pips3 Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 15:27 graczz11233 gdybym ja uzasadnial swoje wypowiedzi to na liczniku bylo by wiecej odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
talonkarrde Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 15:45 Na allegro jest już za 40zł steam key do L4D. Dawno mnie tak online nie wciągnął ostatnią grą którą tak ostro katowałem był q3. Dzisiaj muszę wybierać czy L4D czy Q3. Versus na Bloody Harvest miodzio Gra zdecydowanie powinna się ukazać na PS3. Odpowiedz Link Zgłoś
crinos_pl Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 16:12 "Jeżeli szukasz dobrej grafiki w grach to L4D nie dla Ciebie, ta gra jest dla ludzi wolących dobrą zabawę." Ale właśnie ja SZUKAM dobrej zabawy, tylko nie kumam czemu dobra zabawa musi być od razu pozbawiona dobrej grafiki? "Każda rozgrywka jest inna, każdą wspomina się z bananem na twarzy, a momenty takie jak przebijanie się solo do samolotu przez hordy zombi słysząc doping martwych już niestety kompanów na długo pozostają w pamięci." Odpal GoW2, włącz tryb Horda i masz to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
he-man-pl Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 16:35 Nie ma sie o co klocic, nikt nie zmieni, ze L4D to gra przekozacka w swojej klasie, a jesli komus nie podchodzi bo ma PS3, lub gustuje w innych gatunkach to przykro.. Gra jest REWELACYJNA i recenzje to udowadniaja Nic tylko zamawiac i grac online lub na splicie Odpowiedz Link Zgłoś
viktor_pl Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 16:44 GoW2 nie kładzie tak dużego nacisku na współpracę jak robi to L4D. Gdy przygniecie cię Hunter lub przyciągnie Smoker nie masz możliwości sam siebie uratować, musisz liczyć na kompanów. Jak zwymiotuje na ciebie boomer, to najpierw usłyszysz niecenzuralny wyraz w Twoją stronę, ale sekundę potem cała trójka otacza Ciebie i broni przed hordą. Oddalenie się od grupy na chwilkę przeważnie kończy się tragicznie, gdy nie ma kto zastrzelić smokera czy huntera możesz tylko podziwiać spadający pasek życia. W jakiej innej grze ostatni obserwuje tyły i zamyka każde drzwi? W jakiej ustalasz kolejność rzucania bombami i koktajlami mołotowa by przypadkiem czegoś nie zmarnować? W jakiej innej grze friendly fire jest tak morderczy i decyduje o powodzeniu bądź niepowodzeniu gry? Tryb Hordy w GoW2 nawet się nie umywa do L4D. Odpowiedz Link Zgłoś
crinos_pl Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 17:04 "GoW2 nie kładzie tak dużego nacisku na współpracę jak robi to L4D" Wybacz, że zadam to pytanie, ale czy Ty kiedykolwiek grałeś w GoW2? Współpraca w trybie Horda to podstawa, bez tego nie ma co marzyć o sukcesie. Jeśli chcesz biegać samopas po mapie to życzę powodzenia, zasieką Cię prędzej niż myślisz. Kiedy zostaniesz powalony to możesz tylko bezradnie się czołgać i czekać aż koledzy z zespołu Cię odnajdą i podniosą, inaczej gra się dla Ciebie kończy. Prócz tego w GoW2 trzeba dzielić się obowiązkami. Jeden nie może robić wszystkiego. Niesiesz tarczę, którą osłaniasz kolegów, ale za to kosztem siły ognia. Podnosisz ciężkiego miniguna, ale pomimo wielkiej siły ognia ktoś musi z Tobą zostać i Cię bronić, bo na krótki dystans niewiele zrobisz. Jeden bierze moździerz, drugi snajperkę, trzeci dzierży shotguna - każda broń do czego innego. A gdy brakuje Ci amunicji, lecisz na łeb na szyję do najbliższej skrzynki, a koledzy kryją Cię ogniem. Każdy z pięciu zabitych członków teamu to 20% mniej szans na wygraną i o 20% trudniejsza gra. No i przede wszystkim tu masz inteligentnych przeciwników. Ich siła nie leży tylko w liczbie, ale i w fakcie, że na polu walki reagują jak ludzie. Im też się zdarza strzelać do swoich, im też zacina się karabin i też wtedy bluźnią A to wszystko okraszone śliczną grafiką. L4D nawet się nie umywa do GoW2 Odpowiedz Link Zgłoś
viktor_pl Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 17:29 Wszystko co napisałeś o GoW2 masz także w L4D (zróżnicowane bronie, minigun, podnoszenie kompanów, osłanianie kumpli itd). Myślisz, że w L4D nie trzeba się dzielić obowiązkami? Sytuacja gdzie jedna osoba rozstawia kanistry z benzyną, druga czai się na tanka z mołotowem, trzecia czeka do ostatniego momentu z bombą by zwabić jak najwięcej wrogów a czwarta wali z miniguna jest standardem. W GoW jest po pierwsze daremny system krycia się za przeszkodami, gra to hops tu hops tam, po drugie oprócz osłaniania siebie nawzajem i podnoszenia co jakiś czas kumpla to tam nic więcej nie ma do roboty, tylko celowanie we wroga. GoW2 kupiłem, przeszedłem, hordę odpaliłem trzy razy i sprzedałem. Mnie ta gra nudzi a grafika mimo że ładna nie jest mnie w stanie zatrzymać przy grze dłużej niż jeden dzień. Do tego w L4D masz wątek fabularny (wydostanie się z zakażonego obszaru) w GoW masz nawalanie bez celu aż w końcu padniesz, o przewagach map, które w GoW2 to typowe multi a w L4D rozbudowane kampanie już nie ma co wspominać. I na koniec jakoś łatwiej mi się wczuć w postacie z L4D niż w górę mięśni z piłą mechaniczną przy karabinie w GoW. Odpowiedz Link Zgłoś
talonkarrde Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 17:43 Nie ma co porównywać gry nastawionej na online/kooperacje do zwykłego shootera z multiplayem Odpowiedz Link Zgłoś
crinos_pl Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 17:52 "Myślisz, że w L4D nie trzeba się dzielić obowiązkami?" Nie, przecież pisałem, że włączyłem L4D i trochę pograłem. Raz mnie złapał jakiś stworek zdaje się językiem i reszta musiała mi pomóc bo nie mogłem się sam uwolnić. "tam nic więcej nie ma do roboty, tylko celowanie we wroga" Hmmm, a czego byś przepraszam jeszcze chciał? Rozbudowanej przygodówki z elementami RTS-u i QTE? Obie gry służą jednemu celowi - rozwalić jak najwięcej przeciwników, zanim oni dopadną Ciebie. Aha, w L4D można się jeszcze czasem trochę pobać. Wątek fabularny, dobry żart Taki ten wątek rozbudowany, że streściłeś go w 5 słowach Widzisz, ja jestem typem perfekcjonisty, w grze dążę do tego, żeby wszystko zrobić na maksa. Zrobić wszystkie misje, zebrać wszystkie przedmioty, czy zabić wszystkich wrogów. W L4D tak się nie da, jak wybijesz jedną falę to gra za chwilę wrzuci Ci kolejną, tylko po to, żeby zagnać Cię na miejsce zbiórki. Ja tak nie lubię, ja wolę stać i walić z obrzyna aż się rozgrzeje do czerwoności, a ostatni przeciwnik padnie na glebę... Utożsamianie się z członkami oddziały Delta na szczęście nie przychodzi mi z trudnością Odpowiedz Link Zgłoś
viktor_pl Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 17:59 Zapomniałem o najważniejszym. W GoW oberwiesz i się nie przejmujesz bo postoisz kilka sekund i masz full HP, w L4D oberwiesz i przeklinasz siebie jak mogłeś nie zauważyć tego zombii z tyłu bo teraz musisz z 10HP przejść do schronienia przez połowę planszy Odpowiedz Link Zgłoś
seruch Re: Left 4 Dead i PS3 - Valve rozbawione 05.02.09, 23:09 A mi sie wydawalo ze krycie sie za przeszkodami itd to nauraly sposob zeby ci du** nie odstrzelili, widocznie w prawdziwych wojnach na konsole jest inaczej. Na poligonach inaczej uczyli ale co tam Odpowiedz Link Zgłoś