Czy gry przypadkiem nie są za długie?

15.02.09, 16:58
Nie mamy. Czasem gry są po prostu nudne i nie mają rozwijającej się mechaniki, więc po pewnym czasie nie chce nam się grać, szczególnie, gdy fabuła jest w prosty sposób podzielona i raczej nas nie zaskakuje.

Inna sprawa, że jeśli gra jest dobra i ciekawa to chciałbym, żeby trwała jak najdłużej.

CoD4 to akurat niezbyt dobry, bo trzeba uwzględniać, że ta gra multiplayer i przejście singla to tylko krótki wstęp do multi. Co innego np. taki Mass Effect czy Fallout 3.
    • worldwar3 Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:02
      Za 2 godziny w kinie z dobrym filmem płacę 15 zł.
      Za 2 godziny spędzony przy kampanii w Call of Duty (odliczjąc tu multiplayer) płacę ~100 zł (X360).
      Nawet biorąc pod uwagę fillmy DVD, stosunek cen jest większy niż 3:1. Dlatego wolimy dłuższe gry. O!
    • syriusz.bb Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:15
      hmm czy ja wiem... a np. dla mnie taki CoD4 mógłby trwać jeszcze godzinę, dwie dłużej smile
    • polychessman Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:21
      A ja mam jednak ten "oldschoolowy" pogląd że gry powinny być I dobre I długie. Jak gra wciąga i grywalność jest znakomita to grać można długiiiiimi godzinami. Na szczęście nie tylko ja tak myślę i wychodzą przynajmniej długie rpgi... A twórcy usprawiedliwiają tylko swoje lenistwo i brak ogromnej ilości contentu jaki miały kiedyś gry.
    • art.now Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:22
      beniamin.durski - nie wszyscy grają w multi
    • flojdas Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:24
      Wolę krótsze gry.
      CoD to nędznych kilka h singla i setki godzin multiplayera, to rzeczywiście zły przykład, jak zauważył Beniamin.
      Ale na przykład Mirror's Edge- wydaje mi się, że na więcej już nie było miejsca, gra stałaby się mega nudna gdyby jeszcze dorzucili ze dwa chaptery. Przejście singla zajmuje kilka luźnych dni a potem można się bawić w Time Trial (nie będąc nasyconym singlem). Bardzo mi taki system podpasował.
    • polychessman Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:24
      Pomijając nawet ten suchy, ale jakże trafny przelicznik który zaserwował worldwar3 wyżej.
    • psgame Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:28
      moim zdaniem minimum 10h
    • polychessman Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:39
      Tu się zgadzam CO NAJMNIEJ 10h najlepiej coś 10-20 h dla gier akcji/przygodowych, a dla rpgów niezmiennie kilkadziesiąt godzin, najlepiej ponad 100 smile
    • medziarz Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:46
      Najlepiej jakby twórcy zrezygnowali z gier które się PRZECHODZI (cinematyki wszystkie liniowe parogodzinne i pseudo RPGi akcji) na rzecz gier w które się GRA, np - moim zdaniem bardzo udane open worldy i zarazem moje top2 gry 2008 -
      Midnight Club: LA oraz Far Cry 2.

      Za dużo gier bazujących na multkowej strzelance też nie może być bo ledwo jest ludzi żeby zasilić populacje CoD4,5, R1,R2, KZ2, H3, G2, a na jakieś podrzędne strzelanki nigdy pewnie się nie uzbiera chłopa.
    • valium104 Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:47
      Jak najdluzej, minimum 15h dla mnie na FPS'a smile. Nie wiem, ja sie jakos nie nudze, taki Mirror's Edge to spokojnie moglbym wziasc jeszcze ze 20 leveli w takich samych klimatach, bez niczego nowego do gameplay'u. Ale to tylko marzenia... W koncu i tak coraz drozsze sa gry mimo ich krotkosci.
    • crinos_pl Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:48
      Piotr, będąc "branżowcem", niejako musisz ciągle grać w coś nowego. Gry masz za darmo i w dużych ilościach. Mój przelicznik na dzień dzisiejszy to półtorej gry na miesiąc i to nie dlatego, że nie mam więcej czasu, tylko z powodu cen. Jak wydaję 170zł na grę to mam chyba prawo oczekiwać, że pobawię się grą dłużej niż przez weekend? Sam sobie odpowiedziałeś w pierwszym akapicie na pytanie czemu gier nie kończysz - bo za chwilę masz co innego. Wybacz, ale moim zdaniem nie jesteś w tym przypadku obiektywny.
    • medziarz Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:54
      Gry obecnie po prostu kosztują za dużo, żeby były parogodzinnymi sznurkami. Albo krótka kampania ale potem multek skazany na sukces (w sensie populacji; takich może być niewiele) albo długotrwała gra offline, w którą się GRA (zagłębia w, pogrywa, popykuje) a nie PRZECHODZI (przeklikuje, przelatuje przez)
    • polychessman Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:56
      Dokładnie, po raz kolejny się zgadzam, sam gry kupuję nawet rzadziej, zależy w jakim okresie i płacąc ponad 100 zł oczekuję masy gameplayu, gry dopracowanej i pełnej rzeczy do robienia. Od dostatku jednak głowa boli Piotrze smile
    • hollowone Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 17:58
      IMHO jeśli gry miały by być krótkie (jak klasyczny przypadek Spy vs. Spy, który dało się skończyć w 1-2h) to powinny być maksymalnie regrywalne.

      Jeśli takie 1-2h jak w Spy vs. Spy mogę grać ponownie i grać i minie wiele długich godzin zanim mi się znudzi to wtedy jasne.

      W przeciwnym wypadku wygrywa ekonomia. 2h w kinie = 30zl. Weekend na miescie = 200zl. miesiac grania = 200zl i dopiero wtedy nie boli jak się na grę wyda ciężką kasę.

      Jakby wszystkie gry były 1-2h to wtedy podejrzewam, że albo by kosztowały niewiele albo nie miały by zbyt wielu nabywców.
    • radek.zaleski Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 18:13
      gry są często za długie, ale coraz lepiej (Fable 2, Braid).
    • hill.01 Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 18:26
      Dobra gra nigdy nie nudzi. Jakos bez skrzywienia wyciągnąłem 70 h w GTA4, ze 100 h w Personie 3 czy DQ8. OK, to specyficzne przypadki, ale nawet dla tak niehardkorowego gracza jak ja kilka godzinek w Halo 3 czy maksymalnie 40 w Mass Effect to jakieś żarty. Jestem zapalonym singlowcem i chcę tych 15-20 h w fps i z 70-100 w rpg.
    • nymite Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 19:06
      Wszystko zalezy chyba w sumie od klimatu gry - jesli jest nudna, to nawet 100h grania nie sprawi, ze ktos bedzie chcial do niej wracac. Z kolei jesli jest krotka, ale dostarcza intensywnych wrazen, to po jakims czasie i tak mozna zagrac w nia jeszcze raz (np. wlasnie CoD 4).
    • tap-chan Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 19:20
      Chciałbym, aby wszyscy osobnicy domagający się 100h gier powiedzieli to samo w okresie, gdy większość doby spędzać będą w pracy, część z dziećmi i żoną, a na gry zostanie im kilka godzin.... tygodniowo. Jako, że spędzam w pracy (razem z poly) _mocno_ większą część doby, to dla mnie gra, którą skończę w tydzień grając odrobinę dziennie jest optymalna.

      Porównujecie do kina - 2h w kinie to około 25zł. RPGi to min. kilkadziesiąt godzin za 100-200zł (nikt nie każe gier nowych kupować). Przeliczników można zastosować mnóstwo, więc raczej mijają się one z celem. Summa summarum i tak pewnie by wyszło, że gry są tańsze. wink
    • beniamin.durski Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 19:37
      @tap-chan: No i chciałbyś kupić Persone4, gdybyś wiedział, że będzie trwałą 5-6 godzin? Przecież to kompletnie bez sensu i ja wolę jedną dłuższą, rozbudowaną i ciekawą grę, niż 5, które nic nowego nie dają i przez to trwają 5 godzin.
    • crinos_pl Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 20:15
      @tap-chan, widzę, że wszystko rozbija się o to, że Ty chcesz gry KOŃCZYĆ, a ja chcę w gry GRAĆ. Z rozkoszą grałbym w grę, którą skończę po roku grania (grając Twoim tempem), jeśli tylko jej miodność byłaby wysoka. Rozumiem, że dla Ciebie byłoby to nie do zaakceptowania.

      @Toread, jesteś podobno fanem fabularnych RPG? Nie zdarzyło Ci się nigdy rozgrywać kampanii, które ciągnęły się miesiącami? Też Ci nie odpowiadało, że tyle to trwa? Heh, to jest właśnie esencja gry - niech się ciągnie i wiele miesięcy, byle tylko żadna godzina z tych miesięcy nie była "ciągnięta" na siłę.
    • crinos_pl Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 20:17
      @Emiel: powiem trochę zadziornie i prowokacyjnie, że 5 słabszych gier to 5x więcej Achievementów i 5x więcej "zaliczonych" pozycji. Ale ja bym wygrał tak jak Ty wink
    • crinos_pl Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 20:18
      wygrał = wybrał (literówka).
    • toread Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 20:33
      Crinos_pl: owszem, zdarzyło, problem w tym, że te kampanie składają się z 4 godzinnych sesji, które opierają się w dużej mierze na interakcji z innymi osobami, żeby nie szukać daleko - ot jednej misji w L4D.
    • crinos_pl Re: Czy gry przypadkiem nie są za długie? 15.02.09, 21:01
      Heh, w sumie wiadomo, że gra grze nierówna i dla mnie np. w takich Gearsach tryb kampanii mógłby w ogóle nie istnieć, natomiast na multi wyciągnąłem już dziesiątki, jeśli nie setki godzin.
Pełna wersja