Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień.

07.11.11, 17:04
Grając w BF3, czy wcześniej w BC2 zdarzały się różne śmieszne (a czasami tragiczne) sytuacje, ale żadna nie wyszła tak jak ta, która przydarzyła mi się dzisiaj.

Grając snajperem szturm na kanałach (hardcore), udało mi się przedostać na tyły wroga, co pozwoliło siać zniszczeniesmile W pewnym momencie zobaczyłem leżącego snajpera, co jasne chciałem go zdjąć, niestety strzał nie był śmiertelny. I w tym momencie za snajperem zrespawnował się członek jego drużyny. To co się wtedy wydarzyło spowodowało u mnie salwę śmiechu - snajper całkiem sensownie dedukując, że ma wroga na plecach, odwrócił się i puścił niczego nie spodziewającemu się koledze serie, a chwilę potem, zanim się zorientował co się dzieje, zginął od mojej kuli.

Nawet teraz, gdy całą tę akcję widzę już tylko oczami wyobraźni, zdarza mi się zaśmiać.

A Wy mieliście jakieś śmieszne akcje?
    • gilu Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 17:29
      Może nie tak śmieszna, ale na pewno lekko zabawna akcja: gość perfidnie kampi, ja stoję za jego plecami i przymierzam się powoli do użycia noża, aż tu nagle respi się na nim jego kolega odwraca się i pakuje mi kule między oczybig_grin(nie strzelałem w niego, bo miałem cichą nadzieje na podwójne zabicie nożemsad )
    • blantman Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 18:39
      Ja w nowym BF3 wkurzony na kamperów na jednej mapie na której są kładki i oni tam bezwstydnie kampią zawsze. Podłożyłem w miejscu gdzie kampują trzy ładunki c4 i poszedłem sobie postrzelać. Zupełnie o ładunkach zapomniałem a w pobliżu pojawił się czołg. Jako porządny gracz chciałem szybko dobiec do czołgu i umieścić 3 ładunki w akcji samobójczej zakończonej wybuchem (nieraz mi już wychodziłasmile) . Problem w tym że będąc przy czołgu mechanicznie nacisnąłem LT nic się nie stało ale w ostatnim desperackim zrywie przed śmiercią nacisnąłem RT. Oczywiście umarłem zastrzelony przez kogoś ale zabrałem ze sobą 4 snajperów którzy musieli na moście siedziećsmile Swoją drogą odkryłem wtedy jak duży zasięg mają nadajniki c4 cool
    • sora_no_iro. Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 18:41
      zginąłem
      respawn w bazie
      natychmiastowa śmierć (nawet nie zdążyłem zrobić kroku) od campa
      wyłączenie konsoli
      ubaw po pachy
      ehhhh, chyba się nie przyzwyczaję do takiego stylu gry;]
    • polakmg Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 18:56
      Czołgam się z M9 + tłumik. Gość podchodzi do mnie z knifem, naciska F odwraca mnie na plecy, a pistolet wciąż mam w ręce. Zastrzeliłem go.<br />
      2. Kampię leżąc, gość podchodzi z knifem, klika F, odwraca mnie, jest lag. Nagle on zaczyna się unosić w powietrzu i wlatuje w niego heli.big_grinbig_grinbig_grin
      • syc82pl Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 20:49
        Ja zginąłem kiedy chciałem załatwić nożem kolesia z moździerzem. Już mu ściągam blaszkę, kiedy wypalił moździerz.. bang obaj zgineliśmy..
    • lionelpl Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 19:13
      Ja to dzisiaj z rana miałem zabawną sytuację.

      Gram na Granicy Kaspijskiej chyba Szturm. Siedzi sobie gościu w takim domku to ja wyciągam wyrzutnię i strzał w domek,gościu death +100,wiec podchodzę do tego domka a za mną technik z mojej drużyny, a tamten gościu strzał z wyrzutni w ten domek,na mnie spada kawał dachu a umieram tamten gościu też i piszę:GRUPOWE SAMOBÓJSTWO. WTF?! A grałem tryb normal.
      • fix_poland Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 19:20
        Autostrada do Teheranu (Hardkor) typ wszedł do budynku przy B. Strzeliłem czołgiem w budynek, budynek się zawalił oczywiście typ zginął, jak i 7 osób z mojego teamu które też zostały zgniecione cool
    • desert4pl Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 19:53
      Moja akcja. Ja - medyk, wróg - T90

      Jako, że moje szanse w takim starciu są nikłe musiałem się wykazać opanowanie, zimną krwią i pomysłowością. Wpierw zmniejszyłem jak najbardziej dystans, bez niepotrzebnego alarmowania wroga. Podchodzę coraz bliżej, powolutku pomalutku, lufa w drugą stronę, to ja dzida. Stoję tuż obok niego, i co teraz. Gościu zorientował się, że ktoś jest w pobliżu, bo punkt ani drgnie. Obraca powoli lufe i widzi... a tam Desert4PL postrach serwerów. Ja zaczynam biegać dookoła czołgu, a ten goni mnie lufą. Goni i goni, i goni i nic. Po zrobieniu 2 kółka wpadł na inteligenty pomysł wyjścia z czołgu i wtedy już zobaczył śmierć w oczach. Ja ciach do czołgu, ciach cały wsteczny, ciach po przeciwniku.
      Jedna z licznych akcji postrachu serwrów - Desert4PL
      • genmic Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 22:36
        Genialny opis ;D hah uśmiałem się wink
        Proszę o więcej tongue_out
    • marcinekz Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 20:25
      To jeszcze stało się w BC2. Na mapie Valparaiso chyba (hardcore) grałem z kolegą gorączkę. Podłożono ładunek, my ustawiliśmy się za jakimś płotem zeby zdejmować ludzi, którzy chcieli rozbroić ładunek. Ja grałem jako snajper, a kolega inzynier walił z RPG. Strzelalismy na stojąco, zauważyłem jak jakiś gość biegnie i chowa się za płotkiem. zeby mieć lepszą pozycję do strzału zrobiłem krok w lewo i wyszedłem nieświadomie pod nogi kolegi, który właśnie strzelał z wyrzutni big_grin Kolega dostał punkty za teamkill i samobójstwo smirk
      • syc82pl Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 20:55
        Ja pamiętam taką fajną akcję z BC2 - na isla inocentes leciałem heli (tym ruskim na końcu mapy) nie pamiętam już dlaczego, ale z niego wyskoczyć.. heli spadł prosto na jakiegoś pechowca (bang mam heli roadkill). Jednak żeby było zabawnie, to helikopter się nie rozleciał i po chwili wsiadł do niego przeciwnik, a ja nie mając żadnej ciężkiej broni intuicyjnie rzuciłem granat.. bang zestrzeliłem heli granatem.. fajna gra smile

        Co do walących się murów w BF3 to niestety mogę się pochwalić już kilkoma teamkillami w ten sposób.
        • fix_poland Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 21:11
          Mapa Caspian Border, latam myśliwcem i zostalem zestrzelony przeż Przeciwlotnicze działko (PLOT) . Wyskoczyłem i wylądowałem na wielkiej polanie. Nagle jechał czołg, więc położyłem się na ziemie i wyciągnąłem C4. Typ przejechał pode mną i gdy byłem pod nim położyłem mu ładunki C4. I po 5 sek B00M devil
    • wormivv Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 21:31
      - Lece sobie helikopterkiem, Caspian Border, conquest, zadowolony z nowo odblokowanego dodatku do heli lece nad A, a tu nagle helikopter wybucha, a ja widze Wormivv [SUICIDE] oraz [TEAMKILL], a na logu jakiś koleś [A/F-18 SUPER HORNET], jak sie domyślacie, pan kamikaze wlecial we mnie z nadzieja ze dostanie fraga, albo nie mial innego pomyslu na rozwalenie helikoptera.

      - Mialem tez kilka przypalow kiedy dalem sie rozwalic z rpg (lecialem heli) albo z czołgu, było mi bardzo wstyd smile

      Troche z kategorii ciekawe sytuacje:

      Conquest, Noshar Canals (czy jak tam sie nazywa ta mapa), jedzie sobie ten opancerzony US pojazd na którym mogą się spawnować, więc będąc Supportem biegne sobie na pałe prosto na nich z C4 w lapie, ktoś w tym samym momencie strzelił z rpg i zrobiła się zadyma, więc położyłem sie prawie pod tym pojazdem, i po chwili zaorientowałem się że C4 wypadałoby podłożyć, kiedy położyłem wszystko co miałem uciekam i wciskam detonator, pojazd poszedł z dymem w środku z 5 kolesiami w tym z moim ojcem (!) i jego kolegą którzy jechali tym samochodem. Po jakiś 15 sekundach otrzymałem wiadomość "C4 noob" (nie że jestem dzieciakiem, mój ojciec to hardcore gamer smile )

      Rush na metro, jestem w defie i bronimy trzeciej bazy, zbiegałem po schodach w strone spawna atakujacych (te schody do ktorych maja najdalej) i minalem sie na schodach z ich snajperem, chcialem go szybko zdjac, ale ze mialem tylko pistolet probowalem go trafic ale chybilem, koleś popatrzył się na mnie i pobiegł dalej, skończył z kosą w plecach.


      Wiecej nie pamietam, a kilka fajnych akcji bylo
    • adi087 Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 07.11.11, 22:23
      Hmm ja miałem an bazarze w pierwszej bazie na szturmie, dwie drużyny stały na B oddzielone ścianą,JA zarzuciłem Granata i zabiłem od6 do 8 ludzi;]Taki multi kill;]
      I jeszcze na bazarze ale na podboju strzelam z moździerza na B a tu nagle multikill;]Zabiłem 4 żołnierzy jednym pociskiem;]HEHEH
    • mrfrost Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 08.11.11, 00:11
      Caspian Border, Podboj
      Dwa razy udalo mi sie zestrzelic helikopter czolgiem.Chlopaki przejmowali punkt,wiec latali nisko i wolno.O dziwo taka akcja liczona jest jako ROADKILL, a nie zwykly kill.
    • polykretynofil Sporo takich przekomicznych akcji było... 08.11.11, 06:30
      Kilka przykładów: biegnę do punktu kontrolnego żeby go zdobyć (Conquest). Jestem jakieś 50 metrów od niego - i widzę całą swoją drużynę chowającą się w krzaczorach i polującą na respawnujących się wrogów. Nikomu nawet nie przeszło przez myśl żeby zdobyć ten punkt, he he he uncertain

      Jadę jeepem, widzę gościa jak biegnie przez środek niczego. Podjeżdżam żeby go zabrać a on patrzy się na tego jeepa jak na przybysza z matplanety, he he he uncertain

      Biegnę na dużej mapie do punktu kontrolnego. Pojazdów brak. Nagle przejeżdża w pobliżu transporter piechoty z jedną osobą w środku - biegnę w jego stronę. On odjeżdża nie zwracając na mnie uwagi, he he he uncertain

      Mapa w mieście. W jednej uliczce czołg mojej drużyny, za rogiem czołg przeciwnej. Robię "spot" żeby nasz czołg zajął się tamtym. Jemu się nie opyla, woli polować na piechotę, he he he uncertain

      Mógłbym przysiąc że widziałem wczoraj akcję jak z Call of ADHD: dziesięciu kolesi biega z granatnikami wokół wąskiego tunelu i napierdzielają do siebie na oślep. W zasadzie to widziałem to też przedwczoraj i przed-przed-wczoraj. Prawdę mówiąc nie pamiętam kiedy takiej akcji NIE widziałem, he he he uncertain

      A z takich naprawdę śmiesznych: mam zepsutą kopię gry, bo w mojej nie ma czegoś takiego jak dowódca - kto grał w BF2, pewnie wie o co chodzi. He he he uncertain
    • lolo139 Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 08.11.11, 16:05
      W BF3 miałem jakieś niezłe akcje, ale ich nie pamiętam (może dlatego że nie za bardzo się wyróżniały). A w BC2- na mapie Oasis (tryb podboju) przy startowych punktach odrodzenia są jeepy, podkładam na jednym C4, a gdy chciałem wsiąść, zabrali mi go jacyś goście z drużyny. To ja, już bez ładunków wybuchowych, idę na piechotę, gdzieś tak po minucie włóczenia się, nie mając w okolicy żadnego wroga do zabicia pomyślałem że wysadzę te C4. Pojazd wybuchł zabijając przy tym 4 przeciwników (nie wiem czy siedzieli w nim czy znajdowali się obok). Inna, też z BC2- W Rushu na Atacamie przy którychś z M-Com'ów był stacjonarny karabin maszynowy, zacząłem go używać, niedaleko były dwa mury, a z przejścia pomiędzy nimi wysypywali się wrogowie, zabiłem chyba pięciu.
      • lolo139 Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 08.11.11, 16:08
        Zapomniałem dopisać że ta akcja z jeepem rozbawiła mnie gdyż nie wiedziałem gdzie on się znajdował.
    • ifene Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 08.11.11, 17:51
      Na mapie Damavand Peak w trybie Conquest przeleciałem helikopterem tym tunelem (pomiędzy A i C) zabijając trzy osoby po drodze z wbudowanych karabinów ^_^
    • lolo139 Re: Akcja w BF3, która ustawiła mi dzień. 08.11.11, 19:55
      Dzisiaj dopiero doświadczyłem sytuacji w BF3 wartej zapamiętania. Podbój w Kanałach Nouszahr, inżynier. Lecę jako pasażer w śmigłowcu zwiadowczym, widzę wrogi czołg i kilku przeciwników niedaleko niego. Celując w czołg wystrzeliłem pocisk z wyrzutni rakiet SMAW, niestety chybiłem. Jednak rakieta uderzyła zaraz obok czołgu wysadzając ładunki wybuchowe podłożone przez nieprzyjaciela, zabijając trzech wrogów i niszcząc pojazd big_grin
Pełna wersja