Dawn of War II dla single player = czy warto?

15.01.12, 13:54
Zastanawiam się ostatnio nad nabyciem DoW2, być może z dodatkami. Jest jedno ale - grałbym jedynie w kampanię dla jednego gracza, granie po sieci w rtsy mnie nie interesuje.

A więc czy warto dla singa?

I druga sprawa - dodatki są ponoć samodzielne, ale z możliwością dogrania do podstawki.

Czy dodatki zmieniają cośkolwiek w samej podstawce i jej kampanii, wprowadzają usprawnienia graficzne, gameplayowe, czy są to tylko mission packi z nową rasą?

Pozdrawiam.
    • borianello Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 16.01.12, 11:24
      Jak dla mnie BARDZO nie warto. Kampania jest nudna i stanowi w zasadzie tutorial do multi - przynajmniej w podstawce, w dodatki nie grałem
      BTW mi się o wiele bardziej podoba pierwsza część, ale to kwestia gustu.
    • furry Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 16.01.12, 12:43
      Prawdziwym RTSem jest jedynka, dwójka to jak dla mnie takie trochę Commandos.

      W dwójkę trochę pograłem i odłożyłem (mam zamiar dokończyć), jedynkę przeszedłem dwukrotnie, grając w większość dodatków (poza Soulstorm).

      Jeśli lubisz Starcrafta to powinno ci podpasować, tylko marines są trochę mocniejsi, nie są takim mięsem armatnim.
      • furry Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 16.01.12, 12:46
        Ups, przez "powinno ci podpasować" rozumiem pierwszą część. Co ciekawe, na Steamie wersja z dodatkiem Dark Crusade kosztuje 10$ mniej niż wersja bez.

        store.steampowered.com/sub/447/
    • kojobojo Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 16.01.12, 14:31
      Dla mnie warto - Kampania w podstawce i dodatku Chaos Rising jest świetna. Sami dobieramy skład i levelujemy bohaterów według własnego uznania oraz wyposażamy ich sami w bronie oraz zbroje. Skala bitew może się wydać mała, ale starcia są emocjonujące. Niedawno w biedronce podstawka była bodaj za 10zł ? Albo widziałem podstawkę z dodatkiem Chaos Rising za 30zł więc za taką cenę naprawdę się opłaca.

      Pozdrawam
      • slawomir.serafin Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 16.01.12, 14:44
        do singla przede wszystkim podstawka, ew. Chaos Rising, Retribution jest już dużo słabsze. Ja przechodziłem singla w DoW2 trzy razy na różne sposoby, a skoro teraz można kupić za jakieś śmieszne pieniądze, to zdecydowanie polecam.
    • derpster Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 16.01.12, 15:37
      Jasne, że warto. Sama podstawka to bodajże około 30 godzin zabawy na normalnym poziomie trudności, a jak masz kumpla ze swoją kopią to możecie przejść całą grę w co-opie big_grin
      Ja nie gram w RTSy po sieci a mam 70 godzin spędzone z kampanią naliczone - bieganie małymi ludzikami, rozdawanie punktów i dozbrajanie sprawia niezłą frajdę.
      Dodatki zmieniają podstawkę z technicznego punktu widzenia - łączą się i gdy chcesz sobie przejść jedynie np. Chaos Rising to i tak ściąga się wszystko.
      • smartcheetah Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 17.01.12, 22:10
        Dzięki panowie smile
        • slawomir.serafin Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 18.01.12, 11:31
          For the Emperor!
        • han_solo_79 Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 18.01.12, 16:23
          Też gorąco polecam, singiel mnie strasznie wciągnął smile
    • arachnos83 Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 18.01.12, 15:37
      hmm to mi przypomnieliscie o mojej biedronkowej kopii DoW2... Załapałem ostatnio jakiś smak taktyczno strategiczny i jakoś nie mogłem się ponownie przekonać do supreme commander. C&C Tiberium Wars mnie zraziło pewną misją i sie przebic nie moge (pewnie sie skalam jakimś cheatem). Po pracy zainstaluję sobie DoW2 skoro warto pyknąć w kampanię. Pierwszy DoW był według mnie genialny. Posiadam całą antologie big_grin
    • nacho66 Re: Dawn of War II dla single player = czy warto? 19.01.12, 00:57
      Z punktu widzenia fana Company of Heroes i kogos kto przeszedl pierwsze Dawn of War - absolutnie nie warto. Zanudzilem sie na smierc. Wogole uwazam zakup DoW2 za jeden z gorszych jakich dokonalem w ostatnim dziesiecioleciu. Multi wogole mnie interesowalo ale bylem bardzo ciekawy kampanii. Ta jednak zostala oparta na innych zasadach niz wspomniane rtsy (pelne skupienie sie na bohaterach czy brak rozbudowy baz) i odrzucilo mnie to juz od poczatku. Brnalem w kampanie dalej wierzac, ze machanika rozgrywki sie zmieni i tak jak chocby w Battle for Middleearth, po misjach z herosami dostane jakas wieksza mozliwosc interakcji. Ni c***a. Jakies 6-7 misji wytrzymalem i odpuscilem. Tyle
Pełna wersja