Drakensang - pierwsze wrażenia

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.08, 10:26
Gra jest szlachetnasmile wreszcie wyszła pozycja nad którą można posiedzieć, zagłębić się w świat i przeżyć solidną przygodę.
Troszke mi brakuje polskiego dubbingu, a dialogi mogłyby być głębsze i bardzej cięte. Kamera faktycznie potrafi doprowadzić do szału. Jednak to nieznaczne wady, jak na taką gierce i nie przeszkadzaja zbytnio, by wczuć sie w klimat.
U mnie problem z wychodzeniem do pulpitu nie występuje. Wszystko działa sprawnie i szybciutko.
    • Gość: Augustus Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 10:28
      Tak jak z zasady w cRPG grafika ma dla mnie niskie znaczenie, tak tu po prostu walą po oczach olbrzymie płaszczyzny liści obracające się zawsze przodem do kamery. Drzewa wyglądają tak beznadziejnie, że psują ogólny odbiór grafiki, która w pozostałych elementach jest całkiem całkiem.
      Jednak rzeczą która sprawiła iż postanowiłem skończyć na demie, były dialogi godne Hack and Slasha a nie RPG, którego twórcy przedstawiają swoje dzieło jako następcę Baldurs Gate. Tak jak w pierwszej części BG możliwości dialogowych było podobnie niewiele (chociaż i tak więcej), to znacznie lepiej wyglądała kreacja postaci z którymi rozmawialiśmy. W BG2 z kolei ewoluowało tak jedno jak i drugie. Wszystkiego było więcej. Krótko - cRPG z takimi dialogami to dla mnie nie cRPG.
    • Gość: el Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: 212.76.37.* 22.12.08, 11:51
      nieudzwiękowione dialogi sad myslalem ze to tylko w demie tak jest.
    • Gość: Brak Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.icpnet.pl 22.12.08, 11:58
      Ja akurat grałem w demo, i faktycznie sposób operowania kamery jest dosyć dziwny, musiałem szybko się przyzwyczaić, polecam na ta okoliczność jeżeli ktoś taki przycisk posiada, wcisnąć środkowy przycisk myszki z kółkiem, wtedy mozna przesuwac kamere: prosto,do tylu,na lewo,na prawo...

      Ja ogarniając to już nie zwracałem uwagi na dziwne ruchy kamery smile

      Po grze w wersje demo co prawda nie za dużo moge powiedzieć, jedynie tyle że grafika wcale nie jest taka zła!!!!, przynajmniej chodzi na 1024 z maks cieniami,grafiką i maksymalnym AA bardzo plynie na poczciwym już Geforce 8600 GT , grafika mi przypomina troche tą z NWN 2...

      Moim zdaniem gra zapowiada się dosyć nieźle i może niedługo skusze się na kupno wink
    • pankomentarz Re: Drakensang - pierwsze wrażenia 22.12.08, 12:06
      ---> "wpadki, jak postać mówiąca z kuflem przy twarzy"
      ja tak robię! nikomu nie pozwolę oderwać się od kufla!
    • Gość: Torn Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 12:35
      Cóż, ja właśnie testowałem sobie demo, bo chciałem sobie sprawić prezent na święta, ale nie sprawię. Kamera, sterowanie, to jest masakra, jak tak można zepsuć grę. Toż tam się nie da normalnie chodzić, bo co chwile kamera
      albo spier*** gdzieś albo ludzik chodzi "kanciasto".

      Dialogi też są jakieś takie irytujące.

      I to będzie gra na taką solidną 8, za takimi Hitami jak Fallout, Torment, BG, Gothic czy nawet TES i Wiedźmin.
    • Gość: haha Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.08, 12:40
      Biało futra przypomniała mi Bestie z Wiedźmina... xD
    • Gość: mac Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: 195.245.213.* 22.12.08, 13:06
      dla tych zniechęconych kamerą: Jest dobry sposób, można grać WSAD lub strzałkami, a kamerę obracać myszą trzymając prawy przycisk myszy. Po kilkunastu godzinach gry to sterowanie stało się tak naturalne że zapomniałem o problemie kamery. Co do dialogów, wraz z rozwojem fabuły jest ich więcej. Gra się świetnie, dawno nie miałem takiego momentu że "jeszcze chwilkę" i zarywałem pół nocy, a do pracy trzeba wstać wink. Niektóre poboczne zadania proste jak to w cRPG, ale niektóre znakomite, ot niby banalne szukanie skarbu na trzęsawiskach na podstawie "słownej mapy", coś w rodzaju zagadek. Niektóre walki też nie lekkie, dawno w grze nie miałem sytuacji, że musiałem się wycofać i wrócić do rywala za jakiś czas. Pierwszy poważny sprawdzian to szczurzyca, byłem bez szans, wrócę za jakiś czas. Gdzie to miłe zwierzątko to dowiecie się grając wink
    • pankomentarz Re: Drakensang - pierwsze wrażenia 22.12.08, 13:26
      W czasach mrocznych klimatów, niejednoznacznych wyborów i morderców w głównej roli być może przyjemnie będzie powrócić to takiego koloroweg, prostego świata, gdzie bieg krasnoluda wywołuje uśmieszek i nie można zaciągnąć na sianko każdej wieśniaczki, byleby tylko dostać specjalną kartę. Spróbuję swoich sił, choć ten bloom... ech, jedyną grą, w jakiej miał prawo wystąpić był Overlord smile
    • Gość: y Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.k2.pl 22.12.08, 14:25
      zastanawiałem się czy sobie tej gry nie kupić ale poczytałem recki, obejrzałem kilak filmików i jakoś mi nie leży.
    • Gość: drako Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.08, 14:17
      Nie rozumiem czepialstwa się działania kamery ja gram i owszem kamera nie działa idealnie w szczególności w zamkniętych obszarach jak lochy,podziemia domy(zresztą do strasznie malej ilości budynków można wchodzić w tej grze) ale nie jest aż tak zle,trzeba się tylko przyzwyczaić,no ale jak ktoś jest przewrażliwiony na tym punkcie to już nie moja sprawa. Gra ma jeszcze parę innych minusów/ niedoróbek,ale i tak plusy przeważają -świetny klimat tylko trzeba się w niego wkręcić,lokacje są większe niż w NWN2 bo Drakensangowi mimo wszystko bliżej do tej gry ewentualnie jak wspomniał autor tekstu do BG ale jedynki ;D,z tym ze moim skromnym zdaniem w większości elementów Drakensang jest lepszy od NWN2 który tak mnie nie wciągnął i te bugi uncertain. Może to nie jest hit ale na mocna 8/8+ zasługuje ,no cóż może Drakensang 2 jak go zrobią będzie tym czym był kiedyś i jest zapewne nadal BG II ;D.
    • Gość: Smok z Bałut Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 13:44
      Proszę, nareszcie następca "Realms of Arkania"
    • Gość: ja Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.09, 15:15
      ja tam z kamerą nie mam w ogóle problemów w każdym cRPG używam ppm
      do manipulowania obrazem lub jeśli chodzę wsadem to q i e. Jednak
      bardzo wkurza mnie to, że npc'ety, z którymi rozmawiam na tak
      zwane "dzień dobry" (czyli: "Witam cię [bohaterze]" lub "spadaj
      [bohaterze]" bo różnie bywa xD) coś po angielsku wyjąkają, a potem
      tylko "dziwnie" się kręcą i ruszają ustami.
      Poza tym gra nawet fajna.
    • Gość: zZzZ Re: Drakensang - pierwsze wrażenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:37
      Po pierwszym dniu pozytywnych wrażeń, odpuszczam sobię tą grę. Ma więcej złych cech niż dobrych.
      1. Kamera (zwłaszcza w podziemiach) jest denna
      2. Dialogi są marne, krótkie i w 90% bez wyboru kilku opcji - tylko marne klikanie, na zasadzie NEXT. Doszło do tego, że przestałem czytać, tylko klikałem "bo i tak się quest wpisze w dziennik"
      3. Podziemia wyglądają w 99% zawsze tak samo (lekko zmienia się tekstura)
      4. Walka jest po pewnym czasie przeokropnie nudna.
      5. Postacie potrafią się "zawiesić" idąc bezmyślnie z czołem opartym w ścianę
      6. Questy i historia są mocno naciągane
      7. Niemożliwy jest powrót do poprzednich "dużych" lokacji. Przykładowo, nie można wrócić do wioski z otwarcia gry po przejściu do miasta, a więc jak się miało tam jakieś questy, to przejdą w status "nieudane"
Pełna wersja