Skyrim - wypadki przy pracy

12.11.11, 22:24
Czy jeszcze komuś spadł z nieba mamut?
Idę sobie urządzić małą rzeźnię bandytom, a tu, tak z dwadzieścia metrów przede mną, mamut urządza inwazję z niebasmile. Niestety, gra postanowiła zachować prawa fizyki i biedne zwierzę nie przeżyło.
Dzięki temu kieł mamuci dla ślicznotki z bazaru zdobyłem bezkrwawosmile.
Nie wiedziałem tylko, że mamuty też kombinują z zaklęciami lewitacjisuspicious.
    • 5mieszek Re: Skyrim - wypadki przy pracy 13.11.11, 15:28
      Farciarz. Ja tam musialbym zatluc slonika, ale jacys bandyci zrobili to pierwsi i mieli kiel w obozie.

      Za to zauwazylem magiczne drzwi - z obydwu stron maja klamke po lewej stronie. Na pewno jedne zauwazylem, bo weszlem i od razu wyszedlem z jakiegos domku (bo NPC wlasnie wtedy wyszedl) i zauwazylem taka magie. Ciekawe czy duzo jest takich drzwi?
      • derpster Re: Skyrim - wypadki przy pracy 14.11.11, 09:31
        "wszedłem"
        albo
        "weszłam"
    • mnik1 Skyrim - wypadki przy pracy 14.11.11, 10:44
      U mnie póki co latających mamutów nie ma (choć jeden parę razy skoczył sobie na oko 20 metrów w górę), awiacyjne ciekawostki jednak się zdarzają. Polecam sprowokowanie Olbrzyma niskopoziomową postacią - wielkolud pieprzne w naszą postać z taką siłą, że ta wystrzeli na sto metrów w górę.
      • tom_tom_1 Re: Skyrim - wypadki przy pracy 14.11.11, 10:59
        potwierdzam big_grin
Pełna wersja