Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wygl...

    • tetlian Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 20.08.08, 23:16
      Ja pamiętam jeszcze wojenki Amiga vs PC. Byłem wtedy zagorzałym Amigowcem. Wciąż mam w pamięci dema anty-PC jakie wychodziły na scenie amigowej i hasła typu "Intel Outside". Na PeCetowców mówiło się wtedy "Grzybiarze". A o każdym zdrajcy, który przerzucił się na PC mówiło się, że "się sklonował". Pamiętam też radość amigowców, po tym jak Bill Gates został obrzucony publicznie ciastem smile To były czasy... smile
      • Gość: asdf Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 23:29
        "Intel Outside" - pod tym hasłem były też niezłe imprezy... wink kto był - wie smile

        heh - oj piękne czasy

        szkoda że rok 94, to był też rok bankructwa Commodore i początkiem końca Ami... sad
    • riddi Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 20.08.08, 23:23
      Znajomy od zawsze siedział w elektronice. Aktualnie posiada Xbox'a 360, PS3, Wii, PSP, PS2 i całkiem nieźle wykokszonego pieca. Ilekroć do niego przychodzę siedzi przy komputerze, tłumaczy to tym, że piec ma o wiele większe możliwości i jak do tej pory nie wyszła na konsolę gra, w którą mógłby grać miesiąc i ledwo się połapać o co w niej chodzi (eve online), lub granie sprawiało aż tyle przyjemności. Z konsol korzysta jego brat (najczęściej Wii, bo pozostałe są schematyczne). Sterowanie na piecu też jest o wiele wygodniejsze. Jedyna niewygodna rzecz w komputerach to spam.
    • slawomir.serafin Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 21.08.08, 01:22
      "Jedyna niewygodna rzecz w komputerach to spam."

      Zwłaszcza grenade spam w BF2 na mapach infantry smile Dlatego przestałem bawić się w granie pr0, ClanBase i tym podobne - gra przestawała być zabawą i trzeba było poświęcać kilka godzin treningu dziennie, żeby nie robić sobie samemu wstydu w starciach z co lepszymi klanami smile

      a teraz drogi trollu:

      "Pewnie dlatego drugi człon pojechał do Lipska a pierwszy człon zbija bączusie pisząc jak zwykle durnoty i ledwo dwa, trzy newsy dziennie wliczając prasówki"

      kochany, jeśli wyjazd do Lipska uważasz za jakiś sukces, to chyba nigdy na takiej imprezie nie byłeś smile fajny to jest wyjazd jako prasa na LANParty w Niemczech, a nie na wielką imprezę, gdzie trzeba cały dzień ganiać od budki do budki z wywalonym do podłogi językiem. Been there, done that, no thank you. Poza tym tak się składa że i Polygamia i GameCorner są w Lipsku. I znajdź mi jedną prasówkę na GC, proszę, znajdź.

      "Konsol nie lubisz bo ci dawno temu jakieś 6-7 lat temu nie pozwolono pisać recenzji konsolowych a firma w której wtedy robiłeś nie chciała ci zasponsorować konsoli. Mogę nawet napisać jakiej wtedy żądałeś. Dodam ku większej radości czytających, że z 5 lat temu newsy tam też chciałeś pisać i przy okazji z kasy starych i już od dawna byłych kumpli oszkapić za ich plecami i co? Też usłyszałeś słuszne i stanowcze NIE."

      żądałem konsoli? chciałem pisać newsy? oszkapić kumpli? big_grin żądałem konsoli??? big_grin 6-7 lat temu? niby jakiej? PS2? big_grin daj spokój, bo się popłaczę przed snem ze śmiechu big_grin ale sprawę z newsami pamiętam, bo mocno się wtedy wrukwiłem - kumpel się podjął, okazał się kompletnie niekompetentny, więc musiałem go zastąpić, bo w każdym newsie wytykano mu błędy merytoryczne. A ja nigdy nie lubiłem pisać newsów (dalej nie lubię, dlatego dodaję własne komentarze, przynajmniej trochę mam z tego przyjemności). Potem koleś wyleciał całkiem poza nawias z wilczym biletem, bo plagiatował teksty. Aha, chciałem oszkapić z kasy za newsy? Buahahahaaa. Wtedy za pisanie newsów (czyli ciężkie, codzienne, kilkugodzinne stukanie w klawiaturę) było w ImRo 400 złych o ile mnie pamięć nie myli. Niezły szmal. Nie mogłem się powstrzymać big_grinbig_grinbig_grin

      "Jeszcze coś o sobie chcesz poczytać? "

      W TV właśnie leci Brudny Harry, więc powiem tak "go ahead punk, make my day" smile Tylko sprawdź swoje niepewne źródła, bo głuchym telefonem to się dzieci w przedszkolu podniecają smile

    • Gość: OwN3d Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 01:53
      Człowieku ignoruj tych debili, bo odpisując im robisz jeszcze większy chaos... btw, dlaczego większość uważa (pozwól, że zwrócę się na Ty) Cię za jakieś zło wcielone? Dodajesz coś od siebie do newsów? Ok mnie się to podoba. może niektóre z nich są pisane w sposób, jak to się mówi, dość potoczny, jednak żeby tak bardzo się tego czepić ?...

    • slawomir.serafin Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 21.08.08, 02:22
      "btw, dlaczego większość uważa (pozwól, że zwrócę się na Ty) Cię za jakieś zło wcielone?"

      Nie wiem. Serio. Na drugie co prawda mam Samael, mam tatuaż z trzech szóstek na karku (dlatego noszę długie włosy) i nie mogę boso wejść do kościoła, bo mi stopy parzy poświęcona ziemia... ale to chyba nie to big_grin

      Aha, to nie większość - to, tak patrząc po IP, trzy osoby góra, które piszą pod różnymi ksywkami i wzajemnie sobie przytakują. A że są wakacje i do szkoły nie muszą chodzić, to i produkuje się każdy za pięciu smile A tak serio - w swoim czasie narobiłem sobie wrogów pokazując kilku osobom gdzie ich miejsce i teraz się odgrywają w jedyny osiągalny dla nich sposób - czepiając się anonimowo i niekonkretnie, bo merytorycznej dyskusji nie wytrzymują. Przykro mi, że przeszkadzają, przepraszam za nich i za siebie, nie tylko Ciebie, ale i całą resztę użytkowników. Obiecuję, że od września będzie tu większy porządek. i zero pyskówek z trollami.
      • Gość: don to wszystko wina UKŁADU panie Sławomirze :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 09:59
        >>>A tak serio - w swoim czasie narobiłem sobie wrogów pokazując kilku >>>osobom gdzie ich miejsce i teraz się odgrywają w jedyny osiągalny >>>dla nich sposób

        to wszystko wina UKŁADU panie Sławomirze.
        Poważnie.
        Najpierw uczepili się pewnej partii, potem pewnego Radia a teraz Pana.
        Niech Pan się broni.
        Jesteśmy z Panem
    • slawomir.serafin Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 21.08.08, 02:29
      I końcówka czwartego sezonu Battlestar Galactica. Też od września.
      • Gość: don don Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 08:21
        przezabawne są te zabawy z S smile
        oj pisz chłopie więcej - będzie więcej takich jazd na forum, większa klikalność
        w to forum i jeszcze więcej "fun" smile

    • Gość: j_uk_dev Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.ukonline.co.uk 21.08.08, 03:07
      Tu chyba idzie o to, że na serwisie raktującym o grach ogólnie ( w nazwie nie ma nic o konsolach czy PC czy też Mac, jest po prostu GameCorner, czyli jednym słowem kącik dla wszelkiem maści graczy ) redaktor co kilka tekstów próbuje wszcząć jakąś wojnę czy też udowodnić wyższość jednej materii nad drugą, co chyba nie powinno po prostu mieć miejsca. Gry to gry, nieważne na jakie są platformy. Ja preferuję grać na konsoli, ale ( tu można mnie uznać za wariata, ale to ma swoje zastosowanie ) mam domu poza 3 konsolami jeszcze 7 komputerów, z czego 4 to Mac'i. Ma to swoje zastosowanie i generalnie jeśli przychodzi do grania to ( tu może ktoś się zacząć dziwić ) nawet na Mac'u pogrywam ( już kilka razy pisałem, że lubię WoW, a wersja pod OSX oferuje nieco więcej niż wersja na PC ). Poza tym raz zagram w SoulCalibur na PS3, raz Mass Effect na Xbox, raz w WoW na Mac'u, a i ostatnio próbowałem ( niestety nieudanie ) przekonać się do Obliviona grając na PC. Stąd nie rozumiem za bardzo prób redaktora SS wzniecania ognia, bo gry to gry. Gra się dla przyjemności. Z kolei wiem, że jest uczulenie na teksty w stylu "rynek gier na PC umiera", "konsole za parę lat znikną" i podobne bzdury. Bo to są bzdury, które zawsze ktoś "ważny" w branży powie w jakimś celu. A to po klapie jakiegoś produktu, lub przed premierą tytułu konkurencji. Branża gier to niestety nie demoscena, gdzie i czasami poza antagonizmami pomiędzy grupami rodzą się współpracę i przyjaźnie. Tutaj są antagonizmy i współpraca oparta tylko i wyłącznie o własną korzyść. Odbija się to później na graczach, ale właśnie o to "gadającym głowom" przecież chodzi.

      Z moich obserwacji "od środka":

      - Rynek gier PC ma się dobrze, choć piractwo niestety mu doskwiera bardziej niż w przypadku konsol ( statystyki polepsza niezłamana dotąd PS3 )

      - Rynek gier na konsole ma się równie dobrze, piractwo mniejsze ( znów PS3 statystyki polepsza ), a wymagania graczy powoli rosną.

      - Rynek Apple Mac powoli się rodzi, w duuużych bólach, osobiście niestety sukcesu dużego nie wróżę z powodu braku wsparcia ze strony Apple ( skupili się na iPhone w kwestii gier ), ale faktem jest, że coś się rodzi. Nawet moja firma po rozpoczęciu prac nad iPhone wpadła na pomysł, że może by spróbować trochę casuali stworzyć i zobaczyć jak to będzie. Może kiedyś Mac stanie się też platformą do gier.

      - Telefony, nie wiem jak to wygląda w Polsce obecnie, ale kraje z grupy EFIGS przeżywają bum na gry dla telefonów, o dziwo to kolejny rynek gier, który przewiduje się, że finansowo... prześcignie konsole! O tym mało się mówi, samemu mi w to trudno uwierzyć, ale operatorzy i producenci telefonów to jednak duży kapitał i chętnie inwestują.

      - Homebrew dla konsol, kolejny krok na przód, już teraz można się bawić w XNA. Wspomiany przez redaktora SS Linux również śmiga ( no.. powiedzmy, że śmiga ) na PS3 a IBM dostarczył SDK do Cell'a więc śmiało można legalnie zaczynać przygodę z programowaniem dla PS3 ( choć niestety jeszcze bez dostępu do RSX, a szkoda, bo w oficjalnym SDK wyszło śliczne API dosyć lowlevel'owe właśnie do RSX ).

      Niech teraz powie ktoś, że ma jakikolwiek sens liczenie udziałów w rynku skoro przeciętna firma siedzi w tych wszystkich technologiach na raz wink? Gracze się kłócą, a firmy wręcz przeciwnie - łączą technologie, bo w końcu to przyniesie zyski. Firma dla której pracuje siedzi we wszystkich ( włączając Androida ) wymienionych wyżej technologiach, tak samo poprzednie w których pracowałem.

      Liczby..hmm.. owszem, liczby nie kłamią, ale często pokazują tylko to, co osoba/firma przedstawiająca wyliczenia chce pokazać. Radzę traktować takie informacje raczej z przymrużeniem oka.

      Nie wiem, może przez to, że posiadam w domu stado komputerów i konsol to patrzę na sprawę zupełnie inaczej, w dodatku programowałem już chyba dla wszystkich możliwych platform poza pochodzącymi od Nintendo ( do nich mam uraz z powodu durnych wymagań cenzorskich ). A może to po prostu skrzywienie zawodowe, ale ja raczej bym po prostu nie faworyzował żadnej z grup, a skupił się po prostu na grach. Bo chyba o to tu chodzi, prawda?

      Pozdrawiam serdecznie zarówno redaktora SS jak i komentujących, nieważne jaką platformę preferują* smile





      * - ja i tak z tego żyję xD

      • Gość: don Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 10:06
        j_uk_dev - TWOJE ZDROWIE - szkoda że to TY nie piszesz newsów do tego kącika
    • slawomir.serafin Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 21.08.08, 04:16
      "kraje z grupy EFIGS przeżywają bum na gry dla telefonów, o dziwo to kolejny rynek gier, który przewiduje się, że finansowo... prześcignie konsole! O tym mało się mówi, samemu mi w to trudno uwierzyć, ale operatorzy i producenci telefonów to jednak duży kapitał i chętnie inwestują."

      No o tym akurat mówi się od dawna, od kilku lat przynajmniej. I to oczywiste, że rynek gier komórkowych przebije konsole, PC i wszystko inne razem wzięte - jeszcze tylko kilka lat potrzeba by zwykłe, głupie, brane w promocji za 1 zł komórki miały większą moc niż aktualne konsole kieszonkowe. A ludzie wymieniają telefony na nowsze średnio co dwa lata. To oznacza liczącą może i miliard nawet potencjalną liczbę odbiorców gier. Zasięg prawie jak telewizja. I koszty produkcji minimalne dzięki relatywnie niewielkim "osiągom". Ha, zdziwiłbym się, gdyby w dalszej perspektywie komórki nie wyparły z rynku w ogóle konsol jako takich a PC zepchnęły do hardcore'owego getta. Gdybym miał teraz założyć firmę produkującą gry, to tylko z targetem na komórki.

      "Homebrew dla konsol, kolejny krok na przód, już teraz można się bawić w XNA."

      Bawić się można, ale jeden Braid wiosny nie czyni. Dopóki MS będzie decydował, która gra z programu XNA zostanie dopuszczona do XBLA a która nie, dopóki będzie pobierał takie bandyckie marże, dopóty nie będzie to prawdziwa opcja a jedynie maskotka w rękach monopolisty.

      A tak poza tym masz całkowitą rację, z jednym małym wyjątkiem smile redaktor co kilka tekstów nie chce wojny, tylko dyskusji, ot, takiej jak choćby ta tutaj. Bo dyskusje są pouczające, a wymiana poglądów wzbogaca obie strony. I przyciągają nowych czytelników. A nowi czytelnicy zwiększają oglądalność*. Zamiast dyskusji są wojny, bo niestety mamy kiepską kontrolę jeszcze - ale wszystko powoli, krok za kroczkiem, naprawimy. Sam GameCorner to jeszcze Beta przecież smile


      * - ja żyję z tego smile

    • Gość: anty Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: 163.244.62.* 21.08.08, 06:07
      weź się za robotę buraku a nie za blogowanie!
    • Gość: Jason Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 08:29
      Przeczytalem tytul i od razu wiedzialem kto jest autorem.Przeczytalem i za te wyniki zwiaze moja PS3 kablem HDMI i zzepchne z urwiskabig_grin Cyfry nic nie zmienia.
    • Gość: gamecornerjestdodu Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.acn.waw.pl 21.08.08, 08:41
      Jason, ja zupełnie tak samo. Ale, koles zna sie na marketingu big_grin Jeszcze pare takich tematow Sławunio strzeli i cala Polska grajaca będzie wpadać na stronke GC, żeby jakas burde zrobic smile
      • Gość: don Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 08:45
        >>Zamiast dyskusji są wojny, bo niestety mamy kiepską kontrolę >>jeszcze
        >>- ale wszystko powoli, krok za kroczkiem, naprawimy. Sam GameCorner >>to jeszcze Beta przecież smile

        >>Jeszcze pare takich tematow Sławunio strzeli i cala Polska grajaca
        >>będzie wpadać na stronke GC, żeby jakas burde zrobic smile


        może jakby teksty były obiektywne i nie nacechowane emocjonalnie to wojna zamieniła by się w dyskusję.. a tak...
    • Gość: antyserafin Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.acn.waw.pl 21.08.08, 08:50
      Jeszcze sie kurna chwali co ma ile ma, ile siedzi w branży. Ja w tym siedze od malego (10 rok życia) kolego, czyli juz jakies 20 lat, i mam wrażenie czytając twoje artykuły krok po kroku, że jesteś dzikusem z ulicy oderwanym od tibii. Sorry, za ostre słowa, ale to nie ma być miejsce do dyskusji, swoje dzikie poglądy propaguj na stronie w stylu PC owns KONSOLA, a GC powinno mieć charakter czysto informacyjny, zwłaszcza, że polskich stron ogólno- growych jest jak na lekarstwo, to nie rób syfu chociaż tutaj.
    • Gość: antyserafin Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.acn.waw.pl 21.08.08, 08:52
      Wybaczcie, dziwną składnie zdania, ale to pod wpływem emocji smile
    • Gość: Graczzz Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.astral.lodz.pl 21.08.08, 10:06
      Ta strona to najgorszy syf.
      Nawet tytułu nie umiecie napisać porządnego.
      Lay wygląda jak ... kupa.
      przykro mi, ale za dużo jaracie się FIFA i są tego skutki.
      • Gość: don Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 10:13
        @Graczzz

        "pojechałeś" przyjacielu , ale rozumiem emocje
    • strachster Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 21.08.08, 12:20
      @j_uk_dev co do makowek to nie powiem gry blizza chodzą na nich zajebiście nie wiem jak z innymi produkcjami bo swego czasu na iMAC spotkałem się tylko z produkcjami Blizza.

      @a co do typka co działa pod wieloma ksywami człeczyno zrób lepiej, napisz jakiś news lub artykuł wyślij do agory i ze jak się im spodoba, to wyraz chęć ze możesz publikować swoje teksty, bo pyskówka i powtarzaniem ciągle tych samych haseł robisz se więcej wrogów jak ta osoba którą opluwasz. No ale tu mamy doczynienia z typowym przejawem DzieckaNEO dziecineo.prv.pl/
      • Gość: don Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 13:21
        @strachster

        "człeczyno zrób lepiej, napisz jakiś news lub artykuł wyślij do agory i ze jak się im spodoba, to wyraz chęć ze możesz publikować swoje teksty"

        pomysł niegłupi - można spróbować


        a co do opluwania - to przepraszam - ale kogo i w jaki sposób opluwam? zacytuj MNIE proszę smile

        tym że wyrażam opinie że teksty są stronnicze czy tym, że podaję prawdopodobną przyczynę niechęci niektórych do konsol?
        pokaż mi przyjacielu w którym miejscu kogoś oplułem - jeśli tak jest oczywiście przeproszę
    • blacq Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 21.08.08, 12:37
      Przy takich tematach zawsze można liczyć na oszałamiającą ilość komentarzy.
    • Gość: buhahahah Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.chello.pl 21.08.08, 13:03
      6-7 lat temu? niby jakiej? PS2? big_grin daj spokój, bo się popłaczę przed snem ze śmiechu big_grin ale sprawę z newsami pamiętam, bo mocno się wtedy wrukwiłem - kumpel się podjął, okazał się kompletnie niekompetentny, więc musiałem go zastąpić, bo w każdym newsie wytykano mu błędy merytoryczne.

      ------

      Mały kłomczuszku nie o IMRO chodziło tylko o ten pierwszy wortal big_grin. Na imro tylko sobie za plecami dorabiałeś pod inną ksywą robiąc ludzi w balona. I nie o wydumane błędy merytoryczne czy o kumpla (jakiego ty mialeś kumpla, gdzie kiedy?) chodziło tylko o to chciałeś więcej kasy. Czym ty sie mogłeś wku..ć skoro tylko teksty pisywaleś w tamtym serwisie i reszta w ogóle nie była w sferze twoich kompetencji i zainteresowań.

      Konfabulant i mitoman big_grin
    • slawomir.serafin Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 21.08.08, 13:23
      "Mały kłomczuszku nie o IMRO chodziło tylko o ten pierwszy wortal big_grin"

      Nie powinienem z tobą gadać trollu, ale zaintrygowałeś mnie swoimi rewelacjami. To znaczy, nie za bardzo mogę zrozumieć o co ci chodzi big_grin pierwszy wortal? znaczy się chodzi ci o ŚP strefa.com? Ale tam od samego początku odpowiadałem za newsy, razem z kolegą, który teraz robi Fantasmagierię. I tego kolegę faktycznie zwolnili, czy on sam się zwolnił, jakoś tak, a na jego miejsce w końcu wzięli kogoś nowego, potem zwolnili mnie w ramach cięć, potem znowu zatrudnili jako naczelnego a potem wszystko padło na ryj z braku kasy big_grin stare czasy smile

      O to co chodziło? Artykułuj dokładniej proszę, drogi trollu smile
    • Gość: szperacz Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wygl.. IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.08, 14:48
      tutaj mozecie zobaczyc najnowsza ankiete w sprawie " PC czy konsole - co jest
      lepsze" naprawdę warto poswięcic kilka sekund
      rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176208989&ref=flink
    • Gość: X Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: 217.153.131.* 21.08.08, 14:59
      NIe rozumiem tematu.

      PC = szybkie, trudne, nie zawsze ładne gry, skomplikowana obsługa.
      Konsole = wolniejsze, łatwe, kolorowe gry, obsługa na zasadzie "włóż płytę".

      Prawda jest taka, że cała ta wojna nakręcana jest przez konsolowców. Kiedyś przez Amigowców, potem przez PS2-owców a teraz przez fanów next genów.

      Nikt, kto gra na PC nie zaczyna takich wątków - bo nie ma po co. Grałem w cywilizację jak mieliście Amigę. Będę grał w Cywilizację VII jak będziecie mieli Xboxa 720.

      Fakt - GTA konsolowe podoba mi się bardziej niż na pieca, ale generalnie poza tym, to dla mnie trochę kicha. Fajnie się gra na TV, podpiętym do kina domowego, ale poza wspomnianym GTA, Fifą, PESem, niestety jak na razie wszystkie fajne gry idą na PC tylko.

      JEŚLI mi ktoś do Xboxa podepnie myszkę i pozwoli grać w Civ VII na wielkim ekranie, pobogłosławię i zakupię.

      Na razie gry na next geny są dla mnie po prostu za łatwe i za wolne. Przysypiałem na np GOW po doświadczeniach z CS czy EQTW
    • Gość: Analny Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.08, 15:49
      Biedni PCowi gracze z SS na czele muszą sobie i całemu światu bezprzerwy coś udowadniać żeby choć troche podleczyć swoje żałosne kąpleksy.
      • Gość: don Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 16:17
        "kąpleksy"?
    • Gość: SSman Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 17:42
      A wiecie że im więcej jest tu komentarzy to tym większą moc ma s.s. !!! Dostaje EXP za każdy komentarz i niedługo zawładnie światem (a jak nie to przynajmniej artykułami poświęconymi grom). Dlatego właśnie pisze te swoje żenujące teksty które choć krótkie wywołują burze komentarzy które zajmują po kilku dniach 90% całej strony. Jeżeli go nie olejemy to zawładnie naszymi duszami. xD
    • Gość: X Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: 217.153.131.* 21.08.08, 17:51
      No - i te "kąpleksy" to jest kwintesencja różnicy pomiędzy konsolami a piecem smile

      EOT
    • tetlian Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy 21.08.08, 19:58
      X, jedna uwaga:

      "Nikt, kto gra na PC nie zaczyna takich wątków - bo nie ma po co. Grałem w cywilizację jak mieliście Amigę. Będę grał w Cywilizację VII jak będziecie mieli Xboxa 720."

      Nie przyrównuj Amigowców do obecnych konsolowców. Gdyż wtedy było odwrotnie. To Amigowców należy przyrównać do obecnych PeCetowców, a ówczesnych PeCetowców do dzisiejszych konsolowców smile

      Amiga była komputerem o wiele lepiej zaprojektowanym niż PC. Wszystkie gry, które wychodziły w tamtych czasach na obie platformy, na Amidze miały lepszą grafikę, lepszy dźwięk i muzykę. A do tego zajmowały mniej dyskietek niż pecetowe wersje! Poza tym Amiga na wiele wiele lat przed PC miała okienkowy system operacyjny, który zwał się Workbenchem.

      Gdyby nie kilka dziwnych posunięć strategicznych jej producenta, które doprowadziły do bankructwa, to obecnie na rynku królowałaby Amiga. Obecne komputery miałyby takie możliwośći, jakie w przypadku PC będą dopiero za 2-4 lata.
      • Gość: don Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 20:15
        oj Amiga była świetna smile

        miała jedną WIELKĄ przewagę nad pc - w czasach gdy grafika była tylko w większości 2d miała Kości ECS, a później AGA.
        wykorzystywanie technologii bitplane'ów powodowało że wszelakie scrollowane grafiki chodziły na, o wiele wolniejszej Ami dużo płynniej niż na dowolnym pc.
        Niestety ten kij miał dwa końce - gdy gry przechodziły do 3d, technika ta powodowała ogromne trudności w tworzeniu gier w trójwymiarze...
    • Gość: Dudus Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.93.classcom.pl 21.08.08, 21:43
      To ciekawe że ludzie dostają taką ku..cę jak tylko jest temat typu:"Pc lepsze niż konsole". Może to konsolowcy się tak wściekają wink W sumie po co, skoro uważają że ich rynek jest lepszy. A może jednak tak nie jest ?? i dlatego ich to tak boli wink
      • Gość: don Re: Rynek PC nie mniejszy niż konsolowe? Na to wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 22:07
        cała ta potyczka wybuchła raczej po tym, jak przelała się kropla w kielichu w kwestii jednostronnych materiałów na tym serwerze.. po prostu przekroczono Rubikon i miało to swoje konsekwencje smile
        gdyby "ktoś" nie szalał tak z zasypem jednobiegunowych informacji pewnie nie zwrócono by na to uwagi, a tak... wink
        oczywiście ten "ktoś" ma prawo do swojego toku myślenia, nikt mu tego nie zabrania, ale po prostu najzwyczajniej przesadził smile

Pełna wersja