Syndrom znudzenia grami

18.02.09, 14:56
O wiele bardziej ciekawi mnie dokąd zmierza 80 polygadka i dlaczego nei do słuchaczy smile
    • super-nyga Syndrom znudzenia grami 18.02.09, 14:58
      Ja rowniez zauwazylem, ze coraz mniej gier mnie sie podoba. Pomimo iz mam 25lat i gram odkad pamietam to znacznie mnie mniej gier fascynuje niz kiedys. Ale nie powiem pogralbym sobie w jakas nowa przygodowke point&click w oprawie HD
    • dmk_pl Re: Syndrom znudzenia grami 18.02.09, 15:57
      Jak killzone dał większe/lepsze doznania po 4 godzinach to narzekaliście, że za późno. Teraz piszecie o natychmiastowości doznań? hmmm wink
    • hansatan Re: Syndrom znudzenia grami 18.02.09, 16:04
      Gry dotyka problem, który dawno temu dotknął już branżę filmową czyli masówka ;] Często stosowane są oklepane schematy, wiele się pisze o grach, ale ile tak naprawdę jest tych bardzo dobrych na cały rok? W zeszłym naliczyłem 2-3, a cały rok pie*rzy się o jakichś pseudo hitach...
    • janci0 Re: Syndrom znudzenia grami 18.02.09, 18:56
      Ja już dawno o tym myślałem. Pewnie z racji wieku smile
      Na pocieszenie wszystkim powiem że mimo że się gra mniej, to nadal powstają takie produkcje, które potrafią pochłonąć bez reszty (zupełnie jak pierwsze Civilisation smile. Ostatnio to były dla mnie Zelda na DS, FF7:CC i Bioshock (niedawno przechodziłem).
    • janci0 Re: Syndrom znudzenia grami 18.02.09, 18:58
      Jeżeli chodzi o "natychmiastowość doznań", to ludzie chyba w genach mają chodzenie na skróty smile
    • hansatan Re: Syndrom znudzenia grami 18.02.09, 21:04
      @janci0 masz 100% racji. Nadal są gry które wciągają ale jest ich coraz mniej crying
    • adic83 Re: Syndrom znudzenia grami 19.02.09, 10:10
      Jezu jak mnie tacy ludzie leczą.

      --czemu tu się wszystko tak wolno dzieje, SZYBCIEJ z tą gadką gościu, dawaj w końcu zadanie i przestań ględzić!

      Ej, po co grasz w erpega skoro najwyraźniej szukasz hak end slasza?

      --nudzi mnie skradanie się w Splinter Cellu, a co dopiero w Thiefie.

      To po grzyba grasz w skradanki? Może Sirius sam dwa?

      --wystarczy, że spojrzę na samego siebie.

      O! O właśnie...

      --Zmieniłem się. Mam już mniej czasu na granie

      No.
      I teraz czyj to problem- gry, czy twój...?
      To twój problem że nie masz czasu, że nie potrafisz wpaść w świat gry na którą masz raptem 15min. a później bierzesz się za coś innego.
      I krzyczysz: "czemu to mnie nie robi???"
      Ano temu. Nie masz czasu, a nie że "a bo ta gra mnie nie robi, nie wiem czemu, w ogóle to muszę już iść bo muszę <<coś tam...>>"

      @hansatan Nadal są gry które wciągają ale jest ich coraz mniej crying

      No ale po części jest tak dlatego że to MY już to kiedyś widzieliśmy, kiedyś KAŻDA gra, każdy gatunek nas "robił", wciągał- bo to było coś NOWEGO. No ciężko żeby tak było cały czas... Dla kogoś kto dopiero wchodzi w świat gier to obecne czasy, na które my, "starzy" wyjadacze tak narzekamy (no... ja tam nie narzekamsmile będą pełne gier "nowych" i wciągających... Dla niego wszystko będzie nowe i fajne. Dla nas niekoniecznie.
Pełna wersja