Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pecetach

01.03.09, 22:02
Jeszcze dochodziła ruletka ze śrubokrętem na głowicy magnetofonowej smile
    • geerz Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 01.03.09, 22:42
      Najlepsze okreslenie to zlodziej.
      Jesli nie placenie za cudza prace i korzystanie z niej nie jest czerpaniem korzysci to chyba tylko w SF. Swoja strona Dukaj to sredniej jakosci grafoman...
    • expat75 Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 01.03.09, 22:47
      Przypomniały mi się czasy kiedy rozgłośnia harcerska PR ,nadawała piski do ZX Spectrum big_grin .Skubańce do mojego 800XL nie nadawali crying
    • shellac Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 01.03.09, 22:56
      Złodziejstwo bo tak trzeba rozumieć piractwo-istnieje po częsci dlatego że istnieje na to społeczne przyzwolenie-bo jak inaczej tłumaczyć że od małego rodzice spoglądają na to z pobłażliwym wzrokiem
    • janci0 Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 01.03.09, 22:57
      Kolejne usprawiedliwianie się. Jak ktoś zamiast kupować gra na piratach to kradnie. Tylko "szkodliwość" mniejsza niż w przypadku paserstwa.
    • kessarath Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 01.03.09, 23:01
      MIAŁEM TAKI MAGNETOFON!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • aziss Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 01.03.09, 23:05
      "Większości ściągniętych filmów bynajmniej się nie ogląda - zapychają tylko dysk, gdy czekamy wciąż na mityczny ?czas wolny?."

      Taaaaa, święta racja, dlatego zacząłem kupować filmy na DVD, wtedy je obejrzę (bo zapłaciłem).

      "Aż osiągnięty zostaje punkt, w którym utrzymanie starego prawa staje się ?nie do pomyślenia?."
    • karkolomny_dziurkacz Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 07:28
      rorkdcr:
      przy dobrej "rece" mozna bylo SKUTECZNIE regulowac w trakcie wczytywania smile

      geerz:
      dokladnie tak: ZLODZIEJ, po co dorabiac do tego jakies dodatkowe etykiety? tylko po to aby kolejni zlodzieje czuli sie choc odrobine rozgrzeszeni ?
      a moze dukaj w mlodosci korzystajacy z lewego oprogramowania (jak wszyscy w tym kraju gdyz innego nie bylo mozna u nas dostac) chcialby byc bardziej poprawny politycznie i moc sie teraz smialo w temacie wypowiadac nie zalapujac etykiety ZLODZIEJ - ciekawe co tak naprawde sadzi o e-bookach czy to ZLODZIEJSTWO czy tez "pajeczarstwo" smile

      kessarath:
      ja tez!!!!111111jeden wink
      btw. rm marta byl zdecydowanie lepszy smile
    • eszuran Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 08:19
      Jakby ktoś był zainteresowany tematem, to kultturystyka.blox.pl/2009/01/EjTV-odc-2-C64.html - tutaj macie wspomnienia o C64.smile
    • semprini Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 09:49
      @geerz:
      "Swoja strona Dukaj to sredniej jakosci grafoman..."

      SŁUCHAM???? Przepraszam, ale wydaje mi się, że takie opinie o tym pisarzu można wygłaszać tylko:

      a) nie znając kompletnie jego twórczości
      b) mając do niego osobisty uraz
      c) pod wpływem alkoholu, pomyliwszy Dukaja z kimś innym.

      Sorki - wiem, że to śmierdzi flejmem, ale po prostu mi szczęka opadła.
    • karkolomny_dziurkacz Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 09:52
      semprini:
      wyobraz sobie ze sa gusta i gusciki, cos co uwazasz za "objawienie" dla kogos innego moze byc absolutnym kiczem
      (btw. ja tez nie przepadam za dukajem smile
    • semprini Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 10:13
      Owszem - gusta. Ale jest też coś takiego jak obiektywna wartość literatury, o czym niektórzy zapominają. Nie wszyscy lubią Lema na przykład - a nikt nie napisze o nim że grafoman, chyba, że chce uchodzić za kiepskiego prowokatora.

      Sam nie lubię Sapkowskiego (bo jest nadętym bucem), ale obiektywnie przyznaję, że ma dobry warsztat i czyta się go świetnie. O Dukaju można od biedy powiedzieć, że jego powieści są ciężkie w odbiorze, jeśli się nie ma magistra filozofii, fizyki i paru innych dziedzin (ale to szukanie dziury w całym, trzeba tylko otworzyć się na jego wizję). Powyżej pewnego poziomu literatury epitety takie jak ten autorstwa geerz są cokolwiek nietrafione.

      W tym kontekście należy dostrzec różnicę między "nie przepadam", a "średniej jakości grafomanem". Howgh.
    • snow_man_s Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 12:22
      Temat rzeka, nadal budzący duże zainteresowanie i w którym każdy ma racje (najczęściej swoją).
      Moja racja jest taka, że my pokolenie 'zagraconych' smile najczęściej 10-15 lat temu piraciliśmy na potęgę, ale teraz z różnych względów tego nie robimy. Najczęściej z wygody, dlatego też wybieramy konsole. I z tego też powodu zgadzam się z tym, że gdybyśmy mogli to wypożyczaliśmy by seriale i filmy 'na raz'.
      Cytując Dukaja "W ostatnich latach nasze kina sformatowano pod repertuar multipleksowy [...] Podobnie wygląda sprawa z serialami telewizyjnymi."
      Czy ktoś z pokolenia 'zagraconych' ogląda dziś 'darmowe' TVP, TVN, albo Polsat?! Albo idąc w inną skrajność czy ktoś trawi zjawisko lektora?!
    • xello Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 14:12
      nie da się ukryć, że szkodliwość piractwa jest zerowa, myli się ktoś jeśli myśli że firma produkująca film/grę myśli o nim lepiej niż o "pajęczarzu" jeśli kupił produkt z drugiej ręki na allegro. należy tu postawić znak równości (pirat = kupujący używane gry = złodziej?)
    • karkolomny_dziurkacz Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 15:32
      xello:
      poszukaj dobrze a na pewno znajdziesz napisy w stylu "nie do odsprzedazy" "nie do wypozyczania" itp
      wiec twoje: "pirat = kupujący używane gry = złodziej"
      jest jak najbardziej prawdziwe smile
    • geerz Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 16:19
      Niestety zdanie o Dukaju mam takie jakie mam. Niestety polska fantastyka (i literatura w ogole, a szczegolnie powiesciowa) cierpi na brak pisarzy i nadmiar grafomanow.
    • karkolomny_dziurkacz Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 17:26
      geerz:
      a na dodatek ci 'nasi' pisarczykowie maja o sobie zdanie takie, ze najwieksi swiatowi mistrzowie przy nich to kmioty
    • vranki Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 18:22
      @karkolomny_dziurkacz
      A co mnie obchodzi że jakiś wydawca sobie napisał "nie do odsprzedaży" "nie do wypożyczania"? Żyjemy w Polsce i obowiązuje nas polskie prawo, zgodnie z którym mogę kupić jak i sprzedać używaną grę. Zapisy w licencjach niezgodne z naszym prawem mogą se wsadzić głęboko.
    • crinos_pl Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 18:35
      "nie do wypożyczenia" dotyczy wyłącznie celów komercyjnych. Taka płyta/kaseta nie może trafić do wypożyczalni. Koledze z klatki schodowej mogę pożyczyć w każdej chwili, a jeśli to film czy muzyka to mogę mu nawet wypalić i dać w prezencie kopię.
    • michaelius_pl Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 02.03.09, 19:46
      Tak moga bo prawo na to pozwala, ale jak poczytasz licencje to niektorzy woleliby tego zabronic.

      Imho nazywanie piractwa kradzieża to nadużycie bo nie następuje strata posiadanego mienia, a jedynie domniemanego zysku.

      Zreszta Polskie prawo tez rozroznia piractwo od kradziezy.
    • karkolomny_dziurkacz Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 03.03.09, 08:32
      vranki:
      kupujac cos - "podpisujesz" umowe ze bedziesz przestrzegal zapisow licencyjnych - w koncu do kupienia nikt cie nie zmusza, nie chcesz postepowac "zgodnie z umowa" to nie kupuj

      crinos_pl:
      "a jeśli to film czy muzyka to mogę mu nawet wypalić i dać w prezencie kopię"
      a w jakim ty kraju mieszkasz ?
    • crinos_pl Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 03.03.09, 09:16
      @karkolomny_dziurkacz: mieszkam w Polsce, nie widać? I jaki to ma związek z dyskusją?
    • semprini Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 03.03.09, 10:42
      Jeszcze o Dukaju, ostatni raz, obiecuję:

      1. Obaj panowie wypowiadający się tu o nim negatywnie ewidentnie nie znają jego twórczości. Polecam na początek "Xavrasa Wyżryna", a później "Inne Pieśni".

      2. Nazywanie grafomanem laureata nagrody Kościelskich (tiny.pl/brn3) to lekkie przegięcie.

      3. Odnośnie braku prawdziwych pisarzy na naszym rynku wydawniczym - toż właśnie Dukaj sam nad tym biadolił swego czasu. Odpowiedzią na ten stan rzeczy jest "Lód".
    • pagrab Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 03.03.09, 16:40
      Powód, dla którego mielibyśmy wprowadzać nowy termin (zamiast pisać "złodziej") objaśnia sam Dukaj w zacytowanym fragmencie - ułatwi to bardzo dyskusję.
      Pirat nazwany złodziejem od razu pyta, jak nazywa się przedmiot, który ukradł - co takiego ktoś stracił, a on przywłaszczył. Wtedy my powołać się musimy na "możliwy zysk", a to jest bardzo śliska sprawa.

      Nazwa "pajęczarz" mi się podoba, tak samo jak porównanie z podpinaniem się pod kablówkę. Piractwo jest czymś analogicznym.
    • pagrab Re: Dukaj o piractwie, urokach starych gier i pec 03.03.09, 16:41
      I jeszcze jedno: to, jakim jest Dukaj pisarzem (ja akurat uważam, że świetnym) nie związku z tematem tego wpisu. Czy grafoman nie może wygłosić trafnej obserwacji?
Pełna wersja