maciej.czerniawski Re: Recenzja: Street Fighter IV 26.02.09, 13:49 akuma_pl: seth jest straszny tylko na początku, później można go pykać na perfekcie. Naprawdę, na Live jest masa zawodników, którzy sprawią Ci znacznie większe problemy niż Seth Odpowiedz Link Zgłoś
michaelius_pl Re: Recenzja: Street Fighter IV 26.02.09, 16:37 Te latwe do krecenia ciosy to chyba jak ktos w SF II pogrywal na konsoli latami, ja go mialem na amidze z joystickiem, a potem tylko SC na padzie i wiekszosc opcji ambitniejsza niz ciwerc/pol obrot + button latwa nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
evil-vir Re: Recenzja: Street Fighter IV 27.02.09, 06:14 Tak off-topic, to fajny tekst pod altem na linku z glownej do tej recki ) Odpowiedz Link Zgłoś
j_uk_dev Re: Recenzja: Street Fighter IV 27.02.09, 10:16 @michaelius_pl, ja mam przyzwyczajenia do grania w mordobicia jeśli już padem, to z użyciem d-pad. Ani w SC ani w MK nie używałem raczej analogów do poruszania się Tutaj nie ma innego wyjścia, po prostu trzeba grać analogiem, by się wygodnie "kręciło", tylko że wygodnie nie jest. Stąd dużo lepiej wypada fight stick. W pracy mam arcade machine ze SF2 i jest ogromna różnica w grze ( no i nie musisz wtedy używać shoulderów i triggerów, co jest ekstremalnie niewygodne w tej grze ). Ja się zapatruję na fight stick, bo na razie to na "easiest" mi taki Blanka czy Zangief tyłek potrafi skopać ( o dziwo jest trudniejszy niż Seth w moim odczuciu ). Co do poziomu Setha, spotkałem się z informacjami w sieci, że za to może być odpowiedzialny patch 1.01. Generalnie można spróbować go usunąć i sprawdzić, czy Seth rzeczywiście będzie łatwiejszy. Niestety trudno powiedzieć, czy jest to efekt placebo i po prostu lepiej wtedy gramy wierząc, że Seth jest słabszy, czy po prostu po większej ilości walk nabieramy też lepszych umiejętności. Przetestowałem to rozwiązanie i faktycznie wydaje się łatwiejszy ( szczególnie w tej drugiej fazie walki, gdzie teleportuje się co chwila, teraz już nie robi tego tak często ). Nie wiem jednak czy to rzeczywiście pomaga. Fakt, udaje mi się go ubić za 3-4 razem, miałem nawet walki gdzie oberwał już za pierwszym, kiedy grając pierwszy raz po prostu się poddałem, bo 10 razy to za wiele trochę było . Jednak wróciłem do patcha by grać online ( wtedy Seth to pikuś przy niektórych graczach ). Odpowiedz Link Zgłoś
chojraczek74 Re: Recenzja: Street Fighter IV 27.02.09, 14:28 A ja tam pykam na d-padzie i jest ok. Wszystko to kwestia wprawy albo przyzwyczajenia. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś