glupota_mnie_drazni
09.02.09, 07:30
sadzac po jednym z ostatnich "wyczynow" aktorskich Ala, to rzeczywiscie dziwne, ze EA go nie zatrudnila - skoro zagral w takiej tandecie, jaka bylo 88 minut, to podejrzewam, ze namowienie go do podlozenia glosu w growej adaptacji Ojca Chrzestnego mogloby byc prostsze niz sie moze wydawac...