Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:13
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Banita Re: Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje to IP: 83.238.68.* 25.01.09, 18:48
      Z tym polepszaniem refleksu oko-ręka to prawda, zauważyłem po sobie smile Chociaz raczej nie przyczyniły sie do tego klasyczne przygodówki, w które też od czasu do czasu lubię pograć...

      A obsługa broni to pestka, np. żeby przeładować wystarczy przecież wdusić na kolbie czy gdzieś tam przycisk "R" i się przeładowuje wink
    • Gość: SMG Re: Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:51
      "Gry to narzędzie szatana"
    • Gość: SMG Re: Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:53
      dzięki FPS'om można rozwijać refleks i taktykę tongue_out
    • Gość: Maxz Re: Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje to IP: *.grs-k0.g1.pl 25.01.09, 19:05
      Chyba refleks, bo taktykę to w turówkach i RTS. ;P Chyba, że mówisz o nie-arcade shooters... może wtedy...
    • pankomentarz Re: Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje to 25.01.09, 19:20
      @d_pawel
      "Na moim profilu w Games for Windows LIVE mam tylko 5 przyjaciół"
      Ciekawe dlaczego... Gdyby to byla JEDYNA usluga do gry na multi, to byloby wiecej, ale... nie jest, wiec ludzie wola grac ot tak sobie albo steama, niz jakies zapyziale, smieszne oprogramowanie MS ktory nie wie o istnieniu Polski
    • Gość: A Re: Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje to IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 19:28
      Chcialbym powiedziec, że zgadazam się ze gry przeszkadzają w kontaktach. Stanowią świetną ucieczkę kiedy coś się nie uklada. Szczególnie MMORPG ktore moze zamienic realne kontakty na te z roznymi ludzmi. Sam bylem ofiara mmorpg przez 2 lata lekko tracac. Powiedzialem sobie no more again.
    • Gość: helix Re: Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje to IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.09, 19:43
      Jak się "kładzie" wszystkich na multi to się nie ma przyjaciół na Games for Windows LIVE... a tak szczerze to chyba po prostu ta usługa nie wzbudza w graczach jakichś popędów społecznościowych: "Też masz konto na Games for Windows? Ja cieeee... niech zgadnę - kupiłeś GTA i nie miałeś wyjścia?"

      Świetny artykuł.
    • wypisany Re: Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje to 25.01.09, 20:52
      Zgadzam się co do argumentu czasowego. Nieważne, czy gramy, czy malujemy freski. Jeśli robimy to przez 16 godzin dziennie to nie mamy szans na zawiązanie i utrzymanie wielu przyjaźni. Przez około rok pracowałem w korporacji i bardzo często zostawałem na nadgodzinach. Efekt był taki, że teraz muszę odbudowywać mnóstwo znajomości. Wniosek - praca jest dla życia towarzyskiego dużo bardziej zabójcza, niż gry komputerowe.
    • falcion Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. 25.01.09, 23:04
      Niektorzy sie odetna od przyjaciol,rodziny inni wzbogaca krag znajomych o osoby z ktorymi graja wspolnie np w grach mmo. Wiele klanow czy gildii robi zjazdy roznego rodzaju, mamy tez zjazdy osob zainteresowanych grami...gdzie tu obrazek samotnego gracza ktory siedzi przed kompem i tam sobie gra sam ze soba...
    • Gość: Siemion Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 23:10
      Przyznam, że z tym refleksem to prawda... i to nie tylko w zakresie oko-ręka ale ogólnie... zanim zacząłem grać mój czas reakcji był co najmniej fatalny, a po paru latach grania na pececie w strzelanki (głównie Hidden & Dangerous 2 i później Call of Duty) w grach zespołowych w które od czasu do czasu grywam z kumplami zazwyczaj stoję na bramce i bronię prawie wszystko (podczas gry w nożną lub uni-hokej, czasem w ręczną jak da sie zagrać), mimo że wcale nie trenuję, a dawniej za cud uchodziło, jak broniłem toczącą się leniwie piłkę ^^
    • Gość: Mdd Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.acn.waw.pl 26.01.09, 00:29
      Heh ile ja sie naczytalam jakie to gry zle jak pisalam prace magisterska z agresji w grach. Sa, maja minusy, uzalezniaja ale i tak gramy. wink
    • Gość: Domelo Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 01:48
      Najwspanialsze relacje towarzyskie zbudowałem własnie grając w gry online (diablo,SC, ultima). A że byłem jeszcze dzieciakiem (19lat) i miałem nadmiar wolnego czasu robiliśmy zloty w różnych częściach Polski. Teraz jestem dorosłym facetem i dopadła mnie szara rzeczywistość. Ciągła gonitwa za pieniądzem, praca po 250h miesiecznie. Mój przedmówca ma racje... nie gry są zabójcze dla relacji towarzyskich lecz praca!
    • Gość: Maciek Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.colc.cable.ntl.com 26.01.09, 07:55
      Dla call of duty 4 online ominela mnie masa pijanstwa oraz anulowalem wyjscia z dziewczynkami big_grin
    • kas_ptas Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. 26.01.09, 08:00
      Gry jak każda inna czynność którą wykonuje się codziennie przez ileś godzin prowadzi do załamania kontaktów międzyludzkich. Tak samo odczłowiecza oglądanie monotonne tv a nikt nie wspomina że dzieciaki oglądają np. Rambo gdzie mordują co 4 sekundy.
    • Gość: f Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.chello.pl 26.01.09, 09:36
      "Dodatkowo trudno ocenić, ile czasu dzieciaki poświęcałyby czasu książkom, gdyby PC oraz konsole byłyby dla nich niedostępne."

      Łatwo - wystarczy porównać to, ile czytało się kiedyś, gdy mało kto miał telewizor, a o komputerach ludzie nawet nie marzyli, a ile czyta się dziś. Różnica jest bardzo wyraźna.
    • Gość: tonieja Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.chello.pl 26.01.09, 09:41
      "nie gry są zabójcze dla relacji towarzyskich lecz praca!"

      Bez względu na to, czy będziesz pracował czy grał, jeśli będziesz robić to przez cały dzień, to nie będziesz miał czasu na znajomości. wink

      Ale też nie przesadzajmy - znajomi nie są najważniejszą rzeczą na świecie, ograniczenie życia towarzyskiego nic złego nie spowoduje, jeżeli zamiast tego np. będziemy rozwijać się intelektualnie.
    • Gość: tonieja Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.chello.pl 26.01.09, 09:45
      Niektórzy ludzie mają fioła na punkcie towarzystwa, a znajomi, tak samo jak gry komputerowe, to złodzieje czasu. Z tym też lepiej nie przesadzać.
      Ja już bym wolał, żeby moje dzieci miały mniej znajomych, ale rozwijały swoje zainteresowania. Tu jest niestety główna wada gier - ponieważ są one bezproduktywnym traceniem czasu, rozrywką, która niczego nie daje. Nawet obsługi broni. ;]
    • Gość: tonieja Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.chello.pl 26.01.09, 09:48
      *która niczego nie uczy
    • Gość: Kefir Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 09:51
      przede wszystkim zgadzam się w pełni z "PS-em" autore. Poza tym imo 14godz tygodniowo przed monitorem to nie jest coś trudnego do osiągnięcia - to raptem 2 godziny dziennie. To przed TV często ludzie siedzą grubo, gruuubo więcej.
    • Gość: Truteń Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 10:21
      Standardowa praca+zalecana długość snu = 16 godzin na dobę. To są pożeracze czasu. smile
      Jak ktoś lubi pospać i śpi np. 10 godzin, do tego pracuje następne 10, to mu zostają 4 godziny na resztę. Trochu mało, nie sądzicie?
    • wypisany Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. 26.01.09, 10:46
      Żeby potwierdzić moją teorię:
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,5584317,Polski_yuppie__seks__stres_i_all_inclusive.html
      A co do wyższości rozwoju intelektualnego nad życiem towarzyskim - nie wiem, w jakim towarzystwie się obracacie, ale ja znajomych dobieram tak, żeby spędzając z nimi czas rozwijać się. Udało mi się tak dobrać studia, że teraz nie mam wyjścia i muszę zadawać się z ludźmi ciekawymi i inspirującymismile Ale nawet jeśli poszedłbym na marketing i zarządzanie, to i tak szukałbym dla siebie znajomych o szerokich horyzontach i ambitnych zainteresowaniach. Książkę można przeczytać i odłożyć, ale można również przeczytać i przedyskutować w towarzystwie. Drugi sposób jest o niebo lepszy.
    • Gość: Truteń Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 12:46
      @wypisany
      Artykuł moim zdaniem dotyczy ludków, którzy wyrwali się z wiosek i maja parcie na wzorce serialowe jak to nazywam. Znam kilka dużych firm od środka i tacy ludzie, to przeważnie kierownicy średniego szczebla, którzy jeszcze mają za mało żeby się wyluzować i za dużo, żeby potrafili z tego zrezygnować. Z reguły ci na wyższych stanowiskach mają o wiele zdrowsze podejście do życia i pracy, a na niższych nie mają wyboru za bardzo.
    • Gość: Truteń Gry są pożyteczne, ale mogą popsuć relacje towa.. IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 12:57
      @wypisany
      Jeszcze jedna opinia z forum pod tamtym artykułem. Potwierdzam z własnych doświadczeń:

      "Od pewnego czasu obracam sie w takim kręgu ludzi z różnymi przywilejami, dodatkami, bonusami i wyjazdami z 5 cyfrowymi pensjami i wiem iż nie używają narkotyków, nie mają przygodnego seksu i nie
      zapełniają gabinetów psychologów. To normalni ludzie z rodzinami z dość dużą gromadką dzieci bo ich na to stać. Służbowym samochodem wracają do domu jedzą obiad i kąpią dzieci."
Pełna wersja