bialygolabek Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 13:31 @ elkociak. Dałeś/łaś do pieca... Poproszę o naukowe wytłumaczenie wodospadu na lewitującej górze. Choćby. Odpowiedz Link Zgłoś
szczqcz Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 13:40 > Dałeś/łaś do pieca... > Poproszę o naukowe wytłumaczenie wodospadu na lewitującej górze. Choćby. Geez. Naprawdę? To dlaczego góry lewitują było wspomniane w filmie. Coś w stylu zaburzeń grawitacyjnych. A wodospad? Proste, w środku tej górki jestli sobie gęsta substancja która powoli się rozkłada, a produktem tego rozkładu jest woda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elkociak Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 194.181.135.* 15.02.10, 13:32 "Ale zaraz, jaki przełom technologiczny?" *Emotion capture, *przeskoczenie doliny niesamowitości, *zrezygnowanie z efekciarskiego 3D jak wylatywanie przedmiotów z ekranu na rzecz "prawdziwego", odbieranego przez ludzkie oko. *praktycznie wszystkie filmy rozrywkowe od 2010 są masowo przenoszone w 3D (inna rzecz, czy wszystkie mu w tej kwestii dorównają - na pewno nie) "Film był głupi, koszmarnie głupi" Jakieś argumenty, przykłady? "Sławka scena miłości (seksu? nie, to chyba nie to), gdzie aż się prosiło, żeby wykorzystać ten unikalny element łączenia jaźni" To była tylko gra wstępna, właściwa scena została wycięta, żeby nie podniosło to kategorii wiekowej. Będzie na DVD. "a do tego podane zostało w beznadziejnej formie nie dającej nawet dreszczyka emocji widzowi, nie pobudzającej go do żadnego najpłytszego nawet przemyślenia" Proszę, jakie dyskusje wywołał Avatar: ?Ten film to nowa wersja mitu o białym mesjaszu, którego bohater wchodzi między lud i prowadzi go do wyzwolenia?; ?Promuje nienawiść do amerykańskich instytucji?; ?Spirytualizm jest tu łączony z kultem natury?; ?To niezwykle głęboki obraz przeciwstawienia się kapitalizmowi? ? oto wypowiedzi kolejno: szanowanego prawicowego publicysty ?New York Timesa? Davida Brooksa, neokonserwatywnego publicysty Johna Podhoretza, krytyka z watykańskiego ?L?Osservatore Romano? Gaetana Valliniego i prezydenta socjalistycznej Boliwii Evo Moralesa. Swoje opinie na temat ?Avatara? wyrazili też wyznawcy hinduizmu (nie podoba im się, że nadużywa ważnej w ich religii figury avatara), ekolodzy (że jest słusznym apelem o ratowanie ginącej planety) i wielu, wielu innych. Co ciekawe, ?Avatar? nie tylko zaktywizował różne środowiska, ale także sprowokował je do ? niekiedy skrajnie odmiennych ? konkluzji. Zarówno biali, jak i czarni uważają, że film jest rasistowski. Biali twierdzą jednak, że rasizm skierowany jest przeciwko nim, bo to biali przybysze z Ziemi są sprawcami zniszczenia pięknej planety Pandory. Afroamerykanom z kolei nie podoba się, że niebieskich Na?vian ku zwycięstwu musiał poprowadzić biały. Konserwatyści cieszą się, że to dzielny amerykański marine przynosi mieszkańcom Pandory wolność, podczas gdy komuniści zacierają ręce, wieszcząc, iż film uderza w paskudny kapitalizm. Nic więc dziwnego, że zrezygnowany dziennikarz ?New York Timesa? ironicznie stwierdził przed kilkoma dniami: ?Po co te wszystkie dywagacje? Przecież wiadomo, że ten film jest o ludziach, którym chce się zabrać ich domy, a więc o sytuacji na rynku banków i kredytów hipotecznych?. O co chodzi w tym szaleństwie? Jak to się stało, że film, który ? wydawałoby się ? powinien trafić w gusta wyłącznie widowni filmów komercyjnych, poruszył dosłownie wszystkich? Odpowiedz Link Zgłoś
han_solo_79 Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 13:33 @galekanalek "ale terminatora nie pamięta się za efekty, ale przede wszystkim za to, że kopał dupę." Ja pamiętam go za to, że w koncertowy sposób skopał nadchodzącą apokalipsę, co całe szczęście, zostało naprawione w częściach 3 i 4. Ale dobra uwaga - Avatar i T2 to doskonałe kino rozrywkowe, ze wspaniałymi efektami, z masą świetnie rozegranych klisz a jak kto się uprze to i z przesłaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FF Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 212.180.145.* 15.02.10, 13:46 Dzięki wpisom Pana Serafina juz wiem o co chodzi tym ludkom od Diablo 3 którzy biadolą, że "za kolorowe" i mają tysiące innych urojonych problemów bo akurat im jakiś element nie pasuje. Dokładnie ten sam zespół chorobowy =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elkociak Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 194.181.135.* 15.02.10, 13:46 @ER Skąd wiem? Z książki "Tajny raport o świecie Pandory". Żeby poznać całość wizji Camerona, nie wystarczy sam film Avatar. Jest ta książka, dwie gry komputerowe, Cameron właśnie pracuje nad powieścią poszerzającą świat Pandory. Dodajmy do tego prężnie rozwijający się język Na'vi (też stworzony według zaleceń Camerona) i mamy świat niemal na miarę Śródziemia Tolkiena. Na pewno przewyższający je pod względem bogactwa fauny i flory. "Radze zobaczyc moment gdzie leca tym helikopterem i pilot nie ma maski a ci siedzacy z pomieszczeniu transportowym juz je maja. Nie dzieli ich zadna oslona/sciana." Proszę bardzo, specjalnie dla Ciebie wyjaśnienie z moviemistakes : The helicopter has men on the guns with masks yet the female pilot does not. Even when escaping with the scientists she turns around and says where to get the medical kit and doesn't have a mask on while the other humans do. [This is two separate mistakes, both of which can be explained. It has already been corrected that the helicopters have a sheet of glass seperating the cockpit from the rest of the copter, so Trudy is breathing human air. As for her copter not having a gunner, this is not a mistake. When the copters are bombing Hometree, Trudy, with her side gunner in tow leave the battle, saying "I didn't sign up for this shit." When Trudy went rouge with the rest of our heroes, her gunner didn't come with her, which is why Trudy flies solo in the final battle.] Coś więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elkociak Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 194.181.135.* 15.02.10, 13:50 @bialygolabek Na początek tyle - wiem, że nie jest to naukowe wyjaśnienie, ale wkrótce może odkryję coś więcej. The Hallelujah Mountains - How is it possible for some the floating islands to have such powerful waterfalls? The flow/source seems disproportionate to the size of the island(s). [This is a question, not a mistake. Since we cannot see the source of the water you cannot assume it is a mistake for there to be "powerful waterfalls". The bizzare gravitational fields holding those islands in place must also be capable of pushing water up to the surface from within the island.] Odpowiedz Link Zgłoś
slawomir.serafin Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 13:53 Sławomirze, chcesz obcych obcych? Poczytaj Solaris. ----- czytałem. Nie tylko Solaris. I pewnie właśnie w tym problem. Za wysoko zawieszona poprzeczka oczekiwań. @elkociak - dlaczego Pandorę eksploatuje prywatna korporacja bez żadnej kontroli rządowej lub ONZetowskiej? dlaczego Na'vi wyewoluowali w humanoidów z dwoma parami kończyn, skoro prawie wszystkie inne istoty mają ich więcej? dlaczego całkowicie obca kultura rozwijająca się na innej planecie traktuje pocałunki i uśmiechy i całą resztę gestów tak samo jak przedstawiciele europejskiego kręgu kulturowego (wiele innych kultur na Ziemi ma do nich całkiem inne podejście)? dlaczego marines nie przywalili w mózg planety rakietą? dlaczego na Pandorze nie można oddychać, ale można chodzić z gołą skórą? w jaki sposób Eywa kazała zwierzętom atakować ludzi - telepatia? to po co te połączenia, skoro jest telepatia? weź sobie przeczytaj Mówcę Umarłych, jeśli chcesz zobaczyć jak można naukowo uzasadnić hipotezę Gai, a potem popatrz na Avatara i zobacz, jakie to głupie jest Odpowiedz Link Zgłoś
bialygolabek Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 13:54 @szczeqcz Jaka substancja jakbyś mógł sprecyzować się rozkłada w tak specyficzny sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
szczqcz Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 14:42 Nie wiem, ta sama która pozwala na loty międzygwiezdne? Odpowiedz Link Zgłoś
szczqcz Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 14:42 Bo to SF jest jednak wiesz? A drugi człon tego to Fiction. Odpowiedz Link Zgłoś
slawomir.serafin Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 13:58 [This is a question, not a mistake. Since we cannot see the source of the water you cannot assume it is a mistake for there to be "powerful waterfalls". The bizzare gravitational fields holding those islands in place must also be capable of pushing water up to the surface from within the island.] ----- że niby jak? woda jest pompowana z oceanu na dole do wyspy, a potem spada jako wodospad? w takim razie gdzie widać tą wodę lecącą do góry? It has already been corrected that the helicopters have a sheet of glass seperating the cockpit from the rest of the copter, so Trudy is breathing human air. -------- tak, bo to ma wiele sensu - lepiej walnąć szklaną ścianę i utrudnić poruszanie się po maszynie, niż po prostu dać pilotowi maskę. Wojsko nie działa w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
han_solo_79 Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 14:14 @slawomir.serafin "Wojsko nie działa w ten sposób." No jasne że nie, jest jeszcze bardziej zabawnie. "że niby jak? woda jest pompowana z oceanu na dole do wyspy, a potem spada jako wodospad? w takim razie gdzie widać tą wodę lecącą do góry?" Hi hi problem w rodzaju za bardzo rwących potoków z Szereru (czy jak tam się to zwało). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: li Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: *.chello.pl 15.02.10, 14:20 Dawno takiego kwasu nie słyszałem... Człowiek dla którego wielkie filmy to "W pustyni i w puszczy" albo "Labirynt Fauna" nie powinien komentować takich produkcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 194.42.116.* 15.02.10, 14:22 ten kicz, zwany avatarem, jest idealnym przykładem tego jak łatwo jest dziś wyprodukować kultowy, przełomowy film, wystarczy non stop, nachalnie przy każdej akcji promocyjnej mówić, że to będzie przełomowy film, i wystarczy, mimo, że podało się po raz setny odgrzewane kotlety, dzieciaki to kupią, albo cytując, "ciemny lud wszystko kupi", no i jak widać kupił ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 82.177.111.* 15.02.10, 14:32 "że niby jak? woda jest pompowana z oceanu na dole do wyspy, a potem spada jako wodospad? w takim razie gdzie widać tą wodę lecącą do góry?" Nie widać bo transmisja jest w podczerwieni. Tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nik08 Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 82.160.208.* 15.02.10, 14:34 tak cała ta awataromania nie wiem z czego się wzięła .płacą wam za to?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
bialygolabek Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 14:38 Nie no Sławek, nie przesadzaj z tym rządem i ONZ. W ilu to literackich (także s-f) wizjach korporacje oficjalnie rządzą światem... Z tą rakietą to bym też nie przesadzał: korporacja wysłała ekspedycję w celach eksploracyjno-naukowych, z niewielkim kontyngentem wojskowym nieposiadającym rakiet większych niż podczepiane pod pylony śmigłowców...A co się będzie dalej działo tego nie wiemy. Całej fauny i flory też nie poznaliśmy, może małpy też tam są. Sławek, to baśń. Tak samo można się przyczepić do oddychania płynem w "Otchłani". Tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Avatar Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: *.nette.pl 15.02.10, 14:45 CHUJA SIE ZNACIE!!!!!! AVATAR JEST THE BEST. Wychowaliście się na Ojcu Chrzestnym i pie...cie jaki film jest słaby. Żal wam dupe ściska że tyle film zarobił więc z zazdrości pie...cie takie farmazony, żeby nie było że każdy go chwali. To wy jesteście słabi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gugi Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: *.nette.pl 15.02.10, 14:50 HaHaHa Wiecie co? ŻAL mi was hahaha. Wrzucacie na film, gadacie o odgrzewanych kotletach, że wystarczy nagłośnić film, że jest przełomowy i wiecie co? Sami poleźliście go obejrzeć bo zżerała was ciekawość. Pierdolicie jaki to film jest słaby ale oczywiście cały milion was musiał pójść i się przekonać. I to właśnie na takich tępakach jak wy film zarobił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 194.42.116.* 15.02.10, 14:52 jednym tchem wymieniłeś avatara i Ojca Chrzestnego ... hmmm ... powiem tak, nie porównuj gówna do twarogu ... Odpowiedz Link Zgłoś
han_solo_79 Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 14:55 @SS et al. "wyspy i wodospady" He urwało Wam od logiki czy co? Przecież najważniejszym zarzutem tutaj nie powinno być jak tam się ta woda znalazła (jak anomalia grawitacyjna to może opady z chmurzysk burzowych kumuluje) ale dlaczego ta anomalia działa selektywnie tzn dlaczego latają wielkie wyspy o gęstości załóżmy 2,7 t/m3 a nie lata woda o gęstości niech będzie że te ziemskie 1 t/m3 - ciężka woda? pustki skalne? stratyfikacja grawitacyjna? wyspy same generują ciążenie? itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paradox Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: *.nette.pl 15.02.10, 14:55 Jedna rzecz mnie ciekawi. Skoro film taki słaby i w ogóle, to czemu sporo ludzi idzie na niego 2-4 razy? Nawet na "Władce Pierścieni" się nie słyszało o chęci pójścia drugi raz. Zebrała się tu taka grupka niedowartościowanych typków i pie... farmazony. Avatar był, jest i będzie dobrym filmem. Świadczy o tym chęć ludzi na oglądanie tego filmu kilka razy. Założę się, że połowa z was obejrzała by go jeszcze raz ale musi sie przypodobać reszcie i obrzuca film mięsem pod publike. Wyłączcie już monitor i wracajcie bawić się waszymi plastikowymi Avatarami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 82.160.208.* 15.02.10, 15:10 Paradox władca pierścieni to nudny film pod koniec coś się tam dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
bialygolabek Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 15:19 Bo "Władca Pierścieni" był patetyczny i nudny? Now kill me. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ER Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: *.icpnet.pl 15.02.10, 15:24 @elokociak tak jak mowilem, niewidoczna szybka haha sorry malo przekonujace jak cala Pandora jak i jej na szybko wymyslona fauna. Dobrze, ze piszesz o grze bo jest mniej wiecej na tkaim samym poziomie jak film... Porownywanie tego co stworzyl Tolkien z Avatarem to juz chyba jakis zart. Jednej rzeczy zabraklo w tym co wymyslil Cameron, KSZTY ORYGINALNOSCI. Film nie poruszyl wszystkich tylko raczej prostych fanow (nastoletnich), ktorzy wczesniej jarali sie twajlajtem i transformerami bo to kino na tym samym poziomie. @SS Do prowokacji i uszczypliwosci to ty masz glowe, ale zeby przyznac sie do bledu czy ew. niewiedzy to juz nie bardzo. (vide predator) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzy maciek Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... IP: 195.245.213.* 15.02.10, 15:31 @slawomir.serafin "czytałem. Nie tylko Solaris. I pewnie właśnie w tym problem. Za wysoko zawieszona poprzeczka oczekiwań." wie Pan co? ja też czytam sporo fantastyki. tylko, że ja nie widzę problemu. na wszystko jest miejsce, na ambitne SF w literaturze i na avatara w imaxie. pan natomiast z niewiadomych przyczyn tego spektrum szarości stara sie nie dostrzegać. Odpowiedz Link Zgłoś
bialygolabek Re: Na szybko - Avatar? No ludzie... 15.02.10, 15:33 Żeby była jasność: chodziło mi o film Jacksona a nie książkę... Odpowiedz Link Zgłoś