Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej p...

IP: *.k2.pl 26.01.09, 15:43
no zdecydowanie coś w tym jest w liceum na granie miałem jeden dzień w tygodniu no pomijając krótki okres, gdy rodzice wstawili mi kompa do pokoju (trwało to 2 tygodnie do wywiadówki wink) - w sumie najostrzej się giercowało na studiach - teraz znowu bardziej casualowo ale przynajmniej tą średnią 14h tygodniowo wyrabiam smile
    • Gość: Tran Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.acn.waw.pl 26.01.09, 15:53
      Wszytkiego najlepszego! smile
    • Gość: Emjoot Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: 193.200.216.* 26.01.09, 15:54
      Ja tam miałem w liceum i na studiach wakacje (a skonczylem najlepsza - wg. rankingow - polska uczelnie ekonomiczna) - w sumie 9 lat, kiedy to gralem, gralem, gralem. I teraz tez gram, mimo ze pracuje. W pracy tez gram. W domu gram. Graczem jestem. I graczem zostane do konca.
    • Gość: cristovao Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: 193.138.241.* 26.01.09, 15:55
      Wszystkiego najlepszego, panie Radku redaktorze. Jeszcze się Pan masochizujesz przy F3? Gusta i guściki, jak powiadają. Co do wieku graczy - w Polsce to temat owiany stereotypem. Ilekroć odwiedzam babcię, powtarza mi: "ciągle grasz w te gry? a może czas dorosnąć, wnusiu..." wink Skoro społeczeństwo uważa, że gry są dla dzieci, to nic dziwnego że oburzają się na przemoc i krew. Nasza w tym, graczy, odpowiedzialności, żeby z tymi stereotypami walczyć. PC-towcy i konsolowcy, zjednoczmy się!
    • Gość: Emjoot Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: 193.200.216.* 26.01.09, 15:55
      w sumie najostrzej się giercowało na studiach - teraz znowu bardziej casualowo ale przynajmniej tą średnią 14h tygodniowo wyrabiam smile

      ---

      14h? Tak malo? Osz kurde. To moze ja gram za duzo. 3h przed praca (jak narzeczona sie z domu zmyje), a potem czesto po 3-5h wieczorem. To daje srednio okolo 6h dziennie x 7 = okolo 40 h grania w domu tylko. Czyli tyle czasu, ile spedzam w pracy smile
    • Gość: Mumbastik Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 15:57
      To ja wam napisze jeszcze coś innego. Jestem z moja kobietką już 10 lat. Ona, raczej nigdy nie zdradzała objawów histerii kiedy sobie grałem, ale też nigdy nie było jawnego poparcia, po prostu tolerancja. Pojawił się WOW, najpierw beta, trwało to coś z 6 m-cy, pykałem od czasu do czasu, w końcu zdeklarowałem się, że chcę w to grać. O dziwo nie był jakiejś wielkiej awantury związanej z abonamantem. Obecnie, jedziemy z moją szanowną lepszą polówką na 2 konta na 2 kompach, rajdujemy aż miło (ona priest, ja DK)a jesteśmy normalna rodziną, pracujemy, płacimy raty, spotykamy się ze znajomymi, tyle że zamiast oglądać jakieś m jak mdłość - idziamy na jakiegoś insta.

      Jeśli myślicie ze to zabija związek... nic bardziej mylnego! Co według was jest lepsze? siedzenie przed tv i konwersacja typu "podaj pivo kobieto..." czy pokonywanie czegoś jako zespół?
    • pankomentarz Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej 26.01.09, 15:58
      "No dobra, a teraz wracam do domu. Spędzić drugą część moich urodzin przed konsolą, grając w Fallouta 3 i popijając herbatę z cytryną."

      Nolife?
    • radek.zaleski Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej 26.01.09, 16:06
      Nolife?
      --
      odwrotnie. dziewczyna mnie goni, że za dużo gram. a gram naprawdę mało.
    • Gość: Kris Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 16:25
      a co do urodzin to Gratuluje ( tez mam za 4 dni 28 wink
      i jestem graczem juz od.. 10 - 15 lat

      pozdro
    • groblog Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej 26.01.09, 16:38
      @radek.zaleski; @Gość: Kris - Wszystkiego Najlepszego, samych dobrych gier...
      Ja jestem niewiele starszy (ponad rok) i zauważyłem, że mój komputerowy gust przez te lata niewiele się zmienił. Jedynie co - mniej strzelanek. Zresztą zawsze najbardziej lubiłem gry ekonomiczne,strategie i symulatory... no i cRPG/maści wszelkiej/. Powiem szczerze, że po prostu zamiast posiedzieć przed TV-pudłem odpalam jakąś grę. Gorzej jak wpadnę i minie trochę za dużo czasu... Kto wie - zrozumie.
    • Gość: aya_m Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.ukonline.co.uk 26.01.09, 16:44
      No i słusznie zauważyli big_grin. Co prawda gorzej, jak taka gra dla dorosłych trafi w ręce dzieciaka, który ma skłonności do tracenia kontaktu z rzeczywistością, no ale to już inny temat.

      Związków też nie rujnują, tylko trza mieć umiar, albo 2ga połówkę, z którą razem można coś rozpykać big_grin
    • don_wroc_love Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej 26.01.09, 17:05
      odwrotnie. dziewczyna mnie goni, że za dużo gram. a gram naprawdę mało.
      ------------
      oj wielu ma ten sam problem..... nie tylko Ty... heh big_grin
    • Gość: y Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.k2.pl 26.01.09, 17:17
      @Emjoot

      no na więcej sobie pozwolić nie mogę - w pracy siedzę zawsze 3-4h ekstra taka robota, czasami za bardzo zmęczony jestem, żeby giercować ale w sumie jak jest mniej roboty to swoją średnią wyrabiam w 2 dni tongue_out i do końca tygodnia nabijam dużo ostrzej. zależy od czasu i tego co akurat mam na dysku smile
    • Gość: noone Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 17:21
      Radek, 100 lat, gdyby nie Ty, to nie byłoby tu po co zaglądać (Paweł, bez urazy, ale póki co to jednak Radek roxx).

      Co do gonienia, to jest na to metoda. Trzeba kupić grę, w którą i dziewczyna zechce pograć. Moja współlokatorka na przykład często-gęsto siedzi przy "Guitar Hero", a drzewiej bywało, że i na Horde w GoW2 się razem poszło... Także Panowie, wszystko jest możliwe wink
    • Gość: Keram Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 17:38
      Ja już gram przeszło 24 lat smile Najpierw u kolegi na Spectrum, potem Atari 65 XE (chyba), a od 1988 roku na własnym sprzęcie, a było tego trochę: C64, Amiga 500, Amiga 1200, Amiga CD 32, PSX i w końcu PC. Kiedyś grałem po kilkadziesiąt godzin w tygodniu, teraz - może 6-8 godzin tygodniowo z braku czasu, ale choćbym mógł grać 1 godz. tygodniowo, to z tej rozrywki nigdy nie zrezygnuję smile
    • Gość: Flu Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.chemie.uni-oldenburg.de 26.01.09, 18:09
      Sto lat sto lat ...

      Wszystko jest dla ludzi. I wodka jest dla ludzi i papierosy sa, a i gry tez sa. Wystarczy tylko nie przesadzac. Gry sa jak piwo (wino czy kto tam co woli) w pewnej ilosci zaciesniaja wiezy miedzyludzkie, a po przekroczeniu pewnej granicy rujnuja zycie. 12-latek ktory zaczyna palic papierosy nie zawsze zostaje kryminalista. Z grami jest tak samo. Tylko ze je sie latwiej o wszystko obwinia bo to temat nowy i czesto nieznany.
      No ale zawsze mozna ogladac "M jak kuchnia", ktory jest serialem powaznym i doroslym big_grin
    • Gość: Truteń Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 19:04
      @Keram
      Witam prawie rówieśnika smile Kolejny dziadek na GC hehe. Moja kariera sprzętowa bardzo podobna, tylko po Amidze, były PCety od 386SX
    • Gość: morros Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 19:15
      Swiat nie-graczy jest odkrywczy
    • nessie-jp Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej 26.01.09, 20:27
      Co do komentarzy o no-life... Kochani, nie tak dawno temu na forum Książki (w portalu Gazety) był długi wątek o tym, że książkoholizm zabija rodzinę i w ogóle czytanie niszczy związki smile Więc nie demonizujmy gier.

      Z dwojga złego, lepiej już, żeby związek zabiło granie obu połówek w inne gry, niż bezmyślne gapienie się w telewizor i wrzeszczenie na siebie...
    • Gość: michal9o90 Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.chello.pl 26.01.09, 22:34
      sto lat i wszystkie najlepszego a wracając do tematu, nareście jakiś normalny artykuł w gazecie brawa dla Rzepospolitej.

      A co do grania, hmm przykro mi Gość: y, ja tam sam dawno dawno temu rozwiązałem ten problem, będąc jeszcze w 1 klasie gimnazjum złożyłem se komputer dla siebie, więc rodzicie mogli mi g.. zrobić, co prawda neta w nim nie miałem, ale grałem ile wlezie, co prawda odbiło się to na ocenach ale cóż nigdy nie byłem chętny do nauki, jak nie koputer to coś innego bym robił, no ale jakoś wyrosłem na ludzi, teraz uczęszczam na studia i powiem, ze wiecej czasu grałem będąc w liceum i gimnazjum niż na studiach, ale i tak dziennie siedze kilka godzin ze 3-4.
    • Gość: Raffyxxx Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: 62.87.208.* 27.01.09, 10:13
      heh u mnie było spectrum, potem własne wybłagane C=64, potem Amiga, PC 386SX 2 mb HDD big_grin apogeum 99/2003 Counter strike bez przerwy, w pracy 4h heh to były czasy i po pracy do upadłego. potem stopniowo coraz mniej a od czasu narodzin szkodnika i na czas budowy domu zawiesiłem myszkę na kołku. Długo nie wytrzymałem - PS2 ale sporadycznie, teraz córcia ma 4,5 roku pod pozorem prezentu dla niej kupiłem PS3 i... nie śpię po nocach siejąc terror i zniszczenie w VR... mam 32lata... już planuję wieczór, i zakup większego TV 37' za mało 50' w planach...

      nie na pewno nie wyrosnę z grania...
    • Gość: Adamm Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:43
      Taa...Też miałem kiedyś Spectrum i grałem.
      Teraz mam 41 lat i nadal gram 2-4 h dziennie. Żona ( od 20 lat) od dawna nic nie mówi. Teraz mnie stać na oryginały i porządny sprzęt. I na pewno się to nie zmieni...
    • Gość: smu Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: 212.160.172.* 27.01.09, 10:44
      "No dobra, a teraz wracam do domu. Spędzić drugą część moich urodzin przed konsolą, grając w Fallouta 3 i popijając herbatę z cytryną."

      "odwrotnie. dziewczyna mnie goni, że za dużo gram. a gram naprawdę mało."

      ---------------------

      He he. Z okazji urodzin dostałeś od dziewczyny przepustkę na kilka godzin grania? wink

      BTW, wszystkiego najlepszego.
    • Gość: michal9o90 Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.chello.pl 27.01.09, 21:51
      i o to chodzi Gość: Raffyxxx i Gość: Adamm

      Dziecko ma się w sobie zawsze i tylko głupie stereotypy nas wiążą w ciasnych ścianach realnego świata.

      Jakże wkurzające jest to, gdy ktos nie rozumie dlaczego gry sa tak wciagjące, co my gracze widzimy w nich, nie mówię tutaj o zwykłych zarzynankach chociaż i w nich czasami jest głębszy sens, jesli jest dobra fabuła.

      Ja wiem jedno do końca życia będę grał i nic ani nikt tego nie zmieni, a szczególnie uwielbiam gry przygodowe.
    • Gość: Q Re: Gry są dla dorosłych, czyli odkrycia polskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 23:19
      Herbata z cytryną! Ale jaka sypana? Boja przy grze wole bez cytryny i cukru tylko miód się liczy.
Pełna wersja