Więcej konkretów na temat Battlefield 1943

    • Gość: Hutch Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.radom.pilicka.pl 10.02.09, 23:25
      W grach nie chodziło mi do końca o wielką ambicję. Rozchodzi się o to, że upraszcza się rozrywkę by złapać więcej klientów. Zawsze oczekiwałem od gier, że będą coraz bardziej "realistyczne". A coraz większy realizm w grach ewoluuje raczej tylko w grafice. O to mi chodziło.
    • d_pawel Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 10.02.09, 23:31
      Hutch -> Chcesz realizmu? Zakup ArmĘ. Ambicja oraz sztuka w parze nie chodzi z realizmem, jeśli takby było to dzieła Szekspira byłyby kiczowatymi i niewartymi zapamiętania dziełami.

      I powtórzę, jeśli nie chce ci się szukać ambitnych gier, takich jak World of Goo czy Patapon, ok, nie szukaj. Nie przykładaj jednak z tego powodu łatki całemu rynkowi.

      Gwarantuje ci, znajdziesz na naszym rynku gry długi oraz trudne. Trzeba jednak poszukać.

      Ps. Jeśli uważasz, że łatwość włączenia gry oznacza że nie jest ona ambitna (cyt. proste. I w obsłudze (wkładamy płytkę i gramy)), w takim razie proponuję GTA IV, będziesz uradowany smile.
    • d_pawel Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 10.02.09, 23:33
      ArmĘ czyli Armed Assualt, żeby była jasność.

      Ps. Ani 1 ani 2 Baldur's Gate realistycznymi nie były.
    • d_pawel Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 10.02.09, 23:36
      Edit2. Ambitne w sensie ocierające się o sztukę smile. A i Patapona i World of Goo i masę innych gier niezależnych do niej aspirują (i nie tylko one, Mirro's Edge czy Bioshock również mają w sobie to coś).
    • Gość: Hutch Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.radom.pilicka.pl 10.02.09, 23:44
      Myślę, że się kompletnie nie zrozumieliśmy. Grałem w poprzedniego BF i dawał on pewną namiastkę realizmu w połączeniu z szybką rozrywką. A teraz się dowiaduję, że następca ma być łatwiejszy. I wiem co realizm w grach bo właśnie w Armę gram, a także Americas Army, IL 2 Sturmovik też zaliczyłem i OP Flashe Point też. Co do Army II to też czytam, że ma być łatwiejsza (np. brak zejścia po jednym strzale). Z RPG zaliczyłem Tormenta a także najlepszą moim zdaniem grę tego typu - KOTOR. Mass Effect to przy tych dwóch jakiś żart. Ja po prostu ubolewam, że gry z powodu masowości stają się coraz prostsze.
    • d_pawel Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 10.02.09, 23:55
      Hutch -> Czy Call of Duty 5 jest prostszy od Medal of Honor: AA? Nie jest, owszem jest regeneracja zdrowia, ale z braku jego paska zagapisz się i bah, giniesz, nie zdążysz się schować jak to często miało miejsce kiedy prz 10% health baru umykałeś cały (dodatkowo nie było efektów utrudniających strzelanie jak w dzisiejszych FPSach). Krótko mówiąc, FPSy chyba zaliczyły test na większy realizm?

      BF1942 był śmieszny ze swoimi parabolicznymi pociskami i chłopcami z infranty skaczącymi jak opętani i strzelającymi po kilka magazynków po siebie. BF2 to zmienił, masz prosty tor lotu pocisku oraz kilka strzałów = śmierć. Znów na + realizm.

      ArmA 2 z tego co wiem również będzie stawiała na realizm. Nie chodzi ci przypadkiem o OFP2?

      Planescape: Torment był trudniejszy od KOTORa, który nie dość że krótki (z 20-30 h grania) to zawierał wiele uproszczeń wobec starych cRPGów. - realizm, a ty KOTORa nazywasz lepszą grą. Czy to nie dziwne? (żeby była jasność, uwielbiam KOTORa, ale Torment jest o niebo lepszy)

      Mass Effect to owszem, żart. Takim samym żartem dla wielu był Icewind Dale. I co z tego? Później były perełki, zawsze będzie produkt słabszy i gorszy.

      I tak samo jest z BF 1943. DICE leci sobie w kulki? A niech leci, nie kupię tego i tyle, pogram w Forgotten Hope 2. Znając życie ktoś zrobi lepszego shootera z pojazdami, albo DICE zrobi nowego, pełnoprawnego BFa i tyle. Nie widzę powodów do wieszczenia końca świata.
    • Gość: kaczor Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.chello.pl 11.02.09, 00:07
      Porownywanie kotora i tormenta jest roszke nie ten tego.

      Black Isle/Interplay dla mnie mialo swietne podejscie wyuscilo 3 serie klasykow z upelnie innym podejsciem
      Torment byl zdecydowanie gra rozmowy
      Ice Wind 'czynu'
      no i Baldur ktory byl wywazony
      Wszytkie sa ciekawe, wymagajace. Kazda jest ceniona w okreslonej grupie graczy i nie rzadko jest tak ze lubiac jedna ktoras z pozostalych nie przypadla im do gustu.
    • Gość: Hutch Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.radom.pilicka.pl 11.02.09, 00:09
      Ty chyba nie czytałeś tego co napisałem wcześniej albo nie zrozumiałeś?
      Nie OP Flashe Point ale o Armę się właśnie rozchodzi i jej fabułę gdzie będziesz dowodzi kilkuosobową grupą. Można gdzieś o tym poczytać. 20-30 godzin grania? Mnie to zajęło około 40 bo chciało mi się zaliczać wszystkie poboczne questy - czego nie mogę powiedzieć o Mass Effect (nuda, sztmapa), którą przelazłem grając tylko główny wątek - i tak ze 4 razy. A ten moment w fabule (chyba wiesz który) - ten pierwszy raz gdy w to grałem... Ech. Fabuła nadaje się na film. Dice nie leci sobie w kulki. Postawiło sobie cel (jej szefostwo, te w gajerach), ma zgarnąć miliony i tyle. Jedyną nadzieją jest, że zostawią furtkę dla moderów.
      Mówisz o perełkach. No powiem Ci, że dawno takowej nie widziałem. Ostatnio mam same rozczarowania. Nie to, że gry są złe bo Crysis i Far Cry 2 mi się podobały. Jednak chyba czekaliśmy na coś więcej. Mimo naszych zwad życzę Tobie i sobie w przyszłości wysypu dobrych, lub też tylko kilku ale za to wybitnych gier w przyszłości. Bo widzę, że gusta mamy (w grach) podobne.
      Jutro idę do pracy więc muszę sprawdzić czy nie ma mnie w łóżku.
    • d_pawel Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 11.02.09, 00:21
      Hutch -> Nawet jeśli ArmA będzie łatwiejsza, to zapewne jedynie w trybie SP, a i tak pewnie da się podbić poziom trudności, ale nie jestem tego pewien.

      Co do KOTORa, ja skończyłem tę pozycję w jeden wieczór i srogo zawiodłem się jej długością, ale dlatego, bo była po prostu świetna. Jak pisałem, Mass Effect to żart i nie musisz mnie do tego przekonywać smile. A fabuła Tormenta jest lepsza pod względem ładunku emocjonalnego i "filozoficznego" (przypomnij sobie choćby wątek Dakkona) jeśli mogę to tak ująć, zaś scenariusz KOTORa świetnie się ogląda, ale żadnych głębszych przemyśleń z niego nie wyniosłem.

      A DICE zrobiło ostatnio takiego Mirror's Edge'a, grę na swój sposób ambitną. Jeśli natomiast tak postanowiło, no cóż, niech sobie postanawia, ich wybór, mój świat się nie zawali, jest masa innych ciekawych, AMBITNYCH produkcji.

      Perełki? Proszę bardzo, Call of Duty 4, Bioshock czy właśnie Mirror's Edge, a i mógłbym wymienić produkcje niezależne, które jednak jak rozumiem cię nie interesują. Nasz brak zrozumienia nie wynika raczej z tego, że ty narzekasz na spłycenie swojego poletka gier (części shooterów) pisząc jednak o tym w sposób ogólny, rozciągając to na cały rynek, z czym ja się po prostu nie zgadzam. Niektóre gry się upraszczają i powstaje nisza dla realistycznych pozycji, które w końcu też powstaną. A życie toczy się dalej.
    • d_pawel Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 11.02.09, 00:30
      Zamiast w jeden wieczór powinno być w jeden weekend.
    • Gość: Bron Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.dsl.scarlet.be 11.02.09, 00:54
      Pomylili tytuły: ta gra to "Masakra na wyspie 1943"
    • Gość: PR maniak Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.ds.po.opole.pl 11.02.09, 01:47
      Trzeba sobie uzmysłowić jedno. BF nie był całkowicie realistyczny ale na pewno bardziej realistyczny od innych typowo sieciowych strzelanek. Był inny, wciągający skłaniający do gry zespołowej, do specjalizowania się. Był wymarzoną grą dla rozgrywek klanowych... To co się maluje w tej chwili to obraz gry przeznaczonej dla frustratów i samotników dla których gra drużynowa to kompletna abstrakcja. Słowem BF zmierza w kierunku wszystkich tych Unrealów, Counter Strików i innych gdzie nie można poczuć tego zaufania drużyny lub klanu jakie na tobie spoczywa. Poza tym jak przypuszczam zrobienie dobrego moda w tym przypadku też nie będzie łatwe bo maks 24 osoby na serwer? W modach takich jak mój ukochany PR to była by jakaś straszna pomyłka... Toż to w nowym PR rozważa się podobno wprowadzenie modyfikacji do kodu gry tak żeby umożliwić grę 128 graczom na serwerze... Przy 12 osobach na stronę to można sobie co najwyżej pomarzyć o taktycznym podejściu do rozgrywki, a to przecież było wyznacznikiem BF'a
    • slawomir.serafin Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 11.02.09, 03:03
      @proktas to tobie gratuluje bo w orginale jest mowa tylko o konsolowej wersji, sprawa z serwerami dedykowanymi to spostrzezenie SS.

      -----

      no nie do końca tak smile Gustav mówi o tym, że nie było ruchu na serwerach 64-osobowych (co nie jest prawdą), a takich serwerów nigdy na konsolach nie było - więc gdy następnie mówi o ograniczeniu do 24 graczy, to logicznym jest, że ma też na myśli PC, tak jak poprzednio. No chyba że nie ma, ale w takim razie wyraża się niejasno smile
    • Gość: PR maniak Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.ds.po.opole.pl 11.02.09, 04:34
      Szczerze to sobie nie wyobrażam BF'a na serwerze z max 24 graczami. To kompletnie traci sens. Gdzie tu miejsce na współdziałanie rożnych formacji wojskowych? Przecież 12 osób na stronę to raptem dwie drużyny piechoty. Toż to kpina. Jak teraz będą wyglądały ciężkie walki o strategiczne punkty? Czołg + terenówka + paru piechurów? I jak to wygląda w porównaniu z BF 2 gdzie zdarzały się sytuację takie , że po każdej ze stron o jeden punkt strategiczny walczyły po 3 czołgi, śmigłowiec, apc parę terenówek i stado piechoty + wsparcie lotnicze. W takiej sytuacji można było poczuć się jak na... polu walki. Miejmy nadzieję, że DICE pójdzie po rozum do głowy i w rozsądny sposób założy kwarantanne na wersję konsolową tak aby czasem coś z tych głupich pomysłów nie trafiło do wersji PC.
    • j_uk_dev Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 11.02.09, 05:08
      @d_pawel, tak co do wspomnianego Bioshock, to właśnie w niego gram w oczekiwaniu na "F.E.A.R. 2" i "KZ2", niezły jest, ale to chyba jedyna gra, w której pokonałem jednego z bossów ( Dr. Steinman ) nie mając w ogóle amunicji big_grin Ciekawe to wink Nie wiem czy ta gra jest ambitna, artystyczna czy jakich to jeszcze można użyć terminów - ważne, że daje przyjemność z gry wink

      Żeby nie offtopować, to w kwestii BF - deja vu, już jeden wątek o BF miał bliźniaczą dyskusję, a tu zaczęła się na nowo. Tam już napisałem chyba wszystko co napisać miałem, nie ma sensu się powtarzać smile Wracam do Bioshock wink
    • d_pawel Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 11.02.09, 06:28
      j_uk_dev -> Ta gar to jest sztuka smile. Przyjemność z rozgrywki dla mnie nie była wielka, ale poznawanie Steinmana, Cohena z jego wierszem "Wild Bunny" czy rozważań Ryana... ech, coś cudnego. Muszę w końcu napisać tekst wspominkowy o Bioshock smile.
    • Gość: . Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 07:10
      To właśnie przez konsole nie ma kontynuacji Jagged Alliance...
    • krzysieknn Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 11.02.09, 08:27
      @Hutch
      Ale PR maniak ma rację. Gry są coraz łatwiejsze. I to jest wina konsol.

      Kolego, nie wiem, ile gier na konsole widziales, ale musi to być bardzo skroman ilość. Są gry proste jak budowa cepa - i na konsole ina kompa. I są gry skomplikowane i tutaj komp leży i kwiczy. Bo właśnie na konsolę pojawiają się pozycje rozbudowane. Albo zazdrość ci tyłęk ściaka, jak kilku jeszcze osobom na tym forku, albo udajesz ślepego i nie chcesz się zapoznać z grami na konsolę. Bo tak się składa, że pod względem ilości i jakości to piec zostaje coraz bardziej w tyle. Popróbuj Cywilization na PS3, popróbuj Disgaea 3. Zobaczysz strategie na wysokim poziomie. Przykłady mógłbym mnożyć długo. Kings Bounty na PC ratuje sytuację, ale ogólny trend jest - PC do pracy, konsola do rozrywki. I coraz gorzej z grami na kompa, coraz lepiej na konsolę. Gadanie "leśnego dziadka" - dawniej to lepiej było, a teraz to wszystko wina (tu wstaw to co ci doskwiera). Śmieszne. Komplesky nie zginą, rzeczywistość się nie nagnie. Gram na PC, gram na PS3, dobze się bawię, bo zawsze mogę wybrać to co lubię. A zakompleksionym zazdrośnikom mogę pokazać zaciśniętą pięść i wysuniętym środkowym palcem.
    • Gość: Gość Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.aster.pl 11.02.09, 09:50
      "ogólny trend jest - PC do pracy, konsola do rozrywki. I coraz gorzej z grami na kompa, coraz lepiej na konsolę."

      Hie, hie kariere nałogowego gracza zakończyłem jakieś 10 lat temu ale widze, ze komentarze o upadku PC w obszarze gier są identyczne jak te 10-15 lat temu (w Secret Service czy innych gazetkach...)...

      pozdro.
      MD
    • Gość: @krzysieknn Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.radom.pilicka.pl 11.02.09, 09:51
      Jedna jedyna gra której Wam zazdroszczę to NHL. Ta seria na blaszaki to kpina. Gdybyś przeczytał wszystko to co napisałem to zauważyłbyś w co gram i ... że chyba tego na konsole nie ma. Uprzedzając twoją odpowiedź - chodzi przede wszystkim o ARMA, Americas Army itp. Nigdzie i nigdy nie twierdzę, że konsole to syf. To po prostu zabawa nie dla mnie. Jak już pisałem na konsolki jest tylko jedna w/w gra którą bym chciał widzieć u siebie na PC.
      PS Zarżnięcie rynku PC spowoduje zarżnięcie rynku kart graficznych, myszek, joysticków itp. To ogromna strata pieniędzy na którą chyba nikt (z producentów) nie miałby ochoty. Kończę w tym temacie bo zrobił się straszny offtop w stronę udowodnienia wyższości jednych świąt nad drugimi.
    • Gość: Hutch Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.radom.pilicka.pl 11.02.09, 09:52
      Ten post wyżej to mój. Pop.... mi się
    • Gość: jołjołjoł Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:16
      dlatego ja wole starego i dobrego cs 1.. tam trzeba sie nauczyć strzelac a nie na full auto sekac z np. ak. no i nigdy nie zostal wydany (CS 1.6) na konsole ( i mam nadzieje nie bedzie ^^ )
    • Gość: Gość Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.comarch.com 11.02.09, 10:24
      Oj ludzie, gry kiedys byly trudne, dlugie.. i przesiadywaliście przed nimi całymi miesiącami (lub latami). Wy wszyscy "Wytrawni gracze pecetowi" dopierdzielacie się do konsol...a to WY jesteście ofiarami (tak OFIARAMI) tego przemysłu, bo od ponad dekady, wyadawane są gry o zawyżonych wymaganiach, do których musicie coś dokupić (ram, karta graficzna etc). Inwestujecie tylko po to żeby ślinić się do monitora... to ma być zabawa, wyzwania przyjdą później (praca).

      Dlatego są konsole, wrzucasz płytke pograsz, przejdziesz gre w 3-7 dni i dowidzenia. Nie trzeba siedzieć miesiąca.

      Ponadto polemizowałbym, kto jest bardziej rozgarnięty, bo chyba nie ten, który z grania tworzy filozofię życia.
    • Gość: Hutch Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.radom.pilicka.pl 11.02.09, 10:34
      1.Nikt tu o nikim nie mówi, że jest bardziej lub mniej rozgarnięty.
      2. 3-7 dni i do widzenia. Super 250 zeta za nowy tytuł do widzenia
      3. To nie filozofia życia tylko rozrywka. Jeden siedzi przed TV 5 h dziennie inny w tym czasie gra
    • Gość: Hutch Re: Więcej konkretów na temat Battlefield 1943 IP: *.radom.pilicka.pl 11.02.09, 10:37
      I jeszcze jedno. Ja nie muszę siedzieć miesiąca żeby skończyć grę, ja bym chciał.
Pełna wersja