azaki Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 11:10 Pytanie do redaktorów Polygamii: kiedy na blogu i czy w ogóle pojawi się możliwośc cytowania i edycji w komentarzach ?? ...bo naprawdę ciężko się czyta komentarze gdy ktoś komuś odpowiada 20 postów dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
powercontrols Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 11:11 evil-vir: "KZ2 jest lepsze _technicznie_ od Crysis, pomine litosciwym milczeniem ok?" tu sie mylisz podobnie jak kilka postow wyzej kiedy mowisz o optymalizacji (wycinanie polygonow (nie mowie tu o technikach typu LOD oczywiscie) to nie optymalizacja tylko pojscie na kompromis kiedy opytmalizacja nie wystarcza). Optymalizacja jest na przyklad zamiana mnozenia na przesuniecie bitowe gdzie ma to sens. Wywalenie polygonow optymalizacja nie jest. Jest rezygnacja. Crysis jest technicznie bardziej "zaawansowany" dokladnie o tyle o ile PCety sa mocniejsze od PS3. Jesli chodzi o sam kod to prawdopodobnie (prawdopodobnie bo zadnego nie widzialem na oczy) z czysto programistycznej perspektywy ten z K2 jest bardziej wyrafinowany. Na slabszej maszynie musisz sie bardziej postarac. Odpowiedz Link Zgłoś
j_uk_dev Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 11:20 @azaki, mnie PR akurat mało obchodzi To co wiem, wiem z czystej praktyki wynikajcej pracy z PS3. Wlasnie z powodu "ulomnosci" ukladu graficznego na dzisiejsze czasy stosuje sie zupelnie inne techniki renderowania sceny niz te, znane z PC, gdzie lwia czesc odwala po prostu GPU. Przy kompleksowych scenach scenegraph musi byc zupelnie inaczej napisany, tak aby wlasnie nie mial czkawki gdy pojawi sie 10 czy tez 50 obiektow. Rzeczy kosztowne robi sie w postprocessingu. Role pixel shadera przejmuje w calosci SPU, rola vertex shadera jest podzielona ( bo tak czy siak, GPU bedzie to rysowac ). Podam ci najbardziej czytelny przyklad wykorzystania SPU w PS3 ( na tym sie uczylem ) - Light Bloom. Efekt bardzo prosty, jednak wykonywany w trzech fazach. Na PC odpalasz 3 programy shaderow: - Gausian Blur w pionie, - Gausian Blur w poziomie, - Miksujesz wyniki na ostatnim frame buffer. Operacje te sie kolejkuja w przypadku PC. W przypadku PS3 wykorzystasz rowniez 3 bufory, ale oba pierwsze etapy beda wykonywaly sie jednoczesnie, natomiast 3 bedzie miksowal oba wyniki w synchronizacji z pozostalymi, z minimalnym opoznieniem aby otrzymal wystarczajaco danych na zrodlowych buforach. Innymi slowy w przyblizeniu ta sama operacja zostanie wykonana 3 razy szybciej. Oczywiscie Light Bloom mozna i prosciej zrobic, ale chodzi tu o pokazanie, ze nie samym GPU konsola zyje Podobnie sprawa ma sie np. z liczeniem dynamicznego oswietlenia, tutaj mozna rozdzielic renderowanie ( i tak zreszta sie robi ) na kilka watkow dla jednostek SPU, kazdy liczy wlasny obszar framebuffera ( oswietlenie generuje sie tez w post-processingu ), aby osiagnac maksymalna wydajnosc na podstawie wykonanego renderingu nastepuje ewaluacja jak duzy obszar powinien dostac kazdy SPU, aby renderowanie kazdemu rdzeniowi zajelo mniej wiecej tyle samo czasu. Akurat to jest nieco skomplikowane w implementacji, ale za to bardzo skuteczne, bo nie marnuje sie cykli. To definitywnie nie jest sposob pracy z PC. Tam nie ma takiej potrzeby, bo gracz i tak jak mu slabo bedzie gra chodzila dokupi lepsza karte i juz. AA na konsolach tez zaczyna sie pojawiac, wlasnie dzieki technice, o ktorej juz chyba wspomnialem ( deferred rendering ). AA moze byc naniesiony w postprocessingu. Owszem, robi sie to sztuczkami, ale w programowaniu chyba zawsze chodzilo o sztuczki i optymizacje. Przykladowy najprostszy AA mozesz uzyskac poprzez zapamietanie krawedzi na kolejnym buforze i tylko w tych miejscach wykonujesz filtrowanie ( ciagle bazujesz na framebufferze, wiec SPU jest do tego idealne ) KZ2 dla przykladu ma MSAA - wariacje FSAA. Pora spac, bo zarwalem noc na GoW2 Odpowiedz Link Zgłoś
azaki Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 11:39 @j_uk_dev w wielu przypadkach się z tobą zgadzam ale zawsze zastanawiało mnie jedno: jak wyglądałyby i chodziłyby gry na PC (np na obecnych GT280) gdyby: - gra uruchamiała się bezposrednio na sprzęcie (bez posrednictwa spowalniającego ją systemu operacyjnego i directa) - gra byłaby zoptymalizowana pod jedną płytę główną i jeden procesor wykorzystując jego mozliwosci - gra byłaby zoptymalizowana tylko pod jeden GPU wykorzystując jego architekturę Tego się nigdy raczej nie dowiemy więc nie wiemy na ile tak naprawdę stać architekturę PC - która na chwilę obecną wykorzystywana jest w małym stopniu. P.S. podejrzewam że taki Crysis czy Cod 4 gdyby była robiony w ten powyzszy sposób na jakis wybrany PC i robiliby go 4-5 lat to myslę ze przynajmiej graficznie to by pozamiatał. Odpowiedz Link Zgłoś
slyx Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 11:55 a ja wam powiem tylko tyle...liczba komentarzy pod ta recenzja swiadczyc moze tylko o jednym...to bardzo dobra gra,inaczej nie bylo by tylu emocji (niewazne, pozytywnych czy negatywnych), duzo ludzi wypowiada sie o grze w ktora nie gralo, a nawet wiecej, nigdy nie zagra (fanboye xboxa). jednym z minusow wymieniana jest marna fabula...hahahahahaahah...fabula w fps??? przechodzac CoD4 nawet nie zauwazylem jej istnienia. bo fps to po prostu strzelanka. od fabuly mam rpg. ludzie a co do KZ2...nie jest to napewno gra idealna, bo takiej po prostu NIE MA...napewno jest za to gra bardzo dobra i tak powinnismy to odbierac...peace Odpowiedz Link Zgłoś
j_uk_dev Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 11:58 @azaki, konsole też mają system operacyjny, tyle że właśnie zoptymizowany pod gry, a nie jako wielozadaniowy. W sumie ciekawym jest, że nikt nie pokusił się o próbę stworzenia systemu dla PC właśnie zorientowanego na gry - taki czysto konsolowy OS, ale dla PC Gdyby wykorzystać zasoby, o których napisałeś to dzisiejsze PC byłyby demonami prędkości i wydajności! Tu nie ma nawet co się zastanawiać, hardware zawsze ma znaczenie i w przypadku podobnego środowiska/architektury wygra wydajniejszy hardware - na to nie ma mocnych. Niestety na PC problemem jest otwarta architektura, OS-kombajn oraz... programiści, którzy są najzwyklejszymi na świecie leniami, gdy hardware odwali za nich czarną robotę. Z PC pracowałem dawno i nie zdarzyło mi się pracować z low-level engineer'ami ( ludzie od optymizacji niskopoziomowej ). W przypadku PS3 pracuje ich kilku ze mną - . Władają asemblerem PPC oraz SPE i wiedzą co gdzie i jak zmienić w kodzie, by jeszcze podciągnąć wydajność. Zwykle jest tak, że kod dla SPU pisze się w C++, dalej kompilacja do asemblera ( bez ostatecznej kompilacji na plaformę ), wtedy low-levelowcy biorą się za dłubanie w tym kodzie i ich kod ostatecznie trafia do gry. W przypadku PC - co się na smaruje to trafia do ostatecznego kodu. Czyste lenistwo. Kurcze, chyba nici ze spania, kawa już pachnie Odpowiedz Link Zgłoś
j_uk_dev Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 12:07 Tak swoją drogą, zwrócił ktoś w demie uwagę na polski voiceover? Nie jest tak tragiczny jak ten, który usłyszałem w "Killzone: Liberation" na PSP, ale chyba go nie przełknę Za to pochwalić, że wersja wielojęzykowa. Odpowiedz Link Zgłoś
barracudo Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 12:14 @saqurado i @brutetzki Szczerze mowiac liczylem na 15 - 20h gry. Po drugie kto powiedzial ze strzelanina miala by byc nudna i monotonna ? Jesli sprowadzala by sie tylko i wylacznie do lazenia i strzelania do tych samych przeciwnikow to fakt , ale mozna przecierz rozgrywke urozmaicic roznorodnoscia akcji/wydarzen. I uwiezcie mi , na prawde nie musi to byc RPG by miec te 15 - 20 h. Dla tego podtrzymuje swoje zdanie ze robic gre 4 lata , ktora ma tylko 9h gameplay-u to kpina (zeby bylo jasne nie pisze ze gra jest zla, czepiam sie tylko i wylacznie czasu w jakim normalny gracz moze ja przejsc). Odpowiedz Link Zgłoś
gurafikku Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 12:36 @sarquado Ale kto komu każe kierować się moimi odczuciami, już ci napisałem w innym newsie, że komentując, piszę jedynie to co ja uważam za słuszne i wcale nie każe się zgadzać z moją opinią, ciesze się kiedy ludzie mają różne zdania i potrafią kulturalnie dyskutować, o ile mają powód do sensownej wypowiedzi popartej konkretnymi argumentami. -- 07.02.09, 10:35 saqurado "Więc umacniaj się dalej opiniami gurafikku, ja wole wejść na metecritic i wszystko jasne ;]" Ale to wchodzisz i oglądasz tylko cyferki, czy może zagłębiasz się w tekst? Wybierając po między dwiema skrajnymi na dzień dzisiejszy oceami, wybrałem fragment dotyczący gameplayu z IGNu oceniającego KZ2 na 9.2: ps3.ign.com/articles/950/950048p1.html This level of relentless intensity remains constant throughout the entire single-player campaign which, without wanting to include any major spoilers, takes in an explosive bridge assault, countless bloody skirmishes through tight corridors and a brilliant mech battle against heavy tanks. Impressive stuff indeed, but compared to Gears of War 2 and indeed Call of Duty 4, Killzone 2 feels a little one-dimensional. The set-pieces, while spectacular, aren't of the same epic proportions as they are in Gears 2 and while we wouldn't expect Alpha squad to ride into battle on the back of a giant war beast, giving the player control of more vehicles and throwing up a greater variety of environments would've been a welcome touch. There's certainly no shortage of vehicles in the game and you do get to drive a tank and pilot a mech, but these moments are few and far between. Odpowiedz Link Zgłoś
ico72 Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 12:48 O chyba musze odszczekac to co napisalem o tej grze.Pogralem troche dluzej , zmienilem sterowanie na alternatywne i giera jest naprawde niezła.Chociaz opadu szczeny nie zaliczylem Odpowiedz Link Zgłoś
saqurado Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 12:53 gurafikku - źle mnie tym razem zrozumiałeś. W żaden sposób ten komentarz nie ma Ciebie atakować. Chodzi mi jedynie o glupota_mnie_drazni. Gość pisze ogólnie że gra mu się podoba, ale jej nie kupi między innymi powołując się na Twoje zdanie. Czy to nie jest śmieszne? Chłopak pisze że gra fajna, grafa też, ale twoje zdanie umacnia go w przekonaniu że gra nie dla niego. Litości, myślałem że jak gra się spodoba to się ją kupuje, ale widocznie nie zawsze. Rozbraja mnie ten gość. Po prostu głupota mnie drazni Z metacritic chodziło mi jedynie że mogę wyciągnąć jakąś średnią opinii na temat gry, a nie powoływać się na pojedynczą osobę. No chyba że jesteś alfą i omegą. Daj wtedy znać to też KillZone nie będzie dla mnie barracudo - oczywiście że gra mogłaby być dłuższa. Jednak chciałem jedynie Ci uzmysłowić, że nie jest jakoś specjalnie okaleczona pod względem długości rozgrywki. W porównaniu do podobnych tytułów z gatunku. A co do 4 lat, gdyby to tyle nie trwało, gra była by na pewno uboższa pod innymi względami np. grafiki. Niestety coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
saqurado Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 13:01 barracudo - pamiętaj też że są trofea i multiplayer, które zajmą trochę więcej czasu niż 9h więc czy na pewno jest to takie oszukaństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
powercontrols Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 13:04 guraffiku: a IGN AU dajac nizsza ocene 9.0 pisze: "When you strip back the incredible graphics and in-your-face production values, there's very little that pushes Killzone 2 above games like Gears of War 2, Resistance 2, Halo 3 or Crysis in terms of gameplay." Very little, ale ciagle above. Jaki z tego wniosek? Zaden. Odpowiedz Link Zgłoś
powercontrols Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 13:05 ico72: To rozegraj jeszcze magazyn na kilka wariantow. Polecam walke w krotkim dystansie. Odpowiedz Link Zgłoś
j_uk_dev Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 13:08 Mi ciągle jakoś sterowanie nie pasuje. Zmieniłem schemat, ale chyba przyzwyczaiłem się za bardzo do sterowania w R2. Nie cierpię funkcji na L3 i R3 - tam najchętniej widzę najrzadziej używane. Celowanie można w jednym schemacie przerzucić na L1, ale wtedy kucanie zostaje na L2 i jeśli chcemy przycelować wychylając się zza murka, to palce lewej ręki będą musiały troszkę się napracować. Ciągle nie mogę też dobrać parametru "sensitivity" - albo wygodnie się mogę poruszać i ciężko się celuje, albo polepszam celowanie, ale poruszam się jak mucha w smole. Brakuje mi przy obrocie przyspieszenia, jakie było w R2, gdy dłużej przytrzymało się prawy analog. Poza tym będzie trudno, broń ma cholernie duży rozrzut, trafienie kogoś ot tak, bez przycelowania to nie lada wyzwanie. Zaczyna mi się to podobać, ale sterowanie mi nie bardzo leży Odpowiedz Link Zgłoś
brutetzki Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 13:13 j_uk_dev Chyba najlepiej ustawić czułość na jakieś 75%(ja tak mam). To jest jakiś kompromis między szybkością a wygodnym celowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kapral_hicks Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 13:16 Ja po grze w demko K2 jestem spokojny o finalny kod. Zachwycił mnie design (dosłownie wszystkiego) i superowa atmosfera wojny. Tak powinno wyglądać call of duty choć swoja drogą helghasci przypominają mi bardzo niemieckich żołnierzy z 2 WW. Podoba mi się ich zachowanie jak walczą o teren, jak się ukrywają, naprawdę niesamowite wrażenie uczestnictwa w czymś realnym. Samo prowadzenie postaci wydaje mi się że jest czymś nowym, ukrywanie się za przeszkodami czy poruszanie kamery przy przeskakiwaniu barier wygląda bardzo realistycznie, też samo celowanie wydaje mi się odbiegać od innych fps choć tu do końca nie jestem przekonany czy w pozytywnym aspekcie bo dokładność w celowaniu w moim przypadku spadła strasznie, porównując np do innych gier fpp na konsole. Twórcom chodziło chyba o oddanie jakieś tam ciężkości w celowaniu bronią, więc sam nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia. Przejście demka zajęło mi jakieś 15/20, nie preferuje speed run'u, więc może przy pełnej pierwsze przejście całej gry zajmie mi te 10 h. Po tym demku jednym słowem ja już nie mam wątpliwości o słuszności pre-ordera, gierka zwyczajnie wymiata i jest warta tych nie małych pieniędzy. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
team-cod4-prl Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 13:32 www.ps3.neogo.pl/recenzje/598 Tak powinna wyglądać recenzja pełna argumentów!! Odpowiedz Link Zgłoś
djfurio Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 14:06 Kurcze, a to dopiero demko dostępne od 2 dni wzbudziło takie emocje. Już za sam hype, któremu gra o dziwo sprostała powinna dostać oczko więcej Odpowiedz Link Zgłoś
geerz Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 14:16 Mi sterowanie pasuje. Przypomina Rainbow 6 Vegas, glowna roznica to fakt ze czujesz zbroje ktora dzwigasz i caly ekwipunek na sobie. Odrzut broni jest wreszcie realny (szczegolnie jak DS bije po rekach). Wizualia zabijaja. Co do krytyki wystroju rownoczesnie z fabula to zaczynam slabnac. Czy ktos w ogole zna podbudowe fabularna calego watku? Rozumie gdzie sie dzieje akcja? A moze jest strasznie rozczarowany, ze strzelanina nie jest w scenerii Little Big Planet? LoL... Ludzie uzyjcie troche rozumu... Odpowiedz Link Zgłoś
beniamin.durski Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 14:26 @geerz: ja bardzo dobrze znam i dlatego twierdzę, że KZ2 nie wykorzystało potencjału jaki tkwi w tym uniwersum. Chciałbym więcej, ale to może przy okazji KZ3, a na razie cieszę się, że mogę sobie postrzelać. Odpowiedz Link Zgłoś
crisu Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 14:37 Ico72 to nie gra jest "niezła" to jest demo . Pamiętaj . To jest tylko skrawek większej całości. Odpowiedz Link Zgłoś
cube822 Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 14:56 Ciezko to w ogole nazwac recenzja , bardziej proba umniejszenia wielkosci i szukania wad na sile , ale coz , obiektywizmu to juz dawno nie znajdziemy , zreszta nawet zalozylem sie ze znajomym ,ze recenzja K2 na poly bedzie na sile proba czepiania sie minus niz szukania ewentulanych zalet Na cale szczescie kazdy ma swoj rozum Odpowiedz Link Zgłoś
tracer87 Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 15:15 po pograniu w demo przekonałem się że to jest dobra gra, ale żadna rewolucja ani miażdżyciel. Ocena 5/6 czyli to jakieś 8+/10 w pełni się zgadzam Ciekawe jak nowy cod:mw2 wypadnie. Odpowiedz Link Zgłoś