nie były potrzebne.

      -----

      znaczy się jakie gatunki się pokurczyły? bijatyk nie ma? no i... cała reszta jest.

      Ale jaka twórczość elitarna? No gdzie ona jest?

      ------

      no nie wiem, poszukaj, może rzeczywiście nie ma smile
    • Gość: lol Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 14.02.10, 04:24
      @galekanalek
      A ty niby co mi udowodniles?

      Po pierwsze pytalem czy uwazasz ze gt5 i forza maja uproszczonego newtona a nie czy moge

      tle śrubek przykrecac, bo przekoloryzwujesz i przedtaiasz jakby tu fizyka z kosmosu byla.;d

      "Tak się skalda, że owszem, model fizyczny w takim GT5 lub Forza jest drastycznie bardziej

      upośledzony niż ten z rfactora. Nie są brane pod uwagę temperatury opon, zanieczyszczenia

      na nawierzchni, waga paliwa"

      o ile mi wiadomo nie symuluja tylko wagi paliwa

      "Uszkodzenia na konsolach nie mają wpływu na sterowność auta"

      "Aerodynamika to abstrakcja dla owych ścigałek"

      haha bzdura. Poza tym jestem ciekaw jak niedokladnie odwzorowna karoseria w tym bubelku

      odwzorowuje aerodynaikie:d


      "Uszkodzenia na konsolach nie mają wpływu na sterowność auta"

      ZA to umownie renderowane uszkodzeń symuluje wplyw na sterownosc auta . Gt5 jest nieskonczone i niewiadomo jak to będzie, Co to znaczy uszkodzenia na konsolach?raz mowisz o forzie a raz o grach konsolowych:d
      Jakby jeszce symulacji brakowalo to nawet need for speed shift ma silnik od simbina wiec żle nie jest.
      Ciekawe czy taki bubelek lepeij symuluje np efekt oslepienia po wyjeżdzie z tunelu :d hmm?Przeciez to tez wazna rzecz w symulacji:d Agorace powietrze? a rozmycie na skraju zasiegu wzroku?:d

      Dokladna ta symulacja kurdebig_grinWymagajacy ci gracze kurde


      No i co z tego, że na filmie gra na konsole lepiej wygląda - przecież ona ma tylko wyglądać gran turismo nie ma tylko wygladać , ma przyciagac przez odpowiednie proporcje zabawy, realizmu i byc encyklopedia motoryzacji.

      "ty kupując tą dobrą gierkę nie możesz nawet pojechać w porządnym wyścigu multiplayer"

      Ale dziwy setki razy wiecej graczy nie nie moge znaleźc nikogo.W multiplayer w rfactor mozna pograc pewnie ja sie server znajdzie i odpowiednia liczbe chetnychbig_grin Malowanie to kolejna opcja z ktorej ja bym nie skorzystałbig_grin lub takie osoby odsiał:d

      "Ostatecznie, DiRT2 z konsolową grafiką jest również dostępny na PC i furory nie robi"
      A co robi? Niszowe nie robia konsolowe nie robią... hmmm


      "a na rozgrywkę składa się dużo więcej"
      Ależ oczywiście i dlategoja nie potrzebuje purystycznych tabelek i statystyk opisujacych wszystko co czasami i tak w takiej amatorskiej "symulacji"nie mialby znaczenia tak naprawde, gdyz tak czy inaczej z natury rzeczy jest to uproszczone.Widzisz i to ja cos tu udowodniłem.:d
      heh na zkonczenie zanim wyskoczysz mi ale to ale tamto jest zmierzone w ten sposób powiem ze nie cierpie na nerwice natręctw:d i na mnie to nie robi wrazenia gdyż:

      "Jedyne kryterium twojej oceny to"
      Jedynym kryterium mojej oceny jest całokształt zawartości
      Jakby tak zliczyc trasy samochody i opcje to okaze sie ze rfactor jest plytki:d

      W ogole jaj mam wrazenie ze wcale nie jest coraz wiecej zwolenników , Symulatory na pc zlota ere maja za soba, 10 lat temu to bylo cossmilei rzeczywiscie jest to straszna nisza wychodzi ich malo, produkcja sie wlecze, kaza czekac na jakies pokraczne i tak czy inaczej nie jest to prawdziwa symulacj.ogolnie jest to z deczka żałosne.Znam potrzeby madrego czlowieka i ja wolalbym pobawic sie tymi srubkami w realu:d

      ktora godzina za duzo tego bc2, wciaga jednak ten szajs konsolowy:d


      @slawomir.serafin
      "znaczy się jakie gatunki się pokurczyły? bijatyk nie ma? no i... cała reszta jest. "

      Jesli ktos nie widzi róznicy w ilosci gier na pc ktore :sa hitami, wprowadzaja nowe konwencje, rozwijaja gatunki, grafike i standardy to ma chyba zaburzenia postrzegania rzeczywistoscibig_grin
      Nie ma zadnego porównania teraz a lata 90 czy poczatek tego 10lecia a tym co jest teraz. Skurczylo sie ogromnie i tylesmile

      ktora godzina za duzo tego bc2, wciaga jednak ten szajs konsolowy:d


    • Gość: lol Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 14.02.10, 04:32
      lipa jakas z tym postem pisałem i wkliłem z notatnika i co popierd****o kolejnośc i pare innych
    • Gość: Nathanromml Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 09:29
      O ku...!!Zgadam sie z Serafinem!!
    • Gość: borat Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.net.inotel.pl 14.02.10, 10:45
      YEAH!!!!!!!! SHEPARD WRÓÓCIŁ!!!
    • Gość: wytrawny troll Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.static.espol.com.pl 14.02.10, 11:30
      Miałem się nie odzywać.Bo cała ta pisanina tak artykuł jak i komentarze to o kant zwieracza rozbić.Ale jest człowiek ,któremu w dziedzinie gier komputerowych nic nie można zarzucić.A dla mnie jest On niekwestionowanym autorytetem na tej działce.Zwłaszcza że swoich wysokich umiejętności dowiódł nie raz a i mam nadzieję że dowiedzie jeszcze ze 100 razy i więcej czego mu skromnie życzę.Niech więc ten cytat da do myślenia tym ,którzy chcą pomyśleć a nie szczekać.Całość ciekawego wywiadu niestety już w archiwalnym numerze CD Action"Wywiad przeprowadził Hut Sędzimir.Ci którzy czytają CD Action chyba nie trzeba przedstawiać.Tym co nie czytają to.....nieważne.
      "Komputery są taką platformą,że mnóstwo młodych teamów ma okazję się pokazać,bo zadebiutować na konsolę to już zupełnie inna para kaloszy.Tak naprawdę to są dwa rozdzielne biznesy.Na Pc każdy może wydać grę,co widać po niektórych produkcjach,które sprzedawane są w kioskach.Każdy może śpiewać,OK.Ale szczerze mówiąc chciałbym,aby biznes gier na pc zdechł,aby nie istniał,aby go szlag trafił,bo mi po prostu szkoda ludzi.Wyszedł właśnie Bioshock i czytam na forum,że można go zainstalować dwa razy,potem wydawca to zmienia na pięć razy,komuś nie działa na takiej karcie,bo mu się shadery nie odpalają,komuś na innej itd.Mnie najzwyczajniej szkoda tych ludzi,którzy meczą się strasznie - a inni wsadzają płytkę do Xboxa 360 i przechodzą grę niczym się nie przejmując... .
      Ja znam to wszystko ,znam pc-ty,więc sobie z takimi problemami poradzę itd,itp.Ale jak sobie wyobrażę ,że normalny człowiek kupuje grę,wsadza ją do czytnika,instaluje i nie może grać...Brrrr!Mieliśmy tak z "Painkillerem",że ten cały SafeDisc uniemożliwił odpalenie gry,nawet jeśli ktoś miał np legalne Nero.To są koszmary,których nikomu nie życzę.niech dołączą do konsol klawiaturę i myszkę,niech pc będzie używany tylko do biurowych aplikacji.Byłbym zajebiście zadowolony,gdyby się tak stało." Adrian Chmielarz.Cyt,za źródłem w "CD Action" nr 10/2007 str.126.
    • Gość: hasp Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.10, 12:03
      Kto zabrał Sheparda?! Łeee crying
      Nie wiecie na co się porwaliście! Shepard wróci! tongue_out
    • krzysieknn Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 12:06
      aryman22
      "- są natomiast gry, które nigdy nie będą równie grywalne na konsolach co na PC (strategie)"

      No to kolejny "obeznany" w grach strategicznych na konsole. Tak sie sklada, ze ja weszlem w pleyki tylko i wylacznie z powodu gier RPG i strategicznych. Jest ich MASA. Radze zajrzec na stranke gamzeone i w dziale gier na playstation 2 zaznaczyc strategie. Razem z RPG - jest wiele gier laczacych oba gatunki. Ilosc jest olbrzymia. Na PS3 narazie jest gier o wiele mniej, bo i sprzet jest relatywnie nowy. Ale w grach strategicznych grafika nie jest najwazniejsza, wiec zabawe moznam miec przednia. No chyba ze jest sie milosnikiem realtimow, ktore jak dla mnie ze strategia, czyli sztabowym planowaniem a nie szybkim klikaniem nie maja wiele wspolnego. Tu to PC ma tego duzo. Tyle ze to cos na zrecznosciowe klikanie myszka a nie myslenie. Zeby nie byc goloslownym rzuce pare przykladow. Suikoden Tactics, Chaos Wars, Shining Tears, Phantom Brave...
    • krzysieknn Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 12:12
      @gary_joiner
      "RPG coraz lepiej radzą sobie na konsolach, ale jako gatunek radzą sobie coraz gorzej. Nie chodzi mi o popularność, ale o ograniczenie możliwości gracza w kreowaniu, wcieleniu i odgrywaniu postaci.Co do strategii to nie widzę szans by niszowy blaszany gatunek przyjął się na konsolach, patrz Civ:Revolutions (albo jakoś tak)."

      Przeczytaj moj post powyzej, nie chce mi sie powtarzac, a widze ze piszesz w podobnym tonie jak aryman22
    • gary_joiner Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 12:15
      @wytrawny troll

      Ale co jest w przytoczonym przez Ciebie fragmencie takiego wartościowego? Przecież to jest stary jak świat argument, głupszy nawet od równie tradycyjnego argumentu z kanapą.

      Gry na pececie nie zawsze działają tak jak powinny, trzeba użerać się z zabezpieczeniami, trzeba ręcznie instalować poprawki, trzeba konfigurować pierdoły. To wszystko prawda. Jeżeli komuś to bardzo przeszkadza to nic nie stoi na przeszkodzie by przesiadł się na konsolę. Tylko niech nie uszczęśliwia innych na siłę, bo nie dla wszystkich przesunięcie kilku suwaków i ściągnięcie kilku programów to wysiłek nie do zniesienia. Są nawet tacy co twierdzą, że możliwość konfiguracji, grzebania w ustawieniach i modyfikowania gier to plus.
    • gary_joiner Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 12:52
      @krzysieknn

      Zguglowalem wymienione przez Ciebie tytuły i z tego co zdążyłem się zorientować to wszystkie z nich to gry taktyczne połączone z jRPG. Nie mam nic przeciwko temu podgatunkowi ( ale rozumiem, że nie wszystkim będzie odpowiadać specyficzna stylistyka), nawet tłukłem ostatnio w Fire EmblemsmirkS na emulatorze GBA. Tylko, że to nie są gry strategiczne, a taktyczne właśnie (strategie to np: space empires, dominions, europa universalis). Popatrz na taką Cywilizację. Doczekała się adaptacji na konsole ale została przy tym mocno okaleczona, mimo że można przecież było ją zaadoptować w oryginalnej, głębszej formie. Nie twierdzę tutaj, że gracze konsolowi to idioci, którzy nie potrafią docenić gry, w której nikt nikogo po mordzie nie okłada. Twierdzę jedynie, że skomplikowany interfejs, małe ikony i drobnym drukiem wyświetlany tekst uniemożliwiają dobrą zabawę podczas gry na telewizorze.
    • Gość: dffdfdf Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.net.inotel.pl 14.02.10, 13:04
      Żal mi was. Jak można być takim lamusem i grać na PC???
    • galekanalek Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 13:38
      > o ile mi wiadomo nie symuluja tylko wagi paliwa

      Przecież nie wymieniłem wszystkich aspektów. Opony w Forzie grzeją się, ale tylko po to by dym generować, a nie zmniejszać przyczepność. W dodatku nie rozróżnia się temperatury zewnętrznej, środkowej i wewnętrznej części ogumienia. W dodatku nie ma zależności pomiędzy ciśnieniem w oponach a ich temperaturą. Opony na konsolach też nie ulegają uszkodzeniom, nie ścierają się. Jest jeszcze masa innych kwestii jak np. wilgotność toru.
      Tak, na konsoli jest bardzo upośledzony Newton i tylko on.

      > haha bzdura. Poza tym jestem ciekaw jak niedokladnie odwzorowna karoseria w tym bubelku

      Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o tworzeniu gier, to wiedziałbyś, że model fizyczny nie ma nic wspólnego z modelem graficznym. Masz spojlery, które wyglądają, symulatory na PC mają takie które działają. Możesz regulować ustawienie każdego z nich i mają one realny wpływ na osiągi (np. zwiększyć docisk aero na tylnim spojlerze zwiększając przyczepność na tylnej osi kosztem przyśpieszenia i Vmax). Na konsoli to masz w najlepszym przypadku suwak który niby odpowiada za stosunek pomiędzy podsterownością a nadsterownością, a w praktyce nie ma większego znaczenia, bo w grze i tak jest mechanizm który zwiększa przyczepność gdy lecisz bokiem, by móc wyjsć "fajnym driftem", często nawet bez potrzeby kontrowania kierownicą i utraty prędkości, co normalnie powinno zakończyć się katastrofą. Ale spoko, na konsolach fizyka jest na twoim poziomie! Pomijam AI, które sztucznie oszukuje/daje fory, byle tylko nie czułbyś się samotny.
      Na konsolach opór aero nie istnieje. Jest za to efekt draftu - ale on jest przekolorowany. Jak w komedii dostajesz skrzydeł będąc kilkadziesiąt metrów za przeciwnikiem. Zostawiono to tylko po to by można było łatwiej wyprzedzać. Co zabawne spatek oporu powietrza na konsoli nie oznacza zmniejszenia się przyczepności na przedniej osi (w związku z ograniczoną pracą przedniego dyfuzora w cieniu aeorydnamicznym pierwszego pojazdu). Gdyby tak było w realu, to Formula1 wyglądałaby zupełnie inaczej - jak w tych japońskich bajkach.
      Nie zastanawia Ciebie fakt, że w grach typu Forza jazda driftem daje takie same wyniki czasowe (jeśli nie lepsze) od prawidłowej jazdy na granicy przyczepności?

      > ZA to umownie renderowane uszkodzeń symuluje wplyw na sterownosc auta . Gt5 jest nieskonczone i niewiadomo jak to będzie, Co to znaczy uszkodzenia na konsolach?raz mowisz o forzie a raz o grach konsolowych:d

      No bo Forza to gra konsolowa? Mówię o obu. Nie mówię o renderowaniu uszkodzeń, lecz o fakt, że przy uderzeniach można uszkodzić układ kierowniczy, zawieszenie, a gdy odpadnie tylni spojler ciężko utrzymać dupę w zakręcie. W "ścigałkach" nigdy nie ściąga ciebie z trasy. Co najwyżej komicznie silnik traci moc, co jest śmieszne gdyż nie ma zwiazku akurat.

      > Ciekawe czy taki bubelek lepeij symuluje np efekt oslepienia po wyjeżdzie z tunelu :d hmm?Przeciez to tez wazna rzecz w symulacji:d Agorace powietrze? a rozmycie na skraju zasiegu wzroku?:d

      Oczywiście przekolorowane jest. Zapewne widziałeś kamery na bolidach z GP Monaco - otóż kamera to takie śmieszne ustrojstwo, które dostosowuje obraz do natężenia światła. Oczy człowieka tak szybko nie dostosowują się do warunków oświetlenia. Tak samo nie rozmywa Ci się obraz po bokach - kolejne przekolorowane zjawisko na "ścigałkach" konsolowych

      > Ale dziwy setki razy wiecej graczy nie nie moge znaleźc nikogo.W multiplayer w rfactor mozna pograc pewnie ja sie server znajdzie i odpowiednia liczbe chetnychbig_grin

      Bo gracze skupiają się w organizowanych ligach. Wejdź sobie na przykład na simracing.pl i zobacz dziesiątki graczy jadących niemal codziennie jakieś eventy. To tylko jeden polski portal - jest ich kilkanaściwe w kraju i kilkaset na świecie.

      > Malowanie to kolejna opcja z ktorej ja bym nie skorzystałbig_grin lub takie osoby odsiał:d

      ... Ręce opadają. Ty na prawdę nie chcesz pozbyć się ikony głupca?

      > Ależ oczywiście i dlategoja nie potrzebuje purystycznych tabelek i statystyk opisujacych wszystko co czasami i tak w takiej amatorskiej "symulacji"nie mialby znaczenia tak naprawde, gdyz tak czy inaczej z natury rzeczy jest to uproszczone.Widzisz i to ja cos tu udowodniłem.:d

      Simracing to nie statystyki, udowodniłeś, że nie masz o niczym pojęcia i chętnie krytykujesz.

      > Jedynym kryterium mojej oceny jest całokształt zawartości
      Jakby tak zliczyc trasy samochody i opcje to okaze sie ze rfactor jest plytki:d

      YHAHAHAHA to teraz padłem. Na prawdę. Nie mogę wstać z krzesła. A, już się udało. No więc ptysiu miętowy wejdź na: www.rfactorcentral.com/
      Dziesiątki torów, setki samochodów. O opcjach to nie mówię nawet.

      > W ogole jaj mam wrazenie ze wcale nie jest coraz wiecej zwolenników , Symulatory na pc zlota ere maja za soba, 10 lat temu to bylo cossmilei rzeczywiscie jest to straszna nisza wychodzi ich malo, produkcja sie wlecze, kaza czekac na jakies pokraczne i tak czy inaczej nie jest to prawdziwa symulacj.ogolnie jest to z deczka żałosne.Znam potrzeby madrego czlowieka i ja wolalbym pobawic sie tymi srubkami w realu:d"

      W realu nie pozwoliłbym ci nawet wejść na paddock. Symulatory swojej złotej ery jeszcze nia miały. Są najbardziej wymagającymi produktami na komputery i trzeba liczyć się z licznymi uproszczeniami. Złotą erę, to miały gry zręcznościowe jak Mario, bądź FPP jak Quake. Teraz tylko dostają nowe tekstury modele i oświetlenie, bo założenia koncepcyjne zostały spełnione.
      Śmiem twierdzić, że za 10 lat, gdy gracze na konsolach będą ambitniejsi (i o 10 lat starsi), to zaczną sami mieć potrzeby "niszowe" i wówczas będzie może opłacało się kupić konsolę. Ale to tak długoterminowe przewidywania, że przy dzisiejszym, bardzo dynamicznym rynku nie można na nich polegać. Może wszyscy casuale przeniosą się na platformę OnLive, a pozostali będą pracować, grać i uczyć się na czymś w stylu systemu klastrowego.

      Mi też kiedyś Pegasus wystarczył i patrz na jakiego potwora wyrosłem. Jestem protokonsolowcem! No, ale nie byłem na tyle głupi, by mówić, że świat gier kończy się na Contrze i Tetrisie.


      @wytrawny troll
      Przecież takie uciążliwe dla użytkownika systemy pojawią się z czasem również na konsolach, wraz ze wzrostem ich popularności. Już teraz jesteś uzależniony od swojego konta, które w cale nie jest twoje - leży gdziś sobie na cudzym serwerze i jakaś firemka ma pełną władzę nad dyspozycją owego konta.
    • Gość: hjjh Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.net.inotel.pl 14.02.10, 14:13
      Walić PC!!!
    • gary_joiner Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 14:46
      @hjjh

      HELL YEAH!!! BURN THE HERETIC! PURGE THE UNCLEAN! FLAMEWAR!!!
    • han_solo_79 Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 15:22
      @galekanalek "Śmiem twierdzić, że za 10 lat, gdy gracze na konsolach będą ambitniejsi (i o 10 lat starsi), to zaczną sami mieć potrzeby "niszowe" i wówczas będzie może opłacało się kupić konsolę."

      Jakoś nie widzę wynikania. Bo i są starsi i są ambitniejsi i mają tam ambitne produkcje, tyle, że najczęściej nie w gatunkach takich jak na piecach.

      "No, ale nie byłem na tyle głupi, by mówić, że świat gier kończy się na Contrze i Tetrisie."

      Ale jakiekolwiek zarzuty o to nie są do Ciebie tylko dla Gamecornerowego ubertrolla.
    • Gość: ghg Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.net.inotel.pl 14.02.10, 16:04
      FLAMEWAR!!!
    • galekanalek Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 16:07
      hanie, myślę, że ograniczenia prostego i intuicyjnego interfejsu konsol w pewnym momencie będą nie do przeskoczenia bez porzucania ideowych celów designerów/developerów. Wówczas, o ile nadal będziemy mieć tą korzystną dla rynku konkurencję, w końcu ktoś (najprawdopodobniej ten słabszy gracz, czyli PS3) wyskoczy z nowymi usprawnieniami, czyli na przykład dorzucą Multi-function display na wzór np. MS Surface. Tak jak teraz powoli pojawiają się kierownice i "różdźki" tak z czasem wojna się zaostrzy na coraz bardziej radykalne rozwiązania, aż w końcu powstanie przepaść. Rozłam na Commodore i Amigę. Historia zatoczy koło.
    • Gość: lol Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 14.02.10, 16:08
      Czlowieku powiedzialem ci ze masz nie pisac co ja moge sobie wyregulowac a co nie. zaznaczyłem ze nie watpie e bycmoze wiecej mozna wyregulowac parametrów a ty tutaj tak agresywnie topisz sie w mozu tekstu:d Pocieszyac sie musisz nie mam grafiki , jestem uproszczony wiec bede opowiadał o fizycebig_grin Jeszce raz tylko na przykładzie spolerów wyjasnie ci jedna rzecz.Wiem co to jest silnik fizyczn i wiem co to jest silnik graficzny... Prawdziwa symulacja w czasie rzeczywisty czyli gra, aerodynamike powinna przeliczac na bierzaco, biorac pod uwage ksztalt spolera(czy karoseri),wiatr itd a skoro jego ksztalt jest umowny to poprawnie nie przelicza i nie onanizuj sie tak ta symulacjabig_grin No widzisz konsole lubisz jednak i byc moze kupisz gre kiedy poziom prawdziwej symulacji zostanie osiagniety gdzies za 10l przez porzadnego developera w porzadnym tytule , bez uproszczeń:d. A narazie trzeba półsrodkami sie zadowolicbig_grin Amen ;p
    • galekanalek Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 16:08
      Ale, zaraz zaraz... to ja nie jestem ubertrollerm?
    • slawomir.serafin Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra 14.02.10, 16:09
      Jesli ktos nie widzi róznicy w ilosci gier na pc ktore :sa hitami, wprowadzaja nowe konwencje, rozwijaja gatunki, grafike i standardy to ma chyba zaburzenia postrzegania rzeczywistoscibig_grin

      ------

      nowe konwencje? rozwijanie grafiki? rozwijanie gatunków? gdzie? w Mass Effect 2 może? big_grin

      Twierdzę jedynie, że skomplikowany interfejs, małe ikony i drobnym drukiem wyświetlany tekst uniemożliwiają dobrą zabawę podczas gry na telewizorze.

      ------

      dokładnie. A jeśli ktoś próbuje twierdzić, że na konsolach jest taki sam wybór i taka sama różnorodnośc gier strategicznych jak na PC, to lepiej niech zajrzy do Matrix Games, Shrapnel Games, Battlefront, Paradox Interactive i kilkunastu innych wydawców gier strategicznych, przy których wspomniane tytuły konsolowe wydają się być zabawkami. Pomijam już kwestię 100x razy większego (nie przesadzam) asortymentu tego typu gier na PC.

      @wytrawny troll - mówisz, że Chmielarz jest twoim guru? koleś, który zrobił idealnie odtwórczą, kompletnie nieambitną, po prostu głupią grę? big_grin a potem port z konsoli? no, to gwiazda nie z tej ziemi, Niech się Sid Meier, Will Wright i cała reszta schowają. ROFL! 10x bardziej cenię Cliffa Harrisa, który mniej gada, a więcej świetnych gier robi. Wyguglaj sobie gościa - ma na koncie kilkanaście małych gierek, które zrobił sam. Bardzo różnych gierek i bardzo, bardzo fajnych gierek. Oczywiście, tylko na PC.
    • Gość: lol Re: Skąd ta nienawiść, czyli wszyscy jesteśmy gra IP: *.multimo.pl 14.02.10, 16:20
      @ sławek
      Mowimy o grach ktore sa pc exclusivebig_grin
      w tamtym okresie
      quake ,unreal, cs hal life, deus ex , elder scrols ,baldurs i wiele wiele innych jakby wszystkie wymieniac to 4 strona sie nam zrobi
      Kiedys bylo cos A dzis co jest? g****
Pełna wersja