tom_tom_1
28.07.11, 16:13
Przyznaję, zupełnie nieracjonalnie się napaliłem.
Mam 2 małych dzieci i żonę, która nie cierpi mojego grania. Pracuję na komputerze,
więc to jest jakiś punkt zaczepienia.
Wiem że jest szereg argumentów w zależności od zapotrzebowania. Problem jest taki że Małgorzata wydaje się być odporna. help.