Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać na E3

    • han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 18:16
      @depravator "refleks i zdolności taktyczne. Ja bym powiedział, że w proporcjach 1:2."

      Nie wydaje się mnie (Manstein! Manstein!) ale dgcc.

      "nie używa się argumentór w stylu"

      Ale za to wygodnie się jedzie argumentami w stylu "pierwsze scrypty" czy "mnóstwo graczy". Nie wiem, może fani Dune 2 się obruszą, że niesłusznie jest porównywać SC z ich grą bo to "inna epoka"?
    • Gość: gary_joiner Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: 94.254.241.* 10.02.09, 18:33
      Pisanie, że Blizzard jest najlepszy w branży jest pewnym nadużyciem. Choćby ze względu na to, że ostatnią grę nie będącą MMORPG wydał siedem lat temu. Bawi mnie fakt, że firma, która od dekady serwuje dogrzewane na różnorodne sposoby stare kotlety cieszy się takim uwielbieniem i oddaniem fanów.
    • zilos Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 18:33
      Co jak co, ale uważam, ze właśnie Blizzard jest najlepszy w growej branży jeśli chodzi o strategie. Nie grałem we wszystkie ich gry, ale Warcraft 2 oraz Starcraft to dla mnie historyczne najbardziej genialne i wymiatające wszystko strategie. Co prawda Warcraft 3 nie był genialny. Ale po filmach ze Starcraft 2 stwierdzam - ich genialność nadal działa, powraca.
    • Gość: AK47 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.aster.pl 10.02.09, 18:37
      sila tej firmy nie sa hity czy kity. generalnie ich gry sa od stroyn technicznej dosc przecietne. natomiast sa doskonale dopracowane i przetestowane i to jest ich sila. SZACUN
    • Gość: gary_joiner Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: 94.254.241.* 10.02.09, 18:43
      @zilos
      Wszystko się zgadza. Tylko, że nie "jest" a "był", nie "strategie" a "RTSy" i tylko pod warunkiem, że nie trafisz na naprawdę dużego (tak duchem jak i gabarytami fizycznymi) fana Westwood Studios wink
    • Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.chello.pl 10.02.09, 18:47
      buahaha.

      @han_solo_79 ; hezron

      to że wdg was jakies tytuły są przeciętne to nie znaczy że takimi są
      a ty mi han_solo powiedz czy Fallout 3 ktorego broniłeś nie jest odcinaniem kuponów i jak wytłumaczysz te wszystkie filmy i gry oparte o Star Wars (tak nawiązując do Twojego nicka)? tam zawsze wszystko jest zajebi..cie odkrywcze i innowacyjne. buahaha co za lol. Jak do tej pory każdy z ich tytułów z wyjątkiem W3 są innowacyjne i były bestsellerami nie ze względu na sam tytuł jak to jest z wieloma innymi grami.

      Kolejna sprawa to czy nie zauważyłeś że zrobienie części drugiej po 12 latach czy 3 po 8 latach i rozsrzeżanie najpopularniejszego MMO różni się nieco od wydania COD 5, GOW 2 kolejnych red alertów, battlefildów (które i tak lubię) czy takich serii jak FIFA czy NFS?

      zastanów się nad tym "solo" grając na w FIFĘ 2055 tongue_out

      a może to kwestia tego że blizz nie robi gier na konsole? i wy chłopaki nie macie na czym pograć? ostatnie gry blizza są tak stare że na komach za 700 zł wam ruszą.... big_grinbig_grin

      Company of Heores hahahaha to jest dopiero realizm i gamplay i wogole Cud miód. hahahahahah ale jaja
    • sorrowandsadnessremains Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 18:51
      ?To oznacza że dla Ciebie jako fana to będzie AŻ kontynuacja a dla mnie jako sceptyka TYLKO kontynuacja. Dla Ciebie ona musi się ukazać dla mnie niekoniecznie.?

      To ze uważam ze jakaś gra jest dobra, nie czyni mnie automatycznie jej fanem. Poza tym wg ciebie sceptyczne podejście polega na chodzeniu po sklepu i patrzeniu na pudelka: ?O to jest druga cześć więc to TYLKO kontynuacja?. I taki sceptyk myśli sobie ?Cholera taka gra nie może być dobra bo KONTYNUUJE historię z pierwszej części. Pewnie będzie miała nawet te same jednostki. To doskonały dowód na to, że znowu chcą mnie wydoić z kasy. Poza tym prawdopodobnie Blizzard przez ponad 3 lata pracy nad grą nie zrobił nic, tylko świadomie opóźniał premierę premiując dodatki do World of Warcraft.?

      A i jeszcze jedno ? wydanie gry w trzech częściach, o ile ich łączna cena przekroczy 150 złotych będzie dowodem na dojenie klientów.

      ?Tylko że dla Ciebie będzie to dowód z kategorii "SC jest najlepsze" a dla mnie będzie to dowód że "nawet Windows może zająć 90% rynku"."

      Rozwin podobienstwo pomiedzy Windowsem/Microsoftem a Starcraftem/Blizzardem.

      A co do odgrzewanych kotletow to na co narzekacie - na Blizzard czy prawa rynku? Juz sobie wyobrazam jak Age of Conan lub Warhammer majac 5 milionow klientow zamiast dodatkow serwuje wam druga czesc swojego MMO smile
    • Gość: OldSkull Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 19:22
      Obojętnie jakby nie patrzeć: Starcraft był innowacyjny - czerpał z Aliena, StarGate'a, pewnie z WH40k i kilku innych światów, tworząc grę, która została doskonale zbalansowana (od kilku lat patche nie zmieniają mechaniki gry, jedynie opcje sieciowe, głównie dla Korei). Miał naprawdę ciekawą fabułę i ciekawego single. Wiele pomysłów pierwszy raz własnie w nim się pojawiło. W3 był już właściwie w wielu elementach jego kopią i naśladownictwem (a to co dodali częściowo popsuło grę).
      Blizzard robił świetne gry - a z punktu marketingu cały czas robi - prawa rynku. Świetnie zoptymalizowane, stabilne (ich gry mi się nigdy nie zwiesiły), o niskich wymaganiach (D2 działało na pentium I).
    • Gość: gary_joiner Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: 94.254.241.* 10.02.09, 19:23
      @sorrowandsadnessremains

      "A co do odgrzewanych kotletow to na co narzekacie - na Blizzard czy prawa rynku? Juz sobie wyobrazam jak Age of Conan lub Warhammer majac 5 milionow klientow zamiast dodatkow serwuje wam druga czesc swojego MMO smile"

      Na Blizzard. Bo przy całym swoim potencjalne i kapitale wydaje pozycje wtórne (piszę tu o RTSach bo w H'n'Sy i MMORPGi nie grywam). Rzemieślniczo poprawne, technicznie bez zarzutu ale i bez polotu. Dowolny z RTSów Relica ma w sobie więcej innowacji niż wszystkie RTSy Blizzarda razem wzięte.
    • han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 19:37
      @MR.Lipton "to że wdg was jakies tytuły są przeciętne to nie znaczy że takimi są"

      To oznacza że wszelkie opinie są li tylko subiektywne.

      "hahahahahah ale jaja"

      Jak już skończysz polewać to napisz tego posta jeszcze raz tym razem z uwzględnieniem zasad ortografii i interpunkcji.

      @sorrow "O to jest druga cześć więc to TYLKO kontynuacja?"

      Ale dokładnie tak to działa! Jeśli spodobała Ci się pierwsza część to kupisz drugą, jeśli Ci się nie spodobała to popsioczysz na parszywiejący rynek gier komputerowych wydający same sequele.

      "A i jeszcze jedno ? wydanie gry w trzech częściach, o ile ich łączna cena przekroczy 150 złotych będzie dowodem na dojenie klientów."

      Też tak słyszałem. Część młodzieży zwaliła wine na Activision ("bo kochane Blizz nigdy nie zdoi gracza"), część ostentacyjnie focha strzeliła ("nawet Blizz robi komerę"). Próbujesz mnie z nimi powiązać?

      "Rozwin podobienstwo"

      A co tu rozwijać? Albo jesteś zwolennikiem teorii "dobre to popularne" albo teorii "dobre to niszowe".

      "A co do odgrzewanych kotletow to na co narzekacie - na Blizzard czy prawa rynku?"

      My nie narzekamy. Po prostu nie widzimy tej wyjątkowości Blizza ani tej wyjątkowości jego produktów.


    • Gość: witek Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.ghnet.pl 10.02.09, 19:52
      Blizzard nie wydał jeszcze gry która nie odniosła by sukcesu (różnie rozumianego). Nie mają się czego wstydzić.
    • Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.chello.pl 10.02.09, 20:00
      @ gary_joiner
      innowacyjność pewnie polega na grafice i wymaganiach sprzętowych? Bo Starcraft był innowacyjny pod względem multiplaya, był pierwszym RTS`em który tak dobrze się w tym sprawdził. Fakt Warcraft 3 może nie był bardzo odkrywczy bo Ci bohaterowie. Ale nikt teraz nie robi innowacyjnych RTS`ów bo tam nie wiele da się zmienić. A Company of heroes to było bardzo innowacyjne. Nie mogę teraz tego znaleźć ale w jednym z tematycznych pisemek było przed premierą Company of Heroes że przy trybie multi mają doradzać panowie z bliizza.... upps ale skucha....

      a i wyniki sprzedaży Starcrafta... po zapowiedzi 2 części...
      starcraft.battlenet.pl/archiwum/2007/6/
    • Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.chello.pl 10.02.09, 20:04
      @ han_solo_79
      sory za błędu ale ciężko pisać przez łzy śmiechu wywołane waszymi tekstami. big_grinbig_grin

      Jak sam zauważyłeś wam tylko się nie podoba, ale zdecydowana większość twierdzi inaczej, o czym świadczą wyniki sprzedaży.

      "A co tu rozwijać? Albo jesteś zwolennikiem teorii "dobre to popularne" albo teorii "dobre to niszowe"."
      to znaczy że Company of Heroes które dobrze się sprzedało i jest całkiem popularne nie jest dobre? o.O? to ja już całkiem nie rozumiem.... big_grin tongue_out
    • galekanalek Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 20:08
      Znam wielu różnych ludzi, wszyscy lubują się w strategiach, są to ludzie inteligentni, doświadczeni. Nie ma wśród nich graczy starcrafta. Nie traktujcie tego jako atak na tą grę, bo właściwie nie ma w moich kręgach w ogóle zainteresowania takimi tytułami. Starcraft niczym się nie różni od innych szmatławców, jakie przewijały się przez rynek gier komputerowych. Największa klęska jaka chyba się tam wydarzyło to wpływ EA na swoje gry, ale nie o tym. Otóż, w grach strategicznych, do których starcrafta nie zaliczyłbym nigdy, szybkość podejmowanych decyzji ma znaczenie drugorzędne, termin "APM" nie występuje. 'Micro', to nie jest użeranie się z interfejsem, wykonywanie trywialnych działań dla każdej jednostki pojedyńczo, lecz przemyślane i precyzyjne rozmieszczanie kluczowych elementów na polu bitwy. Chłopaczki za komputerami nie chcą grać w prawdziwe gry strategiczne, to są trudne i ambitne gry, które przerastają chętnego akcji narwańca. Gry strategiczne nie muszą być dynamiczne. Muszą ruszyć głową, a nie kursorem. A e-sport? Upadł tak nisko, że nie ma co patrzeć na to coś, bycie wśród NFS, GuitarHero, CS, oraz innych szlagierów współczesnego marketingu to żadne wyróżnienie, wręcz przeciwnie. E-sport skończył się na Q, dalej jest tylko reklama.

      Odnośnie newsa: to bardzo mądre posunięcie ze strony Blizzarda. Będąc w kolorowym świecie pełnym SC i Warcrafta unikną bezpośredniego porównywania siebie z innymi grami na E3. I nie chodzi o to, że wypadliby blado, bo w to wątpię. Raczej kluczowe jest to, żeby w ogóle nie było tych porównań, bo na prawdę wówczas graczy nie zachwyci ich magia, skoro każdy oferuje czary na tym samym poziomie.
    • Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.chello.pl 10.02.09, 20:14
      @ galekanalek

      nie atakuję twojej wypowiedzi ale...
      w prawdziwym świecie jest podział na szachistów co bawią się pionkami w sztabie i taktyków którzy muszą działać szybko bo nie mają czasu... a podejmowanie decyzji w krótki czasie jest nieco trudniejsze niż w szachach...
    • han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 20:16
      MR.Lipton "to ja już całkiem nie rozumiem..."

      Bo zamiast polewać skupiłbyś się na tym co czytasz. Z kontekstu jasno wynika czemu coś takiego napisałem.

      "Jak sam zauważyłeś wam tylko się nie podoba, ale zdecydowana większość twierdzi inaczej, o czym świadczą wyniki sprzedaży. "

      Przecież sam się do tego dołożyłem! "Nie podoba mi się SC" nie oznacza z automatu "jestem SC-haterem", sam napisałem wyżej że single jest fajny. Ale ten z CoH IMO jest fajnieszy. Tyle.

    • han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 20:22
      @MR.Lipton "w prawdziwym świecie jest podział na szachistów co bawią się pionkami w sztabie i taktyków którzy muszą działać szybko bo nie mają czasu..."

      Tyle, że to nie dotyczy SC. CC, CM, TW to są gry taktyczne gdzie obrona przełęczy, atak ze skrzydła są decydującymi elementami boju i mniej liczebny przeciwnik a myślący może bitwę wygrać. W SC to nie działa - z szybkoklikaczem przegrasz zawsze bo w 5 minucie on będzie miał 40 zerlingów a Ty tylko 30. Nie pomoże Ci obrona przełęczy ani manewr oskrzydlający bo SC nie jest od taktyki tylko od potencjału.

      "a podejmowanie decyzji w krótki czasie jest nieco trudniejsze niż w szachach..."

      Manstein potrafił dowodzić korpusami błyskawicznie, jedynym ograniczeniem był "interfejs".

    • nessie-jp Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 20:24
      @sorrowandsadnessremains --> nieważne, co robiła stara kadra Blizzarda po odejściu, ważne, że nie został tam już chyba ani jeden człowiek z tych, którzy robili pierwszego i drugiego Warcrafta, Starcrafta, pierwsze i drugie Diablo. Nie ma ich. Zamiast nich są nowi ludzie, autorzy takich gier jak Warcraft III, który
    • Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.chello.pl 10.02.09, 20:25
      @ han_solo_79

      "Bo zamiast polewać skupiłbyś się na tym co czytasz. Z kontekstu jasno wynika czemu coś takiego napisałem."

      nie rozumiem bo piszesz bzdury. Żaden z tytułów jakie padły w tych komentarzach nie jest niszowym a to:
      A co tu rozwijać? Albo jesteś zwolennikiem teorii "dobre to popularne" albo teorii "dobre to niszowe".
      jest zaprzeczeniem tego co napisałeś wcześniej o tu:
      "Ale mówimy o najlepszej strategii ever a nie 90tysów."

      bo w końcu COH było popularne czy niszowe??? o.O?? big_grinbig_grinbig_grinbig_grin śmieszny jesteś big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • Gość: gary_joiner Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: 94.254.241.* 10.02.09, 20:26
      @MR.Lipton

      "innowacyjność pewnie polega na grafice i wymaganiach sprzętowych?"

      Ciekawe, że o tym piszesz, bo od dłuższego czasu wydając kolejne odsłony swych legendarnych cykli Blizzard koncentruje się głównie na aktualizacji oprawy audiowizualnej do obecnych standardów.

      "Bo Starcraft był innowacyjny pod względem multiplaya, był pierwszym RTS`em który tak dobrze się w tym sprawdził"

      Pierwsze było Total Anihilation. Starcraft był pod tym względem lepszy, grywam do tej pory po sieci, ale trudno by mi było nazwać go innowacyjnym.

      "Ale nikt teraz nie robi innowacyjnych RTS`ów bo tam nie wiele da się zmienić"

      Niewiele da się zrobić? A co choćby z takim szczególikiem jak wykorzystanie trzeciego wymiaru (vide Homeworld)? Jak stworzenie wymagającej SI komputerowych przeciwników? Możliwość tworzenia własnych jednostek z przygotowanych elementów (vide Alpha Centauri)? Realistyczna mechanika fizyki, z naciskiem na odkształcenia terenu (vide leje po bombach)?

      "A Company of heroes to było bardzo innowacyjne."

      Nie bardzo. Dość innowacyjna była mechanika walki (rola osłon terenowych, odwrotów taktycznych i ognia "przygwożdżającego") oraz przełożenie akcentu z ekonomi na taktykę. Poza tym, rzadko zdarzają się duże, komercyjne RTSy osadzone w realiach Drugiej Wojny Światowej.

      "Nie mogę teraz tego znaleźć ale w jednym z tematycznych pisemek było przed premierą Company of Heroes że przy trybie multi mają doradzać panowie z bliizza.... upps ale skucha...."

      Fachowa ekspertyza rzemieślników zawsze się przyda wink

      "a i wyniki sprzedaży Starcrafta... po zapowiedzi 2 części...
      starcraft.battlenet.pl/archiwum/2007/6/"

      Starcraft był dobrą grą, wcale tego nie neguję. Simsy 2 sprzedały i sprzedają się lepiej, czy to znaczy, że są lepsze?
    • nessie-jp Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 20:28
      @han_solo --> napisz proszę więcej o singlu CoH. Z jakiej to bajki, jakie klimaty (druga wojna światowa odpada, brzydzę się), ile misji. A może polecisz coś ciekawego z singlowych strategii "kosmicznych"?

      Nie mam zielonego pojęcia o świecie Warhammera
    • han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 20:29
      MR.Lipton "bo w końcu COH było popularne czy niszowe??? o.O?? big_grinbig_grinbig_grinbig_grin śmieszny jesteś"

      Młody, jestem miły i grzeczny to se rozmawiamy, ale nie będzie to trwało długo jak na uparciucha będziesz mi insynuował różne dziwne rzeczy tylko dlatego, że w szkole nie nauczyli Cię czytać ze zrozumieniem. Przeczytaj jeszcze raz a powoli moją polemikę z sorrowem i dopiero wtedy wyjeżdżaj mi tu z pretensjami. Jasne?
    • Gość: Tatita Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 20:35
      Nikt nie mówi o Warcraft 3... Jak dla mnie to najlepszy RTS na świecie i to nim Blizzard zrobiło sobie u mnie miejsce... Gdyby nie Warcraft 3 wyrażałbym się krytycznie na temat Blizzardu a tak...
    • han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 20:36
      @nessie-jp

      No to już nie pograsz bo to jest TYLKO 2WŚ. Razem z dodatkiem trzy kampanie: amerykańska, angielska, niemiecka.
      Z czystym sumieniem (tym bardziej, że kosztuje około 20 zł) polecam pierwszego DoW. Według dzisiejszych standardów cieniuje graficznie ale jest fajny w rozgrywce. Podstawową odmianą jest to że teraz aby uzyskiwać surowce musimy zdobywać poszczególne sektory mapy, co z miejsca premiuje ekspansywnych graczy. Dobre są też dwa kolejne dodatki: Winter Assault i Dark Crusade, ten drugi jest o tyle ciekawy, że wprowadza wątek strategiczny - walka toczy się na podzielonym na sektory globie (tak jak w serii TW).
      IMO jest to bardzo fajna seria, a jak się tak trochę pogra to się odnosi wrażenie że Marines z SC to jakieś lapy i ciapy. Tutaj to są Marines, twardziele nad twardzielami big_grin
    • han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 10.02.09, 20:42
      Tatita "Nikt nie mówi o Warcraft 3... Jak dla mnie to najlepszy RTS na świecie i to nim Blizzard zrobiło sobie u mnie miejsce... "

      Każdy ma jakąś słabostkę big_grin Ja najbardziej lubię Red Alerty (ale czystych C&C w ogóle nie trawię) za ten fajny luzacki klimat (spadający Mir jako broń - how cool is that?).
Pełna wersja