Gość: fud Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: *.68.76.163.brzesko76.tnp.pl 29.10.08, 18:51 fallout 1 > 3 Odpowiedz Link Zgłoś
slawomir.serafin Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? 30.10.08, 01:30 Dodam jeszcze, że niemożliwe jest, aby Fallout 3 był lepszy od 1 i 2. Tego nie dokonał by nawet Interplay w "swoim" F3. ---- gdyby istniała jeszcze Troika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smiechu Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: 82.160.3.* 30.10.08, 18:06 Nawet nie chce mi się czytać tego syfu bo 1 i 2 żadne Bethesedowe gó... nie pokona - może mu conajwyżej dorównać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: *.e-wro.net.pl 12.11.08, 07:32 na osttanim filmiku znalazlem 5 elementów wskazujących, że to jest RPG 1. Postać gracza i jego atrybuty były wykreowane przez tego gracza (patrz fioletowe włosy) 2. System społeczności, pewni osobnicy byli do gracza wrogo nastawieni a inni neutralnie. Zaatakowanie tych neutralnych spowodowało pociągniecie postaci gracza do odpowiedzialności poprzez atak na te postać (patrz akcja z kijem i opierającym się człowiekiem o barierkę) 3. Za czyny powszechnie uznane za niewłaściwe postać gracza traciła Karmę która wpływa na ogólny charakter postaci (patrz jakiekolwiek zabójstwo w megatonie). 4. Różnorodność ras i profesji NPCów (był supermutant, na początku był człowiek raider a w mieście był człowiek mieszkaniec miasta) 5. dowloność przemieszczania się bohatera, możliwość ataku lub rozmowy (przed pierwszym atakiem w mieście pojawiła się na ekranie opcja E) Talk ) hmm bez problemu jest 5 elementów które również charakteryzują grę cRPG wybrane wyłącznie na podstawie tego filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Veteran Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.08, 13:18 Fallout 2 to w moim przekonaniu najlepsza w historii gra typu "open RPG" - czyli taka gdzie gracz dostaje względną swobodę wyboru. Niestety Fallout 3 jest bardziej ograniczona od poprzednika, nawet biorąc pod uwagę całe to "otwarte" pustkowie. Poza tym w porównaniu do F2, fabuła jest płytka, dialogi i humor marne i nieinteligentne, rozwój postaci mało rozbudowany (niezależnie od wyborów gra się praktycznie tak samo). Oczywiście F2 miał swoje wady, np. rozbudowany system budowy postaci oferował za tą samą cenę rzeczy praktycznie bezużyteczne lub też iście przepakowane, gra miała dużo bugów i exploitów a także nienajlepszy interface, brak quest loga (notatki etc)... no ale to było 10 (słownie - DZIESIĘĆ) lat temu i gra była wręcz pionierem gatunku. Poza tym interface F3 chwilami nawet bardziej irytuje od poprzednika. Grafika to jedyne co gra oferuje na wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Veteran Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.08, 13:41 Chciałem tylko dodać, że powodem mojego niezadowolenia jest to iż spodziewałem się równie interesującego świata jak w Fallout 2, zarówno pod kątem otwartości jak i jakości... w końcu nie małe pieniądze za przywilej pogrania sobie producent życzy. Niestety, po raz n-ty (dawno straciłem rachubę) potwierdza się, że dzisiejsze "sequele" dawnych gier maja z nimi niewiele wspólnego i zamiast iść naprzód to robią krok wstecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vault dweller Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: *.gprs.plus.pl 14.11.08, 14:52 Gram od kilku dni i zwiedziłem już kawał postapokaliptycznego świata. Z początku podchodziłem do gry z rezerwą, bo nie polubiłem Obliviona, a system walki cudacznie podzielony na real-time i turowy VATS wyglądał na filmikach na bardzo niedopracowany. No i jeszcze koszmarny widok zza pleców. Tymczasem Fallout 3 wciągnął mnie niemal od pierwszej minuty. Już po kilku krokach postawionych poza schronem poczułem powiew wielkiej przygody. Choć gra utrzymana jest raczej w poważnej tonacji, niektóre dialogi sprawiały, że wybuchałem śmiechem - a to nieczęsto się zdarza w grach komputerowych (jak na razie najśmieszniejsza była wizyta w Big Town, ale teksty są ogólnie na wysokim poziomie). Kiedy przemierzam pustkowie, patrzę pod nogi i ostrożnie wychylam się zza skał, bo to wrogi świat jest. Jak nie miny lądowe, to radioaktywne wycieki. Ba, nawet wystające ze strzaskanego betonu zbrojenia mogą pokaleczyć. I nasłuchuję. Czy ten szelest to tylko zmutowany karaluch, czy coś o wiele groźniejszego. Jednak żeby nacieszyć się Falloutem, trzeba mieć wyobraźnię oraz chęć, żeby trochę pożyć w tym świecie. Z perspektywy tego świata nawet najdziwniejsze dodatki (perki) mają sens, bo tu chodzi o to, żeby być, kim się chce. Owszem, widzę też techniczne niedoróbki, ale tylko wtedy, gdy oglądam, jak gra ktoś inny. Gdy sam zasiadam przed ekranem zanurzam się w świat Fallouta po uszy. Nawet interfejs w postaci PIPBOYA jest częścią mnie - w końcu noszę go od dziesiątego roku życia. A teraz wstaję po krótkiej drzemce w siedzibie Galaxy News Radio i uważnie przeglądam ekwipunek, zastanawiając się, czy jestem gotowy wyruszyć do serca zrujnowanego Waszyngtonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vault dweller Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: *.gprs.plus.pl 14.11.08, 15:31 Przeczytałem recenzję (czy raczej zapowiedź) Fallouta 3 z francuskiego CanardPC. Cóż, to oczywiste, że gra nie spodoba się każdemu, ale redaktor skupił się tylko na wyolbrzymianiu wad. Dla odmiany podkreślę największą zaletę gry - nie ma jednego sposobu na uporanie się z określoną sytuacją. Ktoś w komentarzach wspomniał, że nie mógł ustrzelić snajpera. Natknąłem się na snajpera w zaminowanym mieście. Przede wszystkim, nie trzeba z nim walczyć - można po prostu uciec. Ale obudziła się we mnie żyłka myśliwego i postanowiłem odebrać mu karabin snajperski. Zaszedłem go od drugiej strony, skąd mógł mnie dostrzec dopiero, gdy byłem już blisko - żaden problem. Karabin snajperski kosztował mnie nie więcej niż dziesięć nabojów do myśliwskiej strzelby. Trzy z nich dotarły do celu. Ale Fallout 3 to o wiele więcej niż walka! Dla mnie to przede wszystkim przygodowa gra role playing i o wiele więcej czasu poświęcam na wybór odpowiedniej strategii oraz właściwego uzbrojenia, niż na samą walkę. A jeśli dla kogoś strzelanie jest najważniejsze, niech zainwestuje w wytrzymałość, siłę, obsługę broni i mocny pancerz, niech kupi lub ukradnie tonę amunicji i voila: niech się kulom nie kłania. Albo niech pomyśli o innej grze. A do wszystkich krytyków mam pytanie: jakie crpg-i im się podobają? Czy w ogóle istnieją dobre gry? Dla mnie F3 ma jeszcze taką przewagę, że jego akcja nie toczy się w kiczowatych realiach średniowiecznego fantasy. Próbowałem Wiedźmina, Obliviona, Morrowinda, Gothic - i nigdzie nie czułem się tak u siebie, jak na nuklearnym pustkowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dROMAS Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 23:14 Fallout 3 dobre jest dla dzieci urodzonych po 97 roku... Te dzieciaki nie wyobrażają sobie innych gier niż "te 3D"! )Inne "archaiczne gry swoich staruszków" nie uważają w ogóle za gry! )Jak słyszę wypowiedź delikwenta twierdzącego "Gdy popatrzyłem na Fallout'a 1 lub 2, to chciało mi się zwymiotować", od razu możemy szybciutko oszacować jego przedział wiekowy... Gry 3D zabijają wyobraźnię! Wyglądają pięknie, ale to "trutka dla mózgu"... Dlaczego "szczeniaki" reagują tak nerwowo widząc "archaiczne gry swoich starych"?! Ponieważ przyzwyczaiły się dostawać wszystko "na tacy" i próba uruchomienia wyobraźni podczas gry w poprzednie chociażby wersje Fallouta (1 czy 2) najzwyklej w świecie sprawia im ból... Proszę się nie śmiać, bo sytuacja staje się poważna! ) cyt. "(...)Edge tłumaczył, że nie zaważyły tu tylko kwestie kwalifikacji wiekowej, ale także odpowiedzialności społecznej, jaką by wzięło na siebie studio po umożliwieniu czegoś takiego.(...)" HAHAHAHAHAHAHAHAHA! Sporo czasu musiało rzeczywiście chyba upłynąć, skoro twórcom "zapomniało się" już, że w poprzednich odsłonach Fallouta nie mieli tego dylematu moralnego i nie przeszkodziło to w dystrybucji gry na "półkową skalę"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rapidewski Re: Fallout 3 lepsze od 1 i 2? IP: *.chello.pl 08.02.10, 10:12 Dla mnie wszystkie części są dobre. Odpowiedz Link Zgłoś