Skyrim -- poziom trudności?

15.11.11, 19:28
Hej! Pytanie do tych, którzy grali już w Skyrima. Jak jest z poziomem trudności tej gry? Czytałem gdzieś, że smoki padają zbyt szybko, czy to znaczy, że każdego przeciwnika można pokonać bez większego problemu? Jak z level scallingiem?

Pytam, bo w sumie chętnie bym w Skyrima pograł, jednak gry, w których nie da się zginąć i nie trzeba ani trochę się wysilać, nie sprawiają mi zbyt wielkiej przyjemności. Wiem, dla takich jak ja jest Dark Souls, niestety konsoli nie mam i mieć nie będę w najbliższym czasie uncertain
    • mariooo_1993 Re: Skyrim -- poziom trudności? 15.11.11, 20:14
      Poziom trudności jest ok sam zginąłem już nie raz, czy smoki szybko padają? Może ludzie są przyzwyczajeni do mordowania smoka przez 20 min jak w Wiedźminie 2 <- tak to jest spojler. Jeśli chodzi o poziom trudności i skalowanie jest ok, ale smoki faktycznie jakieś niezbyt wytrwałe.
    • budda Re: Skyrim -- poziom trudności? 15.11.11, 20:48
      samemu jest ciężko (poziom niżej od najwyższego; nie cziken tylko nie ufam im z tym levelowaniem)
      ale jak se joina weźmiesz jakiegoś to idziemy jak przecinak... no prawie... po 5x w każdym lochu padam
      giant też ubity
      smoka jednego "questowego" w jakieś 5 osób ubilim tylko, ale faktycznie, szybko coś poszło
      level-scaling wywalili niby, ale loch jest na takim poziomie na jakim wlazłeś
      są też miejsca gdzie nie ma skalowania
      generalnie nie narzekam
      w oblivionie przez 40h specjalnie nie interesowałem się jakimś rozwojem postaci
      tutaj spoko już trzeba (i można) pokombinować
      dobra, mały buszek i idę gnoić duchy, 2x po dwóch dopiero tu spotkałem a 5x już padłem, i nie walczę sam...
    • sora_no_iro. Re: Skyrim -- poziom trudności? 15.11.11, 21:18
      ja gram na domyślnym, zwykły smok padł szybko, a frost dragon mnie zeżarł. Jest ok.

      Ps. Pytanko do grających. Mikro spojler dla tych co są na początku.
      Jakiś czas temu zrobiłem quest z "obudzeniem pewnego drzewa", wybierając metodę "bezinwazyjną" Teraz jak na to patrze, to wygląda tak jakby gra zapomniała podmienić obiekty. Cały czas stoi uschnięte drzewo, ale nowe też. Tak jakby 2 obiekty nałożyły się na siebie. Ktoś miał takiego buga? Raczej nie bd zaczynał gry od nowa z tego powodu, ale trochę irytuje;]
    • zwirz Re: Skyrim -- poziom trudności? 15.11.11, 22:28
      Ustawiasz w menu Opcji dotyczących gry - jest parę poziom, które nie wiem czy się różnią, bo to przed chwilą odkryłem.
Pełna wersja