Gość: Koralm Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.szczecin.mm.pl 11.02.09, 14:31 Starcraft- 1998 Red Alert 3- 2008 Różnica tylko 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nessie-jp Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.acn.waw.pl 11.02.09, 14:49 @Lipton --> "szachy mają 1 mapę symetryczną a o czymś takim jak fabuła w życiu nie słyszałem" I co to ma do rzeczy? Szachy są nudne. No sorry, po prostu nie są specjalnie fascynujące. Nie interesują mnie takie gry. Wolę poczytać dobrą książkę, albo zagrać w grę z ciekawą fabułą. A zważywszy, że Starcraft multi jest o lata świetlne za szachami... no to sam rozumiesz, skąd niepokój. Firma, która 10 lat temu wydała dwie dobre gry, już nie istnieje. Zamiast niej są twórcy W3 i WoW-a, a to niepokojące Odpowiedz Link Zgłoś
han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 11.02.09, 19:06 @MR.Lipton "a tutaj zachowuje się sam jak trol." Ch...a tam jak troll. Na F3 marudzili fani, a ja nie jestem fanem SC i po prostu wolałbym gdyby Blizz zrobił RTSa w nowych realiach, jasne? "1 wasz podstawowy zarzut - SC dla multiklikaczy- nie będzie mieć zastosowania w dwójce którą okrzyknęliście odcinaniem kuponów. " Ale gdybyś czytał uważnie to byś wiedział, że krytykujemy SC1 w multi a nie SC2. Zagramy to może pomarudzimy. "tu szczególnie ukłony w stronę hana_solo, bo już nie będzie myśleć i klikać, zerglingi zrobią to za niego " Miło mi, ale najpierw (oprócz nauki czytania i rozumienia tekstu pisanego) pouczyłbyś się w swojej piaskownicy stawiać foremne babki, co? @Koralm "mysle ze ta dyskusja skonczyla sie w momencie gdy przeciwnicy gier Blizzarda powolali sie na RA3 xD - gre trudnoscia przeznaczona dla 9latkow.. sorry winetou" Sorry Winetou, ale chyba musisz wrócić do szkoły na lekcje czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.centertel.pl 11.02.09, 19:10 Napisałem o szachach bo do nich były porównywane tutaj strategie. Ciekawe skąd ty to wziąłeś? "A zważywszy, że Starcraft multi jest o lata świetlne za szachami... no to sam rozumiesz, skąd niepokój." o.O? szachy w multi są zajeb... oczywiście te w realu, ale jak dla mnie dożo większą przyjemność sprawia starcraft który wymaga przy kombinowaniu jeszcze dynamiki. Co prawda jeżlei jesteś miłośnikiem takich nudnych gier jeśli idzie o multi jak nowe C&C (RA), COH`y itp to mogę ciebie pocieszyć. Z tych wad jego multi zostają tylko symetryczne mapy... "Zamiast niej są twórcy W3 i WoW-a, a to niepokojące" Mi też nie spodobał się WOW, chociaż jest grą na prawdę dobrą i jak do tej pory najlepszym MMO, co do W3 był dobrą grą, na pewno nie gorszą od C&C Tyberian Wars które zrzyna z SC, czy wspomniany COH. Grałem w każdą z nich i od czasów SC 1 najlepszy multiplayer w grach RT miał Close Combat, a nie jakieś tam dziwne "dojarki" od EA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.centertel.pl 11.02.09, 19:18 @ han_solo_79 Sam się zachowujesz teraz jak dziecko w piaskownicy, które już nie prowadzi dyskusji bo się mu argumenty skończyły, tylko stoi obrażone z założonymi rączkami i syczy przez zaciśnięte zęby. (a sory zapomniałem że je zjadłeś na "troleniu maniaków fallouta" <LOL2> Nie chcę już nic od ciebie tylko wypowiedzi na temat tych 2 teorii o których pisałeś. "Albo jesteś zwolennikiem teorii "dobre to popularne" albo teorii "dobre to niszowe" "Ch...a tam jak troll" PS no na prawdę ładnie ci z tymi przekleństwami na ustach. Bardzo to śmieszne i gdybym był dziewczyną podałbym Ci @ do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 11.02.09, 19:48 @MR.Lipton "Sam się zachowujesz teraz jak dziecko w piaskownicy, które już nie prowadzi dyskusji bo się mu argumenty skończyły," Nie przypominam sobie żebym wczoraj uciekał z piaskownicy. Kolejna insynuacja? "Nie chcę już nic od ciebie tylko wypowiedzi na temat tych 2 teorii o których pisałeś." A chciej sobie. Wytłumaczenie już dostałeś. "na prawdę ładnie ci z tymi przekleństwami na ustach. Bardzo to śmieszne i gdybym był dziewczyną podałbym Ci @ do mnie" Jesteś pewien że te Twoje IQ w wysokości 85 nie ma przecinka pomiędzy 8 i 5? Nie? No to zachowuj się. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.centertel.pl 11.02.09, 20:01 1 Nie pisałem nic o uciekaniu z piaskownicy. Jak widzę czytanie ze zrozumieniem o którym piszesz nie jest twoją mocną stroną. 2 Nawet oryginalny nie jesteś tylko ściągnąłeś ode mnie wrzut na temat IQ. PS już nie jesteś śmieszny, stałeś się nudny... Odpowiedz Link Zgłoś
han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 11.02.09, 21:43 MR.Lipton "Nie pisałem nic o uciekaniu z piaskownicy" Nie grzeszysz bystrością. "Nawet oryginalny nie jesteś tylko ściągnąłeś ode mnie wrzut na temat IQ." Zrobiłem z nim to na co ty byś w życiu nie wpadł. "stałeś się nudny" Powiedział najnudniejszy troll na świecie. Jak już odpoczniesz po tym przerastającym się intelektualnie wysiłku jakim jest czytanie słowa pisanego, możesz przyjść na kolejnego flejma o SC i Blizzie. Pozdrawiam i życzę miłego grania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR.Lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.chello.pl 11.02.09, 21:51 @ han_solo kompletne zero argumentów, czy ciekawych kontr na to co napisałem "MR.Lipton "Nie pisałem nic o uciekaniu z piaskownicy" Nie grzeszysz bystrością." to w ogóle nie miało żadnego związku "możesz przyjść na kolejnego flejma o SC i Blizzie" hehe nawet animowane są lepsze od tych filmów na poziomie niemieckich pornoli które zapodało EA a RA3. A zapomniałem że ty głównie na tego typu twórczości spędzasz wolny czas więc dla ciebie to żaden zarzut. Cienki jesteś i tyle nawet pobawić się nie umiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
han_solo_79 Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 11.02.09, 23:00 @MR.Lipton "hehe nawet animowane są lepsze od tych filmów na poziomie niemieckich pornoli które zapodało EA a RA3." O, tutaj to ja protestuję. IMO te filmiki doskonale wpisywały się w klimat serii, powiem wręcz, że były nawet za dobrze wykonane. W pierwszym RA leciało wszystko na przeplocie, było niewyraźne, tła były tak kiczowate że aż zęby bolały. Ale były fajne. W RA2 filmiki były lepsze technicznie, pojawiła się nawet scenografia, rekwizyty, szmerybajery. I to też było przyjemnie tandetne i kiczowate. W RA3 to wszystko wydaje mi się czasami aż wręcz za perfekcyjne, żeby było luzackie. "na tego typu twórczości spędzasz wolny " Bzdura, wolny czas spędzam nad LOTRO. "Cienki jesteś i tyle nawet pobawić się nie umiesz." Za słabo trollujesz. Jak Ci się nudzi to skołuj jakąś partyjkę CC5, w jakiegoś fajnego moda. Dawnom żem z ludziem nie grał. Napisz na priva. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 12.02.09, 00:19 @Lipton --> "o.O? szachy w multi są zajeb... oczywiście te w realu" No nie są. Naprawdę. Już ciekawsze są gry karciane. Szachy jadą na opinii "Co prawda jeżlei jesteś miłośnikiem takich nudnych gier jeśli idzie o multi jak nowe C&C (RA), COH`y itp to mogę ciebie pocieszyć." Przepraszam, ale z kim ty właściwie polemizujesz? Bo chyba nie ze mną. Ja pisałam wyraźnie, że nie podobał mi się Starcraft w multi, a bardzo podobał mi się singiel, a w pozostałe z wymienionych gier nigdy nie grałam. Więc o czym ta rozmowa? Jedyne, co mnie niepokoi to to, że nowy Starcraft będzie robiony przez nowe osoby, więc może się okazać produktem o zupełnie nowej (hm, hm) jakości... zwłaszcza w zakresie fabuły. Bo zbilansowanie możliwości jednostek dla multi to byle pryszczul potrafi zrobić, a do napisania fabuły potrzeba jednak tej iskry talentu. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.lipton Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n 12.02.09, 08:26 @ nessie-jp "Bo zbilansowanie możliwości jednostek dla multi to byle pryszczul potrafi zrobić, a do napisania fabuły potrzeba jednak tej iskry talentu." Pomijam już fakt że uzyskanie balansu w multi jest jedną z najtrudniejszych rzeczy przy robieniu RTS`ów, ale napiszę że co do fabuły to może być faktycznie słabo, tylko w sumie tu się szczerze przyznam nie wiem czy w ogóle ją poznam, bo już od dawna granie na singlu mnie nie bawi. @ han_solo_79 uuu pierwszy raz napisałeś coś co robi wrażenie. Jeżeli faktycznie grasz w CC to może z tym twoim IQ, aż takiej biedy nie ma. w weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2luvu Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 10:01 Blizza gry - dla PC'tow Reszta gier na konsole - elo elo :'O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artos Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: 212.244.4.* 14.03.09, 02:42 My tu sru tu tu tu, a ten SC2 coraz bardziej kolorowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ataksiewtrace Re: Blizzard jest tak mocny, że nie musi jechać n IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 00:11 Popieram teze ze blizzard to juz nie ta sama firma. Nie bede przedstawial argumentow na temat gier - kazdy odbiera je inaczej , dla mnie jest w nich coraz mniejsza miodnosc. diablo i w2 (w w1 nie gralem) byly dla mnie bardzo dobre. w w3 sporo gram w dote (sama gra jakos wogole mi nie lezy) sc1 - w strategii szukam odprezenia a nie duzego skupienia na czynnosciach manualych - fajnie miec czas pomyslec nad tym co zrobil przeciwnik i jak skontrowac - poprostu lubie miec chwile. oczywiscie lepsze sa gry niszowe. w trakcie premier wiele jest popularnych, niszowe to dla mnie te w ktore po kilu latach wiele wspomina z sentymentem, malo osob gra juz w turniejach (bo wszystkie po latach staja sie oklepane) nikt nie zaprzeczy ze to perelki (heroes 3, baldursy, fallouty1,2, aoe1,2) po ktore chetnie siegnie sie za jakis czas znow. dla mnie zadnej przyjemnosci nie ma w poznaniu najlepszych taktyk innych graczy i probie ich opanowania ( w sc1 to juz wogole zenada - nie ukrywajmy tu doskonalimy klikanie na czas i wykonywanie ruchow bez zastanowienia - automatycznie jak podczas jazdy autem). przyjemnie mi sie gralo w h3 - gralem kilka lat SP tylko a potem zaczalem od razu w lidze. nie znalem zadnych trikow stosowanych w multi itp i po kilku mapach bylem pewnym zagrozeniem nawet dla garczy ze scislej czolowki, jednal nie gram w to maniakalnie, lubie rywalizacje, lubie pomyslec ale gry to zabawa. trening czyni mistrza ale jak dla mnie we wspolczesnym swiecie przekroczono juz granice dobrego smaku (przyklad - sportowcy - teraz o sukcesie decyduje w 1% przypadkow predyspozycje indywidualne zadodnika, charyzma i wola walki, wygrywaja Ci za ktorymi stoja pieniadze - najlepsi experci i praca swaitek piatek czy niedziela) (analogia do ciaglej ekscytacji pojedynkami i turniejami MP w sc1 - tutaj liczy sie juz tylko automatyzacja) wedlug testow moje iq jest duzo wyzsze od sredniej - w szachy mimo bardzo dobrej gry (osiagnietej jedynie gra z innymi) pzrestalem grac majac kilkanascie lat , po tym jak dowiedzialem sie ze zeby byc najlepszym trzeba uczyc sie starajac sie zapamietac wszystkie mozliwe ustawienia w grze i na kazde miec z gory przygotowany ruch (tak sie uczy wspolczenych mistrzow). dla mnie to nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś