Mam scenariusz na grę co dalej

05.10.11, 11:51
Napisałem scenariusz na grę i chciałbym ją zrealizować co dalej powinien z tym zrobić...

Gra typu MMORPG na przeglądarkę (php lub java). Dość rozbudowana wink

Poszukuję profesjonalnej firmy, przed którą mógłbym zaprezentować swój pomysł. Grę mogę przedstawić na prezentacji niestety demo jej jest obecnie poza moim zasięgiem.

p.s. Czy wie ktoś w jaki sposób dobrze zabezpieczyć prawnie swój pomysł ? Scenariusz opisuje także "otoczkę marketingową" czy można to zabezpieczyć w jakiś sposób ?

pozdrawiam

    • zwirz Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 14:00
      Znajdź ekpię programistów i grafików, dizajnerów i ludzi którzy by tą ekipę trzymali w kupie...

      Albo porządnie pomyśl nad światem, wymyśl mu odopowiednią mitologię (albo opieraj się na znanych), stwórz wiarygodne tło dla wydarzeń obecnych w grze i przyszłych (w końcu to MMO). Pamiętaj, ze świat musi być rozbudowany.

      Kiedy już będziesz miał porządny zarys, zapytaj się tutaj www.uprp.pl/strona-glowna/Menu01,9,0,index,pl/ może Ci pomogą. Dowiedz się jak najwięcej o tym pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_w%C5%82asno%C5%9Bci_intelektualnej

      Kiedy będziesz już prawnym właścicielem swojego dzieła i jeżeli nie znajdziesz ekipy zgłoś się do np. jakiegoś mniejszego studia, albo do większego (ale wtedy to musisz mieć naprawdę solidnie przygotowaną prezentację oraz najlepiej parę osób z którymi zacząłbyś programowanie)...

      A później to już kto wie. Lata developingu, jeszcze dłuższy czas rozwijania i poprawiania swojej gry...

      Może się w pewnych kwesitach mylę, może nie. Ale tak ja bym zrobił, gdybym miał pomysł na grę.
    • tosiabunio Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 15:50
      Nie chcę niszczyć marzeń, ale tak naprawdę, to nie posiadasz nic cennego. Znaczy cennego w kontekście produkcji rozbudowanej gry MMO.

      W branży jest takie powiedzienie, że "ideas are a dime a dozen", czyli można ich mieć tuzin za miedziaka. To oczywiście nie oznacza, że pomysły są nic nie warte - dobre pomysły są podstawą dobrej gry. Niemniej jednak, pomysłów można mieć tysiące, szczególnie gdy za wymyślanie zabierze się zespół kreatywnych ludzi, którzy na dodatek widzieli setki gier. Problem leży w wykonaniu.

      Oczywiście, raz na jakiś czas ktoś wpada na nowatorski i oryginalny pomysł, który potem owocuje nowatorską i oryginalną grą. Ale to jest rzadki przypadek, pewnie raz na parę lat, a tym czasie powstaje tysiące mniej oryginalnych i nowatorskich gier, którymi cieszą się miliony graczy, i które nierzadko zarabiają miliony w twardych walutach. I jak widać, do sukcesu czy zapewnienia graczom satysfakcji nie wystarczy sam pomysł.

      Wątpię, aby gdziekolwiek istniało studio developerskie czy wydawca, gdzie właśnie ludzie rwą sobie włosy z głowy z powodu braku dobrych pomysłów na przyszłe gry. Po pierwsze mają mnóstwo kreatywnych ludzi w swoich zespołach gotowych na zalewanie ich pomysłami. Po drugie na świecie jest tysiąca ludzi, którzy właśnie kończą pracować nad swoim pomysłem na grę i z radością komuś go pokażą.

      Jako nikomu nie znana jednostka, nie masz żadnych szans na wymuszenie na kimś zabezpieczenia swoich praw. Możesz próbować wymusić na potencjalnych inwestorach podpisanie umowy o zachowaniu poufności (NDA), która będzie w swoich warunkach zabezpieczała cię przed wykorzystaniem twoich pomysłów, ale owi inwestorzy bez problemu znajdą takich pomysłodawców, którzy nie będą wymagali od nich żadnych umów i z chęcią pokażą im swoje pomysły. Im więcej przeszkód sam postawisz sobie przed sobą, tym trudniej będzie ci znaleźć chętnego do rozmowy.

      Pamiętaj także, że sam pomysł to dopiero początek produkcji gry. Zaledwie zalążek tego, co potem trzeba zrobić. Przy tej całej reszcie, pomysł to pikuś. Pan pikuś.

      Na dodatek, na pewno jesteś przekonany, że masz zajebisty pomysł, najlepszy na świecie, najoryginalniejszy i w ogóle super. Bardzo ci się podoba. To normalne. Papier zniesie wszystko. Dziecko każdej matki jest najpiękniejsze. Rozczaruję cię - są na świecie lepsze pomysły na gry. Naprawdę.

      Dobrze byłoby, abyś skonfrontował ten pomysł ze znajomymi. Posłuchał ich opinii, zmodyfikował swój koncept, ponownie go przedstawił i znów czegoś się dowiedział. Być może ich odbiór będzie zupełnie innych niż twój. Może pochwalą i dostaniesz skrzydeł, które pozwolą ci jeszcze mocniej popracować nad pomysłem i doprowadzić do jego realizacji.

      A najlepiej, to wsadź ten pomysł do szuflady. Wymyśl grę, którą będziesz mógł zrealizować samodzielnie albo z kolegą. Pokaż, że potrafisz wymyślić coś "odrobinę" mniejszego niż MMO - gatunek, na którym poległy gigantyczne firmy, a sukces odniosło zaledwie kilka, kilkanaście. Zrób może na początek pierwszy, mały krok. Przepłyń strumień zanim rzucisz się wpław przez ocean.

      Zacznij może od tego prostszego wariantu, wymyśl pomysł na grę Flashową, w HTML5, czy na iPhone i przekonaj do tego kogokolwiek. Kolegę, który pomoże ci tę grę zaprogramować, czy zrobić grafikę. Bogatego wujka, który sfinansuje jej produkcję. To wydaje się łatwiejsze niż rzut z motyką na słońce w postaci produkcji MMO.
    • jacek.jankowski Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 15:57
      Nie chciałbym Ciebie dołować, ale pomysł na grę to nawet nie połowa sukcesu, to jakieś 1% sad

      Z każda firmą, jakiej chcesz zaprezentować pomysł wystarczy podpisać umowę o poufności, NDA, jasno wskazując pola eksploatacji. Jednakże, musiało by to być naprawdę coś rewolucyjnego aby w ogóle się za to brać.

      Sam prowadzę od lat firmę zajmującą się grami (reklamowymi, nie MMO) ale średnio raz na tydzień trafia mi się osoba, która ma "genialny pomysł" na grę. Niestety z tych wszystkich pomysłów tylko jak na razie jeden przeszedł dalej. Inne to kalki istniejących gier.

      Ten jeden miał ponad 250 stron opisy gameplaya, plansz, balansu gry, ekranów, elementów graficznych etc.

      Pozdrawiam
      JJ
    • samur RE 05.10.11, 16:21
      Jeśli naprawdę chcesz robić gry - niekoniecznie same mmorpg, to zerknij tutaj: docs.google.com/document/d/1hqNXE2AZvyBOL44ObyEE4hhs1irTDPVSsxHt1-WTK9w/edit?hl=en_US

      Jeśli to Cię interesuje, to zapraszam smile W takim wypadku zarejestruj się tutaj: dbc.samur.pl. Na tych warsztatach pojawiają się osoby z doświadczeniem w tworzeniu gier, jak i te, które chcą coś zacząć, ale już coś umieją. Także o ile naprawdę coś tam umiesz, to IMO jest to fajna inicjatywa, która pomoże Ci się rozwinąć. Pozdro!
    • nbw Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 16:31
      Jak miałem 16 lat miałem pomysł na killera Civilization. Przez rok pracowaliśmy w kilka osób nad dokumentacją - powstało jakieś 160 stron założeń, których nikt nigdy nie przeczytał i które zdewaluowały się w momencie pisania przez gry, które wychodziły.

      Konkluzja, jaka już tutaj padła: nie rzucaj się na głęboką wodę. Jeśli nie masz dużego doświadczenia z grami, nie zrobiłeś nigdy żadnej i nie masz marki w "branży" - zrób prostą gierkę we Flashu, HTML5 czy czymkolwiek innym. Niech to będzie coś prostego, małego, coś co będziesz w stanie zrobić z kolegą bądź dwoma w ciągu miesiąca.

      Odkryjesz, że zrobienie prostej gry nie jest... proste, wiele założeń zmienia się w trakcie tworzenia a zarazem wiele się nauczysz.
      • nbw Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 16:33
        I jeszcze jedno - kiedy byłem dużo młodszy wierzyłem, że cała branża jest cienka i ma słabe pomysły. Nie to co ja i moi kumple - mamy przecież najbardziej zajefajne pomysły na świecie.

        Branża nie jest cienka, w szufladzie wielu firm zalegają genialne pomysły, które nie są realizowane bo albo się nie opłacają albo trafią do zbyt wąskiej grupy odbiorców. I wiele pomysłów, które wydają się nam genialne - już ktoś kiedyś proponował.
    • boczek93 Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 17:17
      Urbmi zacznij się uczyć pisania w javie (bo nie ma młodych programistów którzy nie mieli by pomysłów a starych twoja oferta nie zainteresuje) (spokojnie podstawy można ogarnąć w mniej niż 2 tygodnie) i poszukaj grafików którzy tworzą do szuflady. W ten sposób nie będziesz musiał zabezpieczać na starcie pomysłu.

      Powodzenia i nie poddawaj się smile
    • zdenio Ale pomysł, czy scenariusz? 05.10.11, 17:23
      Ale masz pomysł, czy scenariusz gry wideo? Czy może scenariusz filmowy? ;]<br />
      Scenariusze gier różnią się od filmowych, nawet bardzo. Trzeba opisywać wszystko, co ewentualnie może (ale nie musi) się wydarzyć, każdą możliwą interakcję postaci z czymkolwiek. Współpraca z designerami jest wręcz niezbędna...<br />
      <br />
      Sam szkic i pomysł musiałby być wybitny, żeby jakiś team zdecydował się pomóc tak naprawdę zamienić to w scenariusz gry wideo.

      Swoją drogą, szkoda, że w Polsce nie ma W OGÓLE literatury na ten temat. Sam interesuję się tematem - pozostaje mi Amazon i google...
    • damianuss Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 18:56
      Widzę, że dostałeś już dość wyczerpujące odpowiedzi od kolegów bardziej w temacie. Ja sam się nie znam, bo zasadniczo z gier to umiem tylko w nie grać. Tak na boku powiem Ci tylko, że aby stworzyć grę nie potrzebujesz grupy programistów, grafików, firm, które zrobią wszystko na cacy. Najlepszym przykładem jest taki Minecraft, którego pierwotnie napisała jedna osoba, później gra została rozwijana przez niezależną firmę 9 osobową. Innym przykładem jest np Tibia, którą napisało i stworzyło czterech niemieckich studentów informatyki. Miałem jeszcze jeden przykład, ale wyleciał mi z głowy, niemniej widać, że wystarczy odpowiednia wiedza aby już coś stworzyć. Dzisiaj obie te gry są hitami, za które w dodatku ludzie płacą ciężką kasę.
    • teszub Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 19:07
      Jeśli nie potrafisz programować to rzeczywiście małe szanse. Ale jeśli mogę Ci coś doradzić, jako osoba, która z racji studiów napisała sporo recenzji (niestety nie gier tongue_out ) , licencjat i teraz pracuje na magisterką to... zrób ze swojego scenariusza dobre opowiadanie i rozsyłaj po znajomych, znajomych znajomych, możesz nawet spróbować w wydawnictwie (co nie jest łatwe, aczkolwiek, musiałbyś się wykazać naprawdę wielką twórczością aby zrobić z tego dobrą książkę, albo szereg opowiadań na wysokim poziomie przede wszystkim językowym). Możesz również spróbować zrobić sam z tego grę, aczkolwiek karcianą, planszową lub system RPG i wypróbować to na znajomych, a później udostępnić szerszej publiczność (jednak nie licz na początku na jakieś denary z tego tytułu), ale jeśli byłoby to na dobrym poziomie, a ludzie którym to udostępniłeś (wieeeeelu ludzi) byliby zachwyceni to przy następnym projekcie miałbyś już lepszą pozycję wyjściową.
    • urbi Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 19:18
      Co do pomysłu. Powstał on około 4 lata temu i każdej osobie, której go prezentowałem była bardzo zainteresowana i uznawała to za coś nowego i oryginalnego.
      Uważam, że "pomysł" w tej grze będzie stanowić około 10% jej sukcesu (jestem tego pewny inaczej bym już dawno zaprzestał prób). Od jakiś 2 lat próbuję coś z nim działać, co prawda mało intensywnie (inne wykształcenie, trzeba pracować ... poza tym myślałem że dużo prościej będzie zaprezentować ją komuś). Nie mam pomysłu jak to ugryźć.

      Świat który stworzyłem opiera się na fantasy, ale posiada także szereg moich własnych pomysłów (ze względu na złożoność projektu oraz swoje "słabe referencje" oparłem się na fantasy by przyszli gracze jak najprościej przyswoili nowy świat).

      Co do scenariusza - na 80 stronach jest opisany zamysł gry, budowa świata.interakcję, promocja, zamysły marketingowe. Myślę że jest to scenariusz - zarys gry. Nie posiadam wiedzy żeby określić nawet czy gra powinna być budowana w java czy php (nie spotkałem gry, która by miała zbliżone założenia do mojej), więc jedyne co to próbuję nakreślić interakcje, budowę postacie itp.

      Co do umów ... nie potrafię zdobyć szansy na zaprezentowanie swojego projektu, a co dopiero otrzymanie umowy NDA (którą firmy raczej nie będą chciały podpisać z osobą "nową w branży").
      Czy prawa autorskie obejmują scenariusz ? Czy jako zabezpieczenie wystarczyło by spisanie umowy typu:
      "dnia (data) w (miejsce) został przedstawiony pomysł na grę autorstwa (mojego wink ) przed firmą (nazwa firmy). Pomysł został zaprezentowany w formie prezentacji elektronicznej (załącznik 1) oraz scenariusza-zarysu (załącznik 2) osobą:
      1)...
      2)...
      ...

      Podpisy, data ,miejsce
      Dodatkowo podpisy na każdej stronie załączników.

      Czy takie zabezpieczenie ma racje bytu ?

      Co do próby sił w mniejszych projektach ... To z inną grą nie chciałbym tracić kolejnych lat zdobywając doświadczenie które zakończy się tym że ktoś inny stworzy podobny projekt (niektóre jego zamysły są na tyle oryginalne że wykorzystanie nawet części projektu może uczynić go całkowicie spóźnionym - naprawdę ciężko to wytłumaczyć bez podawania dokładnych szczegółów).
      Idea gry jest bezsensowna w małym projekcie (nie przyniesie spodziewanych profitów, a pomysł szybko wykorzysta ktoś inny i zgarnie nie tylko wisienkę ale i cały tort...).

      Wiem, że rzucam się z motyką na słońce, ale to jest to co chcę robić, a osoby "zapoznane" nie pukają się w głowę, więc dlaczego miałbym nie dołożyć wszelkich sił by go zrealizować.




      • zdenio Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 20:48
        Wiesz, myślę, że wszelakie umowy i spotkania z zawieraniem takowych na tym etapie... Marne szanse.

        Nie możesz po prostu, no... Wysłać pocztą? Albo mailem? Mógłbyś np. zrobić obszerne streszczenie, jeżeli nie chcesz jakiejś firmie wysyłać całości. Co do praw autorskich, to nie jestem specem, ale z tego co pamiętam z zajęć, to wydaje mi się, że wystarczy Twój odręczny podpis...

        Polecam lekturę ustawy (wbrew pozorom całkiem zrozumiała ;]) - pl.wikisource.org/wiki/Prawo_autorskie_%28ustawa%29#Rozdzia.C5.82_1.Przedmiot_prawa_autorskiego
    • mit Re: Mam scenariusz na grę co dalej 05.10.11, 20:29
      A ja polecam lekturę tego artykułu.
    • j_uk_dev Re: Mam scenariusz na grę co dalej 06.10.11, 03:24
      Też jak pozostali, nie chcę cię dołować, ale tak naprawdę masz bardzo niewiele. Firmy mają swoich ludzi, designerów i innych creative'ów, którym zadaniem jest nie tylko rzucenie pomysłu, ale po prostu sporządzenie tzw. GDD, bo jeśli masz już coś zaoferować, to nie scenariusz ( który kojarzy się z branżą filmową ), ale właśnie GDD. Jeśli chcesz coś stworzyć, to raczej proponuję zabrać się za coś mniejszego, poszukać programisty ( lub samemu zacząć stawiać pierwsze kroki ) i po prostu zdobyć tym samym nieco doświadczenia. Tak jak ktoś wyżej napisał - wielu wydaje się, że firmy mają braki jeśli chodzi o pomysły itp. Nie - nie mają. Z tony rzeczy opracowanych przez kreatywnych, wiele nigdy nie ujrzy światła dziennego, nie doczeka się nawet prototypu. Jeśli więc chcesz stworzyć grę ( a raczej z tego co widzę zdobyć doświadczenie ), to nie porywaj się z motyką na słońce.

      Dodam jeszcze, że kiedyś kolega proponował mi współpracę mówiąc, że ma naprawdę świetny pomysł na grę, zatrudnił nawet designera. Problem polegał na tym, że nawet designer wyłamał się, bo kolega upierał się na pomysły, które po prostu sam uważał za świetne ( i strasznie chciał unikać jakiegokolwiek pokazywania pracy osobom trzecim ). Pamiętaj - nie robisz gry po to, by tylko tobie się podobała wink Stąd, jeśli uważasz, że twój pomysł i scenariusz ( naprawdę nie lubię tego słowa w branży gier ) jest świetny, to bądź bardzo ostrożny. Z tą świetnością w większości przypadków bywa jak z tym moim kolegą wink Nie zniechęcam, raczej polecam zdobywanie branży krok po kroku i nie jako scenarzysta, a jako designer.
    • blazkowicz Re: Mam scenariusz na grę co dalej 06.10.11, 08:44
      Wiem, że mało tu róż i kwiatków w odpowiedziach, ale niestety nie jesteś w najlepszej pozycji. Po pierwsze musiał byś się dobrze zastanowić co właściwie "masz" i czego potrzebujesz. "Scenariusz na grę" to świat, fabuła, pomysły (i jak już zostało zauważone, NIE brakuje ich w branży). Z kolei 80 stron opisu świata, mechanizmów, interakcji, a nawet marketingu, brzmi jak Game Design Document. Potrafisz go napisać? Wiesz w ogóle, co powinno się w nim znaleźć? Być może, ale nadal musisz odpowiedzieć sobie na bardzo ważne pytanie:

      Do kogo Twój dokument jest adresowany?

      Jeśli myślisz, że są na świecie firmy desperacko potrzebujące pomysłu na grę, które rzucą się na 'gotowy' pomysł anonimowej - dla nich - osoby, to niestety się zawiedziesz. Co więcej, profesjonalna firma nie potrzebuje 3/4 tego, co opisałeś na 80 stronach. Zapewniam Cię, że nie zaplanujesz marketingu za dziesiątki czy setki tysięcy, jeśli nie robiłeś tego wiele razy. Jeśli nie jesteś profesjonalnym pisarzem, to zarówno świat, jak i opisy, potrzebują redakcji i przepisania. Jeśli nie jesteś naprawdę dobry z game designu, to Twoje opisy mechaniki gry potrzebują jeszcze wiele, wiele pracy.

      Jeśli marzy Ci się pozostanie u steru "Twojej" gry, to nie szukasz firmy, która zrealizuje pomysł. Szukasz inwestora, który Ci uwierzy i wyłoży swoje pieniądze, żebyś mógł zrealizować pomysł. Biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie nie masz doświadczenia z zarządzaniem projektami informatycznymi, ani dokonań w branży, rozumiesz chyba własne szanse na coś takiego.

      JEŚLI masz coś, co jest naprawdę oryginalne i wierzysz, że wyróżni Twoją grę wśród wszystkich innych MMO i NIE JEST (!!) to świat, w którym toczy się gra, napisz elevator pitch. Bezwzględnie jednostronicowy dokument, który na pierwszy rzut oka pokaże, co jest w twoim projekcie wyjątkowego i dlaczego zrobienie takiej gry ma sens. Jedna strona, bez bajkowych opisów historii świata. W sieci znajdziesz wiele informacji o tym, jak można coś takiego napisać. To Twoja jedyna szansa na "wejście" i rozmowę z którąś z doświadczonych firm.

      Oczywiście ryzykujesz "ujawnienie" swojego pomysłu, bo taka jest specyfika tego, z czym przychodzisz gdzieś bez zamówienia, z własnej inicjatywy. Jeśli zażądasz najpierw NDA i nie zechcesz pokazać choćby elevator pitcha, który uzasadni taki wysiłek, zawsze odbijesz się od drzwi. Nawet, gdyby ktoś potem potraktował cię nie fair i ukradł twój pomysł, zawsze możesz się bronić w sądach. Sęk w tym, że będzie to trudne, kosztowne, a przede wszystkim zależne od tego, czy naprawdę wymyśliłeś coś unikalnego, czy po prostu o czymś wcześniej nie słyszałeś.
    • soultimer Re: Mam scenariusz na grę co dalej 06.10.11, 13:46
      A ja myślałem, ze takich marzycieli już nie ma... smirk. Swego czasu w prasie drukowanej o grach z częstotliwością kilku miesięcy ukazywał się list, gdzie autor albo przedstawiał swoje wizje, albo po prostu pytał co zrobić z dobrym pomysłem. Niektórzy przygotowywali nawet szkice, całe concept arty.

      Żeby daleko nie szukać - Neo+, czerwiec 2011 i mamy pytanie:

      Gdzie składa się pomysły na gry do producentów?

      Odpowiedź:
      W okienku. Każdy producent ma takie w swojej siedzibie, choć nie lubia się tym chwalić. Trzeba minąć główne wejście, skręcić za rogiem, przebić się przez krzaki i pana z flaszką, który strasznie przeklina i już - miła pani z chęcią przyjmie nasz pomysł i poda termin ukończenia gry. A tak bez jaj (...) - zawsze możesz spróbować na oficjalnym forum danej firmy. Jeśli okaże się genialny to kto wie....

      big_grin

      Wg mnie pomysły na gry jeśli nie ma się doświadczenia w ich tworzeniu można zrealizować jedynie w edytorach. LBP2, RPG Maker czy bardziej skomplikowane jak UDK. Zostają też jeszcze wszelakie mody do gier. Jeśli tam zyska się sławe - sprawa jest już znacznie prostsza. Z tego co kojarze MM nawet wzięli do siebie jednego z tworzących poziomy.

      Inaczej - szans praktycznie nie ma, ofkoz poza sfinansowaniem projektu własnym kosztem.
    • mdw Re: Mam scenariusz na grę co dalej 06.10.11, 20:00
      Przeglądarkowa gra MMO? No to nic nie masz. Gdybyś miał dobrze opisaną grę dla smartfonów, dobrze przystosowaną dla ekranu dotykowego albo akcelerometru, z planem promocji, pomysłem na motywację gracza do wracania do gry, przechodzenia kolejnych leveli, dokupowania elementów gry to można byłoby pogadać. A tak to dziękuję, nie jestem zainteresowany. smile Proponuję jednak pomyśleć o rynkach typu AppStore/AndroidMarket niż przeglądarki.
Pełna wersja