Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy n...

    • dr_dred Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy 18.02.09, 18:38
      Co z tego że mamy jedne z najniższych cen w Europie jeżeli chodzi o gry ,chociaż i tu bym polemizował i chyba to co napisał @falcion jest bliższe prawdy,ale że się nie orientuje za bardzo w cenach na zachodzie więc zostawiam to w spokoju.
      Jednak co z tego skoro to ma się nijak do zarobków i taki np Niemiec może za swoją średnią pensje kupić więcej nowych gier niż Polak. Więc nie uważam żeby zmiana cen coś by dała bo wydawcy też muszą wyjść na swoje i nie będą czegoś wydawać poniżej kosztów. Zresztą po co wydawcy mają obniżać drastycznie ceny, niech państwo i te darmozjady w Sejmie z Tuskiem na czele ;D obniżą sobie pensje i zaczną poważne cięcia w utrzymywaniu armii urzędasów itd.(wiem to nie możliwe ale pomarzyć można hehe) a podwyższą najniższą pensje obywatelom. Chociaż teraz wszystko jest tłumaczone kryzysem i że czegoś takiego nie da się zrobić. A piractwo jest i cały czas będzie i uważam że nie ma co za wszelką cenę walczyć z nim bo moim zdaniem kosztuje to więcej niż same straty przez nie przynoszone i gó... dają te wszelkie zabezpieczenia a jeszcze na tym cierpią uczciwi gracze. A to co gada pan Michael Gallagher to chyba większych głupot na temat piractwa nie czytałem. Oczywiście piractwo jest złem i przestępstwem, tudzież podobnym do kradzieży i godnym potępienia ale nic poza tym.
      P.S
      Nie lubię tematów politycznych ale tu po prostu musiałem to poruszyć.
      Heh a myślałem że Polska jest wyżej w tego typu rankingach,ale miejsce Włoch jest dla mnie szokiem.
    • Gość: phantom_lord Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.02.09, 18:43
      hm no oczywiscie ze piractwo bedzie wieksze w krajach ktore maja duzy dostep do morza, dlatego wlosi tak wysoko tongue_out

      Proceder o ktory chodzi ja bym najbardziej przyrownal do jezdzenia bez biletu. Tyle ze jezdzenie bez biletu jes gorsze bo wtedy przewoznik rzeczywiscie traci, np zajmiesz miejsce albo wiecej paliwa pojdzie(minimalnie ale) tongue_out
    • Gość: gracz Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:48
      Przestępstwem jest rozpowszechnianie bez zgody właściciela jego gry za pieniądze. Nawet jak poproszę kolegę o kopię to ani on ani ja nie jesteśmy przestępcami. Tak mówi prawo.

      A poza tym już napisałem jak jest "za kulisami" w ostatnim artykule dot. "piractwa".

      A teraz subiektywnie
      Wiele gier które mam to nieoryginalne kopie głównie dlatego, że wiele jest starych i w sklepie nie mogłem ich dostać, reszta to casuale nie warte swojej ceny. Mam też sporo gier w wersi nieoryginalnej i oryginalnej bo na prawdę warte były swojej ceny pomimo tego, że wcześniej miałem "pirata". A to że ktoś ściąga zamiast kupić oryginał można tłumaczyć jedynie goownem jakie obecnie się "tworzy" i zabezpieczeniami które obciążają system spowalniając grę. Jak mam kupić grę za 100+zł a potem ściągać cracka żeby chodziła 20-50% szybciej, to jakaś kpina.

      To, że "piractwo" psuje rynek jest najlepszą wymówką wszystkich cyfrowych korporacji, a jest zupełnie na odwrót. Szkoda mi kasy (zresztą nawet czasu na ztorrentowanie) kolejnej strzelanki różniącej się od poprzedniczek wyłącznie teksturami i nazwami broni.

      Producenci w tym wypadku zamiast tworzyć więcej takich badziewi wolą stworzyć lepsze zabezpieczenia i rynek się rozluźnia dla twórców niezależnych tworząc gry oryginalne, świerze i jednak lepsze od masówek. Sporo tych niezależnych gier i tak by powstało ale nie miałoby takiego rozgłosu. Dzięki właśnie chałom masowym i bądź co bądź "piractwu" są strony i imprezy promujące twórców niezależnych a to właśnie Ci twórcy wprowadzają na rynek nowości nie tylko w optymalizacji kodu ale także w grywalności od których finalnie w większym lub mniejszym stopniu czerpią masowe monster-corporations.

      Gry dobre i tak się sprzedadzą a zniszczenie kompletne "piractwa" to jak podcinanie gałęzi na której się siedzi.
    • Gość: 4rc Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.128.26.56.static.crowley.pl 18.02.09, 18:53
      hmm ludzie używają tu wielu wymyślnych argumentów żeby się "usprawiedliwić" od kradzieży.... mówta co chceta ale to ciągle kradzież... ja święty nie jestem ale cs anthology musiałem mieć big_grin
    • Gość: Spec Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 19:19
      @4rc: ech, przecież to nie jest kradzież tylko łamanie praw autorskich. Dwie różne rzeczy. Ale też przestępstwo.
    • krukuz Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy 18.02.09, 19:42
      Czy ktoś się orientuje jakie są wyniki sprzedaży nowego prince of persia? Bo z tego co kojarzę to ubisoft wypuścił to bez zabezpieczeń. Ciekawe czy ułatwienie piractwa obniżyło sprzedaż w porównaniu do poprzednich części.
    • Gość: Brak Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.icpnet.pl 18.02.09, 20:45
      Wszelkiej maści zabezpieczenia, dają zapewnienie że piraci pograją MAKSYMALNIE 2 dni po oficjalnej premierze gry, bardzo często nawet przed, więc niewiem po co wydawać te setki tysięcy dolców na to...

      Patrząc też, że oni tam na zachodzie mają znacznie lepsze łącza od naszych, skoro jak sądze u nas standard to 1 mb, nawet mniej, u nich conajmniej 10x więcej, to i tak źle wypadamy na tle krajów europejskich...

      Tylko trzeba sobie zadac pytanie, jaki amerykanin wydałby swoje 249 dolców za gre konsolową ?! Mowie akurat o ameryce, ale można to podpiąc, za tyle to on będzie mieć nowego radeona 4870 z tą grą w prezencie na peceta...

      W europie niewiem jakie są ceny, nawet niechce mi się patrzeć, ale nie sądze żeby była atronomiczna różnicawink
    • Gość: parafraza Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.09, 22:40
      BIZNES to aktualnie największe zagrożenie dla innowacji, wizji artystycznej oraz postępu technologicznego którymi MOGŁYBY się cieszyć miliony konsumentów na całym świecie.
    • Gość: parafraza Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.09, 23:25
      producenci gier najgłośniej protestują przeciw piractwu bo to oni jedyni tracą, wróć nie osiągają zysku współmiernego do popularności danego tytułu, mogą się czuć wykorzystani bo wszyscy w koło na nich zarabiają a właściwie producenci sprzętu czy to konsoli czy pc

      "6.4 miliona razy z czego aż 4.7 miliona ściągnięć przypadło na dwie najpopularniejsze gry","na każdą osobę, która kupi grę przypada aż... dwóch, w porywach do trzech piratów."

      zakładając stosunek 1-2 i że te 2/13 naj to wymagający twór to wychodzi że istnieje 7,05/9,6 milina komputerów posiadających odpowiedni procesor i kartę graficzną, wystarczającą ilość RAMu oraz właściwy OS
      więc piractwo technologi nie szkodzi
    • j_uk_dev Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy 19.02.09, 01:45
      @Brak, ceny gier w innych krajach Europy jak i w Stanach łatwo znaleźć w ichniejszych sklepach internetowych oraz na ebay i amazon, które prowadzą działalność międzynarodową. Generalnie ceny gier nie różnią się zbytnio od polskich, czasami lekko droższe, czasami wychodzą taniej ( jak np. "EndWar", które w wersi konsolowej w Anglii kosztuje obecnie 17.99GBP, co się ma nijak do zapowiedzianej ceny w Polsce ). Nie jest to jednak powodem, by grać w wersję piracką. Gry nie są dobrem koniecznym do życia. Jeśli nie podoba ci się produkt lub jest za drogi, to po prostu go nie kupujesz. Tak się robi ze wszystkim, dlaczego więc nie z produktami takimi jak gry?
    • Gość: tymczasem Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: 217.153.131.* 19.02.09, 12:01
      Mi najbardziej podoba się liczenie "strat" z powodu "piractwa". Liczenie pieniędzy, które mogłyby się pojawić na kontach, ale nie pojawiły się ponieważ ktoś ściągnął grę\film. Nikt jednak nie bierze pod uwagę tego, że jeżeli ktoś nie ściągnąłby gry\filmu to niekoniecznie musi oznaczać, że ją kupi. Tak więc straty są czysto "wirtualne". Nie mają żadnego pokrycia w danych i służą tylko obwinianiu za własną miernotę innych ludzi. Jest to największy przykład tzw. spychologii - "to jest ich wina, a nie moja"!.
    • tenare Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy 19.02.09, 16:21
      W sklepach gry to w 95% drogi szajs. W necie gry to 98% darmowego szajsu. Ale przynajmniej człowiek się nie da nabić w butelkę.
    • Gość: GrEeN Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: 80.50.236.* 19.02.09, 18:24
      No, piąte miejsce.. Myslałem, że bedzie lepiej . . . Nie! chcialem powiedziec gorzej wink
    • Gość: gość: Barakudo Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 09:57
      a ja powiem tak nie uznaje zadnego prawa, religii, i zasad etyki co chciał bede to to zrobie moja ostatnią zdobczą jest paradise i co ? i jest gupi, jak bym kupił to bym żałował, (innym faktem jest że bym nie kupił bo nie jestesm gupi oby wydawać 120 zeta za coś co moge mieć za darmo)a tak mam za free, ba na piracie sie nawet przez neta da grać smile i bez zadnego hamachi tylko normalnie z poziomu gry.
      wiem jestem złodziejem, yyy noi co z tego ? jestem złodziejem tylko wg was, i prawa a sam za złodzieja sie nieuznaje,
      wiem pójde do piekła, i świetnie wole iśc do PIEKŁA i sie zabawiać z grzesznicami niż iśc do nieba i z zakonnicami i cnotkami. (innym faktem jest że nie wierze w to ani w to)
      dziś wszyscy kradną i powiem teraz to co lezy wszystkim na sumieniu.... I DOBRZE NAM Z TYM,
      bo po co kupywać jak można sobie za darmo wżiąć.
      nawet gdyby gry kosztowały po 10 złotych i tak bym ich niekupił, bo moge je mieć za free, teraz palne radykalne porównanie z grami jest jak z kobietami, po co płacić jak za darmo można mieć smile
      i 5 miejsce to badziewo a nie miejsce, liczy sie tylko podium smile
      pozdro dla wszystkich piratów, i ludzi którzy umieją myśleć.
    • Gość: ehhh Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.derby.waw.pl 20.02.09, 19:29
      polacy jak zwykle na koncu, nie ma sie juz nawet co dziwic.
    • Gość: czlowiek Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: 213.172.178.* 21.02.09, 12:47
      "Barakudo" człoweku im więcej ludzi kupuje gry tym więcej pieniędzy maję studia i mogą robić lepsze gry ( co się przekłada na droszą produkcję [coć nie zawsze] ). Ty chcesz miec coś za darmo - to bęziesz miał gó..o. Dobra gra musi kosztować (chodzi o produkcję) a co się bezpośrednio przekłada na cenę dla gracza. Im więcej osób kupuje gry, to tym cena gier będzie spadać. Wieć tak naprawdę okradasz osoby które legalnie kupiły gre i przyczniły się pośrednio do jej zrobienia. Jeden promil się bierze z tego że ludzie się przyzwyczali że coś jest za darmo (nie legalnie) i dla niech jest nie do pojęcia że może to kosztować. Jak by niebyło możliwości ciągnięcia gry z netu to pewnie około 10% tych osób poszło by jednak kupić gre (moim zdaniem).


      "a ja powiem tak nie uznaje zadnego prawa, religii, i zasad etyki co chciał bede"
    • Gość: gość:barakudo Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 14:01
      1.
      ta lepsze gry co ty pierd...
      dziś jedynym studiem do którego mam szacunek jest bioware i gdybym miał już to tylko od nich bo inne gry to kupa i tylko na reklamach są fajne.
      2.
      noi ? to że ich nie uznaje to, nie oznacza zeich niema i nie moge tego zrobić? zabronisz mi czy jak
    • Gość: z8k@wp.pl Re: Najwięcej piratów jest we... Włoszech. Polacy IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.02.09, 00:52
      2.
      A czemu miałby nie zabronić? Przecież prawa nie ma i może cię zastrzelić...
      Pieprzyć anarchie.
Pełna wersja