Recenzja: Killzone 2

    • cube822 Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 15:27
      Acha , bym zapomnial big_grin "Przydlugie poczatkowe etapy" jest zdecydowanie moja ulubiona wada big_grin Szczerze mowiac jak zyje , czyli od 26 lat nie spotkalem sie jeszcze , zeby w jakiejkolwiek recenzji takie "cudo" znalezc big_grin Majstersztyk i gratuluacje dla tego pana!!!big_grin
    • brutetzki Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 15:46
      -Cholera
      -Cholera
      -Rany
      -Ale się popieprzyło
      To jak na razie mój ulubiony dialog z demkasmileCzy pan Beniamin mógłby zdradzić coś więcej z pełnej wersji gry?
    • fanus-plejus Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 16:19
      Hmmm a ja będę sobie musiał zapuścić ruską wersję dema smile

      Ciekawe jak to w ich języku brzmi smile
    • simon_x Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 16:21
      zooltar - dokładnie takie mam wrażenie odnośnie grafiki - super technicznie, ale monotonnie
      niby w jakiejś recenzji czytałem, że w pełnej grze środowisko się zmienia i aż tak monotonnie nie jest, jednak ja tego nie widziałem - po screenach i video, które są na razie w sieci można powiedzieć, że jak się widziało jeden, to widziało się wszystkie.

      beniamin - recenzja jakaś oszczędna - mało się o grze dowiedziałem szczerze mówiąc
      dla mnie recenzja powinna być pełnym opisem a nie uzupełnieniem tekstu o wrażeniach z bety, którego już nie pamiętam

      z recenzji nie dowiedziałem się o czym jest ta gra - dowiedziałem się tylko że fabuła jest płytka, ale nie wiem o co chodzi
      w ogóle zakładasz w tekście, że ja - czytelnik - grałem w Killzone i Liberation na PSP i generalnie znam cały świat gry
      błąd - nie znam, fajnie by było krótko napisać o tym w recenzji

      nie dowiedziałem się jakie są bronie, czy jest ich dużo, czy któraś jest najlepsza na większośc wrogów, czy raczej trzeba żonglować
      nie wiem nic o przeciwnikach - ile rodzajów, jacy, czy są bossowie,
      dalej, tryb kampanii - czy jest podzielony na jakieś rozdziały, czy po prostu od chekpointu do checkpointu az do konca?

      design - czy jak widzialem demo to widzialem cala gre? w necie nie ma zadnych innych materialow, czy naprawde przez cale KZ jest tylko piach, metal, beton i mrok?

      być może pisałeś o tym wszytskim gdzie indziej, ale ja bym chciał to wszystko przeczytać w pełnej recenzji.

      teraz to juz sie pogubilem, bo gdzie idziej czytam ze jak na fpsa to KZ2 ma rozbuddowana filmowa fabule, ty piszesz ze raczej z tym jest kiepsko

      tak czy inaczej przekonam sie sam, bo gra na pewno warta jest kupienia
      gdyby nie to ze akurat mam klopoty z kasa, juz bym ja zamowil
    • j_uk_dev Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 16:25
      Moja dziewczyna stwierdziła, że polski voiceover brzmi jak wyciągnięty z ToyStory ( tylko tu więcej strzelają big_grin ). Faktycznie jakoś tak wszystko grzecznie brzmi, strasznie niewiarygodne i nieprzekonujące. Głosy zupełnie pozbawione ekspresji słyszalnej w oryginale, poza tym waga tych samych zwrotów jest zupełnie inna. Gdy dostajemy komunikat by wysadzić most kończy się on chyba czymś jak "ale już!". W wersji angielskiej jest "Now! God dammit! Now!", zupełnie inna waga. Coś nie wyszła polska lokalizacja. Zbyt sztuczna i nieprzekonująca.
    • xed Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 16:29
      Jestem pod wrażeniem demo - raczej nie poskapie kaski na full-a. Nawet te kilka minut mozna rozegrac na wiele sposobow i naprawde mam wrazenie uczestnictwa w rzeźni.


      Niewielu pisalo ale WIELKIM POZYTYWEM jest naprawde doskonalej jakosc muzyka !!!
    • beniamin.durski Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 16:32
      @cube822: jakbyś skorzystał z umiejętności czytania CAŁEJ recenzji to byś wiedział co miałem na myśli, ale widać nie wszyscy dorośli jeszcze do takiego poziomu, żeby najpierw przeczytać recenzję, a potem komentować.

      @brutetzki: "Cholera" i "Niech to szlag" to najczęściej powtarzane i wklejane wszędzie zwroty, wręcz na siłę. Jak się nie ma fuck to się ma "cholera" jak widać.

      @simon_x: większość rzeczy, o których piszesz to massive spoiler i nie uważam, że powinienem innym psuć zabawę pisząc np. o tym czym jeździmy, bo niektórzy chcą się tego dowiedzieć dopiero z gry. To jest moja opinia i to samo tyczy się broni, o których napisałem, że są świetne. Ja na przykład nie chcę poznawać fabuły z recenzji, bo chyba po to chcę grać w grę. Byłem i jestem przeciwny encyklopedycznym recenzjom, z których masz wrażenie, że poza zakończeniem wiesz już wszystko inne.
    • crinos_pl Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 18:11
      ACHIEVEMENT UNLOCKED
      100GP You finished reading all this f*ckin flame
    • seruch Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 19:02
      @beniamin.durski
      Wiesz, wiekszosc z tych ludzi ma wyrobiona opinie o grze zanim w ogole ona sie pojawi wiec nie ma co sie dziwic ze oczekuja abys napisal najlepiej jak sie gra do kogo "szczela" i kto jest "bad madafaka".
      @crinos_pl
      mistrzowo.
    • pomykacz_pl Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 19:54
      Demo mam za soba (x20smile i wyglada to wszystko oblednie. Dla mnie jest to render i bynajmniej nie jest to zaleta. Otoz, ps3 potrzebuje okolo 0,2s na wyrzezbienie tego wszystkiego co widzimy na ekranie. Ruszamy analogiem i czekamy sobie az plej to policzy i laskawie przestawi celownik na ekranie. Recenzenci jak i tworcy gry nazywja to zjawisko ?realizmem?, ze niby mamy mase i inne takie. Sorry ale ja tego kitu nie lykam. Gram od czasow Quake1 i czegos takiego nie czulem w zadnym fps. Takie opoznienie frustruje i zniecheca. To nie ma nic wspolnego z odpowiednim dobraniem czulosci analoga. Opoznienie wystepuje zawsze. Nie wiem co bedzie w multi. Przeciez tam czas reakcji to podstawa. Pocieszajace jest to, ze wszyscy beda mieli takie opoznienie. Podsumowujac, recenzje daja ciala w tym aspekcie. Wszyscy pisza o ?realizmie? w sposobie czucia naszego hero, a tak naprawde to tylko sprytnie zakamuflowany czas renderingu smile Gre kupie i obejrze do konca. Bo graniem tego nazywac nie mozna. Jestem w"$%ny i tyle smile
    • graczz11233 Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 20:01
      ... a moim skromnym zdaniem, w recenzji -nie-da-się- umieścic opinii wszytskich-polygamistów (?), a jedynie odczucia autora względem gry...

      ps
      b.durski raczej częściej pisze o tym, co mu się nie podoba.
      czym byłaby recenzja, która pisze jedynie o zaletach. gniotem. przecież i tak wiadomo, jaką grą jest k2, gdyby napisał, że najwspanialszą na świecie, to jedni odpowiedzieliby 'nie znasz się', a drudzy 'recenzja wspaniała, taka-jak-inne super pozytywne' - bo napisana po krótkim kontakcie recenzenta z grą.
      nie wiem czy tego nie widac, czy jak, ale zawsze coś ma ma byc hitem, jest ubóstwiane w pierwszych recenzjach, później dopiero wytyka się minusy, więc zejdzie już z tematy 'recenzja ble', bo jest konkretna.
    • j_uk_dev Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 20:05
      @pomykacz_pl, to nie jest problem liczenia sceny. To problem skonfigurowania deadzone na padzie. Tobie się wydaje, że już wykonałeś ruch, ale on dopiero nastąpi chwilę po przekroczeniu deadzone gałką. Najgorzej to było zrobione w "R6: Vegas 2". Poza tym faktycznie w KZ2 brakuje stabilizacji analogów. Działa to tak, że jeśli puścisz natychmiast analoga, to on wróci na swoją pozycję, jednak w tym czasie zostaną odczytane wartości i kursor ciągle będzie się ruszał. Stabilizacja polega na przewidywaniu zamiaru zatrzymania kursora jeśli nas?apił szybki powrót gałki do deadzone i zlikwidowanie końcowego "poślizgu". Jest to nieco problematyczne, ale nie niemożliwe. W KZ2 faktycznie nie ma czegoś takiego.
    • simon_x Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 20:28
      @gracz11233 - właśnie - ocena 5, a po przeczytaniu recenzji nie czuję się zachęcony do zagrania, może spodziewałem się większego zachwytu smile
      tak naprawdę się czepiam, po prostu chciałem coś więcej się dowiedzieć o samej grze smile
    • simon_x Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 20:44
      co by nie napisać o recenzji, to tylu komentarzy chyba dawno pod postem nikt nie miał smile
    • marcin-ka Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 20:58
      "Dla mnie jest to render i bynajmniej nie jest to zaleta. Otoz, ps3 potrzebuje okolo 0,2s na wyrzezbienie tego wszystkiego co widzimy na ekranie."

      O tak, i dlatego animacja dzieje się z prędkością 30 fps, zamiast wyliczonych przez Ciebie 5...
    • pomykacz_pl Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:05
      @j_uk_dev: To co piszesz ma rece i nogi smile Ale: poruszaj analogiem szybko prawo, lewo i tak na zmiane. W pewnym momencie zobaczysz, ze to co sie dzieje na ekranie nie oddaja ruchy galki. Deadzone juz jest przeskoczone, a opoznienie jest nadal.
    • brutetzki Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:21
      Przeczytałem już wiele recenzji tej gry i jakoś nikt nie wspomina o trudnym celowaniu. Wniosek: albo recenzenci to tacy hardcore'owcy albo w pełnej wersji taki problem nie występuje.
    • graczz11233 Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:26
      mnie dziwił troche chaotyczny sposób strzelania ( w wykonaniu chyba, autora recenzji) - mam na myśli poprzednie filmiki.
      albo gra inna niz pozostałem, albo jeszcze w tej grze brak skilla, albo faktycznie trudne celowanie.
    • team-cod4-prl Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:27
      To nie jest trudne sterowanie tylko trzeba sie do niego przyzwyczaić. Ta gra ma po prostu takich charakter.
      Tam wszystko odbywa sie wolno bo w końcu nosimy cos na sobie i chwała GG ze oddali tak wspaniały efekt jak jeszcze nikt dotąd
    • ico72 Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:37
      Sterowanie nie jest wcale takie złe, trzeba tylko dopasowac je do wlasnych preferencji.Owszem wolalbym to z COD ale nie jest tak tragicznie jak w nowym Residencie gdzie nie moge w ludka trafic
    • geerz Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:40
      emielku kochany to z fabula nie bylo do Ciebie tylko do typa, ktoremu nie pasuja hangary i stalowa planeta w 5 minutach gameplayu
    • j_uk_dev Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:46
      @pomykacz_pl, to o czym piszesz jest naturalnym zachowaniem analoga ( przeciwko właśnie któremu ma działać trik stabilizacji ). Analog ma dwie osie, jeśli przyjmiemy dla każdej osi wartości od -1.0 ( góra i lewo ) do 1.0 ( dół i prawo ), to sa środek, gdy pad jest wycentrowany będzie miał wektor wychylenia [ 0.0, 0.0 ]. Teraz wyobraź sobie, że trzymasz analoga wciśniętego do oporu w lewo, wektor wychylenia jest równy [ -1.0, 0.0 ]. Teraz szybki ruch do oporu w prawo i otrzymujemy [ 1.0, 0.0 ]. Co się jednak dzieje w czasie wykonania ruchu? wartości na osi X będą rosły np. -1.0 -> -0.8 -> -0.5 -> 0.0 -> 0.5 -> 0.8 -> 1.0. Widzisz, że zanim w ogóle zmieni się kierunek, to gra zdąży odczytać ( a robi to ~30 razy na sekundę, zgodnie z maksymalnym limitem FPS'ów ). Choćbyś nie wiem jak był szybki zawsze załapiesz się na tych kilka pośrednich odczytów, które będą powodowały, że postać ciągle podąża w złym kierunku. Innymi słowy kierunek ruchu gałki "od do" nie determinuje kierunku poruszania postaci. Kierunek poruszania determinuje wektor wychylenia analoga. Zauważ, że z myszką nie ma takiego problemu, bo tam opierasz się nie na absolutnym wektorze, ale na delcie, która liczona jest na podstawie różnicy ruchu myszy poprzedniego i obecnego. Stąd nie ma "poślizgów" ( chyba, że są zamierzone wink ). Niektóre gry używają właśnie "myszkopodobnej" techniki, która determinuje kierunek ruchu jeśli nastąpi gwałtowna zmiana wychylenia gałki na przeciwny. Natomiast jeśli gra oblicza 30 klatek na sekundę i nie bierze stabilizacji pod uwagę, to otrzymasz właśnie takie przekłamanie, wynikające niestety ze specyfiki pada.
    • froniupl Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:49
      j_uk_dev
      polski dubbing to brzmi jak bym smerfy oglądał...big_grin
      Co do sterowania jest świetne czuć że chodzę żołnierzem a nie postacią na kółkach o wadze 10kg lol ! No i brak auto aim ! Nareszcie trzeba pokazać że się ma skilla a nie tylko skierować celownik w stronę przeciwnika a on już sam wyceluje w głowę ! Multii będzie świetne ! zresztą beta już to pokazała smile
    • evil-vir Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 21:52
      Re smile Sorki, ze wczoraj tak wypadlem ale cos Poly zniknelo okolo 4 rano, teraz to juz widze nie ma sensu wracac do topicu sprzed blisko 100 postow.

      Anyway, co do sterowania to nie wiem czy to ja jeszcze nie jestem przyzwyczajony do pada (bardzo mozliwe), czy faktycznie cos jest nie tak. To nie jest problem wirtualnej bezwladnosci opakowanego tona sprzetu zolnierza, tylko... no wlasnie co? Tez tak macie, ze np. celujac poczatkowe ruchy sa strasznie slamazarne, a potem celownik popieprza jak szalony? Ustawilem czulosc/predkosc na 100% zeby zniwelowac ta slamazarnosc, ale wtedy precyzja celowania idzie spac. Zmniejszylem poki co na -1 od gornej granicy i juz jakby lepiej ale nadal mam problemy z wyciagnieciem headshota na zoomie.

      Odnosnie polskiego dubbingu, to ssie okrutnie. Ma racje osoba, ktora powiedziala ze brzmi jak z Toy Story smile Niezapomniany jest sam poczatek demka, gdzie chyba z 3 osoby po kolei mowia "cholera" smile)

      ps. ROTFL @ t-c-p big_grinDD
    • ico72 Re: Recenzja: Killzone 2 07.02.09, 22:01
      Faktycznie polski dubbing ssie.Odgłosy postaci bardziej nadawały by sie do dobranocki a nie do tego typu gry, kolesie maja głosiki jakby im granat jaja pourywał
Pełna wersja