Gość: passos
IP: 80.50.249.*
05.02.09, 12:14
Ha! Marines, lądowanie na wyspach, różnej wielkości okręty, dużo samolotów, samobójcze ataki o zmroku, pojedyncze czołgi, szaleńcze podziemne umocnienia i przede wszystkim naprawdę przydatne miotacze ognia.
Nie to co w Europie - tylko piechota, czołgi i samoloty...