Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli umi...

IP: *.satfilm.net.pl 19.01.09, 13:50
eee tam, przechodzac tę grę zginąłem z 2-3 razy. Graj używając VATS'a, sam Ci wyceluje tam gdzie chcesz. W dodatku będziesz czuł się bardziej oldschoolowo.
    • Gość: uookie Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli umieranie w Fallout 3 IP: *.man.poznan.pl 19.01.09, 13:51
      prowokacja?
    • radek.zaleski Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u 19.01.09, 13:51
      to nie jest prowokacja. naprawdę tak było. możecie zapytać mojej dziewczynysmile
    • falcion Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli umieranie w Fallout 3 19.01.09, 13:54
      ze F3 jest hardkoowa?
      Chyba kpisz radkusmile. Ja ostatnio wrocilem na troche do gry sprobowalem kilku ciekawych modow i w ogule. Tak na dobra sprawe utrudniam sobie gre bo lubie postacie meele czyli latam z jakimis chinskimi nozami itp ale zeby kogos zabic musze dobiec. Naprawde smeirc jest sporadyczna dla mnie i jestem zszokowany tego typu okresleniem ze F3 jest trudny...
    • Gość: uookie Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.man.poznan.pl 19.01.09, 14:02
      a mi z młotkiem w lekkim odzieniu picasaweb.google.com/uookie/AoCvsF3#5280829669083019666
    • radek.zaleski Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u 19.01.09, 14:05
      oh well, wiedziałem, że wkładam kij w mrowisko. ale co, kłamać miałem? takie są smutne fakty w moim przypadkusad
    • jabbur Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u 19.01.09, 14:10
      Radek, w F1 i F2 umieralo sie nie dlatego, ze gra byla trudna, tylko dlatego, ze kostka czasami wyrzucala potrojne fatality smile
    • han_solo_79 Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u 19.01.09, 14:12
      E tam zlamiłeś, po prostu blask hardkorowego gracza przygasa powoli, więc nie ma co lamentować tylko się z tym pogodzić i zapakować się na tę łajbę do Casualinoru big_grin
      Pamiętam że drzewiej potrafiłem siedzieć nad jakimś problemem 10, 20, 50 prób, aż do skutku, a teraz 5 nieudanych podejść i gra ląduje na półce - i nie to że jestem gorszym graczem, doświadczenie sprawia że na starociach osiągam o wiele lepsze wyniki niż 10 lat temu, po prostu nowe gry chcę już tylko zaliczam z rzadkimi przypadkami wciągnięcia na dłużej.
    • Gość: gość Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 14:14
      radziu daj mi jej numer to zapytam ;P.
      co to tematu to faktycznie grajac z uzyciem vats gra jest o niebo prostsza.

      pzdr. Qiudo
    • bosman_plama Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u 19.01.09, 14:16
      A mnie fascynuje zrzut ekranu na ilustracji do tekstu. Dlaczego postać posiadająca już samochód i Marcusa jako kompana chodzi ino w skórzanej kurtałce? (niby Marcus zapewnia siłę ognia, zacny ów mutant słynął jednak i z tego, że niespecjalnie patrzył w co wali). Ja rozumiem, że tak pewnie jest ponętniejsza (bo ten półnagi to pewnie Sulik, czyli, że gracz jest laską), ale chyba niespecjalnie bezpieczniesmile. Chyba, że to właśnie ma obrazować czasy, kiedy przechodziło się przez gry na hardcorze - bez pancerza i pewnie jeszcze z prymitywną dubeltówkąwink.
    • bosman_plama Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u 19.01.09, 14:18
      Errata - jaka tam ona prymitywna, toż to gausssmile.
    • qubeqq Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u 19.01.09, 14:23
      Fallout 3 jest trudny na początku jak się gra na najwyższym najwyższym poziomie, tak zwanym 'hardzie' ;p Później niestety robi się coraz prościej, ale można sobie grę uprzyjemnić poprzez skradanie i takie tam duperele ;P
    • Gość: Emjoot Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: 193.200.216.* 19.01.09, 14:23
      F3 był ... TRUDNY ??!! Zdziwiła mnie ta wypowiedź, bo mi się wydawał przeraźliwie łatwy, nawet na wyższych poziomach trudności, a raczej siebie aż takim hardkorowym graczem bym nie nazwał.

      No cóż, ale powiem, że rozumiem. Są gry, w których ja w ogóle nie mogę się odnaleźć, a inni wymiatają, więc nie zwalałbym tego na karb "starości".
    • Gość: Autor Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.chello.pl 19.01.09, 14:33
      Brawo Radku smile Jednak szkoły czegoś Nas uczą. A czego? Wyciągania konkluzji.
    • Gość: kao chen Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.zone5.bethere.co.uk 19.01.09, 14:36
      F3 jest grą tak łatwą, że albo to co napisał Radek jest prowokacją albo po prostu wpadł w największy dołek swojego życia.
    • Gość: dakkon Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: 77.236.0.* 19.01.09, 14:39
      Chyba żartujesz wink F3 jest banalnie łatwy z VATSem, oraz dość łatwy bez niego, o ile grałeś już kiedyś w życiu w jakiegokolwiek FPSa.

      Trudności do tej pory sprawiają mi tylko Giant Radscorpiony, bo skubańce nie mają czułego punktu, podobnie jak Sentry Boty (te z rakietami i minigunem). Ale od czego ma się drużynę wink Dogmeat bierze na siebie gada, a ja go z boku faszeruję śrutem.
    • Gość: dakkon Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: 77.236.0.* 19.01.09, 14:41
      Przy czym "trudności" = nie giną od 2 serii w Vatsie wink

      BTW, Fallout po polsku? Bleee... (screen)
    • Gość: mis Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 14:43
      Ughkhrrr.... Trudny? Fallout 3 to BARDZO prosta gra, i to mówię ja: człowiek, który bynajmniej specem od strzelanin FPP nie jest. Ginąć zdarzało mi się tylko gdy: A) spadłem z wysokości big_grin, B) "odwalałem cyrk" (np. skacząc z 10mm na grupę supermutnatów i odstawiając "taniec Blackthorne'a" wink), C) biegałem z kilkoma HP. Nawet wtedy kiedy zapominałem... zdjąć stroju kupca i ubrać jakiś PA, z budynku opanowanym przez mutki, wychodziłem bez szwanku. Naprawdę pytam się: jak zginąć w F3 kiedy stimpacków nosi się po 100 sztuk (bez przesady), wszędzie roi się od żarcia (i wody), jednogodzinny sen przywraca postać do 100% sprawności (a łóżek jest całkiem sporo), leczyć możemy się w dowolnym momencie walki, bez jakiegokolwiek ryzyka (przy niskim HP należy tylko naciskać skrót z przypisanym stimpackiem - żeby zginąć trzeba się postarać smile), kiedy jest VATS i jeden-dwa strzały z prostego combat shotguna wystarczają aby powalić prawie każdego. "Umiarkowanie trudny" jest co najwyżej początek, ale wtedy ginie się raczej przez swoją nieuwagę czy głupi błąd.
    • Gość: Truteń Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.icpnet.pl 19.01.09, 14:43
      Szczerze się zdziwiłem. Ja ustawiłem F3 na hard, bo było śmiesznie łatwo na niższych ustawieniach. Zresztą na hard też nie było większych wyzwań. Przez całą grę miałem poczucie, że jest tak łatwo żeby konsolowcy się nie popłakali winkMoże jednak jest coś w tym, że GoW i inne tego typu "samograje" konsolowe są zupełnie niewymagające i "casualowe" skoro F3 sprawiał Ci problem.
    • Gość: MAciek [...] IP: *.colc.cable.ntl.com 19.01.09, 14:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mis Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 14:51
      Warto nadmienić jeszcze, że praktycznie przez 3/4 gry poruszałem się postacią, której stan żywotności nie przekraczał 70%. Co więcej: mój heros teoretycznie powinien być słaby fizycznie - miał bardzo niską siłę oraz odporność, a bawić się w Rambo dało się i tak bez większego problemu (jeśli ktoś stworzył "pakera" to dopiero musiało być łatwo). Do tego dochodzi beznadzieje AI, które nie utrudnia sytuacji. Po wrzuceniu kilku modów gra dopiero stawia wyzwania.
    • Gość: immortal Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.stella.net.pl 19.01.09, 14:57
      ~tgm
    • Gość: full Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 15:02
      Radek, lepiej nie próbuj grać w Drakensang wink - tam, jak się zagapisz to stado zwykłych szczurów może Cię zagryźć, a ich "królowa", na samym początku gry (i trochę później) jest kompletnie nie do przejścia ;D. Na pierwszy rzut oka starcia wydają się proste, ale jak pozwolimy postaciom na zatrucia, dużo ran itd. to czasami wystarczy chwila i ziomek leży w agonii ;D. W F3 jedynie co to musimy używać stimpaków, w miarę patrząc na pasek życia. Odpalamy PipBoya, zatrzymując magicznie czas i w ciągu 2s doprowadzamy życie postaci do max. To co, że na karku mamy kilka mutantów. Jeśli chcesz możesz nawet ubrać na moment kitel lekarza (podwyższa leczenie, lol), a po użyciu stimpaków założyć z powrotem PA (czy co tam mamy do walki) i wrócić do starcia smile. Nowy Fallout jest totalnie bezstresowy i właściwie sam się przechodzi (jeszcze te znaczniki na mapie i kompasie - pokazują nawet to co powinieneś sam poszukać).
    • pankomentarz Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u 19.01.09, 15:07
      lol, co te konsole z ludźmi robią. jakieś badania powinni przeprowadzić nad biednymi użytkownikami konsol, którzy zamieniają się w lamy.
      A może, żeby mi poprawić samoocenę, zagra ze mną pan panie Radku w q3?
    • Gość: smu Re: Jestem stary i nie potrafię już grać, czyli u IP: 212.160.172.* 19.01.09, 15:10
      @Radek Zaleski

      Czy to na pewno nie prowokacja?
      Przed chwilą jeszcze pisałeś, że przechodzisz niektóre misje w GTA IV ponad pięć razy: gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,6125607,Za_trudna_i_za_dluga___jaka_nie_powinna_byc__gra_idealna.html

      Chłopie co ty robisz na tym blogu? Może czas się przebranżowić... Jak możesz oceniać gry jak masz za mało umiejętności żeby pograć w te proste gry nie wywołując u siebie frustracji?
Pełna wersja