Na szybko - kupiłeś? Nie pirać!

    • i.sadhu Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! 19.02.10, 13:34
      Przecież to osoby, które kupują oryginały umieszczają je później w sieci. Własnie dlatego na oryginałach są reklamy antypirackie.
    • Gość: pelax Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! IP: *.gwardii.osi.pl 19.02.10, 13:50
      jedna rzecz która naprawdę jest przykra przy kupowaniu oryginalnych gier: za 10 lat nie będę mógł w nie zagrać! Po wprowadzeniu tych wszystkich cudnych licencji na 3 instalacje, systemu weryfikacji w necie itd. jaka jest realna szansa że będę mógł zagrać na Windows 10 z DX25 w 30 tytułów które mam na półce od ponad 10 lat?
    • d_pawel Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! 19.02.10, 14:17
      tetlian -> Właśnie, chodzi o ten odwrotny efekt. Nawet jeśli nie jesteśmy święci, to po zakupieniu legalnego filmy nie powinniśmy być informowani o tym, aby przestać piracić - to przecież jest nielogiczne w tym momencie. Takie reklamy jeśli już powinny być przeprowadzane jako akcje społeczne, nie jako dodatek do legalnych produktów.
    • the_mister_a Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! 19.02.10, 14:26
      Czekam az się pojawi strzyka mi w kolanei i powyzywa was od matołków, że popieracie piractwo smile. On jest jak te firmy fonograficzne i wydawcy. Nie potrafi zrozumieć, że walka toczy się nie o tych co kupują oryginały tylko o tych co trzeba ich mocno namówic na to.

      Zabezpieczenia, monity o prawach agresywne spoty i naklejki nie działają i powinno to do nich dojść, że nie będize działać póki ludzi nie zachęci się do zakupów. Jezeli przyjmiemy, że kupujemy grę za 50 euro na konsole a zarabiamy 1500 euro to jest to wydatek minimalny. U nas ta gra kosztuje 250 złotych przy zarobkach 1500 złotych. 1/6!!! Nic dziwnego, że torrent kusi.
    • tetlian Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! 19.02.10, 14:30
      To prawda. Wydaje się to nielogiczne dla nas graczy. Ale przedstawiciele tych koncernów widzą świat inaczej. Pewnie ktoś tam u nich wyliczył, że taniej wychodzi dodanie takiej reklamy do gry (która jest już skierowana do konkretnego odbiorcy), niż organizowanie wielkiej kampani społecznej.

      Choć jak widać, i takie kampanie też są przeprowadzane. Cóż... różne firmy mają różne strategie. A która skuteczniejsza? Nie wiem. Trzeba by dokonać obliczeń smile
    • baton-m Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! 19.02.10, 14:57
      Klasyczny filmowy komentarz do reklam antypirackich:
      www.youtube.com/watch?v=ALZZx1xmAzg

      Nic do dodania - są po prostu głupie.
    • Gość: sdgasdg Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 15:40
      asfgagfafhfh
    • Gość: Raf Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! IP: 91.206.64.* 19.02.10, 16:03
      PIRACTWO TO NIE KRADZIEZ!
      TO PIRACTWO!
      zdajcie sobie w koncu z tego sprawe!
      --------
      Tak. Jesteś idiotą.
    • e-e Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! 19.02.10, 16:07
      @galnospoke
      Jak uważasz. Jeśli stworzysz kiedyś coś więcej niż komentarz na blogu o grach, to zobaczymy, czy Ci się będzie podobało, że ludzie nie chcą dać Ci za to pieniędzy. Nie wszystko co drukujesz i kopiujesz jest chronione, ale powiedz mi szczerze, czy gdyby nie było takiego podatku, to płaciłbyś dobrowolnie za skopiowanie treści chronionej? 3 grosze za stronę książki? Złotówkę za piosenkę? Sądząc po Twoim poście - szczerze wątpię.

      Z drugiej strony widać przecież gołym okiem, że wydawcy mają nas głęboko gdzieś. Zdzierają z nas ostatni grosz (gdy zysk o kilkaset procent przewyższa koszty produkcji, to cena powinna bardzo szybko spaść), wyzywają kupujących od złodziei, straszą FBI i pozwami, utrudniają życie, monitorują niczym orwellowski Wielki Brat. Ja twierdzę - nie zgadzacie się - nie kupujcie.
    • Gość: BUNCH Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! IP: *.2-0.pl 19.02.10, 17:17
      Bardzo fajny obrazek.
    • Gość: phantom_lord Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! IP: *.ists.pl 19.02.10, 19:58
      PRzyznam sie ze ten filmik "PIRACY IS STEALING" ktory jest na niektorych DVD doprowadza mnie do stanu megawqr***nia. Do tego jest bezczelnie klamliwy i na wiekszosci odtwarzaczy nie da sie go przewinac. powinni umiaszczac na pudelku informacjie duzym drukiem: "Przed objerzeniem filmu zostaniesz oskarżony o bycie złodziejem".
      Jakbym wiedzial przed zakupem ze na plycie jest ten shit to zdecydowanie bym zrezygnowal.
    • Gość: BIBKU Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! IP: 94.18.101.* 20.02.10, 12:55
      Alan Alan Wake
    • gary_joiner Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! 20.02.10, 13:49
      @e-e

      Nie cierpię kiedy wojna wydawców z piratami zostaje przedstawiona na płaszczyźnie etyczno-moralnej. Żadna ze stron nie jest święta, a każda chce za taką uchodzić. Istny festiwal propagandy.

      Bądźmy pragmatyczni. Co ma zrobić odbiorca, który bardzo chciałby obejrzeć jakiś film jednak nie ma praktycznie żadnej legalnej możliwości by to zrobić? Bo polski dystrybutor ma dzieło gdzieś, bo film jest stary, bo nie doczekał się wydania na DVD. Czy jeżeli nielegalnie pobierze ów film z Internetu to w jakikolwiek sposób pozbawia jego twórców potencjalnych zysków? Jasne, prawdziwy pasjonat może wytropić film w zagranicznych sklepach, czy na internetowych aukcjach i zapłacić za wybrakowany produkt (brak polskich napisów) górę złota (koszty transportu). Tylko kto przy zdrowych zmysłach tak zrobi?
    • Gość: \' Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! IP: *.net.inotel.pl 20.02.10, 17:28
      PIRACTWO JEST LEGALNE.
      Nie wiem czy to wiecie???
    • e-e Re: Na szybko - kupiłeś? Nie pirać! 20.02.10, 22:50
      @gary-joiner
      Masz absolutną rację. Ja moralnie nie potępiam jeśli piractwo jest wynikiem braku dostępności. Jeśli ktoś w momencie gdy produkt będzie dostępny kupi go, to nie ma dla mnie problemu, nawet jeśli będzie to odwleczone w czasie. Zresztą wiele grup muzycznych mówi podobnie.

      Co innego nachalne ściąganie tonami programów, które są normalnie dostępne i to w większości w rozsądnych cenach. Usprawiedliwianie to niskimi zarobkami, chciwością korporacji itd. to plucie w twarz ludziom, którzy wydają ciężko zarobione pieniądze. Tak samo pluciem są ostrzeżenia antypirackie na legalnych kopiach i traktowanie klientów jak złodziei. Jedno i drugie jest dla mnie naganne.
Pełna wersja