sabciu23pol
16.01.12, 18:13
Oto link do postu kolesia: polygamia.pl/Polygamia/1,107165,10590885,Call_of_Duty_znow_chce_wzbudzac_kontrowersje__Uda.html?bo=1#opform10590885
Zalogowałem się specjalnie na to forum by powiedzieć że pan Tomasz Kutera i jego kolega nie ma bladego pojęcia o ładunkach wybuchowych. Też nie wiem skąd jego kolega wie te rzeczy o których piszę bo takich bzdur na pewno nikt nie uczy.
Dowody:
- gołębie w miastach nie boją się samochodów, bo nie lądowały by w ogóle na niej. Nawet srały by i bzykały się lecąc.
- wybuch bomby mógł być słaby bo miała ona uwolnić ładunek gazu, którego nie da się przewieźć rowerem. Poza tym każdy zobaczył by bombę na rowerze, a na pewno w Londynie ( poczytaj baranie w pierw że jest tam prawdopodobnie najwięcej kamer w europie jak nie na świecie jeżeli chodzi o miasta).
- okna mogły nie wylecieć bo wybuch nastąpił na wolnym powietrzu ( fizyka się kłania leserze ).
- właśnie w tych wąskich uliczkach w Londynie jest najwięcej osób ( widać że to centrum miasta: Big Ben- pewnie część południowo-zachodnia sektor 1: SW1 ) ale pewnie pan Marcin Jank ze swojej wioski nie wyjeżdża. Ja akurat w Londynie mieszkam i pracuję od 4 lat.
- skoro na świeżym powietrzu gaz bojowy jest mało skuteczny to co stało się z Francuzami i Belgami podczas I Wojny Światowej pod Iprem. Odpowiedź to tysiące zabitym w ciągu minut. Cyba okopy nie są kopane w zamknietych pomieszczeniach? Chyba że przez panów Marcin Jank i Tomasz Kutera ( historia się
kłania i chemia). Jak w tedy mieli takie gazy to jakie wydajne i zabójcze mogą powstawać teraz?
- koleś myśli że jak użyje mądrych słówek ( implozja i eksplozja ) to już ma rację. Tutaj link i zrozumiecie że to możliwe: weirdscience.net23.net/Troch%C4%99%20inaczej%20czyli%20implozja.html
- dym prawdopodobnie powstał z wybuchu wana ( ropa, olej + materiały sztuczne z wnętrza pojazdu itd. Widzieliście chyba jak dymiła ropa w Kuwejcie czy Iraku).
Dodam że sam gram tylko w Battlefielda 3.
Więc proszę: "Jak już coś piszesz do większego grona ludzi to się przygotuj, bo w końcu cię ktoś sprawdzi jak Ja. I zrobi z Ciebie pośmiewisko.
Nie pozdrawiam.