Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca Ty...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:46
Kolejny prymitywny slasher...
    • falcion Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca Tyraela? 02.02.09, 12:48
      Wytlumaczenie jest proste. Trael sprzeciwil ie woli niebios i interweniowal u ludzi dajac im kamienie dusz i zdaje sie ze nietylko. W D2 znowu osobiscie sie pojawial na ziemi. Mysle ze gora mogla sie juz z deka na niego wk... za to dzialanie na wlasna reke. A sam tyrael moze byc niezadowolony z braku wsparcia dla jego dzialania ktore jakby nie patrzec ratowalo ludzkosc przed zaglada. Wiec jego zwrocenie sie przeciw swym dawnym zwierzchnikom niebyloby takie trudne do wytlumaczenia.
      Dodatkowo pamietacie koncowke D2 z dodattku?
      SPOILER ALERT
      ***************************************
      Baal zatrul tam ten krysztal swiata czy jak to sie zwalo a Tyrael probowal to opanowac bodaj niszczac ten krysztal, ale mowil ze moze byc to juz calkowicie inny swiat itp rzeczy. Kto wie moze czesc tej energii baala z krysztalu mu zaszkodzila?
      ********************************************
      SPOILER END

      Pewnie jeszcze niejedna plotke uslyszymy. W sumi jesli tyrael zostanie tym zlym to ja chetnie zamiast z nim walczyc to sie dolaczebig_grin Najfajniejsza z niego postac w calej serii.
    • Gość: Lazarus Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: 94.251.137.* 02.02.09, 13:40
      Blizzard wi co robi i za to cih kocham!! Gra to nie jest proste zrobic-wydac-czekac-az-kupia. Blizz wie co zrobic z gra zeby maksymalnie w nia wciagnac jeszcze zanim sie ukarze.
    • the_zouz Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca 02.02.09, 15:21
      i to własnie mi sie podoba w diablo , umiejetne wykorzystanie religii , nie bluźniercze ale i nie naiwne ( po co szukać wzorców w kosmosie skoro "chrześcijanizm " pełen jest pomysłów) . Czekam na grę
    • Gość: Geminos Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: *.chello.pl 02.02.09, 15:22
      Może to głupia myśl, ale mógł dostać odłamkami kryształu lub jak było mówione wcześniej zostać skażonym zuą energią(ehh to ciągłe podzielenie na zło i dobro, które praktycznie nie występuje w czystej postaci). Samo sprzeciwienie się zwierzchnikom nie tłumaczy przejścia na złą stronę(chyba, że osłabiony przez górę, po utracie "stanowiska" zostałby zniewolony).
    • Gość: Jarząbek Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 16:40
      Hmm...taka mnie refleksja wzięła na temat gier. Uwielbiam tą całą otoczkę oczekiwania. Te pojawiające się screeny, okazjonalne zwiastuny, relacje z bety. Każdy większy tytuł to jak osobna "choinka". I wiadomo, że czasem się zdarzy, że pod tą "choinkę" otrzymamy ręcznie dziergane, różowe, wełniane skarpety na lato(LoTR Conquest anyone? -.-), ale znaczna większość tych prezentów okazuję się choć w pewnym stopniu współgrać z naszymi gustami. I wtedy można już świętować...jak gracz. ;]

      Film w porównaniu z grą wymięka. Oczywiście są dzieła wybitne, które potrafią wykręcić pogląd na pewne sprawy, ukształtować pewną opnie, ale brak filmowi jako formię kultury tej otoczki jaką możemy dostrzec w branży gier. Film nie ma mocy by fascynować jednostki na tak długi czas przed i po premierze. a gry wręcz przeciwnie. Do dziś potrafię wyśpiewać ilość surowców potrzebnych na Behemota, opowiedzieć jak to JC Denton pierwszy raz musiał uciekać przed facetami w czerni, albo pogrążyć się w błogim wspomnieniu na myśl o flocie Battlecruiserów zmieniających zgraję zerglingów kolegi w krwistą breje.

      Aż wrzuce do DVD Czas Apokalipsy i sprawdzę, czy przypadkiem bredni nie plotę. smile

      PS. A na Diablo III czekam obgryzając pazury. Dzięki za tapetę. wink
    • Gość: set Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 17:46
      @Jarzabek
      Nie do końca mogę się z Tobą zgodzić. Gry bardziej pamiętamy (ja do dzisiaj choćby kody do dooma 1&2wink) bo spędzamy nad nimi więcej czasu. Film to 90minut i po wszystkim a gra to od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin. A co do otoczki to wg mnie po prostu gry pozwalają na więcej "pajacowania". Przy filmie twórcy wypowiedzą się o swojej pracy, nakręcą trochę promo i żyją dalej, robią kolejne projekty.
    • Gość: F Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.09, 21:21
      "Film nie ma mocy by fascynować jednostki na tak długi czas przed i po premierze."

      ---

      Ignorancja?

      => www.filmweb.pl i sobie poszukaj jakichś dobrych filmów sprzed 20-80 lat, poczytaj komentarze, wróć i przeproś wink. Jak chcesz konkretny przykład, to... najstarszy, jaki mi przychodzi do głowy, "Przeminęło z wiatrem"...



      Zresztą, są ludzie, którzy znają każde słowo wszystkich dialogów z wszystkich części star wars... Ja HOMM-a uwielbiam, ale nie pamiętam, ile kosztował Behemot, tym bardziej, że się ceny w Armageddon's Blade albo Shadow of Death zmieniły trochę wink.
    • Gość: Jarząbek Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 21:57
      @F Chyba trochę nadinterpretujesz moje słowa. Moje zainteresowanie kinematografią bynajmniej nie ogranicza się do kolejnych części American Pie(w sumie jedną znam i więcej nie chce). Filmy oglądam już od 20-stu lat, w kinie bywam przynajmniej raz w miesiącu, a i DVD wiecznie funkcjonuje, więc bardzo bym prosił abyś nie sugerował mi ignorancji. Zresztą to co powiedziałeś jest obosieczne obawiam się, bo równie dobrze można ciebie uznać za ignoranta względem gier, które to na stałe wpisały się w annały popkultury i są dziś chyba(pewności nie mam, ale wydaje mi się, że widziałem kiedyś taką informację) nawet większą branżą niż kinematografia. Filmów ZNAM wiele, ale podkreślam ponownie, że moim zdaniem nie mają w sobie takiej mocy by fascynować przez bardzo długi czas. Są oczywiście wyjątki, ale jest i wiele bardzo dobrych filmów, które wspominam dobrze, ale już nie do końca potrafię sobie przypomnieć nawet sam tytuł co dopiero imiona bohaterów, czy poszczególne sceny(pomimo tego, ze myślę tu o filmach, które oglądałem po 2-3 razy). Gdybym jednak poszperał w pamięci mógłbym ci wymienić przynajmniej 50% lokacji jakich odwiedziliśmy w Diablo.

      "=> www.filmweb.pl i sobie poszukaj jakichś dobrych filmów sprzed 20-80 lat, poczytaj komentarze, wróć i przeproś wink."

      Teraz to ja bym bardzo prosił o powrót i przeproszenie. Rozumiem, że możesz nie zgadzać się z moim zdaniem, ale protekcjonalizm byś sobie oszczędził. Niesmak pozostawiłeś tylko.
    • Gość: set Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 21:58
      @ "Film nie ma mocy by fascynować jednostki na tak długi czas przed i po premierze."

      ostatnio się zachwycam i polecam "Man from Earth" - w 100 IMDB SF (choć to SF w tym wypadku mocno mylące smile )
    • Gość: Jarząbek Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.09, 00:27
      @set
      Oglądałem jakiś czas temu. Jest dobry, ale miejscami wieje nudą, zwłaszcza gdy niektóre sceny stają się przewidywalne. Dla samej jednak fabuły warto zobaczyć. Przyłączam się nie w pełni do zachwytów, ale w pełni do rekomendacji. wink

      Ostatnio bardzo dobrze bawiłem się przy "Lord of War"(Pan życia i śmierci) i "Cidade de Deus"(Miasto Boga). Wciąż świetnie mi się oglądało odgrzewane kotlety(ostatnio w tv leciały po raz "któryśtam") jakimi są "Proof of life"(Dowód życia) i "Man on fire"(Człowiek w ogniu), a z ponadczasowych obrazów polecam "Crash"(Miasto gniewu) oraz wiecznie bawiący mnie "Snatch"(Przekręt). wink
    • Gość: F Re: Diablo 3 - nowe tapety i sugestia dotycząca IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.02.09, 15:22
      "Chyba trochę nadinterpretujesz moje słowa. Moje zainteresowanie kinematografią bynajmniej nie ogranicza się do kolejnych części American Pie(w sumie jedną znam i więcej nie chce)."

      ---

      Nigdzie nie pisałem nic o Twoim zainteresowaniu kinematografią.

      Pisząc o ignorancji nie miałem w ogóle na myśli tego, czy oglądasz, czy nie oglądasz filmów - tylko fakt, że najwyraźniej nie wiesz, że jest cała masa ludzi, dla których film ma tę moc, której mu odmawiasz. I tego właśnie zdania się uczepiłem:

      "Film nie ma mocy by fascynować jednostki na tak długi czas przed i po premierze".

      Bo to jest zwykła bzdura. Odesłałem Cię do filmwebu nie po to, żebyś zobaczył, że są dobre filmy, bo na pewno o tym wiesz. Zrobiłem to, żebyś przeczytał komentarze przy tych filmach i zobaczył, że potrafią ludzi fascynować równie mocno, jak Ciebie gry.

      Innymi słowy, masz prawo napisać np.:

      "Film nigdy nie fascynował mnie przez tak długi czas przed i po premierze".

      Widać różnicę?


      Napisałeś później:

      "Filmów ZNAM wiele, ale podkreślam ponownie, że moim zdaniem nie mają w sobie takiej mocy by fascynować przez bardzo długi czas".

      TO już jest moim zdaniem lepiej sformułowane, ale i tak uważam, że znajomość z jakąś grupą kiniomaniaków (do której bynajmniej się nie zaliczam) uświadomiłaby Ci, że film po prostu ma taką moc wink. I nawet nie masz jak tego porównać do gier, bo żadną grą się ludzie nie fascynują od tylu lat, co niektórymi filmami, z oczywistych względów.



      "Zresztą to co powiedziałeś jest obosieczne obawiam się, bo równie dobrze można ciebie uznać za ignoranta względem gier, które to na stałe wpisały się w annały popkultury i są dziś chyba(pewności nie mam, ale wydaje mi się, że widziałem kiedyś taką informację) nawet większą branżą niż kinematografia".

      ---

      Obrona przez atak. Tyle, że na jakiej podstawie mi zarzucasz ignorancję? Bo nie pamiętam ceny Behemota? Zabawne.

      Zresztą, nie rozumiem, czemu jako argument podajesz wpisanie się gier w annały popkultury. Jakoś mnie nie smuci fakt, że nie znam ikon tejże popkultury.
      A gry znam, bo lubię, a nie po to, żeby nie być ignorantem.
Pełna wersja