gurafikku
04.02.09, 15:32
może gracze są po prostu przyzwyczajeni iść do otworów komunikacyjnych otwartych, nieważne czy płonących czy nie, bo są nauczeni, że za zamkniętymi drzwiami w grach zazwyczaj nic nie ma, lub w ogóle te drzwi się nie otwierają?