Po co robi się tak małe procesory?

22.09.11, 13:48
Na pozór pytanie głupiebig_grin. Wczoraj kupiłem nowy procek, niesamowite, że tak mała kosteczka może robić tyle operacji. Ale... chłodzenie do niego musi być ogromne, radiator i wiatrak jest kilkanaście razy większy od samego procka, nie lepiej robić większe procki które by się tak nie grzały?
    • freewolf Re: Po co robi się tak małe procesory? 22.09.11, 21:34
      Jest kilka powodów dlaczego używa się jak najmniejszych tranzystorów:
      - w przeciwieństwie do tego, co napisałeś mniejszy tranzystor zużywa mniej prądu i wydziela mniej ciepła (ma mniejszą oporność), współczesne procesory mają natomiast o parę rzędów wielkości więcej tranzystorów niż ich starsi kuzyni
      - upakowanie mniejszych tranzystorów na mniejszej powierzchni to mniejszy koszt wykonania procesora, z dwóch powodów zresztą - można upakować więcej procesorów na wafelku i w razie defektu wyrzuca się mniejszy kawałek
      - mniejsze tranzystory przełączają się szybciej (z uwagi na mniejszą pojemność)
      - poza tym dochodzi kwestia prędkości poruszania się elektronów - przy większych częstotliwościach zegara elektron może po prostu w jednym cyklu nie zdążyć przebyć całej drogi przez większy procesor
      • monogramus ok 23.09.11, 12:31
        ok, dzięki. Nie dawało mi to spokoju smile
        • tom_tom_1 Re: ok 23.09.11, 16:24
          Można dodać że ciąg w kierunku zmniejszania procesorów drastycznie zwolnił w ostatnich latach. Po prostu ta technologia natrafiła na ścianę. Jest zbyt nieopłacalne albo niemożliwe upchanie mniejszych tranzystorów. Na otarcie łez jest multitasking
          i procesory wielordzeniowe.

          W praktyce okazało się że 5 syrenek wyprzedza 1 mercedesa smile
          • yagioh Re: ok 24.09.11, 19:40
            A jeszcze mozna zobrazować taką sytuację: siedzisz w pokoju i nagle chce Ci się sr*ć, ale tak strasznie, to lepiej żeby kibel stał obok Ciebie (w sensie odległości) niż 5 pokoi i 3 piętra dalej. Miniaturyzacja zmniejsza odległość potrzebną sygnałowi na dotarcie. To taka mniej znacząca cecha miniaturyzacji. Przepraszam za wątpliwej kultury przykład.
Pełna wersja