Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil

    • Gość: Gosc Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.range86-135.btcentralplus.com 02.06.08, 04:56
      nie moge uwierzyc, ze nikt nie wspomnial o Syndicate i Sebsible World of Soccer na Amidze. 10/10 za caloksztal. Jezeli chodzi o PC to chyba nic mnie bardziej nie wciagnelo niz Indiana Jones - The Infernal Machine i Half - Life. Pozdrawiam
    • Gość: gość Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 08:06
      Planescape Torment - Forteca Żalu i moi towarzysze.
      Demo Warcraft 2 - Jak to? Już jest koniec wakacji?!!!
      Baldurs Gate 2 - pierwszy raz pokonany Firkraag, to się nazywa epicka walka wink
      Commandos - i ciach nożem przez gardło. Alarm!Alarm!
    • chrisskross Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil 02.06.08, 08:07
      Alien versus Predator.
      Pierwsza misja komandosem, noc, żywej duszy w bazie osadników, przydługi wstęp kiedy w zasadzie nic się nie dzieje, a cisza doprowadza do szaleństwa i nagle atak pierwszego aliena...pielucha do wymiany...
    • Gość: gość Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.08, 08:08
      sama gra to nie wszystko, ja należę do tych, którzy czasem przeżywali większe emocje słuchając jak z grundinga na ZeXa wgrywa się gra - uda się czy nie ?! Z tamtych czasów pamietam "Sabotażystę", pierwsza gra w której rozbiło się coś więcej niż polowanie na robaki i kamienie wink. Jeszcze nie wiedziałem, ale parę lat później zostałem programistą, a dzisiaj prawie 40 i ciągle gram big_grin.
    • Gość: kasze Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 08:09
      Pierwszy kolos, którego widzi się z bliska w Shadow of the Collossus na PS2. No i pierwsza jego smierć. Monumentalne i powalające.
    • Gość: Gość Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.chello.pl 02.06.08, 08:14
      Vader nie słucha twoich rozkazów... jak Ci się tak wydawało to nie uważałeś :p mogłeś mu je wydawać ale on i tak spuści cię na bambus nie raczywszy nawet odpowiedzieć. (A twój oficer prowadzący specjalnie Cię ostrzega żebyś mu ich NIE wydawał, bardzo fajny moment moim zdaniem)
    • Gość: magloskop Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 08:16
      Commandos Behind Enemy Lines - gdy na sciagnięcie jednego szwabka czekało się 5 minut żeby jego kumple się nie pokapowali i nie wszczęli alarmu smile

      Colin 2 - 1 odcinek Francja, srubowanie czasu przejazdu tego odcinka z kumplem przez caly dzień

      Duke Nukem - come get some, shake it smile

      Warcraft 2 - całokształt( yes master smile)
    • kretynofil Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil 02.06.08, 08:26
      To i ja sie dorzuce, bo temat przedni!

      Moje najwieksze przezycia w grach komputerowych:

      UFO - bez dyskusji jedna z najlepszych gier, w zasadzie nie jestem w stanie podac najlepszego momentu - ciagle poczucie zagrozenia, zwlaszcza w misjach obrony miast.

      Planescape Torment - caloksztalt, roznorodnosc, oryginalnosc - a najbardziej moment, kiedy trzeba poswiecic jednego z towarzyszy przy kopcu czaszek (o ile dobrze pamietam) lub zdradzic przyjaciela w miescie.

      System Shock 2 - kiedy w dlugim, ciemnym korytarzu rozlegal sie wrzask malp, kiedy pojawia sie duch samobojcy na samym poczatku.

      Deus Ex - kiedy trzeba bronic rannego brata w hotelu. Co ciekawe - dawalo sie go obronic!

      World of Warcraft - cale pierwsze 20 leveli. Reszta to potworna nuda. Na marginesie - gram juz ze trzy lata z Najlepsza z Zon smile

      I teraz perelki:

      DreamWeb - zakonczenie, fabula, ciagle padajacy deszcz, mroczne miasto, szaleniec i siedem morderstw. No i to zakonczenie! Instrukcja, wygladajaca jak pamietnik Johnatana Doe z filmu Se7en (ktory, nota bene, sprawia wrazenie jakby byl zrobiony na podstawie tej gry, starszej o jakies 5 lat!). Czy wspominalem o zakonczeniu?

      SSN-21 Seawolf - realizm w tej grze byl genialny. Pozna noc, patrol, spotykam konwoj, zostaje wykryty, uciekam pod wode, torpedy mnie mijaja, kamera wskazuje na dalsza aktywnosc konwoju. Odpalam torpede, zanim zerwie sie z kabla detonuje ja - a konwoj, usatysfakcjonowany ekspozja, rusza dalej. Do portu nie doplyneli smile Podobne odczucia ostatnio - Dangerous Waters.

      Space Hulk - armia Genokradow, zacina sie jeden Bolter, po chwili zaczynaja gasnac monitory... Kto wie ten wie, reszta musi sie obejsc smakiem. Na marginesie, niech pieklo pochlonie EA i GW za zablokowanie amatorskiego, wybitnego remake tej gry!

      Battlefield 2 - Karkand i inne mapy, polowanie na "tank whores" przy uzyciu C4 - i ich wscieklosc, bo diabelnie w tym dobry bylem smile Stracenie Harriera przy uzyciu AT kit - idiota polowal na piechote i sie doigral smile

      I numer jeden, tych przezyc, tego realizmu doznan nie pobije zadna, powtarzam ZADNA gra:

      Seal Team - jedyna taktyczna strzelanka wojenna, ktora w ogole ma cos wspolnego z realizmem. Nic nigdy potem nawet sie nie zblizylo do tego poziomu. Przyklad: przy najwyzszym pozimie realizmu patrol VC potrafil sie poddac, jesli zostal umiejetnie oskrzydlony i ostrzelany. Moj moment: trzech rannych zolnierzy (booby trap) w srodku wioski, paniczne proby odparcia nieprzyjaciela, ciezki ostrzal z lasu i majaczace sylwetki lecacych na pomoc smiglowcow na horyzoncie. Najdluzsze kilka minut w moim zyciu!

      A, no i o Seal Team mozna powiedziec, ze to gra najblizsza prawdziwej wojnie - zrealizowana przez weteranow z Vietnamu, w zasadzie w garazu, w oparciu o ich wlasne przezycia. Wybitna!
    • kretynofil Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil 02.06.08, 08:31
      Aliens Versus Predator. Chowam sie ze wstydu, ze o TAKIEJ grze zapomnialem smile Dzieki chrisskros!
    • Gość: axe Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.08, 08:42
      Taaa, pamiętam jak w BG2 walczyłem z Firkraagiem i po kilku fatalnych porażkach i reloadach, w ferworze walki rzuciłem czar Dezintegracja i ... smok rozsypał się na proszek smile Szczękę miałem opuszczoną przez ładne parę sekund smile))
    • Gość: K Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.uwoj.wroc.pl 02.06.08, 09:04
      The Secret of Monkey Island - pojedynki na słowa i fajerwerki na koniec. Mistrzostwo świata
    • Gość: benecke Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 09:24
      Najpiękniejsza plansza to w dalszym ciągu MoHAA - Nebelwelfer hunt lub oczko wcześniej Boccage. Mimo grubaśnych pikseli wciąż odpalam aby pochodzić. Kurde, ta mgiełka, drzewa, kościół i francuskie miasteczko z murkami...stary jestem a kopara mi dalej opada. W nowszych rzeczach krajobrazy są doskonalsze techniczne i nieraz naprawdę fajne - ale tam to chyba malarz popracował...Albo pierwsze wrażenie wciąż działa...
    • ziel1 Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil 02.06.08, 09:27
      1.Red alert za ruskich
      2.Broken mirror za klimat
      3.UFO 1 i 2 ownz
      3.Warcraft 3 za każdego bohatera z osobna
      4.Gabriele Kniht the beast within - pierwsza i ostatnia moja fabularna przygodówka no może poza nielicznymi Sherlockami.
      5.Cała seria GTA, oby było ich jak najwięcej
      6.AVP2 za granie na poziomie HARDCORE marinem. Srałem po gaciach ze strachu, a już 24 lata mam big_grin
      7. Obecnie gram na ps2 w ff-x. klimacik wymiata
    • Gość: jabbur Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 09:29
      Civilization II: Wyprowadzam kontrolne uderzenie jadrowe na stolice wrazego panstwa, ktore wlasnie skonczylo budowac statek gwiezdny, po czym dostaje odpowiedz we wszystkie znaczace miasta (wroga koalicja miala swoje lodzie podwodne u moich wybrzezy). Bolalo, ale bylo piekne.

      Fallout II: Po skonczeniu calej gry raz walczac po drodze (oczyszczenie tankowca)

      Warhammer: Dark Omen - za nastroj i poczucie, ze i tak swiat zginie
    • Gość: Max Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.chello.pl 02.06.08, 09:30
      Syndicate - genialny klimat. Jak już niektórzy pisali outro Another World, Test Drive 3 gdzie można było zjechać z trasy i po kilku minutach błądzenia po polach trafić na lotnisko big_grin
    • Gość: roos Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: 194.110.240.* 02.06.08, 09:35
      >A to pamiętasz?
      >riad.pk.edu.pl/~pmj/quake/index-old.shtml

      Pewnie ze tak big_grin
      Sneigowy na Gambleriadzie do dzisiaj lzy smiechu wywoluje big_grin
    • Gość: ja Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: 32.58.58.* 02.06.08, 09:36
      far cry - obie czesci - jak bym rzeczywiscie przechadzal sie po wysepkach taijlandii
    • Gość: FAN TOMB RAIDER Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.mostykatowice.pl 02.06.08, 09:38
      A mnie trudno uwierzyć że nikt nie wymienił TOMB RAIDERA, szczególnie pierwszej części..TO jedyna gra przy której miałem ciarki i mam do dzisia
    • Gość: kuba Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.08, 09:41
      no to tak:
      HALF - LIFE; za Gordona i tą fantastyczną realność otaczającego środowiska! za "catch me later i'll buy you a beer"
      Medal Of Honor Pacific Assault; za Omaha Beach, Sniper Town (kilkukrotnie posikałem się ze strachu przed odstrzeloną głową)
      Call of Duty; za obronę zdobytego nocą mostu, coś niesamowitego!!! odliczałem sekundy waląc z panzera na lewo i prawo!!!!!!
      Tomb Raider; dla fana Indiana Jones to było coś co przeżywałem z kumplem dniami i nocami! kolejne części też nas zatraciły w świecie starożytnym smile
      Prey; za motyw z teleportacją (zwłaszcza przechodzenie ze skrzynki do skrzynki)
      GTA Vice City; za Tommyego Vercetti i całe Vice City
      Colin McRae Rally 2.0; po przejechaniu mistrzostw na EXPERT uznałem się za mistrza świata smile
      UNREAL; za arcy fantastyczną fabułę i grafikę, za genialny klimat i fantastyczne mapy!! gra cudo!
      Settlers II i III; dwójka to dzieło genialne! 3 za zaskoczenie gdy zrezygnowali ze ścieżek i chorągiewek smile
      Colonization; uwielbiam tą grę! ukończenie jej czyli pokonanie torysów zajęło mi bez używania kodów UWAGA! ponad 2 miesiące!!!!!
      pewnie byłoby więcej ale nie będę przynudzał, stary już jestem smile
    • Gość: Ja Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 02.06.08, 09:46
      Boże, skoro Quake 1 był pierwszą grą, która cię wciągnęła to znaczy, że minęła cię pierwsza, ciekawsza połowa historii gier komputerowych. Stąd moje pytanie: NA PRAWDĘ UWAŻASZ, ŻE SIĘ NA TYM ZNASZ??
    • Gość: marju Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.gprs.plus.pl 02.06.08, 09:46
      Ach, Knights of the Old Republic i moment, kiedy dowiadujemy się kim na prawdę był(a) Raven. Zdrada Bastili,a potem jej nawrócenie - to mnie na prawdę ucieszyło, gdy udało się ja przeciągnąc z powrotem na jasną stronę smile)
    • Gość: Jach Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: *.chello.pl 02.06.08, 09:46
      a nie wiem czy ktoś pamięta...
      Silent Hill bodajże 2 część (grałem oj dawno temu, ale pierwszego wrażenia się nie zapomina, sam początek - zaczynasz ginąc... kto grał wie o co chodzi, w dodatku ciekawa fabuła i nietuzinkowe zagadki)

      fallout 2 - za całokształt

      AVP - z kumplami w liceum graliśmy w demo przez tydzień i ani na chwilę gra nie straciła swojego uroku i poczucia totalnej pustki, słabości i przerażenia!

      BG - obie częsci, choć długi i niespójny RPG to jeden z pierwszych i wciągających

      nowe gry niestety poza świetnym wyglądem grzeszą fabuła lub jej brakiem, wielu brakuje klimatu - stajac sie pieknie wygladajacym opakowaniem pustym w srodku

      na koniec dorzuce FABLE, z niecierpliwoscia czekam na 2 czesc, no i FALLOUT 3 nadchodzi...
    • radek.zaleski Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil 02.06.08, 09:58
      Boże, skoro Quake 1 był pierwszą grą, która cię wciągnęła to znaczy, że minęła cię pierwsza, ciekawsza połowa historii gier komputerowych. Stąd moje pytanie: NA PRAWDĘ UWAŻASZ, ŻE SIĘ NA TYM ZNASZ??

      --

      nie. a Ty?
    • Gość: Theli Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil IP: 212.160.172.* 02.06.08, 09:59
      Gierka hired guns na Amige - jakies 15 lat temu. Byla mozliwosc grania we czterech na jednym ekranie (i przy jednej klawiaturzesmile). Zarywalismy cale noce chodzac w jakis korytarzach i walczac z robotami i zastawiajac pulapki z dzialek samostrzelnych.
    • oranvag Re: Dlaczego kocham gry - 7 niezapomnianych chwil 02.06.08, 09:59
      Mon, ale "Eye of Beholder" to ma z RPG tyle wspólnego, co "Karol, człowiek których chciał być papieżem" z pornosem...
Pełna wersja