dj_sasek Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs 15.01.09, 13:19 Nie rozumiem ludzi którzy piszą, że GTA 4 jest gorsze tylko dlatego, że nie mają kompów na których gra chodziła by płynnie... Jeżeli takie osoby głosują to sonda jest bezsensu. Nie porównujcie komu jak gra chodzi i dlatego Mass Effect, tylko porównajcie ogrom włożonej pracy i grywalność. Gdyby Mass Effect miało multi może bym na nie postawił. GTA4 jak już powiedziałem przebija ME za ogrom włożonej pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aihs Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 13:51 @dj_sasek Gry składają się z warstwy technicznej i zawartości (fabuła itp itd). Gra roku powinna być, wg mnie, bardzo dobra w obu tych aspektach. GTAIV oferuje mało w zamian za bardzo duże wymagania, w ME w high detalach zagra *prawie każdy*. Tym czego nie da się tu porównać jest zawartość bo jednemu się podoba GTA drugiemu ME, ale co do strony technicznej to ME miażdży GTA. Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs 15.01.09, 16:16 do kali005 sorry ale jeśli główny wątek gry można ukończyć w dwa dni to coś z tą grą jest nie tak nie po to człowiek płaci 100 zł żeby w 2-3 wieczory mieć z tego fun. Co do questów pobocznych to w ME to akurat porażka na całej linji. Nie licząc kilku misji w cytadeli i idiotycznych questów zbierackich to 85% misji pobocznych jest taka sama - wylądować na takiej samej planecie z takimi samymi górami różnego koloru pojechać do takiej samej jak wszędzie bazy piratów czy innych frajerów i zrobić im taką samą rozpierduchę poczym wrucić na Normandię. Za pierwszym razem kiedy chciało mi się wykonywać wszystkie możliwe sub-questy gra zajęła mi tydzień następnym razem już mi się nie chciało. ME to doba gra i tyle. Nie jest to jakieś arvydzieło w porównaniu z takim Wiedźminem to z Mass Effect zostaje miazga wg mnie. do GTA IV nawet nie ma sensu jej porównywać Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs 15.01.09, 16:38 Do aihs jeśli największe, najbardziej realne, najszczegółowiej dopracowane i najbardziej interaktywne miasto w historii gier komputerowych to dla ciebie "mało" to chyba trudno cię zadowolić co można robić w Mass Effect poza głównym wątkiem (ciekawym ale cholernie krótkim) i nudnymi w 85% identycznymi misjami pobocznymi? Nic. W GTA IV poza równie ciekawym (i dłuższym) głównym wątkiem i o wiele ciekawszymi misjami dodatkowymi można iść na kręgle, strzelnicę, bilard ( i to nie jakaś lipa tylko de facto osobna trójwymiarowa rozbudowana minii-gra ) "randkwać" z kobietami i wiele innych nie wspominając już o samym "bujaniu się" po mieście i sp***dalaniu przed policją co często jest celem samym w sobie poza śledzeniem fabuły. ME nie ma wiele do zaoferowania w porównaniu z GTA IV i wysokie ( ale nie ekstremalne ) wymagania sprzętowe oraz wywalane do Windows raz na 4 godziny gry średnio w moim przypadku to trochę za mało żeby powiedzieć że GTA IV to "bezczelny żart" czy jakoś inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
aryman222 Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs 15.01.09, 18:22 jak to ktoś już napisał: WYNIK STARCIA PRZYWRACA MI WIARĘ W LUDZI, a konkretnie w czytelników tego portalu ) żadna z tych gier nie zasługuje na miano wybitnej- widać 2008 w grach nie był zbyt dobrym rocznikiem... ale cieszy mnie, że wygrała gra mierząca nieco wyżej niż w "bujanie się" po mieście, kradzieże samochodów, likwidowanie konkurencji i wyrywanie lasek. Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs 15.01.09, 21:46 aryman222 nie przesadzasz z tą moralizatorską pozą przecież to tylko gra chyba wiesz że w grach nic się nie dzieje na serio tylko z przymrużeniem oka ))). Ja oceniam te dwie gry bez uprzedzeń tylko pod względem potencjalnych możliwości rozgrywki i zabawy co jest moim zdaniem najważniejsze w grach i tu Mass Effect przegrywa na całej długości z GTA. ME to dobra gra ale przereklamowana zrealizowana na małą skalę mierzy tak wysoko że rozgrywki starczy "aż" na tydzień. Gdyby oceniać gry z chrześcijańskiego punktu widzenia jak ty to robisz to wszyscy musieli by grać tylko w sapera najprawdopodobniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aihs Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 10:05 @ludendorf "sorry ale jeśli główny wątek gry można ukończyć w dwa dni to coś z tą grą jest nie tak nie po to człowiek płaci 100 zł żeby w 2-3 wieczory mieć z tego fun" - to ja proponuje nie robić żadnych plebiscytów bo dawno nie widziałem gry, której nie da się ukończyć w 2-3 wieczory "wywalane do Windows raz na 4 godziny gry średnio w moim przypadku to trochę za mało żeby powiedzieć że GTA IV to "bezczelny żart"" - lol, nie mam więcej pytań... to tak jakbyś zachwalał jakiś samochód, który strasznie ci się podoba i co z tego, że stoi w serwisie raz na miesiąc grunt że ma zajebistą karoserię i w ogóle... generalnie ja piszę o warstwie technicznej i dodaje, że trudno o porównanie tych dwóch gier pod względem zawartości bo to kwestia gustu na co ty mi odpowiadasz *no jak to?! przecież GTA jest zajebiste! co z tego że BSOD co 4 godziny, jest zajebiste!* powiem jeszcze raz, ME miażdży GTA pod względem TECHNICZNYM i tu nie ma nic do rzeczy fabuła, bujanie się po mieście, kreacja bohaterów itp itd, po prostu programiści z R. dali ciała przy portowaniu na PC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 10:45 mass efect to ku... Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs 16.01.09, 21:03 aihs Sporadyczne wywalanie do wnidows ( czyli bardzo rzadkie )to oczywisty błąd programistów Rockstar którzy nie dołożyli dość starań przy konwersji ale serio z marszu mogę wymienić o wiele mniej stabilne pozycje z którymi miałem do czynienia (Fallout III, Tomb Raider Underworld). Na plus GTA IV za to można zapisać fakt że jeszcze ani razu nie "wykraczyła" mi się przy "alttabowaniu" co w nowszych grach PC jest rzadkością. Kiedy szedłem do sklepu po GTA IV mając w pamięci całe to jęczenie na wszystkich forach że gra jest fatalnie zoptymalizowana, że na najbardziej wypasionych blaszakach tnie się co 3 sek przy najniższych ustawieniach i że nieustannie wywala na pulpit, nie oczekiwałem zbyt wiele. szedłem do sklepu z myślą że prawdopodobnie będę musiał ja zwrócić bo przecież nie mam "komputera przyszłości". A tu niespodzianka okazało się że poza czasochłonną instalacją 90% zarzutów to bzdury i mogę spokojnie grać na średnich ustawieniach. Jakie Artefakty graficzne? jakie problemy z saveami? Wywalanie na pulpit jest niezwykle rzadkie i nie powinno się z tego powodu aż tak drastycznie obniżać oceny grze. Ocenianie gry patrząc prawie wyłącznie przez pryzmat wysokich wymagań sprzętowych jest bezsensowne wg mnie a samo GTA IV ma o wiele więcej do zaproponowania graczowi niż Mass Effect Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs 16.01.09, 21:23 aihs wywalanie do windows to oczywisty błąd probramistów Rockstar przy konwersji ale serio mógłbym z marszu wymienić mniej stabilne pozycje PC w które grałem ( Fallout III, Tomb Raider UInderworld). zdarza się mi to w GTA sporadycznie ( mam tu na myśli na prawdę sporadycznie czyli bardzo rzadko- raz dziennie a czasem wcale a mam taki okres teraz że gram w GTA ponad 4h dziennie ))) i nie powinno się wg mnie aż tak obniżać oceny z tego powodu. kiedy szedłem do sklepu po gta IV byłem pełen obaw, po tym jak nasłuchałem się jęczenia na wszystkich forach o tym jak gta "rżnie się" co 3 sek na najbardziej wypasionych blaszakach przy najniższych ustawieniach detali, że co minutę wywala do windows itp. oczekiwałem nawet że nast dnia będę musiał oddać grę do sklepu. No i okazało się że poza czasochłonną instalacją 90% reszty zarzutów to bzdury. Jakie artefakty graficzne? Jakie formatowanie dysków?Jakie problemy z saveami? ( no chyba że ktoś jest tak zdolny że nie potrafi się zalogować na GFWL czy choćby zrobić konta offline ). Gra mi się dobrze na średnich ustawieniach renderów i detali i nie oświadczam widocznych skoków animacji. Samo GTA IV oferuje graczowi o wiele więcej niż Mass Effect. Dziwi mnie opinia że ME jest lepsze tylko dla tego że można w niej grać na max detalach a w GTA nie. Nie powinno się oceniać gier prawie wyłącznie przez pryzmat wysokich wymagań sprzętowych jak wiele osób to robi tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warnung Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs IP: *.chello.pl 26.01.09, 09:39 GTA IV to naprawde swietna gra i jesli ktos nie ma konsoli to musi ja kupic na PC. Bugi i wymagania sa troche zdemonizowane, a jesli ktos lubi serie to naprawde nie pozaluje. Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Re: GameCorner Deathmatch 7 - Półfinał: GTA IV vs 16.01.09, 21:27 Dodatkowo na korzyść GTA IV przemawia fakt że przy "Alt+Tab" gra ANI RAZU mi się nie "wykraczyła" co w nowych grach jest rzadkością Odpowiedz Link Zgłoś