Gość: JK Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypowy sposób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 14:30 Taaa mój "ukochany" wydawca, szczególnie zdolny w kwestiach polonizacji gier na siłę - vide Quake Wars, albo marnej polonizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aha Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 14:41 Jakkolwiek ale oferta jest b. dobra, (darmowa przesylka!) a spolszczenia Cenegi stawiam znacznie wyzej od CDP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marloon Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.chello.pl 17.01.09, 14:51 "spolszczenia Cenegi stawiam znacznie wyzej od CDP." Polecam posłuchać "profesjonalnego" pełnego spolszczenia Far Cry`a. Tak drętwych aktorów (szczególnie do roli Jacka Carvera) mogła zatrudnić tylko Cenega. Co prawda później wydali patcha już z głosem innego aktora, ale ja im tego arcydzieła polonizacji nie zapomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Virganius Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.xdsl.centertel.pl 17.01.09, 14:54 Aha: A widziałeś techniczną jakoś spolszczenia nowego Prince of Persia??? Jak można wstawić takie czcionki!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulv Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.bg.univ.gda.pl 17.01.09, 15:10 "Polecam posłuchać "profesjonalnego" pełnego spolszczenia Far Cry`a. Tak drętwych aktorów (szczególnie do roli Jacka Carvera) mogła zatrudnić tylko Cenega." Bah a Mark of Chaos? Bieda z nędzą. Ja rozumiem, że jest zapotrzebowanie, bo mało angolscy są odbiorcy, ale jak tak ma to wyglądać, to może lepiej sobie polonizowania odpuścić? Albo na bogów dać możliwość wyboru wersji językowej Odpowiedz Link Zgłoś
don_wroc_love Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo 17.01.09, 15:22 eeech. ja mam niestety nieciekawą opinię o Cenedze i nawet takie kozackie reklamy jej nie poprawią. a wystarczyłoby olać te beznadziejne spolszczenia wydając wersje kinowe (z polskimi napisami) i nie spóźniać się z premierami (vide konsolowy Fallout3) i mogło by być tak pięknie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nae Mair Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.brzezno.univ.gda.pl 17.01.09, 15:51 Popieram przedmówcę. I abstrahując od drętwych aktorów, to jeszcze i tak całość jest na tyle niestarannie zrobiona, że w wielu momentach teksty zostawiono w oryginale. A jeśli klienci są nieanglojęzyczni, to nie wystarczyłoby dać polskich napisów, bez polskiego gadania? No po polsku to chyba większość umie czytać, prawda? ..prawda...? ;| Odpowiedz Link Zgłoś
theblood Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo 17.01.09, 16:00 Pomysł niezły, wykonanie nieco gorsze, ale dobrze że próbowano zrobić coś oryginalnego. Cenega ma niezbyt dobrą opinię z tego co czyta się na róznych serwisach m.in przez fatalne polonizacje i wpadki dystrybutorskie i jestem pewny, że gdyby się w tym poprawiła, to przyniosłoby to dużo lepszy efekt anieżeli wyprzedaże i promocje. Oczywiście życzę im tego, bo im więcej polskich firm osiaga sukces tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.chello.pl 17.01.09, 16:05 w Polsce nie ma studiów dzwiękowych z prawdziwego zdarzenia specjalizujących się w tworzeniu dialogów i dobrych aktorów grających głosem (wykluczam aktorów wybitnych, jak np Gajos, Fronczwski czy Stuhr, chodzi o glosy ktore nie beda automatycznie kojarzone z twarzą). Studia amerykanskie czy angielskie (za bardzo zblizoną kasę !) bija naszych na głowe, tak bardzo, ze nawet nie ma czego porównywać. Z tego względu ja jestem zwolennikiem wersji kinowych, a jak kupuje grę to najpierw sprawdzam czy komus nie przyszlo do glowy podlozyc polskie głosy, które często są sztuczne i wręcz żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.chello.pl 17.01.09, 16:06 a filmiki są spoko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aha Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 16:16 Virganius - a widziales Dungeon Siege 2 z CDP? A Baldurs Gate 1 (to bylo dopiero badziewie)? To sa spolszczenia na poziomie studenta anglistyki z 1 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SDZ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 16:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marloon Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.chello.pl 17.01.09, 17:00 @Aha O ile z zarzutami do Dungeon Siege 2 się zgodzę, tak nie bardzo wiem co było badziewnego w polonizacji Baldurs Gate. Nie grałem w oryginalna wersję, więc nie wiem czy były jakieś przekłamania. Nie pamiętam natomiast żadnych "kwiatków" i idiotyzmów w polskiej wersji. Na dodatek BG miało chyba najlepszą obsadę aktorską w historii gier, a Fronczewski jako narrator i Zborowski jako Sarevok to już poprostu legendarne role. Odpowiedz Link Zgłoś
han_solo_79 Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo 17.01.09, 17:02 Marudzicie. Cenedze oprócz syfiastych dubbingów (Far Cry), mniej syfiastych (GRAWy) zdarzają się i niezłe (Assassins Creed, Dwa trony) a same spolszczenia uważam za lepsze niż w CDPie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aha Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 17:16 han_solo_79 - dodalbym jeszcze rewelacyjne spolszczenia przygodowek, np. URU (wlacznie z teksturami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 17:54 zawsze, ale to zawsze powinna być opcja wybory wersji językowej. Np COD4 pl to porażka, aż posiłkowałem się angielsko języcznik piratem. A kampania Cenegii całkiem niezła, z jajem, małym jajem, ale z jajem Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo 17.01.09, 18:07 Oł boj, ale proces nad Cenegą się rozwinął. marloon -> Tyle czasu od tego minęło, że przywoływanie tego jest już trochę... nudne. Owszem, to była tragedia podszyta tragicznymi błędami i zaopatrzona w tragiczny dubbing, ale ona była, kiedyś, dawno temu (z 5 lat temu?). Do dziś się trochę zmieniło. Nadal, owszem, zdarzają się tragedie, ale także i lepsze tłumaczenia. Jak Bioshock chociażby. Przypominam też, że wersje do wyboru PL/ANG wprowadziła na szerszą skalę właśnie Cenega. v -> Jak nie będzie zleceń to i nie powstaną studia. I koło się zamyka. Aby studia się rozwinęły to muszą być zlecenia. Aktualnie gram w Mirror's Edge i muszę przyznać, że polski dubbing nie jest zły. Ogółem, jeśli nie grają w nim "gwiazdy" (jak w Mass Effect i Heroes V) to zazwyczaj dubbingi może nie zachwycają (choć i takie się zdarzają, jak Original War kiedyś, dawno temu, lub Planescape: Torment, również dawno), ale spełniają swoją robotę (np. Age of Conan). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Virganius Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.xdsl.centertel.pl 17.01.09, 19:45 @Aha: Dungeon Siegie 2 nie znam, więc się nie wypowiadam. Bluźnisz, jeżeli chodzi o BG. To była jedna z najlepszych polonizacji. Poza tym, ja nie mam nic do treści samych dialogów czy aktorów w nowym PoP. Chodzi o to, że technicznie jest tragicznie. Niektóre kwestie są tak ciche, że ledwo je słychać. No i ta nieszczęsna czcionka, ni przypiął ni przyłatał... ;/ Assassin's Creed miało podobnie: aktorzy ok, ale brzmiało to tak, jakby nagrywali na domowym komputerze z mikrofonem od Skype'a... ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.chello.pl 17.01.09, 22:25 Cenega jest słaba. Jest częścią rosyjskiego konernu 1C, a od półtora roku nie może wydać gry Fantasy wars, która jest od 1C. Dla mnie żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: 212.76.37.* 18.01.09, 02:08 psioczycie na far cry'a. ok. była plama. ale wydali patch 600 mb z podmienionym głosem. dlaczego nie zrobiono tego w przypadku tej porazki roku dorocińskiego w Mass Effect? no dlaczego? Cenega wydając ten patch przyznala sie do błędu i go naprawiła. CDP dalej szczyci sie 'nazwiskiem' na pudełku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E-e Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.acn.waw.pl 18.01.09, 02:23 @SDZ "To sa spolszczenia na poziomie studenta anglistyki z 1 roku. " A myślisz, że kogo się zatrudnia do tłumaczeń? To jest studencka praca za marne pieniądze - po przeliczeniu pewnie niewiele większe niż za rozdawanie ulotek. Sam się najmowałem do tłumaczenia filmów i seriali, a studentem anglistyki nie jestem (zresztą wielu z nich nie zna dostatecznie dobrze ani angielskiego, ani polskiego). Zrezygnowałem, bo stawki są marne, terminy na wykonanie krótkie, a do płacenia się im nie śpieszy. Większość takich ludzi tłumaczy marnie i nie starając się. Im nie zależy - jeśli ich klient (stacje telewizyjne) nie wniesie zastrzeżeń, to się jakością wcale nie przejmują. Są oczywiście wyjątki - znam ludzi, studentów anglistyki (wtedy 3 roku), którzy tłumaczyli Wiedźmina na angielski i po prostu chcieli wykonać kawał dobrej roboty, bo lubili tę markę. Moim zdaniem CDProjekt i Cenega nie starają się za bardzo. Cenega robi wiele rzeczy marnie - leżące na półkach w Empiku GTA IV PC jest "For sale in Asia only" i pierwszy ekran menu instalacji ma w japońskich krzaczkach. Fallout 3 PC mimo możliwości wyboru wersji językowej jest niekompatybilny z patchami angielskimi i prawdopodobnie z DLC - wychodzi na to, że pewnie trzeba czekać aż łaskawie Cenega to wyda. Skończy się pewnie jak z dodatkiem do Mass Effect obiecywany przez CD Projekt przy premierze, bo oczywiście mimo wyboru angielskiej wersji językowej przez jakieś gmeranie przy zabezpieczeniach nie mogę sobie pograć. W ogóle CD Projektowi powinno się oberwać za tłumaczenie tej gry. Takiego gniota dawno nie słyszałem - niektóre dialogi nadawałyby się do kolejnej części Psów. Aktorzy natomiast byli wyjątkowo drętwi. Nie ma się jednak czemu dziwić, bo pani reżyser nie wiedziała nawet jaką kategorię wiekową otrzymała gra, której dubbing reżyserować, jak się można było przekonać na filmiku z materiałami dodatkowymi... A pamiętacie jeszcze skąd się wziął dowcip o Wiedźmińskich mieczach? Oczywiście wszędzie jesteśmy atakowani "wyprzedażami", które głównie sprowadzają się do zrównania ceny sugerowanej z normalnymi dostępnymi od miesięcy w sklepach internetowych lub do sypnięcia gniotami, których nikt nie chce kupować. Wszędzie jesteśmy bombardowani - gram.pl, niezależna spółka, oczywiście wrzuca te sponsorowane newsy "już za 100 dni, już za 10 dni, już jutro, już dziś, jeszcze trwa, wczoraj się skończyła, 10 dni temu była". Nie podoba mi się też praktyka gmerania w wydaniach w plikach i kluczach rejestracji tanich serii - kupiliśmy ze znajomym po sztuce GRAW 1 z serii SuperSeller. Po trzech godzinach prób zagrania przez Game Spy zrezgynowaliśmy, bo klucza z taniej serii Cenegi nie rozpoznawał. Musieliśmy bawić się w emulowanie LAN przez Hamachi, działał tylko tryb co-op, ale po każdej misji (czy to po śmierci, czy po zakończeniu) musieliśmy resetować grę, bo inaczej się sama wieszała. Wygląda na to, że Cenedze i CDP podoba się takie status quo i podział rynku - najwyraźniej nie chcą między sobą konkurować i starać się o klientów. EA też nie przyczyni się do konkurencyjności - im dobrze z cenami 130 złotych za grę, fani "kopanej" i tak z padem w dłoni będą kupowali kolejne wersje tej samej gry z innym numerkiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.chello.pl 18.01.09, 03:17 d_pawel "v -> Jak nie będzie zleceń to i nie powstaną studia. I koło się zamyka." w drugą stronę: jeśli nikt nie jest w stanie wykonać twojego (producent gry) zlecenia na przyzwoitym poziomie... to zamiast pelnej polonizacji ograniczasz sie do wersji kinowej (same napisy). Przeciez nie bedziesz przy 5 kolejnych projktach placil polskiemu studiu i polskim aktorom, ze szkodą dla gry, w nadziei ze naumieją sie do 6 razu... Z ofertą muszą wyjsc ci, ktorzy sa w stanie sprostac zleceniu - studio albo dysponuje aktorami z odpowiednim przygotowaniem albo nie, oni i tak nie naucza sie tego przy produkcji gry, czyli przeczytaniu dialogow (kilka, kilkanscie stron A4 z podzialem na role, co trwa z dzien lub kilka). Ludzie od głosów swojego warsztatu musza nauczyc sie wczesniej, czyli odpowiedniej intonacji, wczucia się w role, tak by zabrzmiala realistycznie i naturalnie zamiast sztucznie. W USA o takich nie problem, w Polsce to nie lada wyzwanie. I tak jak wspomnialem: KASA TAKA SAMA, amerykanskie rewelacyjne dialogi z profesjonalnych uznanych studiow, kosztuja niewiele wiecej niz rodzime. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waupsztas Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.chello.pl 18.01.09, 09:17 Wracamy do tematu. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że te filmiki zrobiła Cenega. Wystarczy spojrzeć na ich kiepską jakość: zła interpunkcja, "Subtitle 5"... Mnie się zdaje, że po prostu GameCorner nie ma już o czym pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Cenega reklamuje swoją wyprzedaż... w nietypo IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 11:15 Cenega jest świetna. Szczególnie ją cenie za wydanie Fallouta 3 w polskiej wersji językowej na xboxa 360. miał być w grudniu, a jeszcze nie wyszedł. Odpowiedz Link Zgłoś